
{"id":8541,"date":"2015-08-17T10:00:50","date_gmt":"2015-08-17T08:00:50","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8541"},"modified":"2015-08-17T21:22:13","modified_gmt":"2015-08-17T19:22:13","slug":"oto-program-unsoundu-nie-mowcie-nikomu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/08\/17\/oto-program-unsoundu-nie-mowcie-nikomu\/","title":{"rendered":"Oto program Unsoundu, czyli Niespodzianka"},"content":{"rendered":"<p>Jak wielki wp\u0142yw na odbi\u00f3r muzyki maj\u0105 nasze oczekiwania? &#8211; pyta w tym roku festiwal <strong>Unsound<\/strong> (11-18.10, jak zwykle w Krakowie). Jako has\u0142o przewodnie wybra\u0142 sobie &#8222;Niespodziank\u0119&#8221;. Programu pocz\u0105tkowo w og\u00f3le nie og\u0142osi\u0142, ale karnety <a href=\"http:\/\/www.unsound.pl\/news\/unsound-2015-passes-sell-out-in-ten-minutes-despite-unannounced-lineup-meanwhile-unsound-surprise-press-release-decoded-by-enterprising-polish-photographer\">sprzeda\u0142 w 10 minut<\/a>. Dzi\u015b do sprzeda\u017cy wchodz\u0105 bilety na poszczeg\u00f3lne koncerty i s\u0105 (kontrolowane) przecieki, kt\u00f3rymi mog\u0119 si\u0119 podzieli\u0107. Wiemy zatem, \u017ce b\u0119d\u0105 Matana i Mazurek, na kilka pyta\u0144 mamy odpowied\u017a, ale w paru miejscach zagadki i pytania tylko si\u0119 rozmno\u017cy\u0142y. Lektura tego wpisu nie odbierze wam wi\u0119c wszystkich zaskocze\u0144. Tym bardziej, \u017ce dokument, kt\u00f3ry trafi\u0142 w moje r\u0119ce, wygl\u0105da mniej wi\u0119cej tak:<!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/IMG_20150816_094431_edit.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-8545\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/IMG_20150816_094431_edit-1024x591.jpg\" alt=\"IMG_20150816_094431_edit\" width=\"620\" height=\"357\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/IMG_20150816_094431_edit-1024x591.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/IMG_20150816_094431_edit-300x173.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Rutyna m\u0119czy nawet du\u017ce gwiazdy mainstreamu. P\u0142yty wydaj\u0105 nagle, bez ostrze\u017cenia &#8211; cho\u0107by Dr. Dre w ostatnich tygodniach. Bruce Springsteen zagra\u0142 ostatnio niespodziewany koncert w ma\u0142ym barze, Kendrick Lamar na jad\u0105cej ci\u0119\u017car\u00f3wce, U2 w nowojorskim metrze, Thom Yorke da\u0142 koncert-niespodziank\u0119 na angielskim festiwalu Latitude, a Kanye West nad jeziorem w Erywaniu (co brzmi samo w sobie jak informacja z Radia Erewa\u0144). W\u0105tpi\u0119, by kt\u00f3rykolwiek z tych wykonawc\u00f3w przyjecha\u0142 na Unsound, ale \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce mo\u017cna oczekiwa\u0107 wszystkiego, wydaje si\u0119 na dwa miesi\u0105ce przed festiwalem do\u015b\u0107 podniecaj\u0105ca.