
{"id":7971,"date":"2015-05-28T16:28:07","date_gmt":"2015-05-28T14:28:07","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=7971"},"modified":"2015-05-28T16:30:09","modified_gmt":"2015-05-28T14:30:09","slug":"indie-zmieniaja-swiat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/05\/28\/indie-zmieniaja-swiat\/","title":{"rendered":"Indie zmieniaj\u0105 \u015bwiat"},"content":{"rendered":"<p>Jak wiadomo nie lubi\u0119 terminu &#8222;indie&#8221;, ale powiedzmy, \u017ce w tym znaczeniu go akceptuj\u0119. Muzyczna kultura &#8222;zr\u00f3b to sam&#8221; podsun\u0119\u0142a metody dzia\u0142ania ca\u0142ej dzisiejszej kulturze i ekonomii, w\u0142\u0105cznie ze sfer\u0105 nowych technologii i start-up\u00f3w &#8211; taka tez\u0119 stawia Deborah Cohen w swoim tek\u015bcie <a href=\"http:\/\/www.theatlantic.com\/magazine\/archive\/2015\/06\/how-indie-rock-changed-the-world\/392057\/\">&#8222;How Indie Rock Changed the World&#8221;<\/a>. Teza nie jest mo\u017ce nowa, ale zosta\u0142a ciekawie i do\u015b\u0107 wyczerpuj\u0105co przedstawiona na \u0142amach najnowszego wydania &#8222;The Atlantic&#8221;. Opowie\u015b\u0107 uk\u0142ada si\u0119 w histori\u0119 drugiej &#8211; po hipisowskiej rewolcie &#8211; fali rockowej energii, kt\u00f3ra zasili\u0142a now\u0105 fal\u0119 my\u015blenia o \u015bwiecie. Pierwsza (ta hipisowska) jak wiadomo sko\u0144czy\u0142a si\u0119 festiwalem hipokryzji, a jej uczestnicy deklarowali przywi\u0105zanie do warto\u015bci duchowych, a potem bili si\u0119 o rynek, cho\u0107by na czele wielkich koncern\u00f3w informatycznych. Drugiej uda\u0142o si\u0119 znacznie d\u0142u\u017cej zachowa\u0107 sp\u00f3jno\u015b\u0107 czyn\u00f3w i pogl\u0105d\u00f3w. Ciekawie jest pod\u0105\u017cy\u0107 za my\u015bl\u0105 Cohen, kt\u00f3ra podchodzi do tematu na \u015bwie\u017co, z warsztatem dziennikarki zajmuj\u0105cej si\u0119 na co dzie\u0144 histori\u0105, ale te\u017c \u015bwiadka wydarze\u0144 ameryka\u0144skiej sceny DIY.  <!--more--><\/p>\n<p>Sw\u00f3j wyw\u00f3d Cohen prowadzi przede wszystkim w oparciu o tre\u015b\u0107 dw\u00f3ch wydanych niedawno ksi\u0105\u017cek. &#8222;Your Band Sucks&#8221; Jona Fine&#8217;a (nie znam, ale zdaje si\u0119, \u017ce po\u015bwi\u0119cona jest wszystkim tym anonimowym bohaterom punka i nowej fali, kt\u00f3rym si\u0119 nie uda\u0142o) i &#8222;Girl in a Band&#8221; Kim Gordon (<a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1613163,1,kim-gordon-kobieta-w-meskim-swiecie-rocka.read\">pisa\u0142em o ksi\u0105\u017cce obszernie w &#8222;Polityce&#8221;<\/a>). Autorka troch\u0119 za bardzo koncentruje si\u0119 w zwi\u0105zku z tym na opisywaniu obyczajowo\u015bci bohater\u00f3w sceny alternatywnej, co charakterystyczne &#8211; do\u015b\u0107 pow\u015bci\u0105gliwej w por\u00f3wnaniu z pokoleniem ich hipisowskich rodzic\u00f3w. Ale odnotowuje, \u017ce czasy spo\u0142eczno\u015bciowego internetu przynios\u0142y wreszcie nale\u017cn\u0105 uwag\u0119 wielu zapomnianym, ale konsekwentnym muzycznie i artystycznie warto\u015bciowym wykonawcom z lat 80. czy 90. Co do muzycznego rodowodu postawy geeka mo\u017cna by oczywi\u015bcie z Cohen polemizowa\u0107 (w polemik\u0119 weszliby reprezentanci \u015brodowisk SF i komiksowego), ale trudno dyskutowa\u0107 o takich spostrze\u017ceniach