
{"id":8754,"date":"2015-09-16T10:59:55","date_gmt":"2015-09-16T08:59:55","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8754"},"modified":"2015-09-16T21:32:01","modified_gmt":"2015-09-16T19:32:01","slug":"taktyka-chowania-keitha-richardsa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/09\/16\/taktyka-chowania-keitha-richardsa\/","title":{"rendered":"Taktyka chowania Keitha Richardsa"},"content":{"rendered":"<p>Wyobra\u017ania to czysta magia. We\u017amy problem uchod\u017ac\u00f3w: jedyne, co si\u0119 liczy w do\u015b\u0107 zawstydzaj\u0105cej k\u0142\u00f3tni na ten temat, to gor\u0105czkowe wyobra\u017cenia na temat uchod\u017ac\u00f3w, bo o samym problemie wiemy w Polsce niewiele wi\u0119cej ni\u017c o UFO. Albo obietnice wyborcze: wiemy ju\u017c dobrze, \u017ce powszechnie nie s\u0105 spe\u0142niane, ale wyobra\u017camy sobie, kto jest w stanie nie zrealizowa\u0107 swoich obietnic w bardziej godny spos\u00f3b, okazuj\u0105c wyborcom odrobin\u0119 szacunku. Wreszcie nowa p\u0142yta <strong>Keitha Richardsa<\/strong> &#8211; ju\u017c za dwa dni tu b\u0119dzie, na razie jest jednak najpilniej strze\u017con\u0105 p\u0142yt\u0105 roku i niewiele mog\u0119 o niej powiedzie\u0107. Mog\u0119 sobie jednak &#8211; dzi\u0119ki pewnej wyobra\u017ani &#8211; wyobrazi\u0107, dlaczego nie ma sensu rozbudza\u0107 wielkich nadziei. I sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142a ta taktyka chowania Keitha.<!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/keith-richards-crosseyed-heart.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/keith-richards-crosseyed-heart-1024x683.jpg\" alt=\"keith-richards-crosseyed-heart\" width=\"620\" height=\"413\" class=\"aligncenter size-large wp-image-8759\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/keith-richards-crosseyed-heart-1024x683.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/keith-richards-crosseyed-heart-300x200.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2015\/09\/keith-richards-crosseyed-heart.jpg 1058w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Wygl\u0105da na to, \u017ce album <em>Crosseyed Heart<\/em> jest wr\u0119cz najlepiej zabezpieczon\u0105 p\u0142yt\u0105 roku. Powy\u017cszy screen z serwisu Has It Leaked? dokumentuje stan na wczoraj. P\u0142yt\u0119 zapowiedziano przynajmniej dwa miesi\u0105ce temu, pojutrze premiera, rzecz w produkcji od przynajmniej tygodni, a do sieci nie wyciek\u0142a. To sytuacja rzadko spotykana. Jedynym \u017ar\u00f3d\u0142em informacji dla biednych polskich dziennikarzy (&#8222;Biedni polscy dziennikarze patrz\u0105 na Keitha Richardsa&#8221;?) s\u0105 relacje z tzw. listening party w Electric Lady Studios w Nowym Jorku, na kt\u00f3re pod koniec lipca trafi\u0142o &#8211; cytuj\u0119 &#8222;New Yorkera&#8221; &#8211; kilka tuzin\u00f3w ludzi, kt\u00f3rzy zgodzili si\u0119 na warunki uczestnictwa (nie wolno publikowa\u0107 nic na temat albumu przed okre\u015blon\u0105 dat\u0105), wi\u0119c cz\u0119\u015b\u0107 z nich opowiada\u0142a p\u00f3\u017aniej tylko o tym, \u017ce podano wino i kanapki, a Richards pojawi\u0142 si\u0119 na chwil\u0119 i krzycza\u0142, \u017ceby da\u0107 g\u0142o\u015bniej. Z jak\u0105\u017c ulg\u0105 przyj\u0105\u0142em brak zaprosze\u0144 