
{"id":8621,"date":"2015-08-28T18:01:02","date_gmt":"2015-08-28T16:01:02","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8621"},"modified":"2015-08-28T19:21:52","modified_gmt":"2015-08-28T17:21:52","slug":"dlaczego-dziennikarze-prasy-papierowej-maja-gorzej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/08\/28\/dlaczego-dziennikarze-prasy-papierowej-maja-gorzej\/","title":{"rendered":"Dlaczego dziennikarze prasy papierowej maj\u0105 gorzej"},"content":{"rendered":"<p>Mamy now\u0105 p\u0142yt\u0119, dajmy na to <strong>Wilco <\/strong><em>Star Wars<\/em>. Jak wiadomo dziennikarze muzyczni nie ciesz\u0105 si\u0119 jako spo\u0142eczno\u015b\u0107 zbyt dobr\u0105 opini\u0105. Niewiele wi\u0119c zmieni, je\u015bli prze\u015bledz\u0119 tu cztery stereotypowe schematy zachowa\u0144 w czterech r\u00f3\u017cnych grupach (telewizja, radio, internet i papier). Tym bardziej, \u017ce z ka\u017cd\u0105 z tych dziennikarskich bran\u017c samemu mia\u0142em do czynienia. Oto jak reaguj\u0105 na premier\u0119 tej samej p\u0142yty, kt\u00f3ra ukaza\u0142a si\u0119 w wersji CD siedem dni temu. Sytuacja jest czysto hipotetyczna i rzecz jasna nie przydarzy\u0142a si\u0119 w dok\u0142adnie takim kszta\u0142cie.<!--more--><\/p>\n<p><strong>Dziennikarz z internetu.<\/strong> Patrzy przez chwil\u0119 na ok\u0142adk\u0119. <em>Nowe Wilco? A nie, stare Wilco, tylko ten kot nie mruga oczami <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=9n36fehFSiA\">jak na streamie<\/a>. Ale co ja mam niby z tym zrobi\u0107? Ludzie s\u0142yszeli to miesi\u0105c temu, ja pisa\u0142em o tym jeszcze wcze\u015bniej. Og\u00f3lnie nie wracamy u nas do starych p\u0142yt, chyba \u017ce jest hajp, a tu nie ma hajpu. Albo podsumowanie roku.<\/em> Ale okres pomi\u0119dzy po\u0142ow\u0105 lipca a po\u0142ow\u0105 sierpnia to nie materia\u0142 na podsumowanie. A Wilco, jako giganci sceny niezale\u017cnej, s\u0105 niby wci\u0105\u017c wa\u017cni dla serwisu, ale wi\u0119cej lajk\u00f3w ni\u017c newsy o premierze zebra\u0142a sama ok\u0142adka z kotem. Przypomina, \u017ce 7.7 na Pitchfork to ju\u017c nie jest taki pow\u00f3d do ekscytacji jak dawniej, a z p\u0142yty pami\u0119ta jeden kawa\u0142ek: <em>You Satellite<\/em>. Potem pojednawczo proponuje wr\u00f3ci\u0107 do sprawy bli\u017cej premiery nowych <em>Gwiezdnych wojen<\/em>. <em>Jeff Tweedy nie mia\u0142 poj\u0119cia, \u017ce w og\u00f3le b\u0119d\u0105 nowe <em>Gwiezdne wojny<\/em>, kiedy da\u0142 tytu\u0142 p\u0142ycie, dopiero prawnicy mu to u\u015bwiadomili, odradzaj\u0105c wykorzystywanie tytu\u0142u<\/em>. W sumie to nawet zabawne, ale nie na tyle, \u017ceby zrobi\u0107 z tego mema. Mo\u017cna co najwy\u017cej da\u0107 sond\u0119 &#8222;Czy uwa\u017casz, \u017ce Wilco przyjad\u0105 na Open&#8217;era?&#8221;. A obok wklei\u0107 stream.<\/p>\n<p><strong>Dziennikarz z radia.