
{"id":8999,"date":"2015-10-23T11:54:26","date_gmt":"2015-10-23T09:54:26","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=8999"},"modified":"2015-10-23T12:05:49","modified_gmt":"2015-10-23T10:05:49","slug":"no-i-przyszli-o-swicie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/10\/23\/no-i-przyszli-o-swicie\/","title":{"rendered":"No i przyszli o \u015bwicie&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Muzyka przysz\u0142a. Oczekiwana od trzech lat trudna druga p\u0142yta grupy <strong>Kamp!<\/strong> okaza\u0142a si\u0119 rzeczywi\u015bcie do\u015b\u0107 trudna &#8211; na tyle, \u017ce moim zdaniem w\u0142a\u015bnie dlatego \u0142\u00f3dzko-wroc\u0142awskie trio zdecydowa\u0142o si\u0119 og\u0142osi\u0107 dat\u0119 wydania tu\u017c przed samym wydaniem. Wypu\u015bci\u0107 now\u0105 muzyk\u0119 na rynek jak gdyby mimochodem. Ale nie. \u017baden &#8222;mimoch\u00f3d&#8221; si\u0119 w takiej sytuacji nie uda. Zreszt\u0105 zaraz &#8211; czy p\u0142yta niespodzianka dostaje p\u00f3\u0142torej kolumny w najwi\u0119kszym powa\u017cnym dzienniku w kraju? Wydaje mi si\u0119 zreszt\u0105, \u017ce te wszystkie dywagacje nie s\u0105 wa\u017cne. Istotny jest fakt, \u017ce now\u0105 p\u0142yt\u0119 zespo\u0142u, kt\u00f3ry da\u0142 pocz\u0105tek wielkiej elektropopowej fali w tym kraju, mo\u017cna ju\u017c na ca\u0142ym \u015bwiecie kupi\u0107 (paradoksalnie najpro\u015bciej za pi\u0119\u0107 funciak\u00f3w w <a href=\"http:\/\/www.junodownload.com\/products\/kamp-orneta\/2915193-02\/\">sklepie za rogiem<\/a>). <!--more--><\/p>\n<p><em>Orneta<\/em> &#8211; z \u0142adnym geograficznym tytu\u0142em &#8211; to p\u0142yta z jednej strony odwa\u017cna. Ani w tak oczywisty spos\u00f3b taneczna, jak to bywa\u0142o wcze\u015bniej (w serwisie linkowanym wy\u017cej dali jej etykietk\u0119 &#8222;Balearic&#8221;), ani w tak prosty spos\u00f3b przebojowa, jak si\u0119 grupie zdarza\u0142o. Przynajmniej nie w ca\u0142o\u015bci. Na pewno ciekawsza brzmieniowo ni\u017c debiut &#8211; ale czy atrakcyjniejsza? Wychodzi w kierunku estetyk, kt\u00f3re w muzyce popularnej przynale\u017c\u0105 wci\u0105\u017c raczej do pogranicza ni\u017c do mainstreamu &#8211; jak mocno wyeksponowany efekt ta\u015bmy, cho\u0107by w <em>3000 Days<\/em>, czy zamierzona pauza z denerwuj\u0105cym d\u017awi\u0119kiem interferencji telefonu kom\u00f3rkowego w \u015brodku utworu tytu\u0142owego (sprawdza\u0142em z pi\u0119\u0107 razy). Najprawdopodobniej te\u017c jest to album na d\u0142u\u017cej &#8211; w sensie r\u00f3\u017cnorodno\u015bci i rozmaito\u015bci pomys\u0142\u00f3w do odkrywania &#8211; ni\u017c poprzedni. Ale mnie przynosi podobne problemy natury produkcyjnej jak poprzedni kr\u0105\u017cek (pisa\u0142em o nich <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2012\/12\/06\/12-polskich-plyt-z-listopada-2012\/\">trzy lata temu<\/a>).<\/p>\n<p>Sygna\u0142em zmian by\u0142 ju\u017c na pewno udany utw\u00f3r <em>Arsene Wenger<\/em> promuj\u0105cy p\u0142yt\u0119, praktycznie instrumentalny, na tyle dobry, by du\u017co sobie po ca\u0142o\u015bci obiecywa\u0107, a zarazem odnosz\u0105cy mnie, fana siostrzanej w stosunku do Kamp! grupy We Draw A, w\u0142a\u015bnie do dorobku tych ostatnich. A to dobre odniesienie &#8211; formalna swoboda jeszcze nikomu w tej dziedzinie nie zaszkodzi\u0142a.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/227638456&amp;color=ff5500&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false\"><\/iframe><\/p>\n<p>Ale oczywi\u015bcie &#8211; jak poprzednio &#8211; pozostaje spory potencja\u0142 przebojowy. Cho\u0107by w otwieraj\u0105cym album utworze <em>Half Nelson<\/em>, opartym na chwytliwym, mocnym syntezatorowym riffie i partiach wokalnych nieco w duchu Animal Collective (ten duch wr\u00f3ci zreszt\u0105 p\u00f3\u017aniej kilka razy, sam wol\u0119 w repertuarze Kamp! klasyczny, noworomantyczny styl \u015bpiewania z okolic <em>No Need To Be Kind<\/em>). Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 te\u017c du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 nowej p\u0142yty dobrze si\u0119 sprawdzi jako materia\u0142 koncertowy. Mam w\u0105tpliwo\u015bci w wypadku kilku utwor\u00f3w z do\u015b\u0107 wykr\u0119conymi pomys\u0142ami retro nawi\u0105zuj\u0105cymi wyra\u017anie do fali chillwave&#8217;u. Mam na my\u015bli <em>Trap Door<\/em> z charakterystyczn\u0105 syntetyczn\u0105 gitar\u0105 (?), tudzie\u017c brzmieniami Yamahy DX7 wszechobecnym w tapetowej muzyce z lat 80. Z pewno\u015bci\u0105 jednak syntetycznych smaczk\u00f3w do odkrywania dla zainteresowanych starym sprz\u0119tem jest tu wi\u0119cej. Czy raczej by\u0142oby &#8211; gdyby nie ich skrz\u0119tne ukrywanie za dynamiczn\u0105 zas\u0142on\u0105 wynikaj\u0105c\u0105 z przyj\u0119tej metody produkcji.<\/p>\n<p>Sta\u0142y k\u0142opot, kt\u00f3ry mam (i by\u0107 mo\u017ce pozostaj\u0119 w tym odosobniony) ze wsp\u00f3\u0142czesnymi elektropopowymi albumami &#8211; tak\u017ce zachodni\u0105 konkurencj\u0105 dla Kamp!, kt\u00f3ry gra w \u015bwiatowej lidze &#8211; polega na tym, \u017ce wszystko rozgrywa si\u0119 w nich na niemal tym samym poziomie dynamicznym. Zatem na <em>Ornecie<\/em>, gdy ju\u017c dynamika jest w jaki\u015b bardziej zr\u00f3\u017cnicowany spos\u00f3b ogrywana (co w tym momencie wynika, jak cz\u0119sto w tym gatunku, z nadbudowywania kolejnych \u015bcie\u017cek instrument\u00f3w) w utworze <em>Dorian<\/em>, \u0142api\u0119 na chwil\u0119 oddech. W innych momentach, \u0142\u0105cznie z naprawd\u0119 znakomit\u0105 pierwsz\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 albumu, produkcja robi na mnie do\u015b\u0107 jednostajne i przyt\u0142aczaj\u0105ce wra\u017cenie &#8211; jak gdyby stworzono j\u0105 z my\u015bl\u0105 o cichym ods\u0142uchu &#8211; a brzmienia rozmywaj\u0105 si\u0119 i trac\u0105 kontur. Przy ods\u0142uchu g\u0142o\u015bnym, szczeg\u00f3lnie s\u0142uchawkowym, niekiedy mo\u017ce to irytowa\u0107. <\/p>\n<p>Podoba mi si\u0119, jak dzia\u0142a zesp\u00f3\u0142 i jak pracuje wytw\u00f3rnia, co rusz odkopuj\u0105ca dla sceny nowych wykonawc\u00f3w (w kolejce mamy ju\u017c Oxford Drama, kt\u00f3rych p\u0142yta te\u017c si\u0119 w\u0142a\u015bnie ukazuje). I w warunkach idealnych jest to album na wy\u017csz\u0105 not\u0119, by\u0142oby z pewno\u015bci\u0105 du\u017cym b\u0142\u0119dem nie wys\u0142ucha\u0107 go w ca\u0142o\u015bci. Cho\u0107 oszukiwa\u0142bym siebie, a do tego okaza\u0142 brak szacunku muzykom i ich publiczno\u015bci, twierdz\u0105c, \u017ce w pe\u0142ni akceptuj\u0119 to, jak ostatecznie brzmi.<\/p>\n<p><strong>KAMP! <em>Orneta<\/em><\/strong>, Brennnessel 2015, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/226566515&amp;color=ff5500&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Muzyka przysz\u0142a. Oczekiwana od trzech lat trudna druga p\u0142yta grupy Kamp! okaza\u0142a si\u0119 rzeczywi\u015bcie do\u015b\u0107 trudna &#8211; na tyle, \u017ce moim zdaniem w\u0142a\u015bnie dlatego \u0142\u00f3dzko-wroc\u0142awskie trio zdecydowa\u0142o si\u0119 og\u0142osi\u0107 dat\u0119 wydania tu\u017c przed samym wydaniem. Wypu\u015bci\u0107 now\u0105 muzyk\u0119 na rynek jak gdyby mimochodem. Ale nie. \u017baden &#8222;mimoch\u00f3d&#8221; si\u0119 w takiej sytuacji nie uda. Zreszt\u0105 zaraz [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9004,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,120,107,7,1923],"tags":[690],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8999"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8999"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8999\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9006,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8999\/revisions\/9006"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9004"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8999"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8999"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8999"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}