
{"id":8045,"date":"2015-06-11T09:31:05","date_gmt":"2015-06-11T07:31:05","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8045"},"modified":"2015-06-11T09:32:14","modified_gmt":"2015-06-11T07:32:14","slug":"rakiety-mainstreamu-i-armaty-podziemia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/06\/11\/rakiety-mainstreamu-i-armaty-podziemia\/","title":{"rendered":"Rakiety mainstreamu i armaty podziemia"},"content":{"rendered":"<p>P\u0142yt maja 2015 cz\u0119\u015b\u0107 druga, tym razem polskie albumy. Oczywi\u015bcie, by\u0142o tego wi\u0119cej, cho\u0107by d\u0142ugo oczekiwany koncert Mitch &amp; Mitch i Zbigniewa Wodeckiego (<a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/muzyka\/1620361,1,recenzja-plyty-zbigniew-wodecki-with-mitchmitch-orchestra-and-choir-1976-a-space-odyssey.read\">pisa\u0142em o nim<\/a> na \u0142amach &#8222;Polityki&#8221;), <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2015\/05\/15\/saga-ludzi-niezalu\/\">niesamowity album Alameda 5<\/a> <em>Duch tornada<\/em>, albo opisywane na tym blogu i <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/muzyka\/1619589,1,recenzja-plyty-ptaki-przelot.read\">na papierze<\/a> Ptaki. Ten ostatni album ostatecznie jednak nie ukaza\u0142 si\u0119 w maju, ma by\u0107 gotowy dopiero za kilka dni. Ale je\u015bli t\u0119 wielk\u0105 tr\u00f3jk\u0119 wyci\u0105\u0107, zostanie jeszcze kilka tytu\u0142\u00f3w, z pewno\u015bci\u0105 ciekawszych ni\u017c ten sygnalizowany w poprzednim wpisie Big Cyc. Ma\u0142e spostrze\u017cenie: krajowi wydawcy nie lubi\u0105 zbytnio Soundclouda, poni\u017cej wi\u0119c premiowa\u0107 b\u0119d\u0119 tych, kt\u00f3rzy z niego przy promocji swoich tytu\u0142\u00f3w korzystaj\u0105 &#8211; jako odr\u0119bny, ciekawy przypadek polecam zreszt\u0105\u00a0<a href=\"https:\/\/soundcloud.com\/doministry\">dziennik d\u017awi\u0119kowy<\/a> Dominika Strycharskiego.<!--more--><\/p>\n<p><strong>3275 KG ORCHESTRA <em>3275 kg Orchestra<\/em><\/strong>, Bemowskie Centrum Kultury 2015, <strong>6\/10<\/strong> <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=5XafdMkTgAg\">\u266b<\/a><br \/>\nDla mnie s\u0105 grup\u0105 z s\u0105siedniej dzielni. Mo\u017cecie si\u0119 \u015bmia\u0107 lub nie, ale aktywista warszawskiej sceny Maciej Trifonidis za\u0142o\u017cy\u0142 ten 30-osobowy zesp\u00f3\u0142 jako orkiestr\u0119 przy Bemowskim Centrum Kultury, co ju\u017c w dziedzinie spo\u0142ecznych inicjatyw lokalnych zas\u0142uguje na wzmiank\u0119. Nie by\u0142oby jednak tej wzmianki na Polifonii, gdyby nie fakt, \u017ce p\u0142yta <strong>3275 kg Orchestra<\/strong>, z\u0142o\u017cona z kompozycji r\u00f3\u017cnych jej cz\u0142onk\u00f3w, jest ciekawa tak\u017ce pod wzgl\u0119dem muzycznym. Kilka temat\u00f3w nawi\u0105zuj\u0105cych czy to do bigbandowych tradycji, czy okolic sceny klezmerskiej, czy do nowoczesnych formacji typu Jaga Jazzist (niez\u0142e <em>Magic Suite<\/em>), z pewno\u015bci\u0105 zostanie wam po przes\u0142uchaniu w pami\u0119ci. Nie jest to mo\u017ce wielka p\u0142yta jazzowa na miar\u0119 albumu Kamasiego Washingtona, ani te\u017c\u00a0wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cy si\u0119 album z muzyk\u0105 improwizowan\u0105 (taki jest w tym zestawieniu nieco dalej), ale ilekro\u0107 po niego si\u0119gam, zar\u00f3wno same kompozycje, jak i pe\u0142na energii realizacja ca\u0142ego przedsi\u0119wzi\u0119cia poprawiaj\u0105 mi nastr\u00f3j.