
{"id":8285,"date":"2015-07-07T09:40:47","date_gmt":"2015-07-07T07:40:47","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8285"},"modified":"2015-07-07T13:26:50","modified_gmt":"2015-07-07T11:26:50","slug":"jak-wspomagac-polskich-muzykow-mam-sposob","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/07\/07\/jak-wspomagac-polskich-muzykow-mam-sposob\/","title":{"rendered":"Jak pom\u00f3c polskiej muzyce na letnich festiwalach?"},"content":{"rendered":"<p><em>Musz\u0119 co\u015b zbudowa\u0107 od zera, bo ju\u017c nie mog\u0119 polega\u0107 na tych umowach o dzie\u0142a<\/em> &#8211; tak rozpoczyna si\u0119 p\u0142yta <strong>Taco Hemingwaya <\/strong><em>Umowa o dzie\u0142o<\/em>, kt\u00f3rej zawarto\u015b\u0107 niedawno (jak mi donie\u015bli dobrze poinformowani) podbi\u0142a publiczno\u015b\u0107 na openerowym koncercie artysty. Jednocze\u015bnie z wie\u015bciami o sukcesie warszawskiego rapera trafi\u0142a do mnie jednak informacja o ostrym wyst\u0105pieniu dyrektora festiwalu Miko\u0142aja Zi\u00f3\u0142kowskiego, kt\u00f3ry <a href=\"http:\/\/trojmiasto.gazeta.pl\/trojmiasto\/1,35636,18291125,Open_er_Festival__Szef_imprezy_ostro_o_Ministerstwie.html\">zarzuci\u0142 ministerstwu kultury<\/a>, \u017ce &#8222;nie ma poj\u0119cia, jak powinno si\u0119 wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie budowa\u0107 edukacj\u0119 kulturaln\u0105&#8221;. Do dyskusji na Facebooku (kt\u00f3r\u0105 z racji tego, \u017ce by\u0142a na Facebooku, ma\u0142o kto widzia\u0142 &#8211; taki charakter tego kulawego medium) w\u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 sama minister Ma\u0142gorzata Omilanowska. Jako osoba orientuj\u0105ca si\u0119 troch\u0119 w muzycznych programach dotacyjnych ministerstwa te\u017c czuj\u0119 si\u0119 wywo\u0142any do tablicy. Mam kilka informacji i propozycj\u0119.<!--more--><\/p>\n<p><strong>Ot\u00f3\u017c do programu rocznego Muzyka co roku zwraca si\u0119 600-700 organizator\u00f3w r\u00f3\u017cnych imprez <\/strong>(pieni\u0119dzy nie starczy, przy najlepszych rokowaniach, nawet dla jednej dziesi\u0105tej) reprezentuj\u0105cych wszystkie, w tym najbardziej niedochodowe gatunki (od popu po muzyk\u0119 wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 i dawn\u0105, w\u0142\u0105cznie z tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 ludow\u0105, festiwalami organowymi i lokalnymi konkursami orkiestr d\u0119tych). Wywo\u0142uje potworne kontrowersje, bo dotacji nie dostaje mn\u00f3stwo, podkre\u015blam: mn\u00f3stwo warto\u015bciowych inicjatyw. Jurorzy oceniaj\u0105cy projekty zwykle podczas dyskusji pr\u00f3buj\u0105 z ka\u017cdej dziedziny wybra\u0107 co\u015b, co bez dotacji b\u0119dzie mia\u0142o ci\u0119\u017cko, a znikn\u0105\u0107 nie powinno. S\u0105 jeszcze parametry spo\u0142eczne i organizacyjne, ale ocena tych ostatnich pozostaje w gestii ministerstwa. Co dla g\u0142osuj\u0105cych na poszczeg\u00f3lne programy &#8211; cz\u0119sto ramowe i \u017cyczeniowe na etapie pocz\u0105tku roku &#8211; jest zwykle jednak zdj\u0119ciem pewnego ci\u0119\u017caru odpowiedzialno\u015bci. Wi\u0119c ministerstwo ma wp\u0142yw na rozdzia\u0142 pieni\u0119dzy, ale nie ono jedno. Nie pami\u0119tam, by kiedykolwiek po og\u0142oszeniu wynik\u00f3w