
{"id":8851,"date":"2015-09-30T14:05:35","date_gmt":"2015-09-30T12:05:35","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8851"},"modified":"2015-10-02T10:03:55","modified_gmt":"2015-10-02T08:03:55","slug":"rzuce-lasso-i-serce-jest-moje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/09\/30\/rzuce-lasso-i-serce-jest-moje\/","title":{"rendered":"Rzuc\u0119 lasso i serce jest moje"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b Polski Dzie\u0144 Muzyki Country. Nie \u017cartuj\u0119. Tak wyczyta\u0142em z otrzymanej wczoraj informacji prasowej, wed\u0142ug kt\u00f3rej inicjatyw\u0119 og\u0142oszenia nowego \u015bwi\u0119ta popieraj\u0105 miejscowe gwiazdy gatunku: Michael Lonstar, Tomasz Szwed i Alicja Boncol. By\u0142o to dla mnie swego rodzaju zaskoczenie, bo nawet red. Cejrowski ostatnio jako\u015b si\u0119 zaniedba\u0142 w dziedzinie country, sztandary ortodoksji w Mr\u0105gowie wyprowadzono (ostatnio grali tam <a href=\"http:\/\/festiwalpiknikcountry.pl\/\">Paula i Karol<\/a>, a festiwal jest teraz Piknikiem Country &#038; Folk), a Taylor Swift robi tym wi\u0119ksz\u0105 karier\u0119, im bardziej si\u0119 od country oddala (dzi\u015b przeczytacie o tym <a href=\"http:\/\/wyborcza.pl\/1,76842,18935167,mick-jagger-madonna-ryan-adams-father-john-misty-dlaczego.html\">w &#8222;Wyborczej&#8221;<\/a>). No i w \u015brodku takiego okresu, \u017ce kowbojom tylko wiatr w oczy, nagle &#8211; tu dwa <em>strza\u0142y znik\u0105d<\/em> suspensu &#8211; Polski Dzie\u0144 Country. To gdzie w takim razie porz\u0105dny Polski Dzie\u0144 Black Metalu? Gdzie znaczki pocztowe na Polski Dzie\u0144 Depeszy? Polskiego Dnia Niezalu te\u017c nie ma. No i &#8211; o zgrozo &#8211; nikt nie pomy\u015bla\u0142 o Polskim Dniu Stinga (pisz\u0119 &#8222;nikt&#8221;, ale sami wiecie, kto m\u00f3g\u0142 pomy\u015ble\u0107). Gdyby tak obdziela\u0107 wszystkich, kt\u00f3rzy na to zas\u0142uguj\u0105, albo przynajmniej maj\u0105 do\u015b\u0107 fan\u00f3w, to mieliby\u015bmy codziennie inny Dzie\u0144.<!--more--><\/p>\n<p>Do country mam stosunek ambiwalentny.<br \/>\nDobry, bo kiedy\u015b znajomy stolarz, kt\u00f3ry robi\u0142 nam boazeri\u0119, okaza\u0142 si\u0119 fanem szach\u00f3w i country. By\u0142 mi\u0142ym cz\u0142owiekiem i dobrym fachowcem, a skoro o country nic wtedy nie wiedzia\u0142em, skojarzy\u0142em z mi\u0142ymi lud\u017ami i dobrymi fachowcami.<br \/>\nZ\u0142y, bo gdy si\u0119 wi\u0119cej dowiedzia\u0142em o country, by\u0142em ju\u017c mi\u0142o\u015bnikiem Franka Zappy, a wszyscy wiedz\u0105, \u017ce ten wolno\u015bciowiec \u017cywi\u0142 do country uczucia o charakterze zgo\u0142a nazistowskim.<br \/>\nDobry, bo gdy pozna\u0142em lepiej red. JH, u\u015bwiadomi\u0142 mi, \u017ce w latach 80., kiedy s\u0142ucha\u0142em Zappy, m\u0142ode pokolenie country urz\u0105dzi\u0142o ma\u0142\u0105 rewolucj\u0119.<br \/>\nZ\u0142y, bo czasami odbija\u0142y mi si\u0119 zgag\u0105 telewizyjne koncerty \u017cycze\u0144 z dzieci\u0144stwa i przypomina\u0142em sobie, \u017ce to te\u017c (cz\u0119\u015bciowo) by\u0142o country.<br \/>\nDobry, bo kt\u00f3\u017c nigdy nie gra\u0142 w <em>Red Dead Redemption<\/em> tylko po to, \u017ceby sobie poje\u017adzi\u0107 po prerii i porzuca\u0107 lassem?