
{"id":809,"date":"2011-05-16T17:29:02","date_gmt":"2011-05-16T15:29:02","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=809"},"modified":"2011-05-16T17:29:02","modified_gmt":"2011-05-16T15:29:02","slug":"mysz-ktora-zaryczala","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2011\/05\/16\/mysz-ktora-zaryczala\/","title":{"rendered":"Mysz, kt\u00f3ra zarycza\u0142a"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy rozpisywali\u015bmy si\u0119 (bra\u0142em w tym skromny udzia\u0142) w prasie o fascynuj\u0105cym producencie z hiphopowej niszy, kt\u00f3ry \u015bmie zmiksowa\u0107 Jaya-Z z Beatlesami, wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce <strong>Danger Mouse<\/strong> b\u0119dzie ju\u017c zawsze dzia\u0142a\u0142 w p\u00f3\u0142cieniu jak &#8211; nie przymierzaj\u0105c &#8211; taki Banksy. Dzi\u015b Pan Mysz nie jest ju\u017c ani troch\u0119 niebezpieczny i rozpanoszy\u0142 si\u0119 na s\u0142o\u0144cu, po\u015brodku mainstreamu &#8211; i trzeba przyzna\u0107, \u017ce doskonale mu to odpowiada.<\/p>\n<p>Jeszcze dwa lata temu przy okazji pisania o The Black Keys i Becku <a href=\"http:\/\/chacinski.wordpress.com\/2008\/12\/16\/b-jak-barbara-morgenstern-beck-bill-dixon-the-black-keys-brian-wilson-i-the-bug-rekolekcje-cz-2\/\">sugerowa\u0142em<\/a>, \u017ce Danger Mouse&#8217;owi sko\u0144czy\u0142y si\u0119 producenckie pomys\u0142y. Tymczasem alternatywna zadziorno\u015b\u0107, kt\u00f3rej u niego szuka\u0142em, po prostu chyba nigdy nie wyst\u0119powa\u0142a. P\u0142yta Danger Doom z MF Doomem by\u0142a mo\u017ce i nie najgorsza, ale r\u0119ka do g\u00f3ry, kto do dzi\u015b pami\u0119ta, \u017ce DM co\u015b naprawd\u0119 wielkiego na niej pokaza\u0142. Za to jego r\u0119k\u0119 do hit\u00f3w ka\u017cdy pami\u0119ta: spektakularny Gnarls Barkley z jednym z najwi\u0119kszych hit\u00f3w lat zerowych, bardzo chwytliwa produkcja drugiej p\u0142yty Gorillaz i tylko Broken Bells kompletnie niepotrzebne (ale mo\u017ce si\u0119 zrehabilituje na p\u0142ycie nr 2). <\/p>\n<p>Od lat nadaktywny, Brian Burton zbiera\u0142 z Daniele Luppim, w\u0142oskim kompozytorem (o kt\u00f3rym nie wiem tyle, \u017ceby si\u0119 czymkolwiek popisywa\u0107), utwory na album po\u015bwi\u0119cony spaghetti westernom. A tak naprawd\u0119 &#8211; ca\u0142ej bogatej tradycji muzyki filmowej lat 60., bo d\u017awi\u0119czy na p\u0142ycie &#8222;Rome&#8221; i John Barry, i francuscy kompozytorzy, i korzystaj\u0105ca z ich dorobku grupa Air, a wreszcie i odwo\u0142uj\u0105cy si\u0119 do wszystkich na raz Smolik (&#8222;Season&#8217;s Trees&#8221; brzmi jakby w\u0142a\u015bnie wyj\u0119to ten utw\u00f3r z kt\u00f3rej\u015b z p\u0142yt Polaka). Zreszt\u0105 obaj panowie podchodz\u0105 do schedy po Morriconem bez celebry, bior\u0105 poszczeg\u00f3lne brzmienia, cechy tamtej muzyki, absolutnie nie pr\u00f3buj\u0105c odtwarza\u0107 jej jeden do jednego. &#8222;Rome&#8221; to czysta przyjemno\u015b\u0107 z prawdziwie klasowym opanowaniem rzemios\u0142a, ju\u017c niekoniecznie wielkiej sztuki, panowaniem nad orkiestrowym warsztatem, no i z udzia\u0142em naprawd\u0119 \u015bwietnie wkomponowanych w to wszystko wokalist\u00f3w. Norah Jones si\u0119 tu sprawdza jako wystarczaj\u0105co przezroczysta, \u017ceby nie psu\u0107 napisanych dla siebie piosenek, a Jack White okazuje si\u0119 wr\u0119cz idealnym partnerem dla obu autor\u00f3w p\u0142yty. Wypada o niebo lepiej ni\u017c Mike Patton na swoim w\u0142oskim eksperymencie sprzed roku. Danger Mouse siedzi sobie w k\u0105cie, kr\u0119ci ga\u0142kami i kompletnie si\u0119 nie popisuje. Ale mo\u017ce dlatego b\u0142yszczy. <\/p>\n<p>W ka\u017cdym razie to dobry moment, by chwali\u0107 Burtona. Za par\u0119 miesi\u0119cy wyjdzie nowe U2 jego produkcji i (obym si\u0119 myli\u0142) obawiam si\u0119, \u017ce ju\u017c nie b\u0119dzie za co.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/05\/danger_mouse_daniele_luppi.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/05\/danger_mouse_daniele_luppi-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"danger_mouse_daniele_luppi\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-810\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/05\/danger_mouse_daniele_luppi-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/05\/danger_mouse_daniele_luppi.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>DANGER MOUSE &#038; DANIELE LUPPI &#8222;Rome&#8221;<\/strong><br \/>\nEMI 2011<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Two Against One&#8221;, &#8222;The Rose With a Broken Back&#8221;.<\/p>\n<p><object height=\"81\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F14690573\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"81\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F14690573\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/mmmusic\/danger-mouse-daniele-luppi-two\">Danger Mouse &#038; Daniele Luppi &#8211; Two Against One (Ft. Jack White)<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/mmmusic\">MMMusic<\/a><\/span> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy rozpisywali\u015bmy si\u0119 (bra\u0142em w tym skromny udzia\u0142) w prasie o fascynuj\u0105cym producencie z hiphopowej niszy, kt\u00f3ry \u015bmie zmiksowa\u0107 Jaya-Z z Beatlesami, wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce Danger Mouse b\u0119dzie ju\u017c zawsze dzia\u0142a\u0142 w p\u00f3\u0142cieniu jak &#8211; nie przymierzaj\u0105c &#8211; taki Banksy. Dzi\u015b Pan Mysz nie jest ju\u017c ani troch\u0119 niebezpieczny i rozpanoszy\u0142 si\u0119 na s\u0142o\u0144cu, po\u015brodku [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,537,435,106],"tags":[578,579],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/809"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=809"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/809\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":812,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/809\/revisions\/812"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=809"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=809"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=809"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}