
{"id":9007,"date":"2015-10-27T17:15:35","date_gmt":"2015-10-27T16:15:35","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=9007"},"modified":"2015-10-27T17:52:04","modified_gmt":"2015-10-27T16:52:04","slug":"w-poszukiwaniu-dobrego-electro","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/10\/27\/w-poszukiwaniu-dobrego-electro\/","title":{"rendered":"W poszukiwaniu dobrego electro"},"content":{"rendered":"<p>Przysz\u0142y (zdaniem wtajemniczonych) minister kultury Jaros\u0142aw Sellin opowiedzia\u0142 dzi\u015b rano w radiowej Tr\u00f3jce o kulturze najbli\u017cszych czterech lat, kt\u00f3r\u0105 zorganizowa\u0107 powinny jego zdaniem dwie wielkie rocznice: 1050-lecie chrztu Polski i 100-lecie niepodleg\u0142o\u015bci. M\u00f3wi\u0142, \u017ce kultura jest sfer\u0105 wolno\u015bci, ale \u017ce pa\u0144stwo nie powinno wspiera\u0107 tego, co jest \u0142amaniem prawa, a \u0142amaniem prawa jest na przyk\u0142ad naruszanie uczu\u0107 religijnych obywateli. Mnie by tam pewnie przysz\u0142y do g\u0142owy jako pierwsze inne przypadki narusze\u0144 prawa, ale w sumie nie dziwi mnie jako\u015b bardzo ta deklaracja. Poniewa\u017c jednak w okresie wybor\u00f3w Polsk\u0119 zala\u0142a fala teoretycznie ponadnarodowej muzyki w stylu szeroko rozumianego electro popu, dzisiejszy wpis pozwol\u0119 sobie po\u015bwi\u0119ci\u0107 poszukiwaniu w tym electro popie narodowego dobra. Bo okazuje si\u0119, \u017ce og\u00f3lnie jeste\u015bmy w tej bran\u017cy w Polsce dobrzy.<!--more--><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/playlists\/153014723&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>CATZ \u201aN DOGZ <em>Basic Colour Theory<\/em><\/strong>, Pets\/NoPaper 2015, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\nP\u0142yta naszego eksportowego duetu did\u017cejskiego, bodaj najmocniejszego w historii. Ale czy godzi si\u0119 duetem eksportowym opisuj\u0105cym si\u0119 jako <strong>Catz \u201aN Dogz<\/strong> (Pzy i Kody?) \u015bwi\u0119towa\u0107 od razu rocznic\u0119 chrztu albo niepodleg\u0142o\u015bci? Wprawdzie ta mapa Polski na ok\u0142adkowym zdj\u0119ciu potwierdza przywi\u0105zanie do naszych granic, ale zbyt cz\u0119ste ich przekraczanie mo\u017ce troch\u0119 namiesza\u0107 w g\u0142owie. Do \u015bpiewania panowie Tara\u0144czuk i Demia\u0144czuk zatrudnili tu grono wokalist\u00f3w z kraj\u00f3w g\u0142\u00f3wnie obcych, albo nawet kr\u0119g\u00f3w obcych nam kulturowo, co mo\u017ce im troch\u0119 utrudnia\u0107 pojawienie si\u0119 w kontekstach niepodleg\u0142o\u015bciowych. Kandydatek na pie\u015bni nie ma, raczej piosenki. A jak to w wypadku did\u017cej\u00f3w bywa &#8211; pisanie piosenek w og\u00f3le nie jest ich najmocniejsz\u0105 stron\u0105, w tej dziedzinie starczy\u0142oby na sz\u00f3stk\u0119. Si\u0142y <em>Basic Colour Theory<\/em> szuka\u0142bym wi\u0119c nie w niej, ani nawet nie w gwiazdorskich go\u015bciach (Jono McCleery, Phat Kat, Natu w polskiej wersji p\u0142yty), tylko w produkcji i tanecznych rytmach wychodz\u0105cych z house&#8217;u i disco, kt\u00f3re z powodzeniem ud\u017awign\u0105 domowe before-party, a mo\u017ce nawet zamieni\u0105 w before-party zwyk\u0142y rodzinny obiad ze schabowym. Si\u0142a tego zjawiska mo\u017ce wzbudza\u0107 podejrzenia, wi\u0119c podda\u0142bym je gruntownej obserwacji. Trzeba i warto s\u0142ucha\u0107 g\u0142o\u015bno, wybiera\u0142bym te\u017c w pierwszej kolejno\u015bci bardziej taneczne numery w rodzaju <em>Killing with Kindness<\/em>.