
{"id":8944,"date":"2015-10-13T11:17:26","date_gmt":"2015-10-13T09:17:26","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8944"},"modified":"2015-10-13T14:26:17","modified_gmt":"2015-10-13T12:26:17","slug":"dlaczego-lewandowski-nie-slucha-starej-rzeki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/10\/13\/dlaczego-lewandowski-nie-slucha-starej-rzeki\/","title":{"rendered":"Dlaczego Lewandowski nie s\u0142ucha Starej Rzeki"},"content":{"rendered":"<p>Prezydent Andrzej Duda zrobi\u0142 co\u015b wa\u017cnego dla Polski. Odkry\u0142 dla nas ciekawy kawa\u0142ek rzeczywisto\u015bci. Kiedy wraz ze swoj\u0105 \u015bwit\u0105 i transmisj\u0105 internetow\u0105 wparowa\u0142 do szatni polskich pi\u0142karzy, pokaza\u0142 na \u017cywo i w kolorze (cho\u0107 u mnie by\u0142o do\u015b\u0107 nieostro), jak si\u0119 bawi najlepsza od lat polska futbolowa dru\u017cyna narodowa. I wysz\u0142o, \u017ce bawi si\u0119 tak zupe\u0142nie zwyczajnie, jak miliony jej kibic\u00f3w &#8211; s\u0142uchaj\u0105c i \u015bpiewaj\u0105c disco polo. Zaraz wi\u0119c pojawi\u0142 si\u0119 krzyk, pytania i dyskusje w telewizjach informacyjnych: czy to si\u0119 godzi, \u017ceby oni, tacy \u015bwiatowi, tacy wybierani i przygotowani za ci\u0119\u017ckie miliony, tacy r\u00f3wno wytatuowani i dobrze uczesani (o ile by\u0142o co czesa\u0107), s\u0142uchali takiej prymitywnej muzyki, kt\u00f3r\u0105 ciesz\u0105 si\u0119 zwykle ci nieokrzesani i nieprzygotowani, kt\u00f3rzy sw\u00f3j kapita\u0142 kulturowy oparli na trzech weselach i jednej szkolnej wycieczce do teatru. Czy to si\u0119 godzi? Tak, odpowiadam, w sumie to nawet naturalne &#8211; nie za to tym ludziom p\u0142acimy, \u017ceby chodzili na koncerty <strong>Starej Rzeki<\/strong>.<!--more--><\/p>\n<p>Sp\u00f3jrzmy na to, jak si\u0119 buduje karier\u0119 pi\u0142karza. Codzienne treningi kopania, przebywanie w m\u0119skim gronie ch\u0142opak\u00f3w, kt\u00f3rzy kopi\u0105 na\u0142ogowo i marz\u0105 o kopaniu na najwy\u017cszym poziomie, zgrupowania w ma\u0142ych o\u015brodkach &#8211; ju\u017c samo to utrudnia kontakt z kultur\u0105. Muzyki to sobie mo\u017cna pos\u0142ucha\u0107 w nowym sportowym samochodzie, albo w autokarze, w drodze na mecz. Ale nie jakiej\u015b dziwnej muzyki, albo ponurej, smutnej czy dramatycznej, bo to by zasia\u0142o zw\u0105tpienie w ciele, kt\u00f3re ma by\u0107 utrzymywane w stanie ci\u0105g\u0142ej witalno\u015bci, sp\u0119ta\u0142oby nogi gotowe do kopania, a nawet podkopa\u0142o morale. Ma by\u0107 tanecznie, w dur*, melodyjnie, prosto i bezrefleksyjnie, bo refleksja to wr\u00f3g mistrza sport\u00f3w dru\u017cynowych, od kt\u00f3rego oczekujemy, \u017ce w \u015brody i w soboty b\u0119dzie pos\u0142uszny zaleceniom trenera jak \u017co\u0142nierz na wojnie. Pisa\u0142em ju\u017c kiedy\u015b o tej jednej rymowance z prozy Kuttnera (<em><a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/03\/11\/plyta-ktora-zniszczyla-mi-tydzien-luty-2014\/\">Lewa, lewa, Lewanty\u0144czyk spolegliwy&#8230;<\/a><\/em>), kt\u00f3ra zniszczy\u0142a ca\u0142\u0105 armi\u0119. Wyobra\u017cacie sobie Lewego zara\u017conego wirusem takiej wyliczanki, kt\u00f3ry zamiast wystartowa\u0107 w odpowiednim momencie do pi\u0142ki biegnie do niej krokiem w rytmie wiersza?