<\/p>\n<p>Zacznijmy wi\u0119c od tego, \u017ce s\u0105 nowe miejsca. Na przyk\u0142ad Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bw. Piotra i Paw\u0142a. Ale cho\u0107 lokalizacj\u0119 znamy (i godziny: 11.00 we wtorek i \u015brod\u0119), nie wiemy, co si\u0119 tu wydarzy. Potwierdzony jest koncert w kopalni soli w Wieliczce (czwartek), ale&#8230; nie wiemy, kto zagra. Do programu klubowego do\u0142\u0105cza sala o obiecuj\u0105cej (zwa\u017cywszy na tradycj\u0119 pierwszego cz\u0142onu) nazwie Bruta\u017c Pain Box (Hotel Forum, z soboty na niedziel\u0119), ale nie znamy \u017cadnego z wykonawc\u00f3w. Imprezy na start i na fina\u0142 festiwalu odb\u0119d\u0105 si\u0119 w miejscu opisywanym jako dawna siedziba WARS-u, ale ze wszystkich wykonawc\u00f3w do wiadomo\u015bci podano tylko <strong>The Black Madonna<\/strong> (house z Chicago). Wiemy, \u017ce w Hotelu Forum odbywa\u0107 si\u0119 b\u0119d\u0105 sesje medytacyjne z <strong>Laraajim<\/strong>, a wcze\u015bniej ten artysta poprowadzi jeszcze sesje jogi. I \u017ce wr\u00f3ci do programu Synagoga Tempel z koncertem <strong>Matany Roberts<\/strong> (\u015broda). Wiadomo wreszcie, \u017ce na otwarcie w Nowohuckim Centrum Kultury <strong>Lutos\u0142awski Piano Duo<\/strong> z <strong>Joann\u0105 Dud\u0105 i Misch\u0105 Koz\u0142owskim<\/strong> zagraj\u0105 utwory <strong>Juliusa Eastmana<\/strong> i <strong>Tomasza Sikorskiego<\/strong>.<\/p>\n<p>Wiadomo te\u017c, \u017ce pojawi\u0105 si\u0119 <strong>Gh\u00e9dalia Tazart\u00e8s<\/strong> (poniedzia\u0142ek), <strong>Sax Ruins<\/strong> z Japonii, <strong>Rimbaud <\/strong>z Polski, do tego m.in. <strong>Surgeon<\/strong>, <strong>Holly Herndon<\/strong>, <strong>Kuedo<\/strong>, <strong>Jacek Sienkiewicz<\/strong>, <strong>Andy Stott<\/strong>, <strong>RP Boo<\/strong>,<strong> Shackleton z Nisennenmondai<\/strong>. W pi\u0105tek w Ko\u015bciele \u015bw. Katarzyny wyst\u0105pi <strong>Current 93<\/strong>, w Muzeum In\u017cynierii &#8211; <strong>Health<\/strong>. A w sobot\u0119 us\u0142yszymy <strong>Billa Orcutta<\/strong>, <strong>Alessandra Cortiniego<\/strong> i grup\u0119 <strong>Liturgy<\/strong>. To, co wiemy, uk\u0142ada si\u0119 ju\u017c w zasadzie w program ciekawego festiwalu z wi\u0119ksz\u0105 ni\u017c dot\u0105d frakcj\u0105 nieelektronicznych improwizator\u00f3w, a to mi\u0142y kierunek. Tyle \u017ce czarnych prostok\u0105t\u00f3w w programie (kt\u00f3ry w ca\u0142o\u015bci mo\u017cna \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 spod linka poni\u017cej) wci\u0105\u017c jest niema\u0142o. I fenomen tego niespodziankowego klucza polega na tym, \u017ce bardziej intryguje to, czego nie wiemy, ni\u017c to, co ju\u017c wiadomo. <strong>Greg Fox<\/strong> (perkusista Liturgy) zagra z r\u00f3\u017cnymi artystami, ale ani publiczno\u015b\u0107, ani on sam do ostatniej chwili nie dowiedz\u0105 si\u0119, z kim b\u0119dzie gra\u0142. A my, jak si\u0119 zdaje, do pa\u017adziernika nie dowiemy si\u0119 na temat programu imprezy wiele wi\u0119cej. Pozostajemy z wiedz\u0105, \u017ce mo\u017ce si\u0119 zdarzy\u0107 cokolwiek, \u017ce zawarto\u015bci niekt\u00f3rych koncert\u00f3w by\u0107 mo\u017ce do ko\u0144ca nie poznamy &#8211; i \u017ce by\u0107 mo\u017ce odb\u0119dzie si\u0119 co\u015b, czego w og\u00f3le w programie nawet ramowo nie uwzgl\u0119dniono, a my by\u0107 mo\u017ce zostaniemy (i to b\u0119dzie najtrudniejsze) bez informacji, co to by\u0142o, to co\u015b, co w\u0142a\u015bnie s\u0142yszeli\u015bmy. Jak niespodzianka, to niespodzianka.