<\/strong> Dosta\u0142 album i nawet zd\u0105\u017cy\u0142 ju\u017c postawi\u0107 znaczki przy ulubionych utworach. Strona pierwsza utw\u00f3r drugi czy jako\u015b tak. Dziesi\u0119ciosekundowe intro (mo\u017cna co\u015b powiedzie\u0107), \u0142adna ko\u0144c\u00f3wka, jest solo gitarowe. Przy czw\u00f3rce postawi\u0142 ptaszka, \u017ce <em>jak Lou Reed<\/em>. Przy tr\u00f3jce k\u00f3\u0142eczko, \u017ce wp\u0142yw Briana Maya z Queen w ko\u0144c\u00f3wce. Wymy\u015bli\u0142, \u017ce opowie, jaka to dobra muzyka na po\u017cegnanie lata, doda <em>\u0141adnie graj\u0105<\/em> (bez <em>panie doktorze<\/em>, bo ma przecie\u017c sw\u00f3j styl) i porz\u0105dnie zapowie tytu\u0142 utworu, bo s\u0142uchacze na pewno ciekawi. Przez pi\u0119tna\u015bcie minut \u0107wiczy\u0142 wymow\u0119 (&#8222;\u0141yl-ko\u0142&#8221;) przed lustrem. Przez drugie pi\u0119tna\u015bcie drukowa\u0142 biografi\u0119 z internetu. Na kolegium zg\u0142osi\u0142 stron\u0119 pierwsz\u0105 utw\u00f3r drugi na playlist\u0119, ale starszy kolega pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105: <em>\u0141yl-ko\u0142? \u0141yl-ko\u0142 ju\u017c jest na playli\u015bcie<\/em>. Wzi\u0105\u0142 i z tej ca\u0142ej desperacji zagra\u0142 raz stron\u0119 pierwsz\u0105 utw\u00f3r drugi (ale z komputera), tylko w nerwach zapomnia\u0142 na antenie, kto to gra, i zapowiedzia\u0142 jako <em>P\u0142yt\u0119 z kociakiem<\/em>, bo biografi\u0119 z internetu zapomnia\u0142 zabra\u0107 z samochodu. Pocieszy\u0142 si\u0119, \u017ce sam fakt zabrania p\u0142yty (pro forma, bo gra\u0142 z komputera) samochodem do radia jest ju\u017c na tyle wa\u017cny, \u017ce pal tam licho, co si\u0119 powie. Radio to teatr wyobra\u017ani. Mia\u0142 ju\u017c do\u015b\u0107 Wilco, wi\u0119c w drodze powrotnej w samochodzie s\u0142ucha\u0142 radia. Na playli\u015bcie, jak si\u0119 okaza\u0142o, by\u0142 Wilko Johnson.<\/p>\n<p><strong>Dziennikarz z telewizji.<\/strong> Pierwszy egzemplarz odda\u0142 dziecku, bo my\u015bla\u0142, \u017ce to naprawd\u0119 muzyka do nowych <em>Gwiezdnych wojen<\/em>. Drugi po\u017cyczy\u0142 jego operator i nie odda\u0142, ale dom\u00f3wili paczk\u0119 dla ca\u0142ej ekipy, rozdali i wreszcie m\u00f3g\u0142 w spokoju pos\u0142ucha\u0107. M\u00f3g\u0142, ale nie zrobi\u0142 tego, bo uzna\u0142, \u017ce redakcja i tak nie b\u0119dzie chcia\u0142a zespo\u0142u, kt\u00f3ry dzia\u0142a od 20 lat, a mimo to nazwa nikomu nic nie m\u00f3wi (cho\u0107 redakcja \u015bci\u0105gn\u0119\u0142a paczk\u0119, pod pretekstem konkursu). Przynajmniej na korytarzach w telewizji. Oczywi\u015bcie poza kamerzyst\u0105, ale on si\u0119 nie liczy jako firma zewn\u0119trzna. Muzyka nic tu nie zmieni, bo jak mawia re\u017cyser: telewizja to nie radio. Klipu nie by\u0142o, a jedyny bardziej telewizyjny w\u0105tek z do\u0142\u0105czonej do p\u0142yty biografii dotyczy\u0142 chorej na raka \u017cony lidera grupy. Ale i ta czuje si\u0119 dobrze, wi\u0119c niedobrze, bo ju\u017c zupe\u0142nie nie