<\/p>\n<p>Popatrzmy te\u017c na to, jak si\u0119 pi\u0142karzowi kszta\u0142tuje system warto\u015bci. Sukces wyznaczaj\u0105 wyniki wydolno\u015bci, liczba goli, sumy transfer\u00f3w. I okre\u015blony styl bycia, kt\u00f3ry kszta\u0142tuje \u015brodowisko, do kt\u00f3rego trafiaj\u0105. Wypada tu na przyk\u0142ad mie\u0107 \u017cony lub narzeczone seksowne i eksponuj\u0105ce swoje wdzi\u0119ki, modelki lub trenerki fitnessu, kt\u00f3re st\u0119sknione za swoimi kopi\u0105cymi na zgrupowaniach bohaterami wywieszaj\u0105 na Instagramie selfie w niekompletnych strojach. W innych okoliczno\u015bciach mo\u017ce by to i wywo\u0142ywa\u0142o pewne zdziwienie, ale w tej bran\u017cy wydaje si\u0119 do\u015b\u0107 naturalne. Pami\u0119tacie zreszt\u0105 jakie\u015b przyk\u0142ady pi\u0142karzy ekscytuj\u0105cych si\u0119 poetkami? Fascynuj\u0105cych rze\u017abiarkami? Studentkami literatury robi\u0105cymi doktorat z Prousta? To nie jest \u015bwiat dla nich, kontakt z melancholi\u0105, g\u0142\u0119bokim smutkiem, przera\u017ceniem albo depresj\u0105 b\u0119d\u0105cymi cz\u0119sto podstawowymi sk\u0142adnikami sztuki, m\u00f3g\u0142by zasia\u0107 w sercach dzielnych naszych futbolist\u00f3w zw\u0105tpienie, przera\u017cenie, doprowadzi\u0107 do depresji. A ta pr\u0119dzej ju\u017c b\u0119dzie po\u017cywk\u0105 dla sztuki ni\u017c dla pi\u0142karstwa.    <\/p>\n<p>Ca\u0142y pot\u0119\u017cny system finansowania krajowych lig, reprezentacji krajowych i klub\u00f3w ze \u015bwiatowej czo\u0142\u00f3wki przekonuje tych ludzi przez lata, \u017ce to kultura, ze swoimi konkursami chopinowskimi i przedstawieniami teatralnymi, nale\u017cy do tych sfer zaniedbanych, gorszych, niedofinansowanych \u015brodowisk. Taki obraz sytuacji potwierdza\u0142y postawy premier\u00f3w (z harataj\u0105cym w ga\u0142\u0119 Donaldem Tuskiem na czele) i prezydent\u00f3w (ze s\u0142ynnymi &#8222;armatami w krzakach&#8221; Komorowskiego i nieobecno\u015bci\u0105 Dudy na inauguracji Konkursu Chopinowskiego &#8211; tu nie wszed\u0142 z ekip\u0105 do szatni). Fundowana bodaj w\u0142a\u015bnie przez Prezydenta RP I nagroda we wspomnianym Konkursie Chopinowskim &#8211; dla jednego, najlepszego artysty po kilkunastu latach prawdopodobnie r\u00f3wnie, albo i bardziej kator\u017cniczych trening\u00f3w (kt\u00f3re z kolei uniemo\u017cliwia\u0142y np. nauk\u0119 gry w pi\u0142k\u0119) &#8211; wynosi 30 tys. euro. Same tylko premie pi\u0142karzy za awans na Euro 2016, do podzia\u0142u dla reprezentacji, to 10 mln z\u0142. A 30 tys. euro to najlepiej sytuowani gracze zarabiaj\u0105 miesi\u0119cznie, i to w naszej krajowej lidze.  <\/p>\n<p>Dlatego Lewandowski nie s\u0142ucha Starej Rzeki. A nawet je\u015bli s\u0142ucha, nie podzieli si\u0119 t\u0105 informacj\u0105 z kolegami. Bo futbol to r\u00f3wnie\u017c troch\u0119 jak wi\u0119zienie &#8211; ci wytrenowani i dobrze op\u0142acani ch\u0142opcy nie bardzo maj\u0105 z niego ucieczk\u0119, a s\u0142uchanie jakich\u015b pie\u015bni z lasu albo psychodelicznych gitarowych przester\u00f3w, zosta\u0142oby b\u0142yskawicznie odebrane jako sygna\u0142 s\u0142abo\u015bci, w najlepszym razie &#8211; z\u0142amaniem \u015bwi\u0119tej komitywy twardzieli. Zreszt\u0105 