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/PressPreviewofUnsound2015Program.pdf\">Unsound 2015 &#8211; program &#8211; materia\u0142y organizator\u00f3w<\/a><\/p>\n<p>Ale oczekiwania nie znikaj\u0105 przecie\u017c nawet wtedy, gdy ju\u017c si\u0119 dowiemy, co zagra. W niedziel\u0119 w Muzeum In\u017cynierii wyst\u0105pi wspomniany <strong>Rob Mazurek<\/strong>, ale zagra z kim\u015b jeszcze. Z kim? Tego ju\u017c nie wiemy. Podobnie jak nie wiemy, jaki repertuar zaprezentuje Mazurek, bo mo\u017cliwo\u015bci jest co niemiara. Miejsce sugeruje wyst\u0119p w jakim\u015b wi\u0119kszym sk\u0142adzie, lecz do profilu Unsoundu doskonale pasowa\u0142yby na przyk\u0142ad ostatnie solowe elektroniczne prace artysty. Czy w og\u00f3le nie zabierze kornetu na krakowski wyst\u0119p? Kogo z jego przyjaci\u00f3\u0142 zobaczymy na scenie?<\/p>\n<p>Wydaje mi si\u0119, \u017ce bardzo du\u017co z tego, co w ostatnich latach zrobi\u0142 Rob Mazurek &#8211; a jest to karta wybitna, cho\u0107 czasem trudno klasyka widzie\u0107 w byle jak ubranym i niezbyt przystojnym, a w dodatku jako\u015b dziwnie prostolinijnym facecie w \u015brednim wieku &#8211; to w\u0142a\u015bnie gra na nosie oczekiwaniom. Po latach 90. m\u00f3g\u0142 z zaprzyja\u017anionymi muzykami Mazurek t\u0142uc postrocki do ko\u0144ca \u015bwiata i jeden dzie\u0144 d\u0142u\u017cej, m\u00f3g\u0142 gra\u0107 davisowski funk, czekaj\u0105c, a\u017c zacznie go docenia\u0107 &#8222;Downbeat&#8221; i dostanie Grammy, nie opowiedzia\u0142 si\u0119 jednak twardo po \u017cadnej ze stron, nagrywa\u0142 po kilka p\u0142yt rocznie z r\u00f3\u017cnymi sk\u0142adami, odkrywa\u0142 scen\u0119 brazylijsk\u0105, nie tyle odtwarza\u0142, co kontynuowa\u0142 dorobek Sun Ra, a wreszcie tworzy\u0142 muzyk\u0119 elektroakustyczn\u0105.<\/p>\n<p>Do tego ostatniego w\u0105tku &#8211; kiedy\u015b sygnalizowanego cho\u0107by albumem dla Mego <em>Sweet and Vicious Like Frankenstein<\/em> &#8211; wraca na kasecie <em>Vortice of the Faun<\/em> wydanej przez Astral Spirits. Ca\u0142o\u015b\u0107 trwa prawie 80 minut i nawet dla zagorza\u0142ych fan\u00f3w artysty mo\u017ce si\u0119 okaza\u0107 trudna w odbiorze, momentami wr\u0119cz demonstracyjnie odstr\u0119czaj\u0105ca. Ale warto tego pos\u0142ucha\u0107 dla kilku fenomenalnych moment\u00f3w i zabawy generatorami czy efektami (charakterystyczne dla studi\u00f3w eksperymentalnych manipulowanie czasem p\u0119tli op\u00f3\u017aniaj\u0105cych), kt\u00f3re Mazurek trenuje z energi\u0105 18-latka. W <em>Hallucination&#8217;s Faun Agressive Tiger&#8217;s Strong<\/em> buduje pos\u0119pn\u0105 noise&#8217;ow\u0105 narracj\u0119 na zniekszta\u0142conych syntetycznych brzmieniach, podobnie w <em>Storm Tiger Takes Mountain Spawn<\/em>. W <em>Arc in Light of Faun Tiger Born<\/em> wykorzystuje do tego samplowane d\u017awi\u0119ki instrument\u00f3w smyczkowych (ten utw\u00f3r powsta\u0142 we wsp\u00f3\u0142pracy ze skrzypkiem Thomasem Rohrerem, kt\u00f3rego mo\u017cecie pami\u0119ta\u0107 z p\u0142yty <em>Return the Tides<\/em>). W kilku kr\u00f3tkich formach us\u0142yszymy abstrakcyjne pomys\u0142y rodem z nagra\u0144 Autechre, chocia\u017c parosekundowe miniatury chwilami odnosz\u0105 si\u0119 do muzyki spod znaku clicks+cuts, wydaj\u0105 si\u0119 bli\u017csze techno. <em>Vortice of the Faun<\/em> przenosi go w rejony, z kt\u00f3rych bli\u017cej do Valeria Tricoliego ni\u017c do Chicago Underground. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 materia\u0142u z tego albumu to jednak tworzona do\u015b\u0107 tradycyjnymi, by nie rzec: siermi\u0119\u017cnymi \u015brodkami muzyka eksperymentalna. Nie jest to bynajmniej efekt uboczny zakupu nowego laptopa.<\/p>\n<p>Je\u015bli kto\u015b uwa\u017ca\u0142, \u017ce zawarto\u015b\u0107 p\u0142yty jest zaskakuj\u0105ca, a ostatnie projekty orkiestrowe Mazurka &#8211; radykalne, natychmiast zmieni zdanie. Taka ju\u017c si\u0142a niespodzianki.<\/p>\n<p>Na reaktywowanych w\u0142a\u015bnie po wakacyjnej przerwie Trzaskach opisuj\u0119 jednocze\u015bnie du\u017cy, <a href=\"https:\/\/trzaski.wordpress.com\/?p=136\">trzyp\u0142ytowy koncert Roba Mazurka z <strong>Exploding Star Orchestra<\/strong><\/a>, kt\u00f3ry teoretycznie oznacza du\u017co mniejsz\u0105 zmian\u0119 obrazu muzyki RM, ale jak wszystko, co robi ten cz\u0142owiek od lat &#8211; mimo wszystko wci\u0105\u017c zaskakuje. By\u0107 mo\u017ce wi\u0119c klucz do tegorocznej edycji Unsoundu dzier\u017cy w\u0142a\u015bnie Mazurek, a mo\u017ce niespodzianka to tak naprawd\u0119 najdalej jak si\u0119 da posuni\u0119ty, organizacyjny odpowiednik improwizacji?<\/p>\n<p><strong>ROB MAZUREK <em>Vortice of the Faun<\/em><\/strong>, Astral Spirits 2015, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/198489444&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\" width=\"100%\" height=\"450\" frameborder=\"no\" scrolling=\"no\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak wielki wp\u0142yw na odbi\u00f3r muzyki maj\u0105 nasze oczekiwania? &#8211; pyta w tym roku festiwal Unsound (11-18.10, jak zwykle w Krakowie). Jako has\u0142o przewodnie wybra\u0142 sobie &#8222;Niespodziank\u0119&#8221;. Programu pocz\u0105tkowo w og\u00f3le nie og\u0142osi\u0142, ale karnety sprzeda\u0142 w 10 minut. Dzi\u015b do sprzeda\u017cy wchodz\u0105 bilety na poszczeg\u00f3lne koncerty i s\u0105 (kontrolowane) przecieki, kt\u00f3rymi mog\u0119 si\u0119 podzieli\u0107. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8556,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,13,312,120,1923],"tags":[1222,901,2150,2151,1187,2051,838,679,601,350,293,290],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8541"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8541"}],"version-history":[{"count":26,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8541\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8571,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8541\/revisions\/8571"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8556"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8541"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8541"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8541"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}