
{"id":7944,"date":"2015-05-21T14:38:41","date_gmt":"2015-05-21T12:38:41","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=7944"},"modified":"2015-05-21T15:19:38","modified_gmt":"2015-05-21T13:19:38","slug":"ratunku-literat-nas-pobil","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/05\/21\/ratunku-literat-nas-pobil\/","title":{"rendered":"Ratunku, literat nas pobi\u0142!"},"content":{"rendered":"<p>W\u0142a\u015bciwie nie mnie zmia\u017cd\u017cy\u0142 Adam Wiedemann swoim gor\u0105co komentowanym <a href=\"http:\/\/www.dwutygodnik.com\/artykul\/5911-sprzedaz-wiazana.html\">tekstem w &#8222;Dwutygodniku&#8221;<\/a>, tylko pomys\u0142odawc\u00f3w\/wydawc\u00f3w p\u0142yty &#8222;Miniatury&#8221; Eugeniusza Rudnika, kt\u00f3rzy do\u015b\u0107 obszerny zbi\u00f3r ma\u0142ych form legendy Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia (\u0142\u0105cznie 120) uzupe\u0142nili o remiksy i nowe interpretacje autorstwa t\u0142umu m\u0142odszych wykonawc\u00f3w (\u0142\u0105cznie 40 nowych wersji). Tych ostatnich jednak Wiedemann w pakiecie kupi\u0107 nie chcia\u0142, co sygnalizuje obcesowym &#8222;kopa w dup\u0119 i wracaj na swoje zagony&#8221;. Bo mu si\u0119 nie podoba, \u017ce remiksy &#8222;wci\u0105gaj\u0105 Rudnika na sztyft popkukltury, kt\u00f3ra wszystko przemiela w pieni\u0105dz&#8221;. Uwa\u017ca te\u017c, \u017ce wybitny kompozytor wykona\u0142 &#8222;wymuszony uk\u0142on w stron\u0119 muzycznego za\u015bcianka&#8221;, bior\u0105c t\u0119 czwart\u0105 p\u0142yt\u0119 zestawu za co\u015b dla bywalc\u00f3w dyskotek. Kilkoro spo\u015br\u00f3d moich znajomych linkowa\u0142o ten tekst dla beki, ale skoro jedna publiczna instytucja kultury (NInA) zam\u00f3wi\u0142a i wydrukowa\u0142a w ten spos\u00f3b ocen\u0119 dzia\u0142a\u0144 drugiej publicznej instytucji kultury (NCK), a jeszcze rzecz dotyczy wa\u017cnego wydawnictwa, a w\u015br\u00f3d 40-tki &#8222;dyskotekowc\u00f3w&#8221; znalaz\u0142o si\u0119 paru do\u015b\u0107 znacz\u0105cych, spr\u00f3bujmy to jednak potraktowa\u0107 powa\u017cnie.<!--more--><\/p>\n<p>To jest tak (\u017ce powt\u00f3rz\u0119 za komentarzem, kt\u00f3rym pos\u0142u\u017cy\u0142em si\u0119 ju\u017c na zamkni\u0119tym forum): gdyby nie pot\u0119\u017cne wsparcie generacji m\u0142odszych od Adama Wiedemanna artyst\u00f3w i kurator\u00f3w, nie by\u0142oby dzi\u015b pewnie \u017cadnego powrotu Rudnika. Gdyby nie t\u0142um nazwisk tych &#8222;dyskotekowc\u00f3w&#8221;, jak ich raczy AW nazwa\u0107, szum wok\u00f3\u0142 wydarzenia by\u0142by pewnie mniejszy &#8211; jak przy s\u0142awetnym pionierskim czterop\u0142ytowcu Rudnika z Polskiego Radia (2009 r.), kt\u00f3remu i sam Wiedemann po\u015bwi\u0119ci\u0142 niegdy\u015b <a href=\"http:\/\/www.dwutygodnik.com\/artykul\/12-inzynier-rudnik.html\">znacznie mniej miejsca<\/a> (a nie by\u0142o tam przecie\u017c mniej do opisywania). Dodatkowo gdyby nie towarzyszy\u0142y takim p\u0142ytom projekty remikserskie, toby si\u0119 cz\u0119sto w og\u00f3le nie mog\u0142y ukaza\u0107, bo kiwaj\u0105cy si\u0119 i tak system grantowy w dziedzinie muzyki foruje zwykle takie pomys\u0142y, z kt\u00f3rych wyjdzie przy okazji jaka\u015b warto\u015b\u0107 dodana wynikaj\u0105ca