
{"id":8409,"date":"2015-08-04T10:00:47","date_gmt":"2015-08-04T08:00:47","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8409"},"modified":"2015-08-04T11:00:56","modified_gmt":"2015-08-04T09:00:56","slug":"zupelnie-nowi-i-dziwnie-starzy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/08\/04\/zupelnie-nowi-i-dziwnie-starzy\/","title":{"rendered":"Zupe\u0142nie nowi i dziwnie starzy"},"content":{"rendered":"<p>Na ulicy jest taki fascynuj\u0105cy moment, \u017ce jeszcze pi\u0119knie, cho\u0107 by\u0107 mo\u017ce ju\u017c za chwil\u0119 b\u0119dzie mo\u017cna w mord\u0119 dosta\u0107 (ilustruje to dobrze \u015bwietne <a href=\"https:\/\/twitter.com\/Czujny\/status\/627497634773749761\">zdj\u0119cie sprzed kilku dni<\/a>). A dzi\u015b b\u0119dzie o poci\u0105gaj\u0105cych ulicznikach. U\u015bwiadomi\u0142em sobie bowiem niedawno, jak bardzo brakuje mi Mike&#8217;a Skinnera. Nie pozna\u0142em si\u0119 od razu na jego pierwszej p\u0142ycie, ale w drugiej zakocha\u0142em si\u0119 od razu, kolejne trzy by\u0142y mniej lub bardziej rozczarowuj\u0105ce, ale niepozbawione dobrych moment\u00f3w. Potem Anglik zawiesi\u0142 dzia\u0142alno\u015b\u0107 pod szyldem The Streets i zrobi\u0142o si\u0119 jakby smutniej. Brakowa\u0142o mi w szczeg\u00f3lno\u015bci Skinnera na scenie, tak swobodnego, jakby siedzia\u0142 w domu przed konsol\u0105, pali\u0142 jointa i pi\u0142 piwo. W\u0142a\u015bciwie to na scenie pi\u0142 za ka\u017cdym razem (widzia\u0142em go na \u017cywo dwukrotnie) co\u015b mocniejszego, pr\u00f3buj\u0105c &#8211; zamiast na konsoli w &#8222;FIF\u0119&#8221; &#8211; gra\u0107 w pi\u0142k\u0119 z widowni\u0105. By\u0142o w nim co\u015b kompletnie odrzucaj\u0105cego, a zarazem bardzo ciekawego. I przepad\u0142 (cho\u0107 w Bratys\u0142awie w\u0142a\u015bnie zapowiedzieli na pa\u017adziernik jego set did\u017cejski na festiwalu Waves &#8211; mo\u017ce co\u015b z tego b\u0119dzie?). Teraz co\u015b podobnego czuj\u0119, s\u0142uchaj\u0105c <strong>Sleaford Mods<\/strong>.<!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/IMG_20150801_123534_edit.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/IMG_20150801_123534_edit-1024x1024.jpg\" alt=\"IMG_20150801_123534_edit\" width=\"620\" height=\"620\" class=\"aligncenter size-large wp-image-8421\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/IMG_20150801_123534_edit-1024x1024.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/IMG_20150801_123534_edit-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/IMG_20150801_123534_edit-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/IMG_20150801_123534_edit.jpg 1836w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Przypomnia\u0142em sobie Skinnera przypadkiem &#8211; przy okazji sortowania jakich\u015b starych zdj\u0119\u0107 z letnich festiwali. Dlaczego, u licha, \u017caden polski festiwal nie zaprosi\u0142 dot\u0105d duetu Sleaford Mods? Mo\u017ce dlatego, \u017ce dw\u00f3ch prowincjonalnych angielskich muzyk\u00f3w zawieszonych pomi\u0119dzy punkiem a hip-hopem (z jednej strony kojarz\u0105 si\u0119 z The Streets, z drugiej &#8211; w r\u00f3wnie oczywisty spos\u00f3b z The Fall) kompletnie nie pasuje na \u017cadne tam &#8222;nowe twarze&#8221;. Jeden ma 44 lata, drugi 43. Postaciami ze sceny muzycznej s\u0105 od lat, a d\u0142ug\u0105 ewolucj\u0119 sygnalizuje pierwsza nazwa ich zespo\u0142u: That&#8217;s Shit, Try Harder. Nagrywali p\u0142yty &#8211; kompletnie nieznane &#8211; jeszcze w okresie aktywno\u015bci The Streets. A ca\u0142\u0105 ich kariera wygl\u0105da jak odwr\u00f3cona kariera Skinnera. U niego najg\u0142o\u015bniej by\u0142o na pocz\u0105tku, w okresie<em> Original Pirate Material<\/em>, a tu z p\u0142yty na p\u0142yt\u0119 jest g\u0142o\u015bniej i to <em>Key Markets<\/em>, najnowsza, jak na razie jest te\u017c najg\u0142o\u015bniejsz\u0105.