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/221907160&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>RYCERZYKI <em>Rycerzyki<\/em><\/strong>, Stajnia Sobieski 2015, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\nWi\u0119cej romantycznego ba\u0142aganu i zupe\u0142nie inn\u0105 wizj\u0119 elektronicznego popu przynosi p\u0142yta krakowskiej grupy z okolic Stajni Sobieski, ciekawego muzycznego \u015brodowiska (mieli\u015bmy ju\u017c nie\u017ale ocenian\u0105 p\u0142yt\u0119 Die Fl\u00f6te). To w\u0142a\u015bciwie nie tyle synth pop, co raczej muzyka z elementami rocka i syntezatorowego popu, i jeszcze easy listening, bo s\u0142ycha\u0107 tutaj i ciep\u0142e, lekkie piosenki z lat 60. To mog\u0105 by\u0107 takie Kobiety, z zachowaniem wszelkich r\u00f3\u017cnic, dla polskiej sceny za kilka lat. Przypomina mi te\u017c ten zesp\u00f3\u0142 pomys\u0142y na elektroniczny pop Erlenda \u00d8ye. Og\u00f3lnie du\u017co przebojowych pomys\u0142\u00f3w na utwory, \u0142adnie w wi\u0119kszo\u015bci zaaran\u017cowanych (niez\u0142e gitary), za\u015bpiewanych w stylu, kt\u00f3ry jest delikatny, wnosi do muzyki Rycerzyk\u00f3w pewn\u0105 bezpretensjonalno\u015b\u0107, cho\u0107 zarazem du\u017cy g\u0142os i szczeg\u00f3lnie oryginalny \u015bpiew to to nie jest. Angielszczyzn\u0119 w og\u00f3le bym sobie darowa\u0142, bo przecie\u017c i <strong>Rycerzyki<\/strong> (przypomn\u0119, \u017ce przysz\u0142y rok to jeszcze stulecie \u015bmierci Henryka Sienkiewicza), i Sobieski wywo\u0142uj\u0105 tak mi\u0142e patriotyczne skojarzenia. Chocia\u017c &#8211; ju\u017c zupe\u0142nie powa\u017cnie &#8211; mam wra\u017cenie, \u017ce Ma\u0142gorzata Zieli\u0144ska w angloj\u0119zycznych piosenkach radzi sobie gorzej pod wzgl\u0119dem akcentu, za to lepiej we frazowaniu i intonacji. Cz\u0119\u015b\u0107 piosenek zna ju\u017c dobrze internetowa publiczno\u015b\u0107, ale tym mniej wtajemniczonym polecam na pocz\u0105tek <em>Hounds<\/em> &#8211; tu znale\u017a\u0107 mo\u017cna prawie wszystkie zalety zespo\u0142u (i \u017cadnych narusze\u0144 prawa).<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/227366510&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>POLPO MOTEL <em>Cadavre Exquis<\/em><\/strong>, Lado ABC 2015, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\nJe\u015bli w poszukiwaniach dobrego electro popu chcieliby\u015bmy zastosowa\u0107 jak\u0105\u015b sensown\u0105 miark\u0119, proponowa\u0142bym duet Yazoo. Wtedy Daniel Pigo\u0144ski by\u0142by bardziej zwariowanym, alternatywnym odpowiednikiem Vince&#8217;a Clarke&#8217;a, a Olga Mys\u0142owska sta\u0142aby si\u0119 bardziej gotyck\u0105, kampow\u0105 i bardziej operow\u0105 wersj\u0105 Alison Moyet. W muzyce <strong>Polpo Motel<\/strong> mamy analogowe syntezatory, automaty perkusyjne i klasycznie kszta\u0142cony, starannie modulowany g\u0142os (Mys\u0142owska ma klasyczne wykszta\u0142cenie, Moyet chyba go nie mia\u0142a, ale warunki by\u0142y &#8211; przez moment zdaje si\u0119 stroi\u0142a fortepiany). Mo\u017ce i echo lat 80., ale do\u015b\u0107 oryginalnie ogrywane, no i nie wiem, czy dla amator\u00f3w dw\u00f3ch poprzednich wizji elektronicznego popu. O ile bowiem u Catz \u201aN Dogz chodzi\u0142o o groove taneczny, a u Rycerzyk\u00f3w &#8211; o melodie, to w Polpo bardziej liczy si\u0119 nastr\u00f3j, ekspresja, dynamika