<br \/>\nZ\u0142y, bo kt\u00f3\u017c nigdy nie dostrzeg\u0142 country jako wa\u017cnego ogniwa w ewolucji disco polo? Przy okazji: tytu\u0142 wpisu pochodzi z tekstu piosenki grupy Gang Marcela, kt\u00f3ra gra od prawie 40 lat i kt\u00f3r\u0105 s\u0142ysz\u0119 w r\u00f3\u017cnych sytuacjach niemal ca\u0142e \u017cycie: <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/FpSurqJtMlU\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Ale dlaczego nie maj\u0105 mie\u0107 swojego dnia w Mi\u0119dzynarodowym Dniu T\u0142umacza, Dniu Ch\u0142opaka i przy okazji \u015bwi\u0119ta niepodleg\u0142o\u015bci Botswany? W ko\u0144cu ma\u0142o kto zd\u0105\u017cy je zauwa\u017cy\u0107 (poza nadaktywn\u0105 Polifoni\u0105), skoro nawet hashtag zaproponowany w otrzymanym przeze mnie o\u015bwiadczeniu (#polskidzienmuzykicountry) pojawi\u0142 si\u0119 dot\u0105d na Twitterze raz, tydzie\u0144 temu, przy okazji&#8230; propozycji nowego hashtagu rzuconej przez Tomasza Szweda. Ot\u00f3\u017c dlatego jednak nie powinni za bardzo si\u0119 stara\u0107 &#8211; Polski Dzie\u0144 Metalu, Polski Dzie\u0144 Niezalu, ani nawet Dzie\u0144 Stinga nie istniej\u0105 m.in. dlatego, \u017ce og\u0142oszenie uroczystego dnia w wypadku jakiegokolwiek gatunku muzyki rozrywkowej mo\u017ce mie\u0107 efekt odwrotny do zamierzonego. I je\u015bli country &#8211; jak pisz\u0105 autorzy listu &#8211; <em>w Polsce pozostaje obszarem n\u0119kanym przez szkodliwe stereotypy<\/em>, to urz\u0105dzenie Dnia Walki Ze Stereotypami Dotycz\u0105cymi Country w po\u0142\u0105czeniu z proponowanym robieniem sobie zdj\u0119\u0107 w kapeluszach i kowbojkach w serwisach spo\u0142eczno\u015bciowych mo\u017ce tylko te stereotypy pog\u0142\u0119bia\u0107. <\/p>\n<p>Dzisiejsza p\u0142yta nie ma z country wiele wsp\u00f3lnego &#8211; poza tym, \u017ce <strong>John Grant <\/strong>z t\u0105 swoj\u0105 brod\u0105 czasem wygl\u0105da jak kierowca ci\u0119\u017car\u00f3wki, no i te\u017c walczy ze stereotypem &#8211; tyle \u017ce nieco innym. Jego nowy album <em>Grey Tickles, Black Pressure<\/em> zapowiada\u0142 swego czasu kr\u00f3tki klip, kt\u00f3ry prezentuje wymarzon\u0105 reakcj\u0119 artysty na rzucane pod jego adresem has\u0142o &#8222;peda\u0142&#8221;. Do\u015b\u0107, przyznaj\u0119, zrozumia\u0142e marzenia:<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/-0QsMQZf1q4\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Lubi\u0119 Granta nie tylko za tak\u0105 otwarto\u015b\u0107 w deklaracjach. Lubi\u0119 bardzo jego piosenki. Zar\u00f3wno te emocjonalne w stylu Eltona Johna na p\u0142ycie <em>Queen of Denmark<\/em> (nigdy do\u015b\u0107 polecania tego albumu), ale te\u017c te bardziej syntezatorowe na <em>Pale Green Ghosts<\/em> &#8211; mimo pocz\u0105tkowych opor\u00f3w (<a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2013\/03\/27\/miliardy-przeciwko-tysiacom\/\">pisa\u0142em tu o tym albumie szerzej<\/a>). Podoba\u0142 mi si\u0119 nawet jego kr\u0105\u017cek koncertowy nagrany z orkiestr\u0105 BBC w zesz\u0142ym roku, \u0142\u0105cz\u0105cy ekwilibrystycznie oba te w\u0105tki. Ale nowej p\u0142yty, kt\u00f3r\u0105 by\u0142y lider The Czars wyda za dwa dni, nie pokocha\u0142em, cho\u0107 zaczyna si\u0119 od fragmentu pierwszego listu \u015bw. Paw\u0142a do Koryntian (na wszelki wypadek jeszcze raz przypomn\u0119: tytu\u0142owa fraza notki to z Gangu Marcela).