
{"id":91,"date":"2010-06-10T15:10:17","date_gmt":"2010-06-10T13:10:17","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=91"},"modified":"2010-06-10T15:15:52","modified_gmt":"2010-06-10T13:15:52","slug":"muzyczny-syndrom-odrzucenia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/06\/10\/muzyczny-syndrom-odrzucenia\/","title":{"rendered":"Muzyczny syndrom odrzucenia"},"content":{"rendered":"<p>&#8222;Ameryka\u0144ski towar eksportowy roku, to jest ich czas&#8221; &#8211; zach\u0119ca naklejka z cytatem z &#8222;NME&#8221; na ok\u0142adce. Kogo zach\u0119ca, to zach\u0119ca. Ja, widz\u0105c ten cytat, z\u0142apa\u0142em si\u0119 za g\u0142ow\u0119. Zanim jeszcze zd\u0105\u017cy\u0142em pos\u0142ucha\u0107 nowej p\u0142yty <strong>Band Of Horses<\/strong>, ju\u017c zacz\u0105\u0142em sobie wyrabia\u0107 opini\u0119. Oto tytu\u0142 szukaj\u0105cy od dawna przede wszystkim muzycznej sensacji wyw\u0119szy\u0142 kolejne odkrycie w zespole, kt\u00f3ry odkryciem by\u0142 dok\u0142adnie cztery lata temu na albumie &#8222;Everything All The Time&#8221; (z kapitalnym singlem &#8222;The Funeral&#8221;). Teraz o nowej p\u0142ycie Band Of Horses (kt\u00f3rej opisania unika\u0142em skutecznie a\u017c do dzi\u015b) przypomnia\u0142 mi <a href=\"http:\/\/stankiewicz.wordpress.com\/2010\/05\/17\/nihil-novi-something-cool\/\">Maciek Stankiewicz<\/a>, z kt\u00f3rym z grubsza si\u0119 zgadzam, je\u015bli chodzi o odbi\u00f3r tej p\u0142yty. Powiem wi\u0119cej &#8211; mam w zwi\u0105zku z ni\u0105 powa\u017cne sygna\u0142y syndromu recenzenckiego odrzucenia.<\/br><\/p>\n<p>Co to takiego? We\u017amy przyk\u0142ad. Ostatnio do\u015bwiadczy\u0142em tego zjawiska przy okazji Kings Of Leon. Mia\u0142em bzika na punkcie tamtej grupy &#8211; po\u0142udniowej ameryka\u0144skiej kapeli z inklinacjami do weso\u0142kowatego rhythm&#8217;n&#8217;bluesa. Pierwsze p\u0142yty &#8222;Youth &#038; Young Manhood&#8221; i &#8222;Aha Shake Heartbreak&#8221; nios\u0142y w sobie elektryzuj\u0105c\u0105 m\u0142odzie\u0144cz\u0105 si\u0142\u0119, zbiera\u0142y niez\u0142e recenzje, szczeg\u00f3lnie za Oceanem, ale w Polsce si\u0119 nie przyj\u0119\u0142y &#8211; poza mo\u017ce \u015brodowiskiem krytyk\u00f3w i pewn\u0105 w\u0105sk\u0105 grup\u0105 s\u0142uchaczy. Opisuj\u0105c je w prasie, mia\u0142em wtedy prze\u015bwiadczenie, \u017ce robi\u0119 przyjemno\u015b\u0107 chyba g\u0142\u00f3wnie sobie. Nawet lubi\u0105cy Kings Of Leon koledzy \u017cartowali i pukali si\u0119 w czo\u0142o (zreszt\u0105 za granic\u0105 oceny te\u017c by\u0142y bardzo r\u00f3\u017cne &#8211; <a href=\"http:\/\/www.robertchristgau.com\/get_artist.php?name=kings+of+leon\">Robert Christgau<\/a>  pewnie by mnie wy\u015bmia\u0142). A potem Kings Of Leon zacz\u0119li si\u0119 dobrze sprzedawa\u0107 &#8211; na trzeciej i czwartej p\u0142ycie, i zupe\u0142nie innym, siermi\u0119\u017cnym, stadionowym graniem, szablonowymi rockowymi balladami i bez \u015bladu tego szczeniackiego stylu &#8211; podbija\u0107 \u015bwiat, w tym Polsk\u0119. A ja, nie do\u015b\u0107, \u017ce tego oblicza nie lubi\u0142em, to &#8211; mam wra\u017cenie &#8211; podchodzi\u0142em do niego z niech\u0119ci\u0105 jak do dziecka, kt\u00f3re odnios\u0142o sukces robi\u0105c wszystko, czego nie \u017cyczyliby sobie rodzice.<\/br><\/p>\n<p>Nie to, \u017cebym si\u0119 uznawa\u0142 za jakiego\u015b ojca K.O.L. &#8211; dorzuci\u0142em tylko swoj\u0105 szczapk\u0119 do ogniska. Ale by\u0142em, kurcz\u0119, z t\u0105 szczapk\u0105 emocjonalnie zwi\u0105zany, jak z pieni\u0119dzmi zainwestowanymi w czyje\u015b akcje na gie\u0142dzie. A akcje skoczy\u0142y dopiero gdy sam wycofa\u0142em pieni\u0105dze i rynek pokaza\u0142 mi wa\u0142a.