np. ze wsp\u00f3\u0142pracy mi\u0119dzypokoleniowej. Zreszt\u0105 gdyby system grantowy nie by\u0142 na to nastawiony, to by\u015bmy ze znajomymi toczyli dyskusje, \u017ce monokultura reedycji albo \u017ce tylko starych wydaj\u0105. Wi\u0119c argumenty Wiedemanna mo\u017ce i s\u0105 s\u0142uszne, ale rynek muzyczny to nie ksi\u0105\u017ckowy, tu trzeba nie\u017ale zakombinowa\u0107, \u017ceby si\u0119 cokolwiek ukaza\u0142o, sprzeda\u0142o w pi\u0119ciu sztukach i zosta\u0142o ze swad\u0105 i brawur\u0105 granicz\u0105c\u0105 z ignorancj\u0105 rozjechane przez reprezentanta s\u0105siedniej artystycznej dziedziny. <\/p>\n<p>Z pi\u0119cioma sztukami to przesada, ale mniejsza ni\u017c w s\u0142owach o przemielaniu w pieni\u0105dz, bo wydawnictwo to &#8211; podobnie jak poprzednie, wci\u0105\u017c dost\u0119pne &#8222;ERdada na ta\u015bm\u0119&#8221; &#8211; ukaza\u0142o si\u0119 w nak\u0142adzie 700 sztuk. Samochod\u00f3w wydawca sobie za to nie kupi, a autorzy nie b\u0119d\u0105 si\u0119 pewnie za honoraria tygodniami szlaja\u0107 po restauracjach. Zaznaczmy te\u017c od razu, \u017ce tych Rudnikowych miniatur jest tu ponad 200 minut. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 to lekkie, pomys\u0142owe impresje, przestrzenne, bardzo r\u00f3\u017cnorodne sytuacje d\u017awi\u0119kowe, nagrane z akuzmatyczn\u0105 wyobra\u017ani\u0105 i rzemie\u015blnicz\u0105 pewno\u015bci\u0105 &#8222;ta\u015bmoci\u0105\u0142a&#8221;. Razem stanowi\u0105 jednak ca\u0142o\u015b\u0107 bardzo g\u0119st\u0105 i niemo\u017cliw\u0105 do uwa\u017cnego przes\u0142uchania za jednym zamachem. Trudno si\u0119 o tym pisze i u\u015brednia. Remiksy s\u0105 wi\u0119c nawet &#8211; na sw\u00f3j spos\u00f3b &#8211; pewnym kluczem interpretacyjnym, a go\u015bcie u\u0142atwiaj\u0105 ustosunkowanie si\u0119 do orygina\u0142\u00f3w, poza tym, \u017ce jeszcze sprowadzaj\u0105 w\u0142asn\u0105 publiczno\u015b\u0107, nierzadko wielokrotnie wi\u0119ksz\u0105 ni\u017c grono mi\u0142o\u015bnik\u00f3w mistrza i bohatera albumu. Cho\u0107 zgadzam si\u0119 z kolegami, kt\u00f3rzy najch\u0119tniej by ca\u0142o\u015b\u0107 widzieli udost\u0119pnion\u0105 w sieci. Mia\u0142oby to sens i nie gryz\u0142o si\u0119 wcale z ide\u0105 efektownego fizycznego wydania. <\/p>\n<p>P\u0142yta remikserska nie jest &#8211; zgodnie zreszt\u0105 z przewidywaniami &#8211; r\u00f3wna, nie proponuje \u017cadnej hierarchii, ani nie buduje \u017cadnej historii (cho\u0107 ten Zenial na koniec puentuje i zamyka rzecz \u015bwietnie). Jest demokratycznym, alfabetycznym zbiorem miniatur o r\u00f3\u017cnym stopniu zanurzenia w muzyce Rudnika. Gest, jaki wykonuje Wiedemann, skre\u015blaj\u0105c za jednym zamachem wszystkich, w\u0142\u0105cznie z podejmuj\u0105cymi realn\u0105 rozmow\u0119 z kompozytorem utworami, jest jednak gestem infantylnym, wr\u0119cz g\u0142upim. Na poziomie marketingowo wpajanej nam ufno\u015bci w pot\u0119g\u0119 wielkiej marki, ka\u017c\u0105cej ignorowa\u0107 tych wszystkich, kt\u00f3rych nie znamy. By\u0107 mo\u017ce autor rozprawki za\u0142apa\u0142 si\u0119 na to podej\u015bcie i ka\u017ce mu ono przy okazji odrzuci\u0107 z za\u0142o\u017cenia kilka miniatur podejmuj\u0105cych na bardzo wysokim