
{"id":8899,"date":"2015-10-05T16:42:02","date_gmt":"2015-10-05T14:42:02","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8899"},"modified":"2015-10-05T16:46:01","modified_gmt":"2015-10-05T14:46:01","slug":"kobiety-najlepsze-po-latach","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/10\/05\/kobiety-najlepsze-po-latach\/","title":{"rendered":"Kobiety najlepsze po latach"},"content":{"rendered":"<p>Mam z <strong>Kobietami <\/strong>romans si\u0119gaj\u0105cy daleko w przesz\u0142o\u015b\u0107. Jakie\u015b 14 lat, liczonych od do\u015b\u0107 zreszt\u0105 sympatycznej wizyty w Sopocie w \u015brodku zimy, gdzie robi\u0142em dla &#8222;Machiny&#8221; materia\u0142 o zespole, w kt\u00f3rym wtedy grali Ania Lasocka, Jacek Lachowicz i Krzysztof Topolski. Nie by\u0142 to s\u0142aby sk\u0142ad, a wizja, \u017ceby gra\u0107 pop inspirowany Stereolab i innymi zjawiskami ze sceny raczej alternatywnej, \u017ceby by\u0107 retro przed olbrzymi\u0105 fal\u0105 retro, wydawa\u0142a si\u0119 w Polsce ju\u017c zupe\u0142nie zaskakuj\u0105ca. Ale musia\u0142a przyj\u015b\u0107 z Tr\u00f3jmiasta, gdzie pop i underground \u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 wcze\u015bniej. Tekst ostatecznie zatytu\u0142owa\u0142em &#8222;Wyj\u015bcie z m\u0119skiej szatni&#8221;. To by\u0142a fajna grupa, ale dzi\u015b &#8211; cho\u0107 z tamtego sk\u0142adu zosta\u0142 tylko lider Grzegorz Nawrocki &#8211; nagra\u0142a swoj\u0105 najlepsz\u0105 p\u0142yt\u0119. Gdyby kto\u015b mi o tym powiedzia\u0142 w styczniu 2001 r., tobym go wy\u015bmia\u0142.<!--more--><\/p>\n<p>Sam Nawrocki powiedzia\u0142 mi wtedy co\u015b, co dobrze oddawa\u0142o charakter wi\u0119kszo\u015bci lokalnych pomys\u0142\u00f3w: &#8211; <em>W Tr\u00f3jmie\u015bcie zaczyna si\u0119 du\u017co r\u00f3\u017cnych rzeczy, ale rzadko kto co\u015b ko\u0144czy. Za du\u017co wiatru jest w Tr\u00f3jmie\u015bcie \u2013 trzeba mie\u0107 si\u0142\u0119, \u017ceby kontynuowa\u0107 co\u015b, co si\u0119 zacz\u0119\u0142o. Rzadko komu si\u0119 udaje nagra\u0107 p\u0142yt\u0119.<\/em> Gdyby nie singlowy <em>Marcello<\/em> i jego emisje w radiu, pewnie i ich by zmiot\u0142o. Cho\u0107, prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, wszystko wskazywa\u0142o na to, \u017ce zmiecie ich po takim singlu nawet tym bardziej &#8211; po prostu trudno taki sukces powt\u00f3rzy\u0107. <\/p>\n<p>Wizja wychodzenia z m\u0119skiej szatni &#8211; o kt\u00f3rej m\u00f3wi\u0142 wtedy sam Nawrocki jako o wydobywaniu si\u0119 ze zmaskulinizowanej rockowej sztampy, skazanej na ten sam rodzaj relacji i ten sam rodzaj dowcipu &#8211; okaza\u0142a si\u0119 na tyle no\u015bna, \u017ceby ponie\u015b\u0107 Kobiety przez kilkana\u015bcie lat i r\u00f3\u017cne, lepsze czy gorsze momenty. Chyba zawsze z udzia\u0142em jednej kobiety w sk\u0142adzie &#8211; po Lasockiej by\u0142a Nela Gzowska, teraz Marta Handschke, od lat zwi\u0105zana z muzyczn\u0105 scen\u0105 tr\u00f3jmiejsk\u0105, jako