<\/br><\/p>\n<p>Teraz podobn\u0105 rozterk\u0119 prze\u017cywam w zwi\u0105zku z Band Of Horses, kt\u00f3ry to zesp\u00f3\u0142 doceni\u0142em za proste, lecz niezwykle emocjonalne rockowe granie, balansuj\u0105ce na granicy przesady, nieco p\u0142aczliwe w tonie, ale \u015bwietne wokale Ben Bridwella i trzymanie si\u0119 tradycji, nagrywanie niebanalnych piosenek dla alternatywnej publiki rockowej, ale bez wdzi\u0119czenia si\u0119 do niej. &#8222;Infinity Arms&#8221;, ich trzecia p\u0142yta, jest jednocze\u015bnie pierwsz\u0105 dla du\u017cej wytw\u00f3rni (Warner), ba, pierwsz\u0105, po kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna tak po prostu wyskoczy\u0107 do polskiego sklepu. Powinienem si\u0119 cieszy\u0107, ociera\u0107 \u0142zy wzruszenia, \u017ce wreszcie, tymczasem przelatuje przez mnie ta muzyka po raz kolejny. Obiektywnie trudno jej co\u015b zarzuci\u0107 (o czym \u015bwiadczy utw\u00f3r &#8222;Laredo&#8221; w akustycznej wersji z sesji dla &#8222;Q&#8221; &#8211; poni\u017cej w wersji z YouTube), s\u0105 nawet niez\u0142e utwory (wspomniane &#8222;Laredo&#8221;, &#8222;On My Way Back Home&#8221;), ale temperatura tej muzyki opad\u0142a, ja zapad\u0142em na syndrom odrzucenia i by\u0107 mo\u017ce ju\u017c nigdy nie b\u0119d\u0119 w stanie s\u0142ucha\u0107 Band Of Horses z tak\u0105 pasj\u0105 jak kiedy\u015b.<\/br><\/p>\n<p>Czy to ci wykonawcy s\u0105 s\u0142abi, czy ludzie, kt\u00f3rzy ich opisuj\u0105 jako zawiedzione nadzieje, tacy jak ja, nieustannie pokazuj\u0105 w ten spos\u00f3b swoj\u0105 s\u0142abo\u015b\u0107? Na to pytanie nie odpowiem, bo jestem zbyt zaanga\u017cowany emocjonalnie. Mog\u0119 tylko westchn\u0105\u0107 z przek\u0105sem i z naburmuszon\u0105 min\u0105 \u017cachn\u0105\u0107 si\u0119, \u017ce Band Of Horses to kolejna grupa, kt\u00f3ra sko\u0144czy\u0142a si\u0119 na &#8222;Kill \u201aEm All&#8221;.<\/br><\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/band_of_horses_infinite_arms.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/band_of_horses_infinite_arms-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"band_of_horses_infinite_arms\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-92\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/band_of_horses_infinite_arms-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/band_of_horses_infinite_arms-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/06\/band_of_horses_infinite_arms.jpg 400w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>BAND OF HORSES &#8222;Infinity Arms&#8221;<\/strong><br \/>\nColumbia 2010<br \/>\n<strong>6\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> Pierwszej p\u0142yty Band Of Horses &#8222;Everything All The Time&#8221; i drugiej &#8222;Cease To Begin&#8221;.<\/br><\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"270\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/wv28o2c4gD4&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/wv28o2c4gD4&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowscriptaccess=\"always\" allowfullscreen=\"true\" width=\"450\" height=\"270\"><\/embed><\/object><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Ameryka\u0144ski towar eksportowy roku, to jest ich czas&#8221; &#8211; zach\u0119ca naklejka z cytatem z &#8222;NME&#8221; na ok\u0142adce. Kogo zach\u0119ca, to zach\u0119ca. Ja, widz\u0105c ten cytat, z\u0142apa\u0142em si\u0119 za g\u0142ow\u0119. Zanim jeszcze zd\u0105\u017cy\u0142em pos\u0142ucha\u0107 nowej p\u0142yty Band Of Horses, ju\u017c zacz\u0105\u0142em sobie wyrabia\u0107 opini\u0119. Oto tytu\u0142 szukaj\u0105cy od dawna przede wszystkim muzycznej sensacji wyw\u0119szy\u0142 kolejne odkrycie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,7,9],"tags":[102,103],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/91"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=91"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/91\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=91"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=91"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=91"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}