jak przemiana zin\u00f3w w blogi i prosta zale\u017cno\u015b\u0107 mi\u0119dzy tymi formami. Sam pisa\u0142em o tym, nie chwal\u0105c si\u0119, prac\u0119 magistersk\u0105, b\u0119d\u0119 wi\u0119c pod tym wzgl\u0119dem wp\u0142ywu kultury indie na dzisiejsz\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 broni\u0107 jak lew. Fakt zmieniania rzeczywisto\u015bci &#8211; tak\u017ce gospodarczej &#8211; poprzez cha\u0142upnicze dzia\u0142ania we w\u0142asnych republikach gara\u017cowych wydaje mi si\u0119 ju\u017c tak oczywisty (i sp\u00f3jny z tym, co robi\u0142o pokolenie Gatesa, Jobsa i Wozniaka), \u017ce pewnie nie trzeba b\u0119dzie go w og\u00f3le broni\u0107. Nie s\u0105 to wi\u0119c, jak ju\u017c wspomnia\u0142em, spostrze\u017cenia wstrz\u0105saj\u0105ce, ale gdy kto\u015b przedstawia je nie w bran\u017cowej gazecie i nie przez pryzmat bran\u017cowego spojrzenia, a do tego zbiera argumenty z r\u00f3\u017cnych stron, warto na chwil\u0119 si\u0119 nad tym zatrzyma\u0107. <\/p>\n<p>Indie przenika do wszelkich sfer &#8211; od antysystemowej logiki w polityce (w po\u0142\u0105czeniu z nieufno\u015bci\u0105 do reszty \u015bwiata i swoi\u015bcie rozumianym DIY &#8211; ostatnio u Paw\u0142a Kukiza), po mod\u0119 na ma\u0142e browary. Rozmawiali\u015bmy sobie o tej ostatniej z pewnym polskim pracownikiem sektora nowych technologii, bardzo dobrze zorientowanym w temacie. To, co mi opowiedzia\u0142, z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 w panoram\u0119 nie tylko ameryka\u0144skich browar\u00f3w, kt\u00f3re maj\u0105 rys niezale\u017cnych wytw\u00f3rni p\u0142ytowych, ale i polskich browar\u00f3w o nazwach znanych tylko najbardziej wtajemniczonym, ograniczonej ekspozycji w sklepach, no i produkuj\u0105cych piwo o przer\u00f3\u017cnych smakach i aromatach, wr\u0119cz demonstracyjnie r\u00f3\u017cni\u0105cych si\u0119 od ca\u0142ej reszty. Cho\u0107 bazuj\u0105cych w wi\u0119kszo\u015bci na odkrywanym na nowo starym know-how. Zaraz, przecie\u017c nie inaczej jest z indie rockiem i indie popem! Na ko\u0144cu \u00f3w nowo poznany znajomy m\u00f3wi mi, czego s\u0142ucha: Django Django. Idealny przyk\u0142ad &#8211; popowy w istocie zesp\u00f3\u0142, ale z tej kasty, u kt\u00f3rej nie chodzi o sukces globalny, tylko pozostanie przy modnym, nieco jednak niszowym zjawisku. Has\u0142a indie pop nie lubi\u0119 jeszcze bardziej ni\u017c samego indie, ale jak\u017ce go tu nie zastosowa\u0107?<\/p>\n<p>Znajomy zna\u0142 now\u0105 p\u0142yt\u0119 Django Django szybciej ode mnie. Nic dziwnego. Po pierwsze, nale\u017cy do sfery nowych technologii, wi\u0119c muzyk\u0119 mia\u0142 w cyfrze na d\u0142ugo zanim do mnie zd\u0105\u017cy\u0142 dotrze\u0107 fizyczny egzemplarz. Po drugie, w\u015br\u00f3d wielu cech nowej kultury, jakie wprowadzi\u0142a scena alternatywna, poza zatarciem granicy na linii nadawca-odbiorca, jest r\u00f3wnie\u017c zatarcie granicy na linii dziennikarz muzyczny-s\u0142uchacz amator. To te\u017c cz\u0119\u015b\u0107 etosu DIY. <\/p>\n<p>No wi\u0119c jest nowa p\u0142yta <strong>Django Django<\/strong>, zespo\u0142u na tyle charakternego, \u017ceby go wrzuca\u0107 do koszyka z niezale\u017cnymi (nagrywa dla niewielkiej podparyskiej firmy Because) i jednocze\u015bnie tworz\u0105cego tak melodyjne piosenki, dopracowane