
{"id":8979,"date":"2015-10-21T09:54:27","date_gmt":"2015-10-21T07:54:27","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8979"},"modified":"2015-10-21T11:38:56","modified_gmt":"2015-10-21T09:38:56","slug":"joanna-newsom-zajechala-swoim-suv-em","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/10\/21\/joanna-newsom-zajechala-swoim-suv-em\/","title":{"rendered":"Joanna Newsom zajecha\u0142a swoim SUV-em"},"content":{"rendered":"<p>Dzi\u015b na chwil\u0119 przeniesiemy si\u0119 w \u015bwiat ludzi sukcesu. Bohaterka nie do\u015b\u0107, \u017ce jest niebrzydka, utalentowana, bystra i ca\u0142kiem maj\u0119tna, to jeszcze pokaza\u0142a, ile trzeba czeka\u0107 na status cz\u0142owieka sukcesu, gdy si\u0119 wychodzi z nowego folkowego grona. 11 lat &#8211; od czasu zaskakuj\u0105cego, niedoskona\u0142ego, ale obiecuj\u0105cego debiutu. I 11 lat od czasu kompilacji <em>The Golden Apples of the Sun<\/em>, kt\u00f3ra zaprezentowa\u0142a now\u0105 folkow\u0105 generacj\u0119. 9 lat od genialnego albumu <em>Ys <\/em>i od czasu, gdy znalaz\u0142a si\u0119 na czele zestawienia p\u0142yt roku w &#8222;Przekroju&#8221;, \u017ce tak nawi\u0105\u017c\u0119 do wybor\u00f3w zacnego g\u0142osuj\u0105cego wtedy grona. Jest w tym momencie <strong>Joanna Newsom<\/strong> &#8211; jako 33-latka &#8211; na etapie, kt\u00f3ry mo\u017ce wywo\u0142ywa\u0107 nawet pewn\u0105 doz\u0119 zawi\u015bci. Mnie jednak rozjecha\u0142 SUV.<!--more--><\/p>\n<p>Chodzi o niedawny tekst na \u0142amach &#8222;Rolling Stone&#8221;, sk\u0142adaj\u0105cy si\u0119 z jednej strony tekstu i ca\u0142ostronicowego zdj\u0119cia obok. Na stronie tekstu Jonah Weiner relacjonuje tu spotkanie z Joann\u0105 Newsom, mieszkank\u0105 L.A. i \u017con\u0105 telewizyjnego gwiazdora Andy&#8217;ego Samberga, gdy zamierza poobserwowa\u0107 ptaki gdzie\u015b w okolicy Hollywood. Zaje\u017cd\u017ca na to spotkanie hybdrydowym SUV-em Audi. I wybaczcie mi ma\u0142omiasteczkowo\u015b\u0107 (hybrydowe SUV-y Audi widuj\u0119 zwykle na reklamach w &#8222;Wired&#8221;), ale dok\u0142adnie w momencie przeczytania tego zdania (to o setkach tysi\u0119cy sprzedanych p\u0142yt nie by\u0142o najwa\u017cniejsze, o pozowaniu dla Marca Jacobsa wiedzia\u0142em wcze\u015bniej) u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce czytam o kobiecie sukcesu, kt\u00f3ra tylko jedn\u0105 nog\u0105 \u017cyje w \u015bwiecie niszowej wytw\u00f3rni Drag City, ambicjami jest ju\u017c w wielkim \u015bwiecie tak po prostu. Prawie nic o muzyce, tekst w\u0142a\u015bciwie nie wiadomo o czym. Par\u0119 zda\u0144 do przeczytania w kolejce u fryzjera.  <\/p>\n<p>Rozjecha\u0142 jednak ten SUV kilka klisz na temat tego, jak romantyzm &#8211; a Newsom jest romantyczk\u0105 wr\u0119cz obsesyjn\u0105, pasjonatk\u0105 literatury angielskiej, kt\u00f3ra na nowej p\u0142ycie popisuje si\u0119 znajomo\u015bci\u0105 Percy Shelleya i Horace&#8217;a Smitha &#8211; pop\u0142aca. Nie tylko w \u017cyj\u0105cej narodowowyzwole\u0144cz\u0105 walk\u0105 Polsce, ale i na dachu \u015bwiata kultury popularnej, gdzie\u015b pod Hollywood. I znam racjonalne t\u0142umaczenie: du\u017cy samoch\u00f3d jest niezb\u0119dny do wo\u017cenia du\u017cego instrumentu (harfy), ale pod\u015bwiadomie ojednak to zderzenie kultury materialnej z niematerialn\u0105 zawsze niekorzystnie wp\u0142ywa na odbi\u00f3r tej ostatniej. Powiedzmy wi\u0119c, \u017ce to jednak Weiner pr\u00f3bowa\u0142 mi zepsu\u0107 odbi\u00f3r nowej p\u0142yty Joanny Newsom, a nie sama Joanna.