
{"id":80,"date":"2010-06-07T15:49:34","date_gmt":"2010-06-07T13:49:34","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=80"},"modified":"2021-09-30T19:22:43","modified_gmt":"2021-09-30T17:22:43","slug":"do-uslyszenia-w-polsce-cz-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/06\/07\/do-uslyszenia-w-polsce-cz-2\/","title":{"rendered":"Do us\u0142yszenia w Polsce, cz. 2"},"content":{"rendered":"<p>Brak jakichkolwiek komentarzy pod poprzednim wpisem o najnowszej polskiej muzyce nie pozostawia w\u0105tpliwo\u015bci &#8211; nie tylko media maj\u0105 j\u0105 w nosie, publiczno\u015b\u0107 t\u0119 postaw\u0119 podziela. Jest wi\u0119c o co walczy\u0107, wi\u0119c zn\u00f3w odkurzy\u0142em p\u00f3\u0142k\u0119.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/marcinera_awaria.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-82\" title=\"marcinera_awaria\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/marcinera_awaria-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" \/><\/a>Warto by\u0142o chocia\u017cby dla jednego tytu\u0142u. Album solowego projektu perkusisty Psychocukru <strong>Marcinera Awaria<\/strong> (odmienia\u0107 czy nie odmienia\u0107? &#8211; z jego prawdziwym nazwiskiem Marcin Awierianow by\u0142oby \u0142atwiej), zatytu\u0142owany &#8222;Rebus&#8221; (6\/10), jest lepszy, albo przynajmniej r\u00f3wnie dobry co p\u0142yty tej\u017ce grupy. Mo\u017ce dlatego, \u017ce kompletnie wyciszony, \u0142adnie za\u015bpiewany do\u015b\u0107 wycofanym g\u0142osem, wspartym najcz\u0119\u015bciej tylko perkusj\u0105 i gitar\u0105, czasem jakimi\u015b klawiszami. Nie do ko\u0144ca na szcz\u0119\u015bcie zepsuty przez \u015bredniej klasy domow\u0105 produkcj\u0119. \u0141adne melodie. S\u0105 nawet utwory, kt\u00f3rych pos\u0142ucha\u0107 trzeba: &#8222;Czerwone s\u0142o\u0144ce&#8221;, &#8222;Love Me&#8221;, &#8222;Dont&#8221;, &#8222;So Why&#8221;. Jak przysta\u0142o na wydawnictwo w\u0142asne artysty, p\u0142yta do kupienia na Allegro. Widzia\u0142em przy okazji, \u017ce pewien allegrowicz sprzedaje ju\u017c z drugiej r\u0119ki, ale za to o 1,90 z\u0142 dro\u017cej ni\u017c &#8222;How To Dismantle Atomic Bomb&#8221; U2 i o z\u0142ot\u00f3wk\u0119 dro\u017cej ni\u017c jakie\u015b Oasis. S\u0142usznie. Chocia\u017c ja bym (z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w) jednak trzyma\u0142. Tylko ten akcent, polska s\u0142abo\u015b\u0107, &#8222;rewoluszyn&#8221; &#8211; b\u0142agam, s\u0142icz tu Polisz nekst tajm!<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/jobkarma_punkt.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-83\" title=\"jobkarma_punkt\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/jobkarma_punkt-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" \/><\/a>Nowej <strong>Job Karmy<\/strong> &#8211; zredukowanej dzi\u015b do rozmiar\u00f3w duetu &#8211; s\u0142ucham po kawa\u0142ku ju\u017c od miesi\u0105ca i cho\u0107 kiedy\u015b (a pami\u0119tam pocz\u0105tki tego zespo\u0142u) by\u0142em bli\u017cej takiej mrocznej muzyki wychodz\u0105cej z industrialu i nowej fali, to jednak kapitalne brzmienia syntezator\u00f3w jestem tu w stanie doceni\u0107. P\u0142yta &#8222;Punkt&#8221; (zn\u00f3w 6\/10) nie jest w \u017cadnym razie rewolucyjna, ale do\u0142uj\u0105ca jak ta lala i ma ca\u0142kiem \u0142adne, analogowe brzmienie, kt\u00f3rego nie powstydziliby si\u0119 wykonawcy z tej bran\u017cy za granic\u0105. Mo\u017ce by tak dopracowa\u0107 brzmieniowo now\u0105 p\u0142yt\u0119 Marcinera Awarii nast\u0119pnym razem?<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lamen_one_million.