nawet wi\u0119kszo\u015b\u0107 zwyk\u0142ych Polak\u00f3w, gdy widzi rodzin\u0119 pl\u0105saj\u0105c\u0105 przy &#8222;Ona ta\u0144czy dla mnie&#8221; na weselu, b\u0119dzie si\u0119 sk\u0142onna przy\u0142\u0105czy\u0107. Cho\u0107by i dla samego aktu zbratania, kt\u00f3rego niewiele rodzin dokonuje w rytmie Poloneza As-dur. Poza tym te ch\u0142opaki maj\u0105 wi\u0119cej do stracenia ni\u017c zwykli Polacy. Czy zagraniczna dziewczyna Krychowiaka by\u0142aby wci\u0105\u017c dziewczyn\u0105 Krychowiaka, gdyby s\u0142ucha\u0142 psychodelicznego folku z Bor\u00f3w Tucholskich? Graj\u0105 &#8211; \u017ceby nie by\u0142o, \u017ce to krytykuj\u0119 &#8211; pi\u0119knie. I Lewandowski, i Krychowiak, i jeszcze paru innych. M\u00f3wi si\u0119 nawet, \u017ce to arty\u015bci w swoim fachu. Nie mam nic przeciwko takiemu okre\u015bleniu. Ale bycie artyst\u0105 w jednym fachu cz\u0119sto oznacza du\u017cy stopie\u0144 specjalizacji i kompletn\u0105 ignorancj\u0119 w innych dziedzinach.<\/p>\n<p>Skoro ju\u017c opisa\u0142em ogrom po\u015bwi\u0119ce\u0144 futbolisty, mog\u0119 spokojnie przej\u015b\u0107 do przyjemno\u015bci, czyli s\u0142uchania <em>Zamkn\u0119\u0142y si\u0119 oczy ziemi<\/em>, drugiej i ostatniej (lider zapowiada granie koncert\u00f3w, ale ju\u017c bez album\u00f3w pod tym szyldem) p\u0142yty Kuby Zio\u0142ka, czyli Starej Rzeki. Pod pewnymi wzgl\u0119dami albumu lepszego ni\u017c debiut, bo z jednej strony cz\u0119\u015b\u0107 nagra\u0144 powsta\u0142a jeszcze przed tamt\u0105 p\u0142yt\u0105, kilka pojawia\u0142o si\u0119 ju\u017c gdzie indziej (<em>W szopie, gdzie by\u0142y oczy<\/em> mieli\u015bmy na kasecie wydanej przez Wounded Knife) z drugiej &#8211; ca\u0142o\u015b\u0107 doszlifowana zosta\u0142a ju\u017c po solowych wyst\u0119pach Zio\u0142ka, do tego na spokojnie, w d\u0142ugim procesie, z wi\u0119ksz\u0105 dba\u0142o\u015bci\u0105 o detale. <\/p>\n<p>Na dw\u00f3ch p\u0142ytach bydgoski artysta ponownie kreuje psychodeliczno-folkowo-metalowy nastr\u00f3j przywodz\u0105cy skojarzenia z mrokiem, lasem, s\u0142owia\u0144szczyzn\u0105, melancholi\u0105 i przesz\u0142o\u015bci\u0105. I jak to on, kontruje go cytatem z &#8222;Fiaska&#8221; Stanis\u0142awa Lema z ide\u0105 \u015bmia\u0142ego i odwa\u017cnego pi\u0119kna, za kt\u00f3rym nie kryje si\u0119 \u017caden interes. Je\u015bli zestawi\u0107 to z interesami innych dyscyplin, z pewno\u015bci\u0105 tu si\u0119 \u017caden interes nie skrywa, mimo \u017ce limitowana edycja <em>Oczy ziemi <\/em>podobno schodzi na pniu w przedsprzeda\u017cy. Inna inspiracja (nie zd\u0105\u017cy\u0142em o to zapyta\u0107 podczas audycji w Dw\u00f3jce przed kilkoma tygodniami), ju\u017c bardziej estetyczna ni\u017c filozoficzna, przysz\u0142a jednak zapewne od J\u00f3zefa Czechowicza:<\/p>\n<p><em>mg\u0142y nad sadami czarnemi<br \/>\nznad \u0142\u0105ki mg\u0142y<br \/>\nzamkn\u0119\u0142y si\u0119 oczy ziemi<br \/>\npowiekami z mg\u0142y <\/em><\/p>\n<p>Mniej troch\u0119 w tym nowym zestawie siarki, miej chmur, a wi\u0119cej pogody i \u017cycia, nawet ten niby pos\u0119pny dron w <em>Starej rzece<\/em> brzmi jako\u015b naturalnie, jak brz\u0119k owad\u00f3w. Nieco wi\u0119cej jest skojarze\u0144 z psychodeli\u0105 w stylu