<\/p>\n<p>Opakowan\u0105 w imponuj\u0105c\u0105 ok\u0142adk\u0119 p\u0142yt\u0119 <em>Divers <\/em>wypada\u0142oby nazwa\u0107 romantyczn\u0105 i pe\u0142n\u0105 rozmachu, gdyby nie to, \u017ce by\u0142y ju\u017c wcze\u015bniej bardziej romantyczne i by\u0142y pe\u0142ne rozmachu. Nietrudno j\u0105 nazwa\u0107 perfekcyjn\u0105, gdyby nie to, \u017ce poprzednie bywa\u0142y na sw\u00f3j spos\u00f3b bardziej perfekcyjne. Nietrudno nazwa\u0107 \u015bwietnie za\u015bpiewan\u0105 &#8211; kontrol\u0119 g\u0142osu i nieco tu nadu\u017cywanego mocnego wibrata ma Newsom coraz lepsz\u0105 &#8211; ale przypomn\u0119 <a href=\"http:\/\/www.ziemianiczyja.pl\/2010\/03\/joanna-newsom-have-one-on-me\/\">recenzj\u0119 Mariusza Hermy<\/a>, kt\u00f3ry pisa\u0142 o wi\u0119kszej monotonii wokalnej na <em>Have One On Me<\/em>. Nic pod tym wzgl\u0119dem nie przeskoczy <em>Ys<\/em>. Ba, zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce na samym pocz\u0105tku najbardziej przypad\u0142y mi do gustu utwory, kt\u00f3rym i aran\u017cacyjnie blisko do orkiestrowego rozmachu <em>Ys<\/em>: pierwszy (<em>Anecdotes<\/em>) i ostatni (<em>Time, As a Symptom<\/em>). Jest jeszcze bardzo udany tytu\u0142owy <em>Divers<\/em>, najd\u0142u\u017cszy i nagrany ca\u0142kiem solo utw\u00f3r, kt\u00f3ry te\u017c nie by\u0142by na <em>Ys<\/em> cia\u0142em zupe\u0142nie obcym, cho\u0107 &#8211; jak du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 nowych piosenek &#8211; m\u00f3g\u0142by trafi\u0107 na p\u0142yty Joni Mitchell z pocz\u0105tku lat 70. Ca\u0142o\u015b\u0107 albumu Newsom to 11 piosenek, kt\u00f3re utrzymuj\u0105 w ka\u017cdym razie wi\u0119ksz\u0105 dyscyplin\u0119 tw\u00f3rcz\u0105, je\u015bli chodzi o rozmiary, i nieco bardziej oszcz\u0119dn\u0105 form\u0119.<\/p>\n<p>Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 mo\u017cna <em>Divers <\/em>nazwa\u0107 albumem ciekawym &#8211; przynajmniej dla mi\u0142o\u015bnik\u00f3w Joanny Newsom. Przynosi najprostsze nawi\u0105zanie do Americany, jakie kiedykolwiek si\u0119 w nagraniach Newsom pojawi\u0142o &#8211; w postaci kameralnego <em>Same Old Man<\/em>, piosenki Karen Dalton. Wykonanej w bardziej tradycyjny spos\u00f3b ni\u017c <em>Three Little Babes<\/em> na pierwszej p\u0142ycie. Kompozycja Dalton pozwala spojrze\u0107 na wokalistyk\u0119 Newsom od zupe\u0142nie innej strony &#8211; Amerykanka brzmi tu na wskro\u015b tradycyjnie, jak urodzona gwiazda country. Mo\u017cna wi\u0119c ci\u0105gle w jej drodze znale\u017a\u0107 co\u015b z transgresji, nie warto sobie da\u0107 tego obrazka przes\u0142oni\u0107 statusem gwiazdy. Z drugiej strony &#8211; w <em>The Things I Say<\/em> mamy moment przetwarzania wokali, kt\u00f3ry z \u0142atwo\u015bci\u0105 mo\u017cna by by\u0142o poci\u0105gn\u0105\u0107 w ca\u0142y utw\u00f3r z rejon\u00f3w Jamesa Blake&#8217;a.