
{"id":8464,"date":"2015-08-07T09:29:13","date_gmt":"2015-08-07T07:29:13","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8464"},"modified":"2015-08-07T10:38:37","modified_gmt":"2015-08-07T08:38:37","slug":"ludzie-zwariowalem-pieniadze-rozdaje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/08\/07\/ludzie-zwariowalem-pieniadze-rozdaje\/","title":{"rendered":"Ludzie, zwariowa\u0142em, pieni\u0105dze rozdaj\u0119"},"content":{"rendered":"<p>A raczej &#8211; ch\u0119tnie bym rozdawa\u0142, gdybym mia\u0142 tak\u0105 moc sprawcz\u0105. Swego czasu jeden z krajowych wydawc\u00f3w p\u0142ytowych (wtajemniczeni rozpoznaj\u0105 po poczuciu humoru, wi\u0119c bez nazwiska) wymy\u015bli\u0142, \u017ce Polifonia mog\u0142aby by\u0107 cz\u0119\u015bci\u0105 gry w stylu Monopoly. Og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c ta wersja polega\u0142aby na tym, \u017ce zamiast nieruchomo\u015bci do kupowania by\u0142yby niezale\u017cne labele p\u0142ytowe, a m\u00f3j blog s\u0142u\u017cy\u0142by jako pole startowe &#8211; to, po kt\u00f3rego mini\u0119ciu dostajemy premi\u0119 (w oryginale w wysoko\u015bci 200 dolar\u00f3w). Bardzo to by\u0142o mi\u0142e, aczkolwiek mocno na wyrost, bo \u017ceby wyp\u0142aca\u0107 200 dolar\u00f3w niezale\u017cnym musia\u0142bym prowadzi\u0107 jaki\u015b zupe\u0142nie inny biznes ni\u017c blogowy (pewnie lepsze by\u0142yby nieruchomo\u015bci). Ale co jaki\u015b czas przypominam sobie o tych dwustu dolcach jako o zobowi\u0105zaniu, gdy za d\u0142ugo nie napisz\u0119 o \u017cadnej polskiej p\u0142ycie &#8211; a pisa\u0107 jest o czym. Do poprzedniego wpisu informuj\u0105cego o nowo\u015bciach p\u0142ytowych polskich niezale\u017cnych (200 dol. wydajcie na polskie fonogramy we w\u0142asnym zakresie) dorzucam wi\u0119c trzy bardzo dobre nowo\u015bci.<!--more--><\/p>\n<p>Co do pierwszego albumu &#8211; najpierw my\u015bla\u0142em, \u017ce to jaka\u015b kolejna p\u0142yta po\u015bwi\u0119cona powstaniu warszawskiemu. Opakowana w r\u0119cznie klejony i tylko maszynowo wyszywany (ale bardzo DYI &#8211; moja kole\u017canka z redakcji ma napisy w innym kolorze) kawa\u0142ek p\u0142\u00f3tna w kolorze mundurk\u00f3w harcerskich, nosi tytu\u0142 <em>Heroizm woli<\/em>, ale \u017ce wszystko jest ma\u0142ymi literami (<em>heroizm woli<\/em>), cz\u0142owiek wyobra\u017ca sobie natychmiast heroizm Woli czas\u00f3w powstania. Tymczasem album grupy <strong>Lomi Lomi<\/strong> kierowanej przez Piotra Domagalskiego (basista m.in. Levity i Profesjonalizmu) jest raczej ucieczkow\u0105, pe\u0142n\u0105 uroku p\u0142yt\u0105 spomi\u0119dzy konwencji, z lekk\u0105 domieszk\u0105 element\u00f3w ludowych, lekkim absurdem i banalizmem tekst\u00f3w (albo szczekaniem psa, kt\u00f3re w <em>Halo halo halo halo<\/em> zastepuje refren), ale z pewno\u015bci\u0105 bez jakich\u015b g\u0142\u0119bokich cel\u00f3w i pretensji. Ma si\u0119 wra\u017cenie, \u017ce jest to p\u0142yta, kt\u00f3ra po prostu&#8230; taka wysz\u0142a. Spontaniczna. Ze wszystkimi tego lepszymi i gorszymi stronami. S\u0105 tu jakie\u015b drobne przestoje, ale jest przy tym sporo \u015bwie\u017co\u015bci. \u015aliczne <em>Amlal i ualgaga<\/em> mog\u0142aby nagra\u0107 kt\u00f3ra\u015b grupa z dawnej sceny Tr\u00f3jmiejskiej. <em>Nix<\/em> &#8211; ju\u017c konkretnie \u015acianka, gdyby zatrudni\u0142a cymbalist\u0119. A w ca\u0142o\u015bci 35 minut zlatuje b\u0142yskawicznie.