Natural Snow Buildings, ca\u0142o\u015b\u0107 jest jednak znacznie bardziej r\u00f3\u017cnorodna ni\u017c produkcje Francuz\u00f3w, s\u0105 tu zreszt\u0105 prze\u015bwity stylu innych projekt\u00f3w Zio\u0142ka, cho\u0107by T&#8217;ien Lai. W gitarowych arpeggiowych miniaturach w rodzaju <em>Melodii<\/em> Zio\u0142ek daje wi\u0119cej sygna\u0142\u00f3w przywi\u0105zania do klasycznego stylu Johna Faheya. Sygnalizuje te\u017c wykorzystanie fragment\u00f3w muzyki Pharoah Sandersa i Alberta Aylera, co jednak nie wydaje si\u0119 pozbawia\u0107 swoisto\u015bci jego autorskiej koncepcji, kt\u00f3r\u0105 niby nieco ironicznie i na odczepnego, ale jednak do\u015b\u0107 trafnie nazwa\u0142 brutalizmem magicznym. S\u0105 d\u0142ugie momenty zapatrzenia w punkt, 95-minutowa p\u0142yta wymaga nieco czasu bez kopania ani nawet tupania n\u00f3\u017ck\u0105. Ale w odpowiednim nastroju wci\u0105ga amalgamatem kosmicznego odlotu i magicznej tutejszo\u015bci. Bez taniej mistyki czy ezoteryki, cho\u0107 oczywi\u015bcie i z neofolkowcami opisywanymi w poprzednim wpisie Zio\u0142ek znalaz\u0142by wsp\u00f3lny muzyczny j\u0119zyk.  Wci\u0105ga w spos\u00f3b dzi\u015b wyj\u0105tkowy i niepodrabialny, co doceniaj\u0105 za granic\u0105.<\/p>\n<p>By\u0107 mo\u017ce Robert Lewandowski s\u0142ucha wi\u0119c tej Starej Rzeki po cichu, ale to ani w niczym nie polepsza ani nie pogorsza mojego odbioru wyj\u0105tkowej muzyki Kuby Zio\u0142ka. Traktuj\u0119 te zjawiska jako bardzo dalekie od siebie sukcesy dzisiejszej Polski.<\/p>\n<p><strong>STARA RZEKA <em>Zamkn\u0119\u0142y si\u0119 oczy ziemi<\/em><\/strong>, Instant Classic 2015, <strong>9\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/76zOryTNxx8\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>*<em>Przez twe oczy zielone <\/em>Akcentu jest akurat w tonacji mollowej, jak kto\u015b s\u0142usznie zauwa\u017cy\u0142 na FB. Mog\u0119 by\u0107 g\u0142uchy na disco polo, ale nie na tak rzeczowe uwagi \ud83d\ude42<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Prezydent Andrzej Duda zrobi\u0142 co\u015b wa\u017cnego dla Polski. Odkry\u0142 dla nas ciekawy kawa\u0142ek rzeczywisto\u015bci. Kiedy wraz ze swoj\u0105 \u015bwit\u0105 i transmisj\u0105 internetow\u0105 wparowa\u0142 do szatni polskich pi\u0142karzy, pokaza\u0142 na \u017cywo i w kolorze (cho\u0107 u mnie by\u0142o do\u015b\u0107 nieostro), jak si\u0119 bawi najlepsza od lat polska futbolowa dru\u017cyna narodowa. I wysz\u0142o, \u017ce bawi si\u0119 tak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8947,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[31,312,120,7,1923,4],"tags":[1325],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8944"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8944"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8944\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8956,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8944\/revisions\/8956"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8947"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8944"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8944"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8944"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}