w klasycznym rozumieniu tej sztuki, by \u017ca\u0142owa\u0107, \u017ce na listach przeboj\u00f3w zbyt cz\u0119sto nie go\u015bci. Ba, wydaje si\u0119, \u017ce ci\u0105\u017cy na nim kl\u0105twa The Beta Band (<a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2012\/04\/23\/nostalgia-za-rokiem-2009-i-inne-wtorne-historie\/\">pisa\u0142em tu ju\u017c<\/a> o podobie\u0144stwie i bezpo\u015brednich zwi\u0105zkach tych dw\u00f3ch zespo\u0142\u00f3w), czyli \u017ce z etykietk\u0105 ulubionej popowej grupy krytyk\u00f3w muzycznych nie maj\u0105 wielkich szans u mas. \u015awiadcz\u0105 o tym umiarkowane wyniki sprzeda\u017cowe &#8222;Born under Saturn&#8221;, ich drugiej p\u0142yty, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 4 maja. Poza TBB par\u0119 punkt\u00f3w odniesienia jest &#8211; The Beatles rzecz jasna, te ja\u015bniejsze, bardziej piosenkowe momenty z Animal Collective (wokale), wreszcie rave&#8217;owa scena prze\u0142omu lat 80. i 90. Bo owszem, taneczne rytmy zesp\u00f3\u0142 z Londynu \u0142\u0105czy z lekk\u0105, piosenkow\u0105 konwencj\u0105 w spos\u00f3b bardzo naturalny. Co sprawia, \u017ce niekt\u00f3rzy doszukuj\u0105 si\u0119 tu jeszcze skojarze\u0144 z Klaxons.   <\/p>\n<p>Tekst, kt\u00f3ry p\u0142ycie towarzyszy, zaczynaj\u0105cy si\u0119 s\u0142owami &#8222;Glow-sticks &#038; rhinestones will breakdance on your bones&#8221; i kompletnie niezrozumia\u0142y, wydaje si\u0119 podsuwa\u0107 mo\u017cliwe powody takiego oci\u0105gania publiczno\u015bci: Django Django s\u0105 tak skorzy do \u017cart\u00f3w i zgrywy, po alternatywnemu zdystansowani do wszystkiego, \u017ce przy okazji dystansuj\u0105 od siebie potencjalnych fan\u00f3w. Poza tym ich piosenki s\u0105 stosunkowo ma\u0142o odporne na skipowanie. Singli da si\u0119 z &#8222;Born under Saturn&#8221; nawycina\u0107 ca\u0142e nar\u0119cze, ale przy tym wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich to piosenki tak zbudowane, \u017ce aby je doceni\u0107, trzeba przes\u0142ucha\u0107 od pocz\u0105tku do ko\u0144ca. Zobaczy\u0107 w nich transformacj\u0119 stylu, prze\u0142amanie harmoniczne, zappowski b\u0142ysk figlarstwa. \u017bart potrzebuje kontekstu. Nie jest to w \u017cadnym razie wybitna p\u0142yta &#8211; podobnie jak poprzedniczka &#8211; ale zn\u00f3w mamy album imponuj\u0105co pouk\u0142adany, mi\u0119sisty, pe\u0142en zaskocze\u0144 i zn\u00f3w (pierwsza p\u0142yta trafi\u0142a do mojej dziesi\u0105tki roku p\u0142yt lekkich, \u0142atwych i przyjemnych) bardzo mi\u0142y w s\u0142uchaniu.<\/p>\n<p><strong>DJANGO DJANGO <em>Born under Saturn<\/em><\/strong>, Because 2015, <strong>7\/10  <\/strong>    <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/185533328&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>R\u00f3wnie przyjemnie s\u0142ucha\u0142o mi si\u0119 p\u0142yty &#8222;Runddans&#8221;, kt\u00f3r\u0105 firmuj\u0105 arty\u015bci z dw\u00f3ch pokole\u0144. Z jednej strony <strong>Todd Rundgren<\/strong>, weteran psychodelicznego popu. Z drugiej &#8211; <strong>Hans-Peter Lindstr\u00f8m <\/strong>wsp\u00f3\u0142odpowiedzialny za dzisiejszy nurt &#8222;kosmicznego&#8221; disco oraz <strong>Emil Nikolaisen <\/strong>z grupy o zdecydowanie ci\u0119\u017cszym, rockowym charakterze, Serena-Maneesh. Co wi\u0119cej &#8211; mimo