wszyscy byli zadowoleni. Gdy sam bra\u0142em udzia\u0142 w ustalaniu tej punktacji (jej podstawowe sk\u0142adniki w skr\u00f3cie: udzia\u0142 wybitnych artyst\u00f3w, generowanie premier, udzia\u0142 artyst\u00f3w polskich, muzyk\u00f3w m\u0142odego pokolenia oraz wsp\u00f3\u0142praca mi\u0119dzy polskimi i zagranicznymi podmiotami), zawsze ko\u0144czy\u0142em z mniejszych lub wi\u0119kszych rozmiar\u00f3w kacem. Zdarza\u0142o mi si\u0119, \u017ce warto\u015bciowe moim zdaniem projekty nie mia\u0142y z jakich\u015b powod\u00f3w (procedury, wytyczne dotycz\u0105ce punktacji, podzia\u0142 g\u0142os\u00f3w w zespole steruj\u0105cym, kt\u00f3ry tworz\u0105 specjali\u015bci z r\u00f3\u017cnych dziedzin, udzia\u0142 opinii ministerstwa, ograniczenia bud\u017cetowe) szans na dotacj\u0119 &#8211; ale rozumiem sens programu, uwa\u017cam, \u017ce praca przy nim jest dobrze zorganizowana i trudno go ukszta\u0142towa\u0107 tak, by zaspokoi\u0142 oczekiwania wszystkich. Zreszt\u0105 podobne odczucia mia\u0142em i w tym roku &#8211; bo co mi tam, m\u00f3j udzia\u0142 w tzw. zespole steruj\u0105cym programu mo\u017cna przecie\u017c sprawdzi\u0107 <a href=\"http:\/\/www.mkidn.gov.pl\/pages\/strona-glowna\/finanse\/programy-ministra\/programy-mkidn-2015\/wydarzenia-artystyczne\/muzyka.php\">na stronie ministerstwa<\/a>.<\/p>\n<p>Tyle nudnego pewnie, ale koniecznego wst\u0119pu na temat zasad. Wniosek Open&#8217;era proponowa\u0142 dofinansowanie programu &#8222;Muzyka alternatywna i eksperymentalna na Open&#8217;erze. Alter Stage&#8221; (by\u0107 mo\u017ce by\u0142y te\u017c wnioski w programach zwi\u0105zanych ze sztukami wizualnymi i teatrem &#8211; tego nie wiem). W jego ramach organizatorzy imprezy proponowali wyst\u0119py takich wykonawc\u00f3w jak Baasch, Lilly Hates Roses, NERVY, Mac DeMarco, The War on Drugs, Thurston Moore, Oly., The Stubs, Baaba, DIIV, Father John Misty, Panda Bear, Kristen, Jazzpospolita, Fismoll, Sharon van Etten, Future Islands, Seasick Steve, Milky Wishlake, Agyness B. Marry, HV\/Noon, Sun Kil Moon, Foxygen i Real Estate (ostateczny program troch\u0119 si\u0119 r\u00f3\u017cni\u0142 od tych deklaracji, ale trzyma\u0142 podobny charakter). Nie wiem, czy wolno mi operowa\u0107 konkretnymi sumami, ale wolno mi chyba napisa\u0107, \u017ce suma wnioskowanej dotacji Open&#8217;era by\u0142a prawie r\u00f3wna wnioskowanej sumie dotowanego w tym roku Off Festivalu (ale suma ostatecznie otrzymana przez Off Festival by\u0142a dwukrotnie ni\u017csza). Ten drugi wydawa\u0142 mi si\u0119 (a tak\u017ce cz\u0119\u015bci innych juror\u00f3w) nieco bardziej ryzykowny i niekomercyjny, przy kilku powtarzaj\u0105cych si\u0119 tropach. Za w\u0142asn\u0105 wyra\u017con\u0105 w punktacji decyzj\u0119 bior\u0119 pe\u0142n\u0105 odpowiedzialno\u015b\u0107 i dzi\u015b zadecydowa\u0142bym podobnie, mimo \u017ce z ca\u0142ego serca od lat Open&#8217;erowi kibicuj\u0119 jako jednej z tych inicjatyw, kt\u00f3re zbudowa\u0142y nowoczesny rynek polskich festiwali. Przez lata wyra\u017ca\u0142o si\u0119 to we wsparciu, jakiego tej imprezie udziela\u0142em wsp\u00f3lnie z kolegami po dziennikarsku, bez uk\u0142ad\u00f3w promocyjnych czy jakichkolwiek innych, jeszcze w redakcji &#8222;Przekroju&#8221;.