<\/p>\n<p><strong>LOMI LOMI <em>Herozim woli<\/em><\/strong>, Lado ABC 2015, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"355\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/8eICbbw1Usc\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Zupe\u0142nie innego rodzaju emocje, klimaty ambientowe, momentami nieco coilowskie i muzyk\u0119 powstaj\u0105c\u0105 w oparciu o precyzyjne, pot\u0119\u017cne brzmienia syntezatorowe proponuje z kolei na albumie <em>Music for Cassandra<\/em> <strong>Maciek Szymczuk<\/strong>. O jego muzyce zdarzy\u0142o mi si\u0119 wspomina\u0107 na blogu i cho\u0107 odwo\u0142uje si\u0119 ona te\u017c do troch\u0119 wydeptanych \u015bcie\u017cek 4AD (nawet mitologiczna tematyka jako\u015b si\u0119 z tym zaz\u0119bia) i mrocznej muzyki elektronicznej, zawsze przekonuje mnie elegancj\u0105 i brakiem prze\u0142adowania. Tutaj warto zacz\u0105\u0107 od <em>The Seer<\/em>, kt\u00f3ry jest kwintesencj\u0105 jednego i drugiego. W <em>Helen&#8217;s Golden Veil<\/em> nie przekona\u0142y mnie samplowe (albo przetworzone) smyczkowe aran\u017cacje, ale za ka\u017cdym razem przy s\u0142uchaniu uwag\u0119 przykuwa\u0142a druga cz\u0119\u015b\u0107 albumu. Wyrazisty brzmieniowo, mocny i kontrastuj\u0105cy wr\u0119cz pod tym wzgl\u0119dem z ca\u0142\u0105 reszt\u0105 <em>Spoil of War<\/em> (kt\u00f3ry te\u017c u\u015bwiadamia, \u017ce p\u0142yta ma du\u017ce spektrum dynamiczne i warto i\u015b\u0107 za rad\u0105 z ok\u0142adki, s\u0142uchaj\u0105c jej do\u015b\u0107 g\u0142o\u015bno), a potem elegijny i stylowy utw\u00f3r \u015bwietny ju\u017c w\u0142a\u015bciwie z tytu\u0142u: <em>Infinite Sadness of Being Right<\/em>. Ten ostatni daje z\u0142udzenie nieko\u0144cz\u0105cej si\u0119 sekwencji schodz\u0105cych w d\u00f3\u0142 akord\u00f3w. A <em>Let My Life Be Done<\/em> &#8211; w\u0142a\u015bnie z pewnymi odniesieniami do 4AD &#8211; to chyba kulminacyjny punkt albumu, zrealizowany \u015bwietnie, z du\u017cym jak na ten album rozmachem, ale te\u017c pe\u0142n\u0105 kontrol\u0105.<\/p>\n<p><strong>MACIEK SZYMCZUK <em>Music for Cassandra<\/em><\/strong>, Zoharum 2015, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"355\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/_Ywc6n4SyCg\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Trzecia p\u0142yta ukaza\u0142a si\u0119 ju\u017c ca\u0142kiem dawno, pod koniec maja, ale jest dzi\u015b jeszcze chyba dost\u0119pna nawet <a href=\"https:\/\/woundedknife.bandcamp.com\/album\/istina\">w wersji kasetowej<\/a> i zdecydowanie warto, bo to najlepszy dot\u0105d album tr\u0119bacza <strong>Kamila Szuszkiewicza<\/strong> (<a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2011\/10\/25\/bo-premier-bylo-za-duzo-33-13\/\">pisywa\u0142em pozytywnie <\/a>o poprzednich jego nagraniach). Pomogli mu nieco Zuzanna Lelek (g\u0142os) i Hubert Zemler (g\u0142\u00f3wnie instrumenty perkusyjne), a Piotr Zabrodzki zmiksowa\u0142, nie zmienia to jednak