bardzo r\u00f3\u017cnych punkt\u00f3w wyj\u015bcia panowie spotykaj\u0105 si\u0119 na gruncie, kt\u00f3ry dla \u017cadnego z nich nie powinien by\u0107 do ko\u0144ca obcy. Z lekk\u0105 jednak naturaln\u0105 przewag\u0105 Lindstr\u00f8ma. Muzycznie album stanowi jak gdyby splot nurt\u00f3w psychodelicznych o rockowych korzeniach, jakie reprezentowa\u0142 Rundgren, z dyskotekowymi. Czyli dochodzi tu do zaocznego splotu stylistyk, kt\u00f3re nie mog\u0142o mie\u0107 miejsca w latach 70. Ju\u017c z tego punktu widzenia warto si\u0119 tym zainteresowa\u0107. <\/p>\n<p>P\u0142yt\u0119 tria Rundgren-Nikolaisen-Lindstr\u00f8m warto wi\u0119c kupi\u0107, ale nie warto przep\u0142aca\u0107. Dlaczego? Mamy tu do czynienia z w\u0142a\u015bciwie jednym d\u0142ugim utworem podzielonym na cz\u0119\u015bci. Z psychodeliczn\u0105 suit\u0105, w kt\u00f3rej symfoniczne (poza elektronik\u0105 mamy spory sk\u0142ad \u017cywych muzyk\u00f3w) fragmenty instrumentalne przetykaj\u0105 motywy wokalne z jednym powracaj\u0105cym tematem, kt\u00f3ry wrzyna si\u0119 w g\u0142ow\u0119, a kt\u00f3ry w najpe\u0142niejszej formie us\u0142yszymy w &#8222;Put Your Arms Around Me&#8221;, wi\u0119c je\u015bli kto\u015b potrzebuje esencji albumu, to powinien od razu przej\u015b\u0107 do tego utworu. Niby nic, ale harmonie na &#8222;Runddans&#8221; i ekspresja wokalna Rundgrena, a tak\u017ce barokowy przepych mog\u0105 sprawi\u0107, \u017ce jedni b\u0119d\u0105 mieli mi\u0142e skojarzenia z Robertem Wyattem, a inni &#8211; z grup\u0105 The Flaming Lips czy zespo\u0142em Tame Impala. Z drugiej strony, taka 39-minutowa p\u0142yta to podobno najlepszy mo\u017cliwy rozmiar &#8211; tak przynajmniej twierdzi Jim O&#8217;Rourke. No ale O&#8217;Rourke, kt\u00f3ry ze \u015bwiata indie uciek\u0142 a\u017c do Japonii, to ju\u017c temat na oddzielny wpis.<\/p>\n<p><strong>TODD RUNDGREN, EMIL NIKOLAISEN, HANS-PETER LINDSTR\u00d8M <em>Runddans<\/em><\/strong>, Smalltown Supersound 2015, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/200871720&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak wiadomo nie lubi\u0119 terminu &#8222;indie&#8221;, ale powiedzmy, \u017ce w tym znaczeniu go akceptuj\u0119. Muzyczna kultura &#8222;zr\u00f3b to sam&#8221; podsun\u0119\u0142a metody dzia\u0142ania ca\u0142ej dzisiejszej kulturze i ekonomii, w\u0142\u0105cznie ze sfer\u0105 nowych technologii i start-up\u00f3w &#8211; taka tez\u0119 stawia Deborah Cohen w swoim tek\u015bcie &#8222;How Indie Rock Changed the World&#8221;. Teza nie jest mo\u017ce nowa, ale [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7974,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,7,1923,106],"tags":[984,2049,2050,2048],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7971"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7971"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7971\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7977,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7971\/revisions\/7977"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7974"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7971"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7971"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7971"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}