graficzka, ale i wokalistka (z Tymonem i Trupami \u015bpiewa\u0142a 20 lat temu). A\u017c do do\u015b\u0107 stabilnego i bardzo dobrego sk\u0142adu, kt\u00f3ry wyst\u0105pi\u0142 w zesz\u0142ym roku na Off Festivalu (Pawe\u0142 Nowicki na wibrafonie, Pat Stawi\u0144ski na basie, Karol Paw\u0142owski na perkusji), a dzi\u015b proponuje album <em>Podarte sukienki<\/em>. Najlepszy od 15 lat, a mo\u017ce i w og\u00f3le, bior\u0105c pod uwag\u0119 fakt, \u017ce do tamtej debiutanckiej p\u0142yty z roku 2000 nie mia\u0142em zupe\u0142nie bezkrytycznego podej\u015bcia. <\/p>\n<p>Kobiety, kt\u00f3re towarzysko i muzycznie wydawa\u0142y si\u0119 w swoim czasie ja\u015bniejsz\u0105 stron\u0105 \u015acianki, tutaj momentami wydaj\u0105 si\u0119 brzmie\u0107 jak zagubiony przyrodni brat (<em>Eksplozja cud\u00f3w<\/em>) tej drugiej formacji. Ca\u0142y nowy album zespo\u0142u Nawrockiego to dow\u00f3d, jak daleko przesun\u0119\u0142a si\u0119 przez lata granica tego, co wypada wci\u0105\u017c nazwa\u0107 popem. A zarazem kolejny dow\u00f3d na to, \u017ce w Polsce tylko w Tr\u00f3jmie\u015bcie opanowali sztuk\u0119 tworzenia muzyki o jakiej\u015b wzgl\u0119dnej harmonii mi\u0119dzy yin i yang &#8211; mi\u0119dzy emocjami m\u0119skimi i kobiecymi, mi\u0119dzy melancholi\u0105 i optymizmem, mi\u0119dzy wkurzeniem i b\u0142ogostanem. Tutaj tragiczne albo negatywne historie, wszystkie z\u0142e newsy \u015bwiata maj\u0105 jaki\u015b zaskakuj\u0105co odleg\u0142y charakter. Jak w tek\u015bcie \u015bwietnego <em>Kiedy kosmici napadn\u0105 ziemi\u0119<\/em>: <em>Wczoraj s\u0142ysza\u0142em, \u017ce l\u00f3d stopnieje \/ \u017be nas zalej\u0105 oba bieguny, potopy dwa \/ \u017be umr\u0105 pszczo\u0142y, a meteoryt \/ Rozpierdoli ca\u0142y \u015bwiat<\/em>, gdzie gra kontrast\u00f3w mi\u0119dzy dramatyzmem a sielank\u0105 trwa ca\u0142y czas, raz budowana w s\u0142owach, innym razem &#8211; w zderzeniach tempa czy nastroju muzyki. Zesp\u00f3\u0142 sensownie nawi\u0105zuje do historii, w utworze <em>Wielki wybuch<\/em> proponuj\u0105c z kolei co\u015b z atmosfery debiutu, cho\u0107 z Gainsbourgowskim dialogiem w finale. S\u0105 te\u017c odniesienia do naszego bigbitu, kt\u00f3re ju\u017c si\u0119 Kobietom przytrafia\u0142y. Jednocze\u015bnie zesp\u00f3\u0142 mocno wychodzi w stron\u0119 formu\u0142y psychodelicznego rocka w instrumentalnym utworze <em>Pod nami rzeka<\/em> i duetowym, utopionym w echach <em>LSD<\/em>. Dw\u00f3ch fragmentach, kt\u00f3re z pewno\u015bci\u0105 \u015bwietnie b\u0119d\u0105 si\u0119 sprawdza\u0107 na \u017cywo (obok <em>Kosmit\u00f3w<\/em>). A w fina\u0142owych, daj\u0105cych tytu\u0142 ca\u0142o\u015bci <em>Podartych sukienkach <\/em> mieszaj\u0105 t\u0119 charakterystyczn\u0105 tr\u00f3jmiejsk\u0105 atmosfer\u0119 (<em>Uwa\u017caj na wiatr!<\/em>) i erotyczno-melancholijne w\u0105tki, tak rzadkie w polskiej muzyce rockowej.