
{"id":9082,"date":"2015-11-13T10:58:43","date_gmt":"2015-11-13T09:58:43","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=9082"},"modified":"2015-11-13T11:01:42","modified_gmt":"2015-11-13T10:01:42","slug":"tak-daleko-sie-nie-posune-sensacje-prasowe","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/11\/13\/tak-daleko-sie-nie-posune-sensacje-prasowe\/","title":{"rendered":"Tak daleko si\u0119 nie posun\u0119&#8230; (sensacje prasowe)"},"content":{"rendered":"<p>Z ciekawo\u015bci sprawdzi\u0142em, za c\u00f3\u017c ten s\u0119dziwy &#8222;Rolling Stone&#8221; b\u0119dzie mia\u0142 <a href=\"http:\/\/www.digitalmusicnews.com\/2015\/11\/12\/rolling-stone-magazine-slapped-with-25-million-defamation-lawsuit\/?utm_source=feedburner&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=Feed%3A+digitalmusicnews+%28Digital+Music+News%3A+Top+Stories%29\">proces o znies\u0142awienie na 25 mln dolar\u00f3w<\/a>. Okazuje si\u0119, \u017ce to za t\u0119 story o zbiorowym gwa\u0142cie w akademiku Uniwersytetu Virginii, kt\u00f3rej nawet nie mia\u0142em ochoty czyta\u0107 (podobnie jak wi\u0119kszo\u015bci &#8222;spo\u0142ecznych&#8221; tekst\u00f3w w &#8222;RS&#8221;), a kt\u00f3ra &#8211; jak si\u0119 okazuje &#8211; by\u0142a sfabrykowana. No c\u00f3\u017c, nie do\u015b\u0107, \u017ce nie chcia\u0142bym si\u0119 nigdy tak daleko posun\u0105\u0107 w rozrzedzaniu tematyki muzycznej, to jeszcze (na szcz\u0119\u015bcie) kompletnie bym nie potrafi\u0142. A szkoda, bo ju\u017c mia\u0142em ich za co\u015b pochwali\u0107.<!--more--><\/p>\n<p>Chcia\u0142em ju\u017c odnotowa\u0107 fragment rozmowy &#8222;RS&#8221; z <strong>Rogerem Watersem<\/strong> z najnowszego numeru, bardzo z kolei zgrabnej i interesuj\u0105cej. Waters opowiada w niej o tym, co dalej (gdy ju\u017c wyjdzie jego koncertowy album z trasy The Wall) &#8211; a ma ju\u017c ca\u0142y zestaw gotowych utwor\u00f3w. <\/p>\n<p><em>RW: Podstawowe pytanie, jakie sobie na tym nowym albumie zadam to &#8222;Dlaczego zabijamy dzieci?&#8221;.<br \/>\n<strong>RS: A wi\u0119c, jak rozumiem, zn\u00f3w chodzi o concept-album. <\/strong><br \/>\nRW: Tak. Za p\u00f3\u017ano, \u017ceby si\u0119 zmienia\u0107.<\/em><\/p>\n<p>Dalej mamy jeszcze sta\u0142e pytanie o relacje z innymi Floydami z bardzo celn\u0105, mocn\u0105 i ucinaj\u0105c\u0105 w\u0105tpliwo\u015bci odpowiedzi\u0105. Polecam pe\u0142n\u0105 wersj\u0119 rozmowy <a href=\"http:\/\/www.rollingstone.com\/music\/news\/roger-waters-on-the-wall-socialism-and-his-next-concept-album-20151102?page=5\">tutaj<\/a>.<\/p>\n<p>Skoro ju\u017c odnotowuj\u0119 sensacje z prasy, warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na news z najnowszego wydania &#8222;The Wire&#8221;. Przeczytamy tu, \u017ce <strong>Tortoise<\/strong> zamierzaj\u0105 wyda\u0107 pierwszy od siedmiu lat album z nowym materia\u0142em. Zatytu\u0142owany <em>The Catastrophist<\/em> &#8211; pewnie na wszelki wypadek, \u017ceby mie\u0107 trafiony szyld, je\u015bli nic innego z tego nie wyjdzie. Na wokalu go\u015bcinnie Georgia Hubley z Yo La Tengo (przez redakcje przechrzczona na Humbley), a planowana data wydania to 22 stycznia. <\/p>\n<p>W dziale recenzji &#8222;The Wire&#8221; najwyra\u017aniej odkurzy\u0142o p\u00f3\u0142k\u0119 p\u0142yt z egzotycznie dalekich stron, bo po p\u00f3\u0142 roku recenzuj\u0105 coltrane&#8217;owsk\u0105 p\u0142yt\u0119 <strong>Raphaela Rogi\u0144skiego<\/strong>. Ale za to zdziwienie Briana Mortona, w jaki spos\u00f3b Rogi\u0144ski odda\u0142 intensywno\u015b\u0107 i fizyczno\u015b\u0107 utwor\u00f3w Cotrane&#8217;a drobnymi (w gruncie rzeczy) ruchami r\u0119ki. &#8222;Most Coltrane covers fail&#8230;&#8221; &#8211; pisze Morton. A te nie. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce p\u0142yt\u0119 z B\u00f3\u0142ta przes\u0142uchali i opisali, cho\u0107 z pewno\u015bci\u0105 mogli to zrobi\u0107 wcze\u015bniej ni\u017c w grudniowym numerze, kt\u00f3ry pewnie w mniejszym stopniu prze\u0142o\u017cy si\u0119 na doroczne zestawienie p\u0142yt roku. Cho\u0107 w tym wypadku powinien. <\/p>\n<p>A propos plebiscyt\u00f3w. W magazynie &#8222;Q&#8221; (grudniowe wydanie) zestawienie <strong>najlepszych p\u0142yt lat 90.<\/strong> Mo\u017ce zepsuj\u0119 komu\u015b niespodziank\u0119 (w\u0105tpliw\u0105), ale naprawd\u0119 nie warto si\u0119 wykosztowywa\u0107 na ca\u0142e wydanie:<\/p>\n<p>1. <strong>Radiohead<\/strong> OK Computer<br \/>\n2. <strong>Tricky<\/strong> Maxinquaye<br \/>\n3. <strong>Nirvana<\/strong> In Utero<br \/>\n4. <strong>Jeff Buckley<\/strong> Grace<br \/>\n5. <strong>Beastie Boys<\/strong> Ill Communication<br \/>\n6. <strong>Bjork<\/strong> Debut<br \/>\n7. <strong>DJ Shadow<\/strong> Endtroducing<br \/>\n8. <strong>Oasis<\/strong> Definitely Maybe<br \/>\n9. <strong>Pulp<\/strong> Different Class<br \/>\n10. <strong>The Chemical Brothers<\/strong> Dig Your Own Hole<\/p>\n<p><em>Nevermind<\/em> na miejscu 29, <em>The Soft Bulletin<\/em> na 35. <em>Loveless<\/em> na 47. Najwy\u017cej notowana polska p\u0142yta na&#8230; \u017cartowa\u0142em oczywi\u015bcie, to by zreszt\u0105 by\u0142o co\u015b naprawd\u0119 zaskakuj\u0105cego, bo oczywi\u015bcie posegregowa\u0107 t\u0119 setk\u0119 mo\u017cna by by\u0142o w dowolny spos\u00f3b. Nie robi na mnie wra\u017cenia nawet ten Tricky na drugim miejscu. Cho\u0107 z pewno\u015bci\u0105 przyb\u0119dzie podsumowa\u0144 p\u0142ytowych tamtej dekady.<\/p>\n<p>Pytacie czasem, dlaczego w og\u00f3le za\u0142\u0105czam do kolejnych wpis\u00f3w co\u015b wi\u0119cej ni\u017c tylko tre\u015b\u0107 recenzji. Owszem, czasem robi\u0119 to po to, \u017ceby przyci\u0105gn\u0105\u0107 (np. Lewandowskim do \u015bwietnej p\u0142yty Starej Rzeki &#8211; dzia\u0142a\u0142o!), ale w wielu momentach opisywanie innych historii s\u0142u\u017cy mi tylko i wy\u0142\u0105cznie temu, by odwlec pisanie czego\u015b o zasadniczej p\u0142ycie. Szczeg\u00f3lnie wtedy, gdy szczeg\u00f3lnie udana nie jest.<\/p>\n<p>By\u0107 mo\u017ce i tak pos\u0142uchacie nowej <strong>Grimes<\/strong>, bo trudno przej\u015b\u0107 do porz\u0105dku dziennego nad tonami tekst\u00f3w w r\u00f3\u017cnych tytu\u0142ach. Ten w &#8222;Rolling Stone&#8221; zaczyna si\u0119 na przyk\u0142ad od historyjki o niewygolonych pachach, kt\u00f3re Claire Boucher obna\u017ca na zdj\u0119ciach promocyjnych. Co ma by\u0107 &#8211; s\u0105dz\u0105c z tonu tekstu &#8211; jednym z dowod\u00f3w niezale\u017cno\u015bci artystycznej. Jestem w stanie znie\u015b\u0107 niedojrza\u0142e gwiazdy popu, ale z trudem znosz\u0119 u tak m\u0142odych os\u00f3b hipokryzj\u0119. Problem Grimes wydaje si\u0119 pi\u0119trowy. Nad to\u017csamo\u015bciowym jest problem do\u015b\u0107 niezno\u015bnej wokalistyki, niby troch\u0119 niepokornej, ale jednak mieszcz\u0105cej si\u0119 ci\u0105gle w akceptowanej chyba tylko przez nastolatki piskliwej manierze (po\u0142\u0105czonej jeszcze ze s\u0142abo\u015bci\u0105 do Auto-Tune&#8217;a). Jeszcze