ma czego pokaza\u0107 w obrazku ani opowiedzie\u0107. W ko\u0144cu uda\u0142o si\u0119 powt\u00f3rzy\u0107 par\u0119 zda\u0144 z Wikipedii na tle koncertu z YouTube&#8217;a. Nagranie, na kt\u00f3re jecha\u0142 godzin\u0119, trwa\u0142o raptem pi\u0119tna\u015bcie minut, z czego dziesi\u0119\u0107 na pokazywanie przed kamer\u0105 ok\u0142adki (musia\u0142 umy\u0107 r\u0119ce i podci\u0105\u0107 paznokcie). Ostatecznie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce program zamiast trzech minut b\u0119dzie trwa\u0142 dwie dwadzie\u015bcia, wi\u0119c redakcja wyci\u0119\u0142a to, co najmniej znane, czyli Wilco.<\/p>\n<p><strong>Dziennikarz z papieru.<\/strong> Kiedy w lipcu pojawi\u0142 si\u0119 stream, zajrza\u0142 i zacz\u0105\u0142 w my\u015blach pisa\u0107 recenzj\u0119 p\u0142yty zawieszonej gdzie\u015b pomi\u0119dzy: nie do ko\u0144ca albumu, a mo\u017ce nawet, stylistycznie, nie do ko\u0144ca albumu Wilco. Ale internetowy ju\u017c to opisa\u0142 i opublikowa\u0142. <em>33 minuty, ani to album, ani minialbum, zd\u0105\u017c\u0119 jeszcze przes\u0142ucha\u0107<\/em>. Potem wytw\u00f3rnia wysy\u0142a\u0142a jak\u0105\u015b propozycj\u0119 singlow\u0105 &#8211; taki <em>Taste the Ceiling<\/em> by\u0142 przecie\u017c du\u017co milsz\u0105 propozycj\u0105, nienachaln\u0105. Tu zacz\u0105\u0142 si\u0119 zastanawia\u0107 nad podobie\u0144stwami do <em>Yankee Hotel Foxtrot<\/em>, ale kompletnie nie m\u00f3g\u0142 znale\u017a\u0107 twardego punktu zaczepienia. <em>Szkoda pisa\u0107, skoro w radiu ju\u017c to graj\u0105<\/em>. Do telewizji (ogl\u0105dalno\u015b\u0107!) wysz\u0142y akurat pierwsze egzemplarze CD (ok\u0142adka!), wi\u0119c osta\u0142 ledwie stream. <em>Przynajmniej napisz\u0119 recenzj\u0119 z oficjalnego streamu, a nie z youtube&#8217;a<\/em>. Tylko niefartownie stream przyszed\u0142 w momencie, kiedy akurat zamkn\u0119li numer na najbli\u017cszy tydzie\u0144. <em>Nie ma si\u0119, co spieszy\u0107, to ju\u017c p\u0142yta sprzed miesi\u0105ca, \u017caden news<\/em>. Gdy po niemal tygodniu deadline na teksty do kolejnego numeru zbli\u017cy\u0142 si\u0119 nieuchronnie, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce stream jest ju\u017c nieaktualny i nie mo\u017cna odtworzy\u0107. <em>Mo\u017ce zd\u0105\u017c\u0119 na listopadow\u0105 premier\u0119 winyla?<\/em> <\/p>\n<p><em>Przesun\u0119li premier\u0119 winyla na pa\u017adziernik<\/em> &#8211; w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 nagle internetowy.<br \/>\n<em>A nam jeszcze nie zmienili wk\u0142adki w gramofonie w studiu&#8230;<\/em> &#8211; wtr\u0105ca si\u0119 radiowy.<br \/>\n<em>Macie gramofon? Mog\u0119 przyj\u015b\u0107 z kamer\u0105 i ogra\u0107, jak si\u0119 p\u0142yta Wilco kr\u0119ci? Do materia\u0142u potrzebuj\u0119<\/em> &#8211; pyta telewizyjny.<br \/>\n<em>Ale nie ma p\u0142yty Wilco<\/em> &#8211; powtarza internetowy.