poziomie dyskusj\u0119 z orygina\u0142ami i przenosz\u0105cych je w zupe\u0142nie inny wymiar (Rongwrong, Kucharczyk, Remek Hanaj, Sroczy\u0144ski\/Pospieszalski, Trzy Tony, John Lake, Pleq &#8211; i m\u00f3g\u0142bym jeszcze wymienia\u0107) i wyrzuci\u0107 do kosza tw\u00f3rc\u00f3w &#8211; powiedzmy to sobie teraz szczerze &#8211; o renomie \u015bwiatowej, jak Ksi\u0119\u017cyc, Jacek Sienkiewicz czy Jacaszek. A nawet w wypadku gorszych nagra\u0144 z tej p\u0142yty jest o czym rozmawia\u0107 &#8211; pozostaje cho\u0107by dyskusja na temat tego, w jaki spos\u00f3b wykorzystywane \u015brodki, instrumenty, wp\u0142ywaj\u0105 na ostateczny kszta\u0142t muzyki. W przeciwie\u0144stwie do Wiedemanna tej czwartej p\u0142yty zestawu pos\u0142ucha\u0142em z ciekawo\u015bci\u0105 i uwa\u017cam, \u017ce przynajmniej 10-15 spo\u015br\u00f3d tych reinterpretacji powinno usatysfakcjonowa\u0107 najbardziej oddanych mi\u0142o\u015bnik\u00f3w dzia\u0142a\u0144 Rudnika, a kilku z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 nie rozpozna\u0142by jako obcego cia\u0142a na p\u0142ycie Rudnika sam autor tekstu z &#8222;Dwutygodnika&#8221;.<\/p>\n<p>Najwi\u0119kszy problem tkwi jednak w tym, \u017ce nawet co do swoich wyj\u015bciowych przypuszcze\u0144 Wiedemann si\u0119 fundamentalnie myli, z czego pewnie zda\u0142by sobie spraw\u0119, lecz nie do\u015b\u0107, \u017ce p\u0142yty nie chcia\u0142 dok\u0142adnie przes\u0142ucha\u0107, to nie chcia\u0142 r\u00f3wnie\u017c doczyta\u0107 (zbyt kr\u00f3tkiej jego zdaniem) cz\u0119\u015bci tekstu po\u015bwi\u0119conej Rudnikowi. Jest tam dok\u0142adne wyja\u015bnienie ca\u0142ej sytuacji z cytatem z kompozytora, kt\u00f3ry sam <strong>proponuje<\/strong> do\u0142\u0105czenie do zestawu remiks\u00f3w. Wi\u0119c nawet nie przymus wynikaj\u0105cy ze sposobu finansowania, a na pewno nie gwa\u0142t na autorze. Chyba \u017ceby Wiedemann sugerowa\u0142, \u017ce wydawcy mieli nie tylko tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Rudnika zbezcze\u015bci\u0107, ale i samego tw\u00f3rc\u0119 ok\u0142ama\u0107, wk\u0142adaj\u0105c mu w usta s\u0142owa, kt\u00f3rych nie wypowiedzia\u0142?  <\/p>\n<p>Dlaczego u\u017cy\u0142em formy mnogiej w tytule i uto\u017csami\u0142em si\u0119 z pobitymi? Ot\u00f3\u017c wydaje mi si\u0119, \u017ce Wiedemann podchodzi do \u015bwiata muzyki, stosuj\u0105c kryteria rodem z pewnego mentorskiego, dogmatycznego kosmosu, z kt\u00f3rym w muzyce spotykamy si\u0119 do\u015b\u0107 rzadko, a je\u015bli ju\u017c, to traktujemy jak opowie\u015bci o bezwzgl\u0119dnej wy\u017cszo\u015bci Led Zeppelin i Pink Floyd nad czymkolwiek innym. Podchodzi si\u0119 tu do tego tonu z pob\u0142a\u017caniem, jak do jakiej\u015b ciekawej skamieliny. Mo\u017ce to echo faktu, \u017ce kultura literacka zmienia si\u0119 wolniej ni\u017c muzyczna &#8211; i tu bym zreszt\u0105 krytyka po trosze usprawiedliwia\u0142. Rozmawiaj\u0105c o muzyce, \u017cyjemy &#8211; mam wra\u017cenie &#8211; w ci\u0105g\u0142ej \u015bwiadomo\u015bci tego, jak r\u00f3\u017cnorodne s\u0105 gusta, jak wiele specjalizacji, jak wiele r\u00f3\u017cnych hierarchii i jak \u015bliskie bywaj\u0105 kategoryczne s\u0105dy w tej dziedzinie. Szacunek