naturalnie nagrywanego materia\u0142u, kt\u00f3ry eksponuje mi\u0119sisto\u015b\u0107 starych syntezatorowych brzmie\u0144. Nie przyjmuj\u0119 tego zupe\u0142nie bez zastrze\u017ce\u0144 (jak np. wydan\u0105 w kwietniu p\u0142yt\u0119 Bye Bye Butterfly, te\u017c duet z Pigo\u0144skim w sk\u0142adzie), w kilku momentach ta mroczna stylizacja nieco mnie odpycha (co wi\u0119cej, nie niesie \u017cadnych w\u0105tk\u00f3w niepodleg\u0142o\u015bciowych), ale w ca\u0142o\u015bci b\u0119d\u0119 do tej p\u0142yty wraca\u0142 z przyjemno\u015bci\u0105. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/226255493&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>OXFORD DRAMA <em>In Awe<\/em><\/strong>, Brennnessel 2015, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\nDuet\u00f3w ci u nas dostatek, ale zawsze mi\u0142o zauwa\u017cy\u0107 kolejny, szczeg\u00f3lnie je\u015bli dochodzi do g\u0142osu z warsztatem na poziomie mistrzowskim. Wyj\u0105tkowe wra\u017cenie robi\u0105 na mnie partie wokalne Gosi Dryja\u0144skiej &#8211; \u015bwietnie kontrolowane i mimo m\u0142odzie\u0144czej barwy do\u015b\u0107 opanowane, dojrza\u0142e (cho\u0107 pewnie jednolicie angloj\u0119zyczne teksty stawiaj\u0105 j\u0105 na przegranych pozycjach w spektaklach narodowych, a ten Oxford wr\u00f3\u017cy jakie\u015b wyjazdowe aspiracje). Cho\u0107 oczywi\u015bcie pami\u0119tam z koncertu na Spring Breaku, \u017ce oboje z Marcinem Mr\u00f3wk\u0105 uwijali si\u0119 r\u00f3wno przy syntezatorach i automatach, a w aran\u017cach <strong>Oxford Drama<\/strong> jest te\u017c co\u015b poci\u0105gaj\u0105co kontrolowanego, wywa\u017conego i nieprzesadzonego. Je\u015bli czego\u015b mi brakuje na ich debiutanckim albumie, to tej energii, kt\u00f3r\u0105 na scenie s\u0142ycha\u0107 i wr\u0119cz wida\u0107. <em>In Awe <\/em>wydaje mi si\u0119 w ca\u0142o\u015bci za bardzo jednolity, wycofany. Nie chc\u0119 si\u0119 w tym braku parcia na przeb\u00f3j doszukiwa\u0107 jakiej\u015b postawy pokoleniowej, ale album &#8211; kt\u00f3ry podobnie jak w wypadku Rycerzyk\u00f3w sk\u0142ada si\u0119 cz\u0119\u015bciowo ze znanego ju\u017c materia\u0142u (EP-ka <em>Fluctuations<\/em> &#8211; tu m.in. \u015bwietne <em>Hide &#038; Seek<\/em>) &#8211; wydaje mi si\u0119 a\u017c zbyt subtelny. Tymczasem m\u0142odzi wroc\u0142awianie to kandydaci na gigant\u00f3w dobrego electro &#8211; zacznijcie przes\u0142uchanie tego albumu od <em>Preserve<\/em>, \u017ceby si\u0119 o tym potencjale przekona\u0107. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/224177827&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n<p><strong>BOKKA <em>Don&#8217;t Kiss and Tell<\/em><\/strong>, Nextpop 2015,<strong> 8\/10<\/strong><br \/>\nNajbardziej skandynawski polski zesp\u00f3\u0142 dalej przetwarza w\u0105tki nowego elektronicznego popu z zagranicy. I (je\u015bli oczywi\u015bcie pominiemy nieprzydatno\u015b\u0107 w kontek\u015bcie 1050 rocznicy chrztu Polski i ten dziwny symbol na ok\u0142adce, jak\u017ce daleki od narodowych) trudno mie\u0107 o to pretensje &#8211; poza tym, \u017ce niewiele na albumie <em>Don&#8217;t Kiss and Tell<\/em> zaskocze\u0144. Pocieszeniem jest fakt, \u017ce zamaskowani (to akurat ze \u015bwi\u0119tem niepodleg\u0142o\u015bci si\u0119 ostatnio kojarzy, chocia\u017c z drugiej strony &#8211; zamaskowani, to mo\u017ce w og\u00f3le nie-Polacy?) muzycy tej formacji przygotowali materia\u0142 w ca\u0142o\u015bci