<\/p>\n<p><strong>BEDNAREK <em>Oddycham&#8230;<\/em><\/strong>, Lou &amp; Rocked 2015, <strong>4\/10<\/strong> <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=u5lp7Zkug3Y\">\u266b<\/a><br \/>\nOk\u0142adka p\u0142yty mign\u0119\u0142a mi najpierw jako przedmiot pod\u015bmiechujek w sieci. Trudno by\u0142o si\u0119 zreszt\u0105 spodziewa\u0107 innych reakcji &#8211; Kamil Bednarek to artysta zbyt znany, by si\u0119 nie doczeka\u0107 hejtu. Tyle tylko, \u017ce wydaje si\u0119 j\u0105 prowokowa\u0107 zbyt natr\u0119tnie jako cz\u0142owiek-drzewo, id\u0105c przy tym z cytatami z Georgesa Bernanosa, ale i Paulo Coelho na sztandarach (a czasem pod\u0105\u017caj\u0105c w stron\u0119 tego ostatniego w tekstach piosenek), a zarazem to tu, to tam sprzedaj\u0105c nam jaki\u015b produkt. Nie mam nic przeciwko sprzedawaniu, ale wol\u0119 umiar i lubi\u0119 harmonijny rozw\u00f3j w ka\u017cdej dziedzinie, a tu muzyka troch\u0119 zosta\u0142a w tyle w por\u00f3wnaniu z dzia\u0142em sprzeda\u017cy &#8211; a pisze to cz\u0142owiek, kt\u00f3remu si\u0119 zdarza\u0142o przychylnie wyra\u017ca\u0107 na temat produkcji Star Guard Muffin. Prawie wszystkiego jest tu za du\u017co, w\u0142\u0105cznie z go\u015b\u0107mi, co pisz\u0119 ze smutkiem, bo fajnie jest mie\u0107 w ch\u00f3rkach Juniora Kelly&#8217;ego. Bud\u017cet przer\u00f3s\u0142 tu momentami potencja\u0142 artystyczny. A gdy tylko Bednarek wychodzi z estetyki reggae (<em>Spragniony<\/em>), kt\u00f3ra pewn\u0105 s\u0142odycz, prostot\u0119 i naiwno\u015b\u0107 ma wkalkulowan\u0105, brzmi ju\u017c bardzo cukierkowo. \u017beby doceni\u0107 miejsce nagra\u0144 i jednocze\u015bnie odda\u0107 rzeczy porz\u0105dek: studio Tuff Gong w Kingston na Jamajce nagrywa\u0142o ju\u017c lepsze rzeczy.<\/p>\n<p><strong>THE FERAL TREES <em>The Feral Trees<\/em><\/strong>, Antena Krzyku 2015, <strong>7\/10<\/strong> <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=6GcaNQjwtjg\">\u266b<\/a><br \/>\nPouczaj\u0105ce, ciekawe, a nawet imponuj\u0105ce wydawa\u0142o mi si\u0119 to, \u017ce na Spring Break spotka\u0142y si\u0119 dwie grupy skupiaj\u0105ce prawie tych samych muzyk\u00f3w, a graj\u0105ce tak inaczej &#8211; Hidden World i w\u0142a\u015bnie <strong>The Feral Trees<\/strong>. O ile ci pierwsi w dziedzinie hardcore&#8217;owego, ostrego \u0142ojenia zaprezentowali si\u0119 dobrze, to zdecydowanie wi\u0119ksz\u0105 karier\u0119 wr\u00f3\u017cy\u0142bym drugiemu obliczu kompanii z Pu\u0142aw. Czyli mrocznym folkowo-rockowym balladom, z lekka przypominaj\u0105cym mi budowany na gruzach grunge&#8217;u folk The Walkabouts. Cho\u0107 wokalistka z Ameryki, Moriah Woods, akompaniuj\u0105ca sobie na banjo i na gitarze, stylistycznie idzie raczej w stron\u0119, powiedzmy, Cat Power. \u015awiatowa rzecz w polskich realiach, cho\u0107 niez\u0142e pr\u00f3by grania takiej muzyki ju\u017c si\u0119 u nas zdarza\u0142y. S\u0142owo wi\u0119cej w papierowej &#8222;Polityce&#8221; niebawem.