<\/p>\n<p>Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce dzi\u015b &#8211; w ewidentnym okresie kryzysu, kiedy stopniowo wycofuj\u0105 si\u0119 komercyjni sponsorzy, a rok jako\u015b wyj\u0105tkowo nie obfituje w je\u017cd\u017c\u0105ce po \u015bwiecie megagwiazdy &#8211; takie imprezy zwracaj\u0105 si\u0119 o mecenat do MKiDN. I mam pewn\u0105 propozycj\u0119, kt\u00f3ra mo\u017ce pom\u00f3c tak\u017ce Off Festivalowi i innym, kt\u00f3rzy &#8211; gdy przychodzi do\u015b\u0107 s\u0142aby rok dla wielkich gwiazd, headliner\u00f3w i gdy nie ma pieni\u0119dzy, by przebija\u0107 zagraniczne imprezy &#8211; staj\u0105, jak w tym roku wobec trudnych dylemat\u00f3w: co pokaza\u0107? <\/p>\n<p><strong>Przede wszystkim, okazuje si\u0119, \u017ce po latach inwestowania w tzw. zagraniczne gwiazdy, nie mog\u0105 zrobi\u0107 edycji w oparciu g\u0142\u00f3wnie o polskich wykonawc\u00f3w &#8211; z tej prostej przyczyny, \u017ce nie inwestowali w nich do\u015b\u0107 du\u017co, traktuj\u0105c gorzej ni\u017c go\u015bci ze \u015bwiata.<\/strong> Nie mog\u0105 nawet \u015bci\u0105ga\u0107 publiki na wielkie krajowe nazwiska w takim stopniu jak niemieckie czy skandynawskie festiwale. Nie pij\u0119 tu tylko do Open&#8217;era. Off Festival prze\u017cy\u0142 przecie\u017c gor\u0105c\u0105 dyskusj\u0119 na ten temat nie dalej jak w ubieg\u0142ym roku, a inne imprezy te\u017c pozwalaj\u0105 sobie na dysproporcje w tej dziedzinie. Dzi\u0119ki wnioskowi Open&#8217;era wiem natomiast, \u017ce dla wy\u017cej opisanego line-upu stosunek honorari\u00f3w artyst\u00f3w krajowych i zagranicznych to ok. 1:7 (zn\u00f3w bez konkretnych liczb, ale mo\u017cna o nie wyst\u0105pi\u0107 do Ministerstwa). Moja propozycja? Zmie\u0144my ten stosunek, a za kolejnych 5 lat b\u0119dziemy mieli wi\u0119cej Taco Hemingway\u00f3w, miejscowych wykonawc\u00f3w, kt\u00f3rzy z dnia na dzie\u0144 przyci\u0105gaj\u0105 t\u0142umy. A nawet graj\u0105 na g\u0142\u00f3wnej scenie o 22.00 czy 23.00. A poniewa\u017c ju\u017c wiem, \u017ce minister Omilanowska ogarnia, \u017ce tak wyra\u017c\u0119, internet &#8211; propozycj\u0119 sk\u0142adam t\u0105 drog\u0105.<\/p>\n<p>Idealnie by by\u0142o, gdyby da\u0142o si\u0119 uruchomi\u0107 specjaln\u0105 procedur\u0119 &#8211; w obr\u0119bie program\u00f3w ministerialnych dla festiwali &#8211; kt\u00f3ra promowa\u0142aby udzia\u0142 polskich artyst\u00f3w w imprezie. Ale nie na zasadzie dowolno\u015bci, tylko w taki spos\u00f3b, by gwarantowa\u0107, \u017ce np. nie mog\u0105 dosta\u0107 ga\u017cy ni\u017cszej ni\u017c po\u0142owa \u015bredniego honorarium zachodniego artysty na tym samym festiwalu. Albo przynajmniej jedna trzecia &#8211; ministerstwo otrzymuje do wgl\u0105du dokumentacj\u0119 finansow\u0105 imprez i ma wiedz\u0119 o stopniu tych dysproporcji. Nawet nie proponuj\u0119 1:1, ale w czasach, gdy na koncertach w Polsce zarabiaj\u0105 krocie Maryla Rodowicz, Bajm i d\u0142ugo, d\u0142ugo nic, dobrze by by\u0142o budowa\u0107 mocn\u0105 drug\u0105 lini\u0119, kt\u00f3ra zagra za dobre pieni\u0105dze &#8211; a nie dla samej promocji &#8211; na du\u017cej scenie. I kt\u00f3ra wyda z siebie przysz\u0142ych headliner\u00f3w festiwali. Czyli inwestowa\u0107 w polskich artyst\u00f3w. Wypracowa\u0107 taki