
{"id":847,"date":"2011-05-25T13:52:12","date_gmt":"2011-05-25T11:52:12","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=847"},"modified":"2011-05-25T13:53:27","modified_gmt":"2011-05-25T11:53:27","slug":"jak-prawie-zagralem-na-euro-2012","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2011\/05\/25\/jak-prawie-zagralem-na-euro-2012\/","title":{"rendered":"Jak (prawie) zagra\u0142em na Euro 2012"},"content":{"rendered":"<p>\u015ani\u0142o mi si\u0119 Euro 2012. By\u0142o dos\u0142ownie wsz\u0119dzie i wygl\u0105da\u0142o jak atak Zbieraczy w grze &#8222;Mass Effect 2&#8221;: stadiony pojawi\u0142y znik\u0105d i zupe\u0142nie nagle, wprawiaj\u0105c wszystkich w os\u0142upienie, mia\u0142y konstrukcj\u0119 kojarz\u0105c\u0105 si\u0119 z budowlami &#8222;obcych&#8221; i, o wi\u0119cej, wyros\u0142y w ka\u017cdym mie\u015bcie i miasteczku. Tak\u017ce w moim rodzinnym Wo\u0142ominie, gdzie olbrzymi stadion &#8211; jak statek kosmiczny &#8211; osiad\u0142 pomi\u0119dzy budynkami, g\u00f3ruj\u0105c nad okolic\u0105.<\/p>\n<p>Na tym si\u0119 jednak nie sko\u0144czy\u0142o. Poczu\u0142em, \u017ce musz\u0119 i\u015b\u0107 na mecz naszych (kt\u00f3ry odbywa\u0142 si\u0119 &#8211; jak to we \u015bnie &#8211; u mnie w mie\u015bcie). Ba, z jakich\u015b niejasnych przyczyn poczu\u0142em r\u00f3wnie\u017c, \u017ce sam mam w tym meczu zagra\u0107 (mo\u017ce sprawi\u0142 to m\u00f3j epizod w Huraganie Wo\u0142omin, sekcja inna, ale klub &#8211; jak by nie patrze\u0107 &#8211; sportowy), wi\u0119c wyszpera\u0142em w szafie stare szorty i ruszy\u0142em w kierunku stadionu. Gdy min\u0105\u0142em dwie ulice, pojawi\u0142y si\u0119 w\u0105tpliwo\u015bci &#8211; czy aby na pewno mam gra\u0107, skoro nikt do mnie nie dzwoni\u0142 z powo\u0142aniem do reprezentacji? Skoro nie by\u0142o \u017cadnego treningu? &#8222;E, tam&#8221; &#8211; pomy\u015bla\u0142em. &#8211; &#8222;Najwy\u017cej popatrz\u0119, przynajmniej wpuszcz\u0105 mnie jako by\u0142ego zawodnika&#8221;. Gdy min\u0105\u0142em kolejn\u0105 przecznic\u0119, by\u0142em ju\u017c niemal pewien, \u017ce nie gram, w tym meczu &#8211; u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce mam 37 lat, a to dla pi\u0142karza wiek emerytalny. Podchodz\u0105c do wielkich most\u00f3w zwodzonych, kt\u00f3rymi sznury ludzi (zn\u00f3w jak w jakim\u015b SF, tym razem filmowym) sz\u0142y na stadion, zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce nie mam biletu, ani nie znam numeru telefonu, pod kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142bym zadzwoni\u0107, \u017ceby za\u0142atwi\u0107 sobie wej\u015bcie. Usiad\u0142em wi\u0119c na \u0142awce pod stadionem. &#8222;Co mi tam, poczuj\u0119 przynajmniej atmosfer\u0119 meczu&#8221; &#8211; my\u015bla\u0142em. Ale zaraz przysz\u0142a korekta: &#8222;To idiotyczne! Przecie\u017c niczego na tej \u0142awce nie zobacz\u0119&#8221;. I gdy zacz\u0119\u0142o si\u0119 widowisko, ruszy\u0142em w drog\u0119 powrotn\u0105, \u017ceby usi\u0105\u015b\u0107 przed telewizorem. <\/p>\n<p>Gdy trafi\u0142em z powrotem do domu, uzna\u0142em, \u017ce nawet ogl\u0105da\u0107 mi si\u0119 nie chce. Obudzi\u0142em si\u0119 zreszt\u0105 po chwili i ca\u0142y czar prys\u0142. Po co ogl\u0105da\u0107 mecz, w kt\u00f3rym nie mog\u0119 wzi\u0105\u0107 udzia\u0142u i w dodatku z g\u00f3ry wiem, jak si\u0119 sko\u0144czy?  <\/p>\n<p>Niekt\u00f3re rzeczy z czasem przestaj\u0105 nas interesowa\u0107, inne id\u0105 za nami ca\u0142y czas. W moim wypadku pi\u0142ka no\u017cna to przyk\u0142ad tych pierwszych. Za to (tu przechodz\u0119 do omawiania p\u0142yty, wi\u0119c ci, kt\u00f3rzy zasypiaj\u0105 na samo has\u0142o &#8222;Euro 2012&#8221;, mog\u0105 si\u0119 obudzi\u0107) <strong>Amon Tobin<\/strong> by\u0142 jedn\u0105 z postaci, kt\u00f3re prowadzi\u0142y mnie w zupe\u0142nie nowy \u015bwiat ju\u017c w latach 90. I kt\u00f3ry dalej budzi u mnie emocje. Tym bardziej, \u017ce &#8222;Foley Room&#8221; z roku 2007, jego poprzedni album, okaza\u0142 si\u0119 bardzo udany. Wcze\u015bniej bardzo podoba\u0142a mi si\u0119 jego wizja muzyki do gry wideo &#8222;Splinter Cell&#8221;, poprzednio pasjonowa\u0142y zag\u0119szczone albumy z po\u0142amanymi rytmami w stylu &#8222;Supermodified&#8221;. Ma\u0142o jest artyst\u00f3w, kt\u00f3rzy po 15 latach od pierwszej p\u0142yty (licz\u0119 Cujo) ci\u0105gle s\u0105 w awangardzie.<\/p>\n<p>Od tej ostatniej my\u015bli trudno si\u0119 uwolni\u0107, s\u0142uchaj\u0105c &#8222;ISAM&#8221; . P\u0142yty s\u0142abiej jak na AT zrytmizowanej, bo &#8211; jak sam autor ocenia &#8211; &#8222;Jakie po\u0142amane rytmy? Hej, mamy rok 2011!&#8221;, skoncentrowanej na brzmieniach i nieistniej\u0105cych, wirtualnych instrumentach, kt\u00f3re Brazylijczyk tworzy na bazie sampli i obrabia z mozo\u0142em w domu. Z wokalami przetwarzanymi i transponowanymi do tego stopnia, \u017ceby si\u0119 wydawa\u0142o, \u017ce \u015bpiewaj\u0105 tu r\u00f3\u017cne osoby &#8211; podczas gdy oryginalnie g\u0142os dawa\u0142 tylko autor. Z pomys\u0142ami bardzo udziwnionymi, nawet jak na scen\u0119 elektroniczn\u0105, zahaczaj\u0105cymi o sonoryzm. S\u0142owem: Amon Tobin jest ci\u0105gle w awangardzie, je\u015bli chodzi o in\u017cynieri\u0119 d\u017awi\u0119kow\u0105. Z etapu gramofonisty przeszed\u0142 p\u0142ynnie na etap niezwykle sprawnej komputerowej obr\u00f3bki d\u017awi\u0119ku i przygotowywania nowych zestaw\u00f3w brzmie\u0144 na bazie sampli. Wra\u017cenie robi\u0105 przede wszystkim sfingowane instrumenty smyczkowe &#8211; ani orygina\u0142, ani syntetyk, do jakiego si\u0119 przyzwyczaili\u015bmy. Mam wra\u017cenie, \u017ce to Amon Tobin, a nie Mark Fell (tu pij\u0119 do wydanej w\u0142a\u015bnie p\u0142yty &#8222;Manitutshu&#8221;) powinien projektowa\u0107 barwy do nowych syntezator\u00f3w. <\/p>\n<p>Amon Tobin nad\u0105\u017ca te\u017c w kwestii inspiracji &#8211; przyznaje si\u0119 na przyk\u0142ad, \u017ce inspirowa\u0142a go grupa Noisia graj\u0105ca wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 odmian\u0119 muzyki drum&#8217;n&#8217;bass. Sk\u0105din\u0105d wiadomo te\u017c, \u017ce z dubstepem jest na bie\u017c\u0105co (vide jego duet Two Fingers z Joe Chapmanem). Zreszt\u0105 &#8222;dubstep&#8221; jako has\u0142o pojawia si\u0119 w jego kontek\u015bcie od czasu do czasu &#8211; cho\u0107 w tym wypadku raczej jako rodzaj drugiego bieguna, muzyka AT wci\u0105\u017c jest bowiem wyj\u0105tkowo z\u0142o\u017cona, bardziej ni\u017c (teoretycznie) s\u0142uchacz by\u0142by w stanie wytrzyma\u0107. Jak s\u0142usznie zauwa\u017ca recenzent Tiny MixTapes: &#8222;To muzyka tak g\u0119sta, \u017ce Flying Lotus brzmi przy niej jak microhouse&#8221;. <\/p>\n<p>Kompozycje Amona Tobina &#8211; to co\u015b, co pewne zastrze\u017cenia pozostawia. W tej dziedzinie muzyk nie u\u0142atwia \u017cycia fanom, a postronne osoby got\u00f3w wr\u0119cz wystraszy\u0107. &#8222;ISAM&#8221; zn\u00f3w mog\u0142aby by\u0107 momentami perfekcyjn\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105 d\u017awi\u0119kow\u0105, najpewniej do filmu lub gry SF, brazylijski elektronik jest mistrzem w tworzeniu atmosfery, ale na pewno nie melodii. Cho\u0107 par\u0119 razy jest blisko idealnego balansu &#8211; w &#8222;Piece Of Paper&#8221; na przyk\u0142ad. Moim zdaniem idzie o krok za daleko w in\u017cynieri\u0119 w por\u00f3wnaniu z &#8222;Foley Room&#8221;, ale zarazem za t\u0119 kosmiczn\u0105 technologi\u0119 dopisuj\u0119 mu punkt i ch\u0119tnie pogada\u0142bym z nim przy okazji o przysz\u0142o\u015bci muzyki, bo nie s\u0105dz\u0119, \u017ceby znalaz\u0142 si\u0119 dzi\u015b lepszy rozm\u00f3wca.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/05\/amon_tobin_isam.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/05\/amon_tobin_isam-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"amon_tobin_isam\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-851\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/05\/amon_tobin_isam-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/05\/amon_tobin_isam-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/05\/amon_tobin_isam.jpg 350w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>AMON TOBIN &#8222;ISAM&#8221;<\/strong><br \/>\nNinja Tune 2011<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> Po ca\u0142o\u015bci warto. Polecam niezwykle ciekaw\u0105 wersj\u0119 ca\u0142o\u015bci z komentarzem autora poni\u017cej:<\/p>\n<p><object height=\"225\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F728031\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"225\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F728031\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/amon-tobin\/sets\/isam\">\u201aISAM\u2019 &#8211; Full album with track-by-track commentary from Amon Tobin<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/amon-tobin\">Amon Tobin<\/a><\/span> <\/p>\n<p>PS Pozdrowienia dla mojego wuefisty, kt\u00f3ry najwyra\u017aniej pomyli\u0142 mi si\u0119 we \u015bnie z Franciszkiem Smud\u0105. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u015ani\u0142o mi si\u0119 Euro 2012. By\u0142o dos\u0142ownie wsz\u0119dzie i wygl\u0105da\u0142o jak atak Zbieraczy w grze &#8222;Mass Effect 2&#8221;: stadiony pojawi\u0142y znik\u0105d i zupe\u0142nie nagle, wprawiaj\u0105c wszystkich w os\u0142upienie, mia\u0142y konstrukcj\u0119 kojarz\u0105c\u0105 si\u0119 z budowlami &#8222;obcych&#8221; i, o wi\u0119cej, wyros\u0142y w ka\u017cdym mie\u015bcie i miasteczku. Tak\u017ce w moim rodzinnym Wo\u0142ominie, gdzie olbrzymi stadion &#8211; jak statek [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,120,1,7,435],"tags":[593],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/847"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=847"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/847\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":854,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/847\/revisions\/854"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=847"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=847"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=847"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}