<br \/>\n<em>Eee, nie ma problemu, mo\u017ce by\u0107 jakakolwiek<\/em>&#8211; odpowiada telewizyjny. &#8211; <em>D\u017awi\u0119k i tak bierzemy z youtube&#8217;a.<\/em><br \/>\n<em>Ty wiesz, \u017ce ja te\u017c?<\/em> &#8211; wtr\u0105ca si\u0119 radiowy. &#8211; <em>Kompresja na wyj\u015bciu i tak wszystko zabija, powoduje, \u017ce nikt nie zauwa\u017cy.<\/em><br \/>\n<em>A kompresja na wej\u015bciu i tak powoduje, \u017ce si\u0119 s\u0142ucha\u0107 odechciewa<\/em> &#8211; ziewa prasowy.<br \/>\n<em>Nie jestem pewny, czy tam by\u0142a taka znowu kompresja, tak dawno tego s\u0142ucha\u0142em<\/em> &#8211; kr\u0119ci g\u0142ow\u0105 internetowy.<br \/>\n<em>Nie mam ptaszka, \u017ce jest. Wi\u0119c mo\u017ce nie ma?<\/em> &#8211; radiowy spogl\u0105da na sw\u00f3j pokre\u015blony egzemplarz.<br \/>\n<em>Ja w\u0142a\u015bciwie jeszcze na powa\u017cnie tego nie s\u0142ucha\u0142em i powoli mi si\u0119 odechciewa<\/em> &#8211; rzuca prasowy.<br \/>\n<em>Co to jest ta kompresja?<\/em> &#8211; pyta telewizyjny.<br \/>\n<em>To jakby kto\u015b wszystkie nasze najgorsze cechy dla oszcz\u0119dno\u015bci miejsca po\u0142\u0105czy\u0142 w jednym<\/em> &#8211; ko\u0144czy internetowy. Po czym wsp\u00f3lnie doszli do wniosku, \u017ce \u0142adnie graj\u0105, jest troch\u0119 Lou Reeda, ok\u0142adka nawet ciekawie si\u0119 prezentuje, ale przed premier\u0105 winyla nie ma ju\u017c sensu do tego wraca\u0107. Internetowy przytomnie zwr\u00f3ci\u0142 jeszcze uwag\u0119, \u017ceby wklei\u0107 link do streamu. <\/p>\n<p><strong>WILCO <em>Star Wars<\/em><\/strong>, dBpm 2015, <strong>6\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/9n36fehFSiA\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mamy now\u0105 p\u0142yt\u0119, dajmy na to Wilco Star Wars. Jak wiadomo dziennikarze muzyczni nie ciesz\u0105 si\u0119 jako spo\u0142eczno\u015b\u0107 zbyt dobr\u0105 opini\u0105. Niewiele wi\u0119c zmieni, je\u015bli prze\u015bledz\u0119 tu cztery stereotypowe schematy zachowa\u0144 w czterech r\u00f3\u017cnych grupach (telewizja, radio, internet i papier). Tym bardziej, \u017ce z ka\u017cd\u0105 z tych dziennikarskich bran\u017c samemu mia\u0142em do czynienia. Oto jak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8626,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,312,120,7,1923,4],"tags":[764],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8621"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8621"}],"version-history":[{"count":17,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8621\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8639,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8621\/revisions\/8639"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8626"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8621"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8621"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8621"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}