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-84\" title=\"lamen_one_million\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lamen_one_million-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lamen_one_million-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/lamen_one_million.jpg 200w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>&#8222;One Million $&#8221; (4\/6) grupy <strong>La Men<\/strong>, zas\u0142u\u017conej i znanej w pewnym momencie cho\u0107by z emisji w Tr\u00f3jce, brzmi nawet do\u015b\u0107 \u017cywio\u0142owo jak na wracaj\u0105cych po 20 latach rockman\u00f3w. Riffy gitarowe na poziomie, przyzwoite partie wokalne po angielsku z nieco staro\u015bwieckimi ch\u00f3rkami (ale harmonicznie ciekawe bardzo &#8211; np. w &#8222;Walk On Tine &#8211; 4KT&#8221;) &#8211; nie podnios\u0142o mi to wprawdzie ci\u015bnienia, ale fani muzyki rockowej sprzed lat mog\u0105 si\u0119 z tego ucieszy\u0107, bo kapela wraca stylistycznie do tego samego dok\u0142adnie momentu, w kt\u00f3rym przerwa\u0142a dzia\u0142alno\u015b\u0107. Taki do\u015b\u0107 zdrowy anachronizm, czyli &#8211; tak,tak, s\u0142usznie czytacie mi\u0119dzy wierszami &#8211; przyzwoicie zrobiona nuda.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/kukulska_dabrowka_comix.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-85\" title=\"kukulska_dabrowka_comix\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/kukulska_dabrowka_comix-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/kukulska_dabrowka_comix-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/kukulska_dabrowka_comix-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/kukulska_dabrowka_comix.jpg 336w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a>Do tego <strong>Natalia Kukulska<\/strong> ze swym m\u0119\u017cem <strong>Micha\u0142em D\u0105br\u00f3wk\u0105<\/strong>. Musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce nie mia\u0142em szcz\u0119\u015bcia do ich rodzinnej p\u0142yty &#8222;CoMix&#8221; (5\/10), bo najpierw podchodzi\u0142em do niej jak pies do je\u017ca, a po dok\u0142adnym przes\u0142uchaniu i opisaniu co\u015b mi zjad\u0142o ju\u017c gotowy tekst, co przyj\u0105\u0142em ze zgroz\u0105, bo brn\u0105\u0107 jeszcze raz przez ten materia\u0142 od nowa to jednak rzecz momentami bolesna. Zrobi\u0142em to jednak na fali wiary w Natali\u0119, u kt\u00f3rej ostatnio bywa\u0142o muzycznie lepiej ni\u017c \u015brednio (<em>Sexi Flexi<\/em>), a mimo wszystko ci\u0105gle nie udaje jej si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0107 sp\u00f3jnej p\u0142yty z utwor\u00f3w, kt\u00f3re ma pod r\u0119k\u0105. Ta, cho\u0107 spi\u0119ta wsp\u00f3lnym mianownikiem rodzinnej sp\u00f3\u0142ki, te\u017c sp\u00f3jna nie jest. Angloj\u0119zyczna cz\u0119\u015b\u0107 utwor\u00f3w z regu\u0142y dra\u017cni paskudnie swoim bezp\u0142ciowym, bezstylowym brzmieniem. Polskie budz\u0105 nadziej\u0119, bo w paru miejscach zgrabnie odwo\u0142uj\u0105 si\u0119 do krajowej tandety z epoki Peweksu &#8211; tak jest i w &#8222;To jest komiks&#8221;, i w &#8222;Wierz\u0119 w nas&#8221;, i wreszcie w si\u0119gaj\u0105cym wprost po stylistyk\u0119 Anny Jantar utworze &#8222;Niewidzialna&#8221;. Teksty pisze Natalia bardzo przyzwoite, cho\u0107 te\u017c w zabawnym tonie lat 80. &#8211; troch\u0119 rozrywki, troch\u0119 edukacji. Jak w &#8222;To jest komiks&#8221;: &#8222;Chcesz pozna\u0107 prawd\u0119 \/ Wybra\u0142e\u015b drog\u0119 z\u0142\u0105 \/ Na pr\u00f3\u017cno szukasz jej w\u015br\u00f3d kolorowych stron&#8221;. Ale ju\u017c ca\u0142o\u015b\u0107 robi niestety przygn\u0119biaj\u0105ce wra\u017cenie niemo\u017cno\u015bci po\u0142atanej kliszami. Z tego wszystkiego ok\u0142adka i zdj\u0119cia w \u015brodku chyba najfajniejsze.