system, by to na nich przeznacza\u0107 gros festiwalowych dofinansowa\u0144. A je\u015bli to zbyt skomplikowane i przerasta realne mo\u017cliwo\u015bci urz\u0119dnik\u00f3w tworz\u0105cych zasady program\u00f3w, zastosujmy \u015bwi\u0119t\u0105 zasad\u0119 ze stacji radiowych, gdzie mamy obowi\u0105zek grania 30 procent polskich piosenek &#8211; i dotujmy festiwale po warunkiem, \u017ce przynajmniej jedna trzecia pieni\u0119dzy, albo i po\u0142owa p\u00f3jdzie na honoraria polskich wykonawc\u00f3w. W sumie od tego jest polskie MKiDN, czy\u017c nie? Prawda jest taka, \u017ce i w obecnym kszta\u0142cie dofinansowa\u0144 zesp\u00f3\u0142 steruj\u0105cy uwzgl\u0119dnia ten parametr &#8211; gigantyczne honoraria zagranicznych gwiazd \u017ale wygl\u0105daj\u0105 we wnioskach, i nie mam tu na my\u015bli Open&#8217;era, tylko r\u00f3\u017cne czysto komercyjne pr\u00f3by skoku na publiczn\u0105 kas\u0119, kt\u00f3re czasem kto\u015b za pomoc\u0105 programu Muzyka przeprowadza. Og\u00f3\u0142em wniosk\u00f3w dotycz\u0105cych szeroko poj\u0119tej muzyki rozrywkowej jest z roku na rok coraz wi\u0119cej i s\u0105 coraz bardziej skomplikowane, bo cz\u0119sto sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 jednocze\u015bnie i z w\u0105tk\u00f3w bardziej ludycznych, i tych ca\u0142kiem eksperymentalnych.<\/p>\n<p><strong>Tak naprawd\u0119 takie podej\u015bcie do festiwali przyda si\u0119 rodzimemu rynkowi bardziej ni\u017c to minimum polskiego repertuaru w radiu.<\/strong> Kolejna ju\u017c p\u0142yta <strong>Taco Hemingwaya<\/strong>, wydany w czerwcu minialbum <em>Umowa o dzie\u0142o<\/em> pokazuje dlaczego. Ot\u00f3\u017c jest to p\u0142yta rozdawana za darmo. Niby radykalny przyk\u0142ad, ale przecie\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107 artyst\u00f3w polskich, kt\u00f3rych opisuj\u0119 na tym blogu, zarabia na swoich fonogramach sumy niebezpiecznie bliskie temu &#8222;za darmo&#8221;. Zestaw rapowanych przez Taco (przyzwoicie) utwor\u00f3w o oczekiwaniu na kolejne awizo opowiada poniek\u0105d tak\u017ce sytuacj\u0119 rodzimych artyst\u00f3w. W\u015br\u00f3d tych najwybitniejszych przed 40-tk\u0105 ma\u0142o znam takich, kt\u00f3rzy maj\u0105 przed sob\u0105 finansowo bezpieczn\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107. Nagrywanie p\u0142yt to w\u0142a\u015bciwie inwestycja. Koncerty to ga\u017ca, kt\u00f3ra cz\u0119sto przynosi frustracj\u0119, je\u015bli por\u00f3wnywalnej klasy zagraniczny zesp\u00f3\u0142 &#8211; wci\u0105\u017c, a mo\u017ce dzi\u015b tym bardziej mamy \u015bwietnych muzyk\u00f3w &#8211; wyst\u0119puje zawsze kilka godzin p\u00f3\u017aniej i za kilkakrotnie wy\u017csze pieni\u0105dze (Taco gra\u0142 na Alter Stage). Kuratorzy festiwali (z Miko\u0142ajem Zi\u00f3\u0142kowskim w\u0142\u0105cznie) to dzi\u015b lepsze grono do oceny warto\u015bci tych nowych wykonawc\u00f3w ni\u017c szefowie stacji radiowych. W ten spos\u00f3b ich ocena sytuacji przyda\u0142aby si\u0119 w procesie przyznawania dotacji. A oni sami mieliby zabezpieczon\u0105 nie ca\u0142\u0105 kwot\u0119 na festiwal, ale jej znacz\u0105c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Hemingway, prywatnie Filip Szcze\u015bniak &#8211; cz\u0142owiek odpowiedzialny kilka lat temu