lepszy ni\u017c pierwsza p\u0142yta &#8211; przy okazji jednak wymagaj\u0105cy nieco wi\u0119cej czasu, by go doceni\u0107. W pierwszej reakcji nieco mnie odrzuci\u0142, bo zn\u00f3w dobrze dobrany utw\u00f3r singlowy wy\u015brubowa\u0142 oczekiwania (<em>Let It<\/em>). Kiedy jednak zacz\u0105\u0142em prorokowa\u0107, jaki b\u0119dzie kolejny, wysz\u0142o na to, \u017ce kwalifikuje si\u0119 du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107, a w\u0142a\u015bciwie &#8211; \u017ce to p\u0142yta o znacznie bardziej wyr\u00f3wnanym poziomie ni\u017c debiut &#8211; intryguj\u0105ce okazuje si\u0119 <em>It&#8217;s There<\/em>, znakomicie si\u0119 rozwija <em>Changing Lovers<\/em>, a <em>Right Here<\/em> przynosi bezb\u0142\u0119dny syntezatorowy riff. Nowa <strong>BOKKA<\/strong> to raczej cichy pewniak &#8211; wykopali sobie jak\u0105\u015b w\u0142asn\u0105 nisz\u0119 mi\u0119dzy The Knife a New Order i o ile nie jestem zwolennikiem takiej &#8222;du\u017cej&#8221; p\u00f3\u0142nocnej wokalistyki, to bardzo lubi\u0119 muzyk\u0119 elektroniczn\u0105 podpart\u0105 porz\u0105dnie motoryk\u0105 \u017cywego sk\u0142adu. A w tej dziedzinie, mam nadziej\u0119, niema\u0142o nauczy\u0142y zesp\u00f3\u0142 liczne koncerty. Nawet s\u0142absze utwory (<em>So Empty 2<\/em>) maj\u0105 tu dobre domkni\u0119cie mocn\u0105 kod\u0105 i robi\u0105 wra\u017cenie bardziej zespo\u0142owych. I o ile w ka\u017cdej z r\u00f3\u017cnych barw tego workowatego poj\u0119cia, jakim jest electro pop, znajdziecie u powy\u017cszej konkurencji co\u015b r\u00f3wnie ciekawego albo ciekawszego, to nie zmienia to faktu, \u017ce to jest album (z akcentem na &#8222;pop&#8221;) najbardziej kompletny. No, mo\u017ce z wyj\u0105tkiem tej przydatno\u015bci, o kt\u00f3rej by\u0142a mowa na pocz\u0105tku. Ale muzyka popularna i tak w wi\u0119kszo\u015bci nie opiera si\u0119 na wsparciu instytucjonalnym, a na 1050 rocznic\u0119 chrztu Polski, z pewno\u015bci\u0105 wa\u017cn\u0105 i dostojn\u0105, pewnie komponuje ju\u017c jakie\u015b dobre electro Piotr Rubik. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przysz\u0142y (zdaniem wtajemniczonych) minister kultury Jaros\u0142aw Sellin opowiedzia\u0142 dzi\u015b rano w radiowej Tr\u00f3jce o kulturze najbli\u017cszych czterech lat, kt\u00f3r\u0105 zorganizowa\u0107 powinny jego zdaniem dwie wielkie rocznice: 1050-lecie chrztu Polski i 100-lecie niepodleg\u0142o\u015bci. M\u00f3wi\u0142, \u017ce kultura jest sfer\u0105 wolno\u015bci, ale \u017ce pa\u0144stwo nie powinno wspiera\u0107 tego, co jest \u0142amaniem prawa, a \u0142amaniem prawa jest na przyk\u0142ad [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9012,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,120,7,1923,1139,106],"tags":[1613,2190,2187,2191,2188,2189],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9007"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9007"}],"version-history":[{"count":15,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9007\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9023,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9007\/revisions\/9023"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9012"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9007"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9007"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9007"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}