wy\u017cej mamy problem banalnych i szablonowych kompozycji, kt\u00f3ry cz\u0119sto nak\u0142ada si\u0119 na ten poprzedni &#8211; cho\u0107by w utworze <em>Kill V. Maim<\/em>, kt\u00f3ry przej\u015b\u0107 tu naprawd\u0119 trudno. Nawet gdy robi si\u0119 ciekawiej, cho\u0107by w sferze rytmicznej (<em>Venus Fly <\/em>z Janelle Monae), to Grimes brzmi jak parodia ambitnej stylizacji na Missy Elliott. Niby jest jakie\u015b szale\u0144stwo, rozchwianie stylistyczne, mo\u017ce nawet r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107, ale do\u015b\u0107 sztuczny charakter tej produkcji odrzuca mnie od niej, a charakterystyczny dla p\u0142askiej jak deska wsp\u00f3\u0142czesnej muzyki pop kompletny brak dynamiki potwierdzaj\u0105 nawet <a href=\"http:\/\/dr.loudness-war.info\/album\/view\/98393\">twarde dane<\/a>. Zreszt\u0105 bieganie dooko\u0142a w\u0142\u0105czonego grooveboxa i prze\u0142\u0105czenie ustawie\u0144 przy kolejnych podskokach (po\u0142\u0105czone z ekspozycj\u0105 pach &#8211; nie \u017cebym mia\u0142 co\u015b przeciwko takim pachom, ale w warunkach artystycznych to nie one maj\u0105 \u015bwiadczy\u0107 o niezale\u017cno\u015bci) to nie jest spos\u00f3b dzia\u0142ania, kt\u00f3ry od razu za\u015bwiadcza o dojrza\u0142o\u015bci artystycznej. A tak sobie prac\u0119 nad tym materia\u0142em wyobra\u017cam.<\/p>\n<p>K\u0142\u00f3ci si\u0119 to znacz\u0105co z wyra\u017canymi wprost ambicjami Kanadyjki. Bo \u017ceby zosta\u0107 nowym Trentem Reznorem trzeba przej\u015b\u0107 chocia\u017c przez etap bycia now\u0105 Adele, nauczy\u0107 si\u0119 pisa\u0107 mo\u017cliwie prosty popowy repertuar, a nawet tego Grimes jako autorka na razie nie potrafi. Albo raczej: Potrafi to robi\u0107 tylko z rzadka (kompozycja tytu\u0142owa i w sumie do\u015b\u0107 bezpretensjonalny <em>Butterfly<\/em> na koniec albumu &#8211; tu wi\u0119cej witalno\u015bci ni\u017c pretensji). Czy ju\u017c si\u0119 tego nie nauczy? M\u00f3g\u0142bym rzuci\u0107 jak\u0105\u015b sensacyjn\u0105 diagnoz\u0119, ale do tego si\u0119 nie posun\u0119&#8230;   <\/p>\n<p><strong>GRIMES <em>Art Angels<\/em><\/strong>, 4AD 2015, <strong>5\/10<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z ciekawo\u015bci sprawdzi\u0142em, za c\u00f3\u017c ten s\u0119dziwy &#8222;Rolling Stone&#8221; b\u0119dzie mia\u0142 proces o znies\u0142awienie na 25 mln dolar\u00f3w. Okazuje si\u0119, \u017ce to za t\u0119 story o zbiorowym gwa\u0142cie w akademiku Uniwersytetu Virginii, kt\u00f3rej nawet nie mia\u0142em ochoty czyta\u0107 (podobnie jak wi\u0119kszo\u015bci &#8222;spo\u0142ecznych&#8221; tekst\u00f3w w &#8222;RS&#8221;), a kt\u00f3ra &#8211; jak si\u0119 okazuje &#8211; by\u0142a sfabrykowana. No [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9088,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,3,312,120,1,558,7,1923,4],"tags":[938,887,1837,2208],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9082"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9082"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9082\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9094,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9082\/revisions\/9094"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9088"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9082"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9082"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9082"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}