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/198311660&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\" width=\"100%\" height=\"450\" frameborder=\"no\" scrolling=\"no\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>JACHNA\/BUHL <em>Synthomatic<\/em><\/strong>, Requiem 2015, <strong>6\/10<\/strong><br \/>\nTen duet <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2011\/07\/07\/kraj-trebaczy-i-poetow-33-13\/\">ju\u017c opisywa\u0142em<\/a> w Polifonii, ale Wojtek Jachna (tr\u0105bka) i Jacek Buhl (perkusja), ostatnio obecni te\u017c w sk\u0142adzie wspomnianej Alamedy, s\u0105 naprawd\u0119 pracowici. I konsekwentnie stawiaj\u0105 na formu\u0142\u0119 duetu, kt\u00f3ry bardziej ni\u017c drugim Mikrokolektywem jest polskim odpowiednikiem Chicago Underground Duo. Lubi\u0119 zar\u00f3wno pe\u0142n\u0105 skupienia i dalek\u0105 od przesady gr\u0119 Jacka Buhla, jak i wszechstronno\u015b\u0107 Jachny, cho\u0107 mam \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce od znakomitej, chyba najlepszej w ich dyskografii <em>Atropiny<\/em>, nie min\u0119\u0142o jeszcze du\u017co czasu, a na nowym albumie Ameryki nie odkryli.<\/p>\n<p><strong>JAFIA <em>Ka ra va na<\/em><\/strong>, Pomaton 2015, <strong>6\/10<\/strong> <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=5XafdMkTgAg\">\u266b<\/a><br \/>\nFakt realizowania takich superprodukcji (liczni go\u015bcie, w tym Kayah i Wojciech Karolak, sekcja smyczkowa, ch\u00f3rki itd.) potwierdza tylko mocny status reggae na polskiej scenie muzycznej. Je\u015bli wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 bardzo g\u0142adki i popowy charakter brzmieniowy tej p\u0142yty &#8211; dzi\u015b toczy si\u0119 tu walka o co\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko \u015brodowiskow\u0105 s\u0142aw\u0119. Co zaskakuje o tyle, \u017ce Jafia to przecie\u017c zesp\u00f3\u0142 z 20-letni\u0105 histori\u0105 i brod\u0105 d\u0142u\u017csz\u0105 ni\u017c ta, kt\u00f3r\u0105 g\u0142adzi lider Dawid Portasz na ok\u0142adce. By\u0107 mo\u017ce chodzi nawet o \u015bwiatow\u0105 ekspansj\u0119, bo w angloj\u0119zycznych utworach Portasz czuje si\u0119 \u015bwietnie, a zesp\u00f3\u0142 perfekcyjnie podchodzi do r\u00f3\u017cnych wtr\u0119t\u00f3w soulowych czy nawi\u0105zuj\u0105cych do nurtu elektro. Nie moja bajka, cho\u0107 rozmach, wszechstronno\u015b\u0107 i konsekwencja zas\u0142uguj\u0105 na szacunek.