faktu, \u017ce <em>Istina <\/em>jest odwa\u017cn\u0105 solow\u0105 podr\u00f3\u017c\u0105 w nieznane &#8211; por\u00f3wnywaln\u0105 pod tym wzgl\u0119dem cho\u0107by z tymi, jakie ostatnio zdarza si\u0119 odbywa\u0107 Robowi Mazurkowi. Przestaje si\u0119 tu liczy\u0107 co\u015b takiego, jak podstawowy instrument solisty, cz\u0142onek Profesjonalizmu prowadzi tu raczej misterium oparte na niby to wzorcach ba\u0142ka\u0144skich, a mo\u017ce po prostu s\u0142owia\u0144skich, chwytaj\u0105cych za dusz\u0119, ale te\u017c podszytych niepokoj\u0105cymi partiami syntezatora i niespokojnymi perkusjonaliami. Owszem, go\u015bcie maj\u0105 tu znaczny wk\u0142ad w brzmienie ca\u0142o\u015bci. W cz\u0119\u015bci pierwszej (<em>Movement I<\/em>) kulminacj\u0105 jest delikatna solowa partia Zemlera, w cz\u0119\u015bci drugiej (<em>Movement II<\/em>) od samego pocz\u0105tku na\u0142o\u017cone na siebie wokale Lelek &#8211; w obu sytuacjach pewien statyczny, hipnotyzuj\u0105cy, a zarazem przecie\u017c pe\u0142en niuans\u00f3w obraz d\u017awi\u0119kowy zdaje si\u0119 zatrzymywa\u0107 czas. I ilekro\u0107 s\u0142ucham tej p\u0142yty, tylekro\u0107 parokrotnie o jego przep\u0142ywie informuje mnie tylko przewijana rolka kasety. Owszem, nic tu nie zale\u017cy wy\u0142\u0105cznie od Szuszkiewicza, ale wszystko, nawet sam no\u015bnik, gra zgodnie z wizj\u0105 autora.<\/p>\n<p><strong>KAMIL SZUSZKIEWICZ <em>Istina<\/em><\/strong>, Wounded Knife 2015, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/istina.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/istina.jpg\" alt=\"istina\" width=\"700\" height=\"700\" class=\"aligncenter size-full wp-image-8465\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/istina.jpg 700w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/istina-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/istina-300x300.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A raczej &#8211; ch\u0119tnie bym rozdawa\u0142, gdybym mia\u0142 tak\u0105 moc sprawcz\u0105. Swego czasu jeden z krajowych wydawc\u00f3w p\u0142ytowych (wtajemniczeni rozpoznaj\u0105 po poczuciu humoru, wi\u0119c bez nazwiska) wymy\u015bli\u0142, \u017ce Polifonia mog\u0142aby by\u0107 cz\u0119\u015bci\u0105 gry w stylu Monopoly. Og\u00f3lnie rzecz bior\u0105c ta wersja polega\u0142aby na tym, \u017ce zamiast nieruchomo\u015bci do kupowania by\u0142yby niezale\u017cne labele p\u0142ytowe, a m\u00f3j [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8468,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,312,120,107,1,7,1923,1139,557],"tags":[786,2146,1267],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8464"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8464"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8464\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8483,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8464\/revisions\/8483"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8468"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8464"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8464"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8464"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}