<\/p>\n<p>W sumie i tu s\u0105 momenty, gdy oba w\u0105tki \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 ze sob\u0105 w miar\u0119 zgrabnie &#8211; cho\u0107by syntezatorowo-saksofonowy <em>Down Here<\/em>. Albo <em>Disappointing<\/em>, duet z Tracey Thorn, chyba w og\u00f3le najlepszy utw\u00f3r na p\u0142ycie. Si\u0142a emocjonalna song\u00f3w Granta jest &#8211; mam wra\u017cenie &#8211; coraz s\u0142absza, odk\u0105d to, co dla niego wa\u017cne, mo\u017ce wypowiedzie\u0107 w wywiadach. Albo w takiej formie jak ten klip powy\u017cej. W dodatku przeprowadzi\u0142 si\u0119 na przyjazn\u0105 (mam takie wra\u017cenie z relacji &#8211; kto\u015b by\u0142 i zorientowa\u0142 si\u0119 na miejscu?) gejom Islandi\u0119, <a href=\"http:\/\/www.theguardian.com\/music\/2015\/aug\/30\/how-iceland-save-john-grant#img-1\">pasuje tu w ka\u017cdym razie wygl\u0105dem<\/a>, korzysta z us\u0142ug tutejszych muzyk\u00f3w, a scena muzyczna jest tu ciekawa. Otoczy\u0142 si\u0119 gronem regularnych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w, do kt\u00f3rych nale\u017cy te\u017c aran\u017cuj\u0105ca smyczki Fiona Brice, a teraz do\u0142\u0105czy\u0142 \u015bwietny producent John Congleton. Trudno mu tylko scedowa\u0107 na kogo\u015b pisanie piosenek &#8211; a z tym nie jest na <em>Grey Tickles&#8230;<\/em> najlepiej. Trudno aran\u017cacyjnie przykry\u0107 ten brak i pojedyncze mocne frazy \u015bpiewane przez Granta topi\u0105 si\u0119 w nieco amorficznym sosie syntezator\u00f3w, automat\u00f3w i bardziej rozbudowanej instrumentacji. Gdyby to nie on firmowa\u0142 p\u0142yt\u0119, nie dotrwa\u0142bym nawet do duetu z Thorn, \u017ceby doceni\u0107 znamienny tytu\u0142. Cho\u0107 nawet \u00f3w <em>Disappointing <\/em>niespecjalnie by b\u0142yszcza\u0142 na lepszym albumie. Wi\u0119c dos\u0142uchuj\u0119 po raz kolejny bardzo dobre <em>No More Tangles <\/em>(to jeden moment w stylu <em>Queen of Denmark<\/em>), a s\u0142absze momenty staram si\u0119 wyrzuci\u0107 z pami\u0119ci, \u017ceby zachowa\u0107 sympati\u0119 dla samego autora. <\/p>\n<p>Co nie znaczy, \u017ce od razu wracam do \u015bwi\u0119towania Polskiego Dnia Muzyki Country.<\/p>\n<p><strong>JOHN GRANT <em>Grey Tickles, Black Pressure<\/em><\/strong>, Bella Union 2015, <strong>5\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/U2Ig4sMURdc\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b Polski Dzie\u0144 Muzyki Country. Nie \u017cartuj\u0119. Tak wyczyta\u0142em z otrzymanej wczoraj informacji prasowej, wed\u0142ug kt\u00f3rej inicjatyw\u0119 og\u0142oszenia nowego \u015bwi\u0119ta popieraj\u0105 miejscowe gwiazdy gatunku: Michael Lonstar, Tomasz Szwed i Alicja Boncol. By\u0142o to dla mnie swego rodzaju zaskoczenie, bo nawet red. Cejrowski ostatnio jako\u015b si\u0119 zaniedba\u0142 w dziedzinie country, sztandary ortodoksji w Mr\u0105gowie wyprowadzono (ostatnio [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8858,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,312,120,132,1,7,1923],"tags":[412],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8851"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8851"}],"version-history":[{"count":22,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8851\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8887,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8851\/revisions\/8887"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8858"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8851"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8851"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8851"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}