<\/p>\n<p><strong>LESKI <em>Splot<\/em><\/strong>, Pomaton 2015, <strong>7\/10<\/strong> <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=4DhqdmkJ0Iw\">\u266b<\/a><br \/>\nJu\u017c <em>Kosmonauta <\/em>wr\u00f3\u017cy\u0142 d\u0142ugodystansowego pewniaka polskiej rozrywki, ca\u0142a p\u0142yta to potwierdza. Leski wydaje mi si\u0119 nieco bardziej mi\u0119kk\u0105, mniej rockow\u0105 odpowiedzi\u0105 na Skubasa. Podobnie prosty, emocjonalny, melodyjny i w miar\u0119 bezpretensjonalny, a to ju\u017c rzadka u nas kompozycja. Dobry wokalista, ciep\u0142y g\u0142os, piosenki \u0142atwe w odbiorze, w perspektywie sporo okazjonalnych s\u0142uchaczy i niema\u0142o fanek. Jednak uwag\u0119 tych, kt\u00f3rzy zastanawiaj\u0105 si\u0119 nad znaczeniem ca\u0142ego albumu, chcia\u0142bym uspokoi\u0107: nie dostan\u0105 tu wielkiego jako\u015bciowego odkrycia, urozmaicanie popowych nagra\u0144 o brzmienia w stylu banjo czy ukulele to rzecz sprzed paru sezon\u00f3w. Co nie zmienia faktu, \u017ce warto sobie u\u015bwiadomi\u0107 &#8211; i to na tej p\u0142ycie s\u0142ycha\u0107 &#8211; jak wielkie znaczenie ma dzi\u015b w popie my\u015blenie o r\u00f3\u017cnorodno\u015bci arsena\u0142u \u015brodk\u00f3w. Dzi\u0119ki takim atutom w tym miesi\u0105cu Leski wygra\u0142 z konkurencj\u0105 w\u015br\u00f3d rakiet mainstreamu. Zreszt\u0105: z jak\u0105 konkurencj\u0105?<\/p>\n<p><strong>OLIVIA ANNA LIVKI <em>Strangelivv<\/em><\/strong>, Pomaton 2015, <strong>6\/10<\/strong> <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=LhIDoUrz-WM\">\u266b<\/a><br \/>\nPami\u0119tam, jak bardzo b\u0142yszcza\u0142a autorka tej p\u0142yty w kontek\u015bcie telewizyjnego talent show. Nic dziwnego, bo <strong>Olivia Anna Livki<\/strong> to pomys\u0142 na wszystko: kompozycj\u0119, tekst, choreografi\u0119, klip, szat\u0119 graficzn\u0105, stroje, nawet przekaz spo\u0142eczny itd. Mam wra\u017cenie, \u017ce z autorki tryska wr\u0119cz artystyczna energia, czasem\u00a0zastanawiam si\u0119 tylko, czy to muzyka jest dla niej najw\u0142a\u015bciwszym polem ekspresji. Funkuj\u0105ca, punkuj\u0105ca, nawi\u0105zuj\u0105ca do krzycz\u0105cej, zaanga\u017cowanej konwencji M.I.A., jest zjawiskiem, kt\u00f3rego s\u0142ucha si\u0119 z zainteresowaniem, po czym zaskakuj\u0105co szybko zapomina czysto muzyczne walory. Zostaje wszystko inne, energia w\u0142a\u015bnie. Mo\u017ce wynika to z tego, \u017ce taki styl &#8211; bazuj\u0105cy na mocnej warstwie rytmicznej i mocnych, niemal skandowanych wokalach &#8211; niezwykle trudno nasyci\u0107 lekko\u015bci\u0105 szczeg\u00f3\u0142u, kt\u00f3ry by zach\u0119ca\u0142 do powt\u00f3rnego s\u0142uchania. Fina\u0142owe <em>Subways<\/em> &#8211; pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem najlepiej napisany fragment p\u0142yty &#8211; pokazuje, \u017ce mo\u017cna. Ch\u0119tnie obejrz\u0119 OAL na Off Festivalu, \u017ceby si\u0119 przekona\u0107, \u017ce mo\u017ce mo\u017cna cz\u0119\u015bciej.