<\/p>\n<p>Mam drobne zastrze\u017cenia do produkcji &#8211; do\u015b\u0107 mocno ocieplonej i moim zdaniem nieco przebasowionej &#8211; oraz do partii wokalnych Nawrockiego, kt\u00f3ry idealnym wokalist\u0105 nigdy ju\u017c chyba nie b\u0119dzie. Tyle \u017ce nauczy\u0142 si\u0119 by\u0107 wokalist\u0105 charakterystycznym &#8211; poza tym, \u017ce od lat stosuje w praktyce m\u0105dry patent z \u0142\u0105czeniem kobiecych i m\u0119skich wokali (a ten sprawdza\u0142 si\u0119 ju\u017c w wielu formacjach &#8211; od Sonic Youth po Pustki). Ale to wszystko szczeg\u00f3\u0142y wobec faktu, \u017ce <em>Podarte sukienki <\/em>s\u0105 albumem \u015bwietnie zbudowanym, napisanym niemal bezb\u0142\u0119dnie, lekkim, nieg\u0142upim i zupe\u0142nie bezpretensjonalnym. Po 15 latach Kobiety &#8211; niby inne, ale wci\u0105\u017c te same &#8211; wci\u0105\u017c broni\u0105 sensownego muzycznego \u015brodka. <\/p>\n<p>Problem w tym, \u017ce przez 15 lat niewiele si\u0119 wydarzy\u0142o na rynku i \u017ceby zauwa\u017cy\u0142a to wszystko szersza publiczno\u015b\u0107, przyda\u0142oby si\u0119 zn\u00f3w troch\u0119 emisji w radiu. Na razie zwyci\u0119stwo Kobiet ma charakter bardziej moralny ni\u017c komercyjny. Przeczyta\u0142em ko\u0144c\u00f3wk\u0119 tamtego tekstu sprzed lat. By\u0142o tam: <em>Nawrocki m\u00f3wi mi, \u017ce jest za stary, \u017ceby mie\u0107 jaki\u015b z\u0142udzenia, co do tego, \u017ce mo\u017cna w Polsce ambitny pop wylansowa\u0107 lepiej ni\u017c Brathanki<\/em>. Ot\u00f3\u017c okaza\u0142 si\u0119 wystarczaj\u0105co m\u0142ody, \u017ceby pokaza\u0107, \u017ce przy odrobinie konsekwencji mo\u017cna chocia\u017c skutecznie te Brathanki przeczeka\u0107.    <\/p>\n<p><strong>KOBIETY <em>Podarte sukienki<\/em><\/strong>, Thin Man 2015, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/223675936&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam z Kobietami romans si\u0119gaj\u0105cy daleko w przesz\u0142o\u015b\u0107. Jakie\u015b 14 lat, liczonych od do\u015b\u0107 zreszt\u0105 sympatycznej wizyty w Sopocie w \u015brodku zimy, gdzie robi\u0142em dla &#8222;Machiny&#8221; materia\u0142 o zespole, w kt\u00f3rym wtedy grali Ania Lasocka, Jacek Lachowicz i Krzysztof Topolski. Nie by\u0142 to s\u0142aby sk\u0142ad, a wizja, \u017ceby gra\u0107 pop inspirowany Stereolab i innymi zjawiskami [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8903,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,107,7,1923,1139],"tags":[2183],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8899"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8899"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8899\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8907,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8899\/revisions\/8907"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8903"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8899"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8899"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8899"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}