dla polskiej prasy muzycznej &#8211; praca w takich warunkach to musia\u0142 by\u0107 istny horror. <\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie pierwsze recenzje przedstawicieli owych kilku tuzin\u00f3w ju\u017c si\u0119 ukaza\u0142y. Wiemy zatem, \u017ce p\u0142yta zawiera cover Gregory Isaacs, \u017ce jest tu standard<em> Goodnight, Irene<\/em> oraz duet z Nor\u0105 Jones, \u017ce wreszcie ojciec muzycznego wsp\u00f3\u0142pracownika Richardsa, Ivana Neville&#8217;a, czyli Aaron Neville te\u017c si\u0119 tu udziela wokalnie (wcze\u015bniej KR <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/muzyka\/1537331,1,recenzja-plyty-aaron-neville-my-true-story.read\">produkowa\u0142 mu p\u0142yt\u0119<\/a>). \u017be graj\u0105 inni cz\u0142onkowie sformowanej przez KR grupy X-Pensive Winos (w tym nieod\u017ca\u0142owany Bobby Keys &#8211; to chyba jedna z jego ostatnich sesji). \u017be wreszcie p\u0142yta jest zr\u00f3\u017cnicowana (jak pozosta\u0142e albumy KR), z w\u0105tkami bluesowymi, ale i takimi, kt\u00f3re mog\u0105 si\u0119 kojarzy\u0107 z okresem <em>Some Girls<\/em>. Wiemy, \u017ce jest troch\u0119 przyjemnego grania KR na akustycznej gitarze i du\u017co jego grania w og\u00f3le, co nie dziwi nic a nic. Will Hermes w &#8222;Rolling Stone&#8221; przyzna\u0142 3,5 na 5 gwiazdek. Tyle samo, ile ma obok nowe Duran Duran &#8211; co samo w sobie nie wygl\u0105da na wielk\u0105 zach\u0119t\u0119 &#8211; ale te\u017c tyle samo, ile &#8222;RS&#8221; da\u0142 nowemu Low, nowemu The Weeknd i Miley Cyrus. W\u0142a\u015bciwie ka\u017cdemu w tym tygodniu. David Fricke, wyj\u0105tkowo na \u0142amach &#8222;Mojo&#8221;, opublikowa\u0142 ca\u0142kiem entuzjastyczn\u0105 recenzj\u0119 Richardsa, sugeruj\u0105c, \u017ce to jego najlepszy solowy album w karierze.<\/p>\n<p>Ten sam Fricke pierwsz\u0105 solow\u0105 p\u0142yt\u0119 Richardsa <em>Talk Is Cheap <\/em>oceni\u0142 swego czasu (1988 r.) &#8222;Rolling Stonie&#8221; z pewna doz\u0105 krytyzmu (na 3,5 oczywi\u015bcie), pisz\u0105c, \u017ce jest przyjemna w czasach, gdy &#8222;zbyt wiele nagra\u0144 sk\u0142ada si\u0119 z 10 proc. pomys\u0142\u00f3w i 90 proc. remiksu&#8221;. Problem w tym, \u017ce z dzisiejszej perspektywy nie bardzo widz\u0119 na <em>Talk Is Cheap<\/em> materia\u0142 do remiks\u00f3w. Po latach wida\u0107 &#8211; albo s\u0142ycha\u0107 &#8211; lepiej, \u017ce by\u0142a albumem drugo-, a mo\u017ce i trzeciorz\u0119dnym. Pr\u00f3by nadganiania trend\u00f3w z pomoc\u0105 Berniego Worrella, Maceo Parkera czy Bootsy Collinsa okaza\u0142y si\u0119 nieprzekonuj\u0105ce, a ca\u0142a reszta &#8211; ju\u017c bardziej przypominaj\u0105ca piosenki macierzystej grupy &#8211; s\u0142absza ni\u017c repertuar The Rolling Stones z lat 80., kt\u00f3re jak wiadomo by\u0142y dla tej grupy gorsze ni\u017c lata 70. i 60. Nawet wyniki komercyjne Richardsa (24 miejsce w &#8222;Billboardzie&#8221;) nie powala\u0142y. Drugi album <em>Main Offender<\/em> by\u0142 dla odmiany du\u017co s\u0142abszy i sprzedawa\u0142 si\u0119 jeszcze gorzej, co zapewne przyczyni\u0142o si\u0119 do od\u0142o\u017cenia trzeciej p\u0142yty solowej na p\u00f3\u017aniej. Richards nie nagra\u0142 jej wi\u0119c przez 23 lata &#8211; a\u017c do dzi\u015b. A kiedy ju\u017c nagra\u0142, to &#8211; jak wie\u015b\u0107 niesie &#8211; z nud\u00f3w. W co trudno uwierzy\u0107, bo Stonesi s\u0142yn\u0105 z wielu rzeczy, ale na pewno nie z tego, \u017ce nie potrafi\u0105 sobie zorganizowa\u0107 wolnego czasu. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/_btCZWi1jkg\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Prywatnie bardzo lubi\u0119 Richardsa, szanuj\u0119 jego coraz s\u0142abiej s\u0142yszalny w nagraniach RS talent do konstruowania gitarowych riff\u00f3w, a <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1510666,1,richards-keith.read\">jego autobiografi\u0119<\/a> uwa\u017cam za jedn\u0105 z ciekawszych ksi\u0105\u017cek na temat rockandrolla w og\u00f3le. Z przykro\u015bci\u0105 stwierdzam jednak, \u017ce spodziewa\u0107 si\u0119 po <em>Crosseyed Heart<\/em> arcydzie\u0142a by\u0142oby g\u0142upot\u0105. A ca\u0142e to pilnowanie albumu ma drug\u0105, znacznie smutniejsz\u0105 dla Keefa stron\u0119. Ot\u00f3\u017c singlowy <em>Trouble<\/em>, udost\u0119pniony w naprawd\u0119 skandalicznej jako\u015bci (patrz wy\u017cej) streamie na YouTube, przez dwa miesi\u0105ce zosta\u0142 obejrzany w tym serwisie 375 tys. razy, co pokazuje, \u017ce fan\u00f3w Richardsa znacznie uby\u0142o albo nie maj\u0105 internetu. Nowy utw\u00f3r The Dead Weather (grupy jednego z naturalnych nast\u0119pc\u00f3w Richardsa, swoj\u0105 drog\u0105) mia\u0142 467 tys. w ci\u0105gu trzech tygodni. Opublikowany 2 tygodnie po utworze Richardsa <em>For Free?<\/em> Kendricka Lamara zebra\u0142 prawie 3 miliony ods\u0142uch\u00f3w. Sam utw\u00f3r Richardsa nie jest (o ile mo\u017cna to stwierdzi\u0107 w tych warunkach) najgorszy, ale fakt, \u017ce nowy album nie wyciek\u0142 mo\u017ce \u015bwiadczy\u0107 &#8211; w kontek\u015bcie tych fakt\u00f3w &#8211; nie o genialnej kontroli przemys\u0142owej firmy Virgin, tylko o umiarkowanym zainteresowaniu s\u0142uchaczy sam\u0105 p\u0142yt\u0105.<\/p>\n<p><strong>KEITH RICHARDS <em>Crosseyed Heart<\/em><\/strong>, Virgin 2015, <strong>?\/10<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wyobra\u017ania to czysta magia. We\u017amy problem uchod\u017ac\u00f3w: jedyne, co si\u0119 liczy w do\u015b\u0107 zawstydzaj\u0105cej k\u0142\u00f3tni na ten temat, to gor\u0105czkowe wyobra\u017cenia na temat uchod\u017ac\u00f3w, bo o samym problemie wiemy w Polsce niewiele wi\u0119cej ni\u017c o UFO. Albo obietnice wyborcze: wiemy ju\u017c dobrze, \u017ce powszechnie nie s\u0105 spe\u0142niane, ale wyobra\u017camy sobie, kto jest w stanie nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8761,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[327],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8754"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8754"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8754\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8771,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8754\/revisions\/8771"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8761"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8754"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8754"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8754"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}