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/204257686&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\" width=\"100%\" height=\"450\" frameborder=\"no\" scrolling=\"no\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>RIMBAUD <em>Rimbaud<\/em><\/strong>, Gusstaff 2015, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\nPod wzgl\u0119dem si\u0142y uderzeniowej masakruje ten album ca\u0142\u0105 konkurencj\u0119, kt\u00f3r\u0105 o\u015bmieli\u0142em si\u0119 z nim zestawi\u0107. Mimo \u017ce tre\u015b\u0107 to odpowiedzi na poezj\u0119 Arthura Rimbaud. Zapewne ju\u017c wiecie, kto trio <strong>Rimbaud <\/strong>tworzy: Tomasz Budzy\u0144ski, Micha\u0142 Jacaszek i Miko\u0142aj Trzaska. I najciekawsze jest to, \u017ce w\u0142a\u015bciwie ka\u017cdy z nich, pod\u0105\u017caj\u0105c za duchem tw\u00f3rczo\u015bci Francuza, wychodzi ze swojej stylistyki. Budzy\u0144ski ze stylem \u015bpiewania i produkcj\u0105 wokali zamienia si\u0119 na chwil\u0119 w kogo\u015b bliskiego Franzowi Treichlerowi (The Young Gods) &#8211; i jest to dyktowane si\u0142\u0105 ekspresji wokalnej skojarzenie, kt\u00f3re przysz\u0142o mi do g\u0142owy nie przy francusko-, tylko przy polskoj\u0119zycznych tekstach. Trzaska gra mocno i si\u0142owo, jak dawno nie gra\u0142, dodatkowo pozwalaj\u0105c na granych przez siebie partiach dokonywa\u0107 r\u00f3\u017cnych studyjnych zabieg\u00f3w. Z kolei Jacaszek przekracza poziom nat\u0119\u017cenia d\u017awi\u0119ku ze swoich najbardziej agresywnych dotychczasowych realizacji, jednocze\u015bnie spajaj\u0105c ca\u0142o\u015b\u0107, nadaj\u0105c jako producent charakter brzmieniu p\u0142yty. Jestem pod du\u017cym wra\u017ceniem tej p\u0142yty, nawet je\u015bli momentami ta monumentalna, ekspresyjna i bardzo mroczna wizja nieco mnie przyt\u0142acza.<\/p>\n<p><strong>ADAM STRUG <em>Mysz<\/em><\/strong>, Universal 2015, <strong>5\/10<\/strong> <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=1PD9oFrmCMU\">\u266b<\/a><br \/>\nPo \u015bwietnej p\u0142ycie <em>Adieu<\/em> i poruszaj\u0105cym <em>Requiem ludowym<\/em> mamy oto wej\u015bcie <strong>Adama Struga<\/strong> w \u015bwiat jeszcze bardziej otwartej muzyki rozrywkowej. Z w\u0142asnym (w wi\u0119kszo\u015bci) kompozycjami i tekstami, mi\u0142osn\u0105 (w wi\u0119kszo\u015bci) tematyk\u0105 i nieco archaicznym (w wi\u0119kszo\u015bci) stylem, kt\u00f3ry nawet do dawnego <em>emploi <\/em>Struga pasuje, a tutaj teoretycznie\u00a0wsp\u00f3\u0142gra z pojedynczymi tekstami Le\u015bmiana i Przerwy-Tetmajera. Tym piosenkom, mimo niew\u0105tpliwych umiej\u0119tno\u015bci wokalnych Struga i aran\u017cacji Wojciecha Waglewskiego na bluesow\u0105 nut\u0119, brak jednak naturalno\u015bci znanej z nagra\u0144 folkowych. Je\u015bli co\u015b\u00a0sprawia, \u017ce &#8211; mimo pocz\u0105tkowego zainteresowania &#8211; nie wszed\u0142em w t\u0119 konwencj\u0119, jest odczucie, \u017ce sam autor nie czuje si\u0119 w niej wygodnie.