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/kumka_olik_podobno.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-86\" title=\"kumka_olik_podobno\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/kumka_olik_podobno-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" \/><\/a>Na deser nowa <strong>Kumka Olik<\/strong> o do\u015b\u0107 atrakcyjnym tytule &#8222;Podobno nie ma ju\u017c Francji&#8221; (6\/10) i przebojowym singlem pod tym samym tytu\u0142em. To jest fenomenalny zesp\u00f3\u0142 jak dla mnie, bo z fazy juniorskiej od razu przeszed\u0142 do rutyniarstwa. Druga p\u0142yta po roku, \u017cadnych \u015blad\u00f3w amatorki, poza mo\u017ce beznadziejnym falsetem w &#8222;Niedojrza\u0142o\u015bci&#8221;, ale mo\u017ce to tylko autoironia. Poziom wykonawczy jak u wykonawc\u00f3w pami\u0119taj\u0105cych lata 80. &#8211; niestety, teksty te\u017c podobnie wyprane z m\u0142odzie\u0144czych emocji jak u 40 latk\u00f3w (sorry, ale przemy\u015blenia dotycz\u0105ce niedojrza\u0142o\u015bci to dzi\u015b te\u017c domena ludzi po 40-tce). Za to w warstwie rytmiczne i syntezatorowej ma\u0142o kto w Polsce pr\u00f3bowa\u0142 i\u015b\u0107 w stron\u0119 Vampire Weekend (&#8222;Indii&#8221;, &#8222;Tylko czarny \u015bnieg&#8221; &#8211; tu z domieszk\u0105 Beiruta), a tu mamy par\u0119 takich wycieczek. K.O. udowadniaj\u0105, \u017ce maj\u0105 w sobie mn\u00f3stwo talentu i bardzo du\u017co dzikiej sprawno\u015bci, tylko zamiast tych dw\u00f3ch p\u0142yt na dzie\u0144 dobry wola\u0142bym jedn\u0105 naprawd\u0119 mocn\u0105 od strony repertuarowej. No i ta nazwa. Mo\u017ce jeszcze nie jest za p\u00f3\u017ano j\u0105 zmieni\u0107 &#8211; s\u0142aba troch\u0119. Por\u00f3wnajmy co\u015b mocnego, na przyk\u0142ad &#8222;Tako rzecze Zaratustra&#8221;, z &#8222;Tako kumka Olik&#8221;&#8230;<\/p>\n<p>Na ko\u0144cu chcia\u0142em sprawdzi\u0107, czy nie wyszed\u0142em na ostatniego lamusa, w og\u00f3le zauwa\u017caj\u0105c istnienie Kumki i zajrza\u0142em do Internetu. Ku mojemu zaskoczeniu, na Screenagers <a href=\"http:\/\/www.screenagers.pl\/index.php?service=albums&amp;action=show&amp;id=1889\">Kuba Ambro\u017cewski<\/a> napisa\u0142 kilka dni temu z grubsza podobnie. Ale zawsze to lepiej by\u0107 nieoryginalnym ni\u017c niesprawiedliwym.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Brak jakichkolwiek komentarzy pod poprzednim wpisem o najnowszej polskiej muzyce nie pozostawia w\u0105tpliwo\u015bci &#8211; nie tylko media maj\u0105 j\u0105 w nosie, publiczno\u015b\u0107 t\u0119 postaw\u0119 podziela. Jest wi\u0119c o co walczy\u0107, wi\u0119c zn\u00f3w odkurzy\u0142em p\u00f3\u0142k\u0119. Warto by\u0142o chocia\u017cby dla jednego tytu\u0142u. Album solowego projektu perkusisty Psychocukru Marcinera Awaria (odmienia\u0107 czy nie odmienia\u0107? &#8211; z jego prawdziwym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[97,29,48,107,7,9,4],"tags":[91,93,90,89,88],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/80"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=80"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/80\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":30406,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/80\/revisions\/30406"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=80"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=80"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=80"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}