dla drobnych, nowych, niezale\u017cnych, uci\u015bnionych jest w \u015brodowisku muzycznym pot\u0119\u017cny. Czasem nawet parali\u017cuje w ocenach. Nie m\u00f3wi\u0119, \u017ce powinni\u015bmy si\u0119 go wyzbywa\u0107 &#8211; \u015brodowisko muzyczne s\u0142usznie ma dzi\u015b, przy wszystkich elektronicznych formach dystrybucji i zaanga\u017cowaniu odbiorcy (remiksy s\u0105 przyk\u0142adem), wi\u0119ksz\u0105 pokor\u0119 w stosunku do gust\u00f3w osobnych, amator\u00f3w i dzie\u0142 niewybitnych. Ale pokaza\u0142 Wiedemann przy okazji, \u017ce trzeba dzi\u015b literata, by rozkr\u0119ci\u0107 naprawd\u0119 gor\u0105cy sp\u00f3r w \u015bwiecie muzycznym. \u017be wystarczy czasem j\u0119zykowa sprawno\u015b\u0107 i odrobina dezynwoltury, \u017ceby si\u0119 zakot\u0142owa\u0142o. I to mu si\u0119 pisze w poczet zas\u0142ug &#8211; a mo\u017ce ta kontrowersja zaowocuje ruchawk\u0105, a ruchawka przyci\u0105gnie par\u0119 os\u00f3b i do Rudnika, i do jego duchowych wychowank\u00f3w? Energii Wiedemannowi w ka\u017cdym razie nie brakuje, cho\u0107 z niczego poza ni\u0105 nie bra\u0142bym tu przyk\u0142adu.<\/p>\n<p><strong>EUGENIUSZ RUDNIK <em>Miniatury<\/em><\/strong>, Requiem\/NCK 2015 (4CD), <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/05\/rudnik_miniatury.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/05\/rudnik_miniatury.jpg\" alt=\"rudnik_miniatury\" width=\"600\" height=\"600\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7950\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/05\/rudnik_miniatury.jpg 800w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/05\/rudnik_miniatury-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/05\/rudnik_miniatury-300x300.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 600px) 100vw, 600px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W\u0142a\u015bciwie nie mnie zmia\u017cd\u017cy\u0142 Adam Wiedemann swoim gor\u0105co komentowanym tekstem w &#8222;Dwutygodniku&#8221;, tylko pomys\u0142odawc\u00f3w\/wydawc\u00f3w p\u0142yty &#8222;Miniatury&#8221; Eugeniusza Rudnika, kt\u00f3rzy do\u015b\u0107 obszerny zbi\u00f3r ma\u0142ych form legendy Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia (\u0142\u0105cznie 120) uzupe\u0142nili o remiksy i nowe interpretacje autorstwa t\u0142umu m\u0142odszych wykonawc\u00f3w (\u0142\u0105cznie 40 nowych wersji). Tych ostatnich jednak Wiedemann w pakiecie kupi\u0107 nie chcia\u0142, co [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7950,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,2042,7],"tags":[513],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7944"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7944"}],"version-history":[{"count":15,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7944\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7960,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7944\/revisions\/7960"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7950"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7944"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7944"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7944"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}