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/172141241&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\" width=\"100%\" height=\"450\" frameborder=\"no\" scrolling=\"no\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>DOMINIK STRYCHARSKI, RAFA\u0141 MAZUR <em>Myriad Duo<\/em><\/strong>, Fundacja S\u0142uchaj 2015, <strong>8\/10<\/strong><br \/>\nNie mam w\u0105tpliwo\u015bci co do zwyci\u0119zc\u00f3w dzisiejszych zawod\u00f3w. Cho\u0107 to zarazem p\u0142yta, kt\u00f3ra na tle innych wydaje si\u0119 ma\u0142o przyst\u0119pna, to okazuje si\u0119 nieprzyst\u0119pna (m\u00f3wi\u0105c j\u0119zykiem ta\u015bm) tylko teoretycznie. Szybko oka\u017ce si\u0119, \u017ce przynosi mn\u00f3stwo pozytywnych zaskocze\u0144. I flety, i gitara basowa, to w wolnej improwizacji instrumenty raczej drugoligowe, maj\u0105 jednak i w Polsce swoich mistrz\u00f3w, kt\u00f3rzy z ich duetu robi\u0105 co\u015b tak naturalnego i tak dobrze uzupe\u0142niaj\u0105cego si\u0119 pod wzgl\u0119dem brzmienia i mo\u017cliwo\u015bci artykulacyjnych, \u017ce chcia\u0142oby si\u0119 wi\u0119cej takich zestawie\u0144. Myriad Duo to pi\u0119ciocz\u0119\u015bciowa improwizacja z koncertu zagranego w lutym 2013 roku w krakowskim klubie Literki. Grane z lekko\u015bci\u0105 partie uzupe\u0142niaj\u0105 si\u0119 znakomicie, wsp\u00f3\u0142praca mi\u0119dzy oboma muzykami wydaje si\u0119 wr\u0119cz doskona\u0142a, nad\u0105\u017caj\u0105 za sob\u0105 pod wzgl\u0119dem tempa i nastroju, wymieniaj\u0105c tylko rolami na czele peletonu &#8211; ciekawie ws\u0142uchiwa\u0107 si\u0119 w to, kto daje znaki i kto posuwa do przodu utw\u00f3r, ale przyjemnie tej rozmowy inteligentnych i wra\u017cliwych instrumentalist\u00f3w s\u0142ucha\u0107 te\u017c tak po prostu. Je\u015bli gdzie\u015b w racjonalnie postrzeganym \u015bwiecie pojawia si\u0119 telepatia, to w takich sytuacjach. Jest to zarazem druga cz\u0119\u015b\u0107 dobrze si\u0119 zapowiadaj\u0105cej i \u0142adnej edytorsko serii Fundacji S\u0142uchaj.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>P\u0142yt maja 2015 cz\u0119\u015b\u0107 druga, tym razem polskie albumy. Oczywi\u015bcie, by\u0142o tego wi\u0119cej, cho\u0107by d\u0142ugo oczekiwany koncert Mitch &amp; Mitch i Zbigniewa Wodeckiego (pisa\u0142em o nim na \u0142amach &#8222;Polityki&#8221;), niesamowity album Alameda 5 Duch tornada, albo opisywane na tym blogu i na papierze Ptaki. Ten ostatni album ostatecznie jednak nie ukaza\u0142 si\u0119 w maju, ma [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8056,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[29,8,48,18,12,312,120,107,558,7,1923,4,1139],"tags":[2066,2071,1185,2061,551,2067,2065,2064,1035,2072,1565,2069,2068,2070],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8045"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8045"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8045\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8057,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8045\/revisions\/8057"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8056"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8045"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8045"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8045"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}