za genialnego mema z dialogami na temat spalonej Jad\u0142odajni Filozoficznej dogranymi do sceny z filmu &#8222;Upadek&#8221; &#8211; to artysta na samym pocz\u0105tku drogi. Moim zdaniem pod wzgl\u0119dem liryki, cho\u0107 sprawnej, bardzo przejrzystej i momentami b\u0142yskotliwej (<em>Nast\u0119pna stacja, Awizo<\/em>), m\u00f3g\u0142by si\u0119 du\u017co nauczy\u0107 od operuj\u0105cego gdzie\u015b w podobnych rejonach \u0141ony. Podk\u0142ady, chwilami nieco zbyt szkicowe, suche, to w mojej opinii (zn\u00f3w najlepsza jest <em>Nast\u0119pna stacja<\/em>, cho\u0107 gitarowy podk\u0142ad Rumaka do <em>6 zer<\/em> te\u017c daje rad\u0119) \u015bredni poziom krajowego hip-hopu. W\u015br\u00f3d muzyki otwartej na pozarapow\u0105 publiczno\u015b\u0107 wol\u0119 cho\u0107by i kontrowersyjny, mocniejszy Pro8l3m. Ale jest u Taco co\u015b, co powoduje, \u017ce s\u0142uchaj\u0105c go, pomy\u015bla\u0142em o przysz\u0142o\u015bci polskich artyst\u00f3w. Jest mianowicie wyczucie widowni. Tego, czego potrzebuje nieg\u0142upi m\u0142ody s\u0142uchacz z Polski &#8211; w sensie temat\u00f3w. I czego nie zast\u0105pi nam \u017cadna zagraniczna gwiazda. Zobaczy\u0142em jaki\u015b, potencjalnie do\u015b\u0107 mainstreamowy, punkt odniesienia. Mimo zastrze\u017ce\u0144 inwestowa\u0142bym wi\u0119c w tego typu ambicje. S\u0105 jak polskie festiwale muzyczne dekad\u0119 temu &#8211; nieopierzone, troch\u0119 dyletanckie, robione na wyczucie. Wierz\u0119, \u017ce mo\u017ce z tego by\u0107 co\u015b dobrego &#8211; a to samo mog\u0142em przecie\u017c dekad\u0119 temu powiedzie\u0107 o Open&#8217;erze.<\/p>\n<p><strong>TACO HEMINGWAY <em>Umowa o dzie\u0142o<\/em><\/strong>, wydawnictwo w\u0142asne 2015, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\nP\u0142yta do pobrania <a href=\"http:\/\/tacohemingway.com\">tutaj<\/a>.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/playlists\/120179837&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Musz\u0119 co\u015b zbudowa\u0107 od zera, bo ju\u017c nie mog\u0119 polega\u0107 na tych umowach o dzie\u0142a &#8211; tak rozpoczyna si\u0119 p\u0142yta Taco Hemingwaya Umowa o dzie\u0142o, kt\u00f3rej zawarto\u015b\u0107 niedawno (jak mi donie\u015bli dobrze poinformowani) podbi\u0142a publiczno\u015b\u0107 na openerowym koncercie artysty. Jednocze\u015bnie z wie\u015bciami o sukcesie warszawskiego rapera trafi\u0142a do mnie jednak informacja o ostrym wyst\u0105pieniu dyrektora [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8291,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,13,312,120,2042,107,7,1923,1139],"tags":[175,1787,2117],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8285"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8285"}],"version-history":[{"count":32,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8285\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8320,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8285\/revisions\/8320"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8291"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8285"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8285"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8285"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}