<\/p>\n<p>Zupe\u0142nie nowy klimat do tej muzyki wnosz\u0105 d\u017awi\u0119ki syntezator\u00f3w i mellotronu (cho\u0107by w <em>Leaving the City<\/em>, w ca\u0142o\u015bci jednym ze s\u0142abszych utwor\u00f3w na p\u0142ycie). Szczeg\u00f3lnie mellotron, z nieco przesterowan\u0105 barw\u0105, mo\u017ce budzi\u0107 w pierwszej chwili zdziwienie. Podobnie jak ca\u0142o\u015bciowe brzmienie albumu &#8211; dalekie od powszechnego basowego &#8222;dobicia&#8221;, w czym mo\u017ce si\u0119 kojarzy\u0107 z tegoroczn\u0105 produkcj\u0105 Jima O&#8217;Rourke&#8217;a. W nagraniach zn\u00f3w pomaga\u0142 Steve Albini (s\u0142usznie komplementuj\u0105cy gdzie\u015b ostatnio styl gry Newsom na harfie, jako bardzo charakterystyczny), ca\u0142o\u015b\u0107 jednak kontrolowa\u0142a od strony produkcji sama autorka. I wszystko na tej p\u0142ycie jest pouk\u0142adane misternie i wynagradza chwil\u0119 skupienia, zdecydowanie konieczn\u0105 do odbioru. Chcia\u0142bym prze\u017cy\u0107 drugie ol\u015bnienie pokroju Ys. Ale je\u015bli <em>Divers <\/em>nim nie jest, to w du\u017cej cz\u0119\u015bci efekt up\u0142ywu czasu, kt\u00f3ry sygnalizowa\u0142em na wst\u0119pie. I efekt roku, w kt\u00f3rym takie postacie jak <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2015\/06\/21\/muzyka-na-swieto-muzyki\/\">Timbre<\/a> powa\u017cnie startuj\u0105 do wy\u015bcigu w bardzo podobnej konkurencji, a inna kalifornijska autorka i piosenkarka <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2015\/09\/29\/nokaut-prosze-panstwa\/\">Julia Holter<\/a> nagrywa p\u0142yt\u0119 \u017cycia. <\/p>\n<p>Zapomnijmy wi\u0119c na chwil\u0119 o tej hybrydzie, ogl\u0105daniu ptactwa w L.A., filmowych i modowych koneksjach. Dzi\u015b jest jak w tytule nowej autobiografii pewnego polskiego tw\u00f3rcy: Nie tak \u0142atwo by\u0107 Joann\u0105.<\/p>\n<p><strong>JOANNA NEWSOM <em>Divers<\/em><\/strong>, Drag City 2015, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ky9Ro9pP2gc\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzi\u015b na chwil\u0119 przeniesiemy si\u0119 w \u015bwiat ludzi sukcesu. Bohaterka nie do\u015b\u0107, \u017ce jest niebrzydka, utalentowana, bystra i ca\u0142kiem maj\u0119tna, to jeszcze pokaza\u0142a, ile trzeba czeka\u0107 na status cz\u0142owieka sukcesu, gdy si\u0119 wychodzi z nowego folkowego grona. 11 lat &#8211; od czasu zaskakuj\u0105cego, niedoskona\u0142ego, ale obiecuj\u0105cego debiutu. I 11 lat od czasu kompilacji The Golden [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8983,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,120,7,1923],"tags":[420],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8979"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8979"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8979\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8986,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8979\/revisions\/8986"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8983"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8979"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8979"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8979"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}