<\/p>\n<p>Dzi\u015b napastliwe, pe\u0142ne wulgaryzm\u00f3w partie wokalne Sleaford Mods (na wokalu Jason Williamson &#8211; to ten starszy) nagle sklasyfikowano jako prawdziwy g\u0142os buntu spo\u0142ecznego w Wielkiej Brytanii. Do\u015b\u0107 ostro sobie pozwalaj\u0105, wyra\u017caj\u0105c swoje zdanie na temat tamtejszych polityk\u00f3w, z lewic\u0105 w\u0142\u0105cznie, ch\u0119tnie krytykuj\u0105 gwiazdy muzyczne za sprzedanie si\u0119, w czym ci\u0105gle brzmi\u0105 wiarygodnie &#8211; outsiderzy do szpiku ko\u015bci, nagrywaj\u0105cy dla ma\u0142ej wytw\u00f3rni Harbinger Sound z Nottingham proponuj\u0105cej \u015bwiatu punk rock i noise (m.in. Smegm\u0119). Ich granie jako\u015b si\u0119 w t\u0119 stylistyk\u0119 wpisuje &#8211; jest oszcz\u0119dne, oparte o mocn\u0105, monotonn\u0105 i ch\u0142odno, nowofalowo brzmi\u0105c\u0105 sekcj\u0119 rytmiczn\u0105. Czasem ta sekcja wygrywa zreszt\u0105 otwarcie punkowe groove&#8217;y (<em>No Ones Bothered<\/em>). O ile u Skinnera mieli\u015bmy, przynajmniej na pocz\u0105tku, zdecydowany b\u0142ysk czego\u015b nowego, to tutaj s\u0142ycha\u0107 dw\u00f3ch troch\u0119 ju\u017c podstarza\u0142ych facet\u00f3w, kt\u00f3rych nie interesuje pchanie si\u0119 na ok\u0142adki pism muzycznych z nowalijkami &#8211; s\u0142yszeli du\u017co, wyci\u0105gn\u0119li swoje wnioski. Doceniaj\u0105 r\u00f3\u017cn\u0105 muzyk\u0119, nie s\u0105 wyznawcami jednego gatunku, trudno zreszt\u0105 w ich wieku o ortodoksj\u0119 &#8211; nie lubi\u0105 tylko hipokryzji. Dobrze pami\u0119taj\u0105 Margaret Thatcher, czego sami nie omieszkaj\u0105 zauwa\u017cy\u0107 w <em>Giddy on the Ciggies<\/em>. W\u0142a\u015bciwie r\u00f3wnie du\u017ce zainteresowanie (to aktualne ro\u015bnie od p\u0142yty<em> Austerity Dogs<\/em> przed dwoma laty) mogli wzbudzi\u0107 i wtedy. <\/p>\n<p>Poci\u0105gaj\u0105cy jest u Williamsona ten uliczny akcent, kt\u00f3ry ciekawi\u0142 u Skinnera. Nie przeszkadza mi nawet zbytnio fakt, \u017ce znacze\u0144 wychwytuj\u0119 jeszcze mniej ni\u017c w The Streets. Pomaga z pewno\u015bci\u0105 to, \u017ce par\u0119 moment\u00f3w (z <em>Face To Faces<\/em> na czele i <em>Cunt Make It Up<\/em> opartym na znakomitym, bardzo prymitywnym syntezatorowym podk\u0142adzie) szybko zostaje w g\u0142owie. Najlepsze wydaje si\u0119 natomiast to, \u017ce ostatnio z p\u0142yty na p\u0142yt\u0119 brzmi\u0105 lepiej. Dzi\u015b dla Williamsona i Fearna zapominam o The Streets. Dla Sleaford Mods zapominam te\u017c o podziale na winylowe <a href=\"http:\/\/trzaski.wordpress.com\">Trzaski<\/a> (niebawem reaktywacja) i wszystko\u017cern\u0105 Polifoni\u0119. Zielony winyl troch\u0119 trzeszczy momentami, ale i tak trzeba da\u0107 g\u0142o\u015bniej. I da\u0107 mu troch\u0119 czasu, bo oczekiwanie satysfakcji w pi\u0119\u0107 minut by\u0142oby troch\u0119 wbrew duchowi tego duetu.<\/p>\n<p><strong>SLEAFORD MODS<em> Key Markets<\/em><\/strong>, Harbinger Sound 2015, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/207713880&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na ulicy jest taki fascynuj\u0105cy moment, \u017ce jeszcze pi\u0119knie, cho\u0107 by\u0107 mo\u017ce ju\u017c za chwil\u0119 b\u0119dzie mo\u017cna w mord\u0119 dosta\u0107 (ilustruje to dobrze \u015bwietne zdj\u0119cie sprzed kilku dni). A dzi\u015b b\u0119dzie o poci\u0105gaj\u0105cych ulicznikach. U\u015bwiadomi\u0142em sobie bowiem niedawno, jak bardzo brakuje mi Mike&#8217;a Skinnera. Nie pozna\u0142em si\u0119 od razu na jego pierwszej p\u0142ycie, ale w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8423,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,7,1923],"tags":[2134],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8409"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8409"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8409\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8435,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8409\/revisions\/8435"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8423"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8409"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8409"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8409"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}