
{"id":9142,"date":"2015-11-24T10:53:16","date_gmt":"2015-11-24T09:53:16","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=9142"},"modified":"2015-11-24T13:04:18","modified_gmt":"2015-11-24T12:04:18","slug":"kultura-musi-byc-psychodeliczna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2015\/11\/24\/kultura-musi-byc-psychodeliczna\/","title":{"rendered":"Kultura musi by\u0107&#8230; psychodeliczna?"},"content":{"rendered":"<p>Ka\u017cdy kraj ma jakie\u015b mocne do\u015bwiadczenia psychodeliczne zwi\u0105zane ze sztuk\u0105. W Polsce <a href=\"https:\/\/www.youtube.com\/watch?time_continue=749&#038;v=i0tOo13nmfg\">stawiamy cz\u0119sto na sakralne<\/a>. <em>My mniej wi\u0119cej wiemy, gdzie jest ta granica mi\u0119dzy sacrum a profanum <\/em>&#8211; deklarowa\u0142 wicepremier Piotr Gli\u0144ski na VIII Mi\u0119dzynarodowym Kongresie Katolicy i sztuka, opowiadaj\u0105c si\u0119 w spos\u00f3b wyra\u017any po stronie religijnych form psychodelii. W zasadzie nie musia\u0142 nawet deklarowa\u0107 &#8211; tego samego dnia m\u00f3g\u0142 pojecha\u0107 do Teatru Polskiego we Wroc\u0142awiu, by sprawdzi\u0107 realno\u015b\u0107 porno-zagro\u017cenia. Za to Szwecja, jak to Szwecja, od lat staje mocno po stronie profanum &#8211; m\u0142oda <strong>Josefin \u00d6hrn<\/strong> z zespo\u0142em <strong>The Liberation<\/strong> opowiada na przyk\u0142ad o transcendencji poprzez odmienne stany \u015bwiadomo\u015bci i <em>Tybeta\u0144sk\u0105 Ksi\u0119g\u0119 Umar\u0142ych<\/em>. Takie inspiracje pchn\u0119\u0142y j\u0105 jednak do nagrania \u015blicznej p\u0142yty, kt\u00f3r\u0105 chcia\u0142bym poleci\u0107 naprawd\u0119 wszystkim, bez wzgl\u0119du na przynale\u017cno\u015b\u0107 religijn\u0105.<!--more--><\/p>\n<p>Prawie ka\u017cdy zesp\u00f3\u0142 rockowy potrafi dzi\u015b sw\u00f3j utw\u00f3r oprze\u0107 na rytmice w stylu niemieckiej Motorik (Neu!, Can) i natarczywych, prostych partiach syntezatora jak u duetu Suicide. Obie te formy, w latach 70. pewnie zaskakuj\u0105ce, dzi\u015b nale\u017c\u0105 do muzycznego elementarza, do mainstreamu nawet. Ale nie ka\u017cdy zesp\u00f3\u0142 potrafi z piosenki takiej jak <em>Dunes<\/em>, zanurzonej mocno w powy\u017cszych wp\u0142ywach, wyj\u015b\u0107 w tak cudown\u0105 syntezatorow\u0105 kod\u0119. Tym mnie uj\u0119\u0142a Josefin \u00d6hrn. Nie jest z pewno\u015bci\u0105 wybitn\u0105 wokalistk\u0105. Nie si\u0119ga zreszt\u0105 po wzorce szczeg\u00f3lnie trudne &#8211; jej styl, na zmian\u0119 melodeklamacyjny i \u015bpiewny, bliski jest Patti Smith. Czasem, gdy w tekstach dostajemy frazy typu <em>Burn you alive<\/em>, mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce obcujemy z zaci\u0119to\u015bci\u0105 wokalistki mrocznej nowej fali.   <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/217196133&amp;color=ff5500&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false\"><\/iframe><\/p>\n<p>Krautrockowe wzorce \u00d6hrn potrafi te\u017c potraktowa\u0107 jak punkt wyj\u015bcia, jak p\u0142\u00f3tno, na kt\u00f3rym maluje piosenk\u0119 w bardziej niewinnym, \u0142agodnym, mo\u017ce i nawet kobiecym stylu &#8211; jak w <em>Sanity<\/em>), albo <em>Take Me Beyond<\/em>, gdzie jej sprawny zesp\u00f3\u0142 technicznie zesp\u00f3\u0142 bezb\u0142\u0119dnie oddaje klimat starej psychodelii, ale piosenkowa nadbudowa prowadzi nas w zupe\u0142nie innym kierunku, mo\u017ce nawet softrockowym, przywodz\u0105cym na my\u015bl listy przeboj\u00f3w i bezpieczne rejony. Bo nie czarujmy si\u0119 &#8211; tuziny zespo\u0142\u00f3w w rodzaju Fujiya &#038; Miyagi (pierwszy, kt\u00f3ry z miejsca przychodzi mi do g\u0142owy) pr\u00f3bowa\u0142o gra\u0107 w podobnej konwencji retro, po czym si\u0119 wywraca\u0142o z braku w\u0142asnej warto\u015bci dodanej. Tu &#8211; wydaje mi si\u0119 &#8211; jest nieco inaczej. Wytw\u00f3rnia Rocket Records &#8211; znana przede wszystkim dzi\u0119ki formacji Goat, z kt\u00f3r\u0105 Josefin \u00d6hrn grywa\u0142a koncerty &#8211; czasem sprawia wra\u017cenie kalkulacji i odtwarzania brzmie\u0144 z przesz\u0142o\u015bci na si\u0142\u0119, ale w wypadku albumu <em>Horse Dance<\/em> mamy do czynienia z bardzo dopracowanym debiutem, kt\u00f3rego autorka mo\u017ce jeszcze niema\u0142o zdzia\u0142a\u0107. I p\u0142yt\u0105, kt\u00f3r\u0105 moim zdaniem nale\u017cy traktowa\u0107 jako znak, \u017ce reprodukcja psychodelii przesz\u0142a na zupe\u0142nie inny poziom i dociera do nas w bardzo przyst\u0119pnych formach.      <\/p>\n<p><strong>JOSEFIN \u00d6HRN + THE LIBERATION <em>Horse Dance<\/em><\/strong>, Rocket 2015, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/216850185&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ka\u017cdy kraj ma jakie\u015b mocne do\u015bwiadczenia psychodeliczne zwi\u0105zane ze sztuk\u0105. W Polsce stawiamy cz\u0119sto na sakralne. My mniej wi\u0119cej wiemy, gdzie jest ta granica mi\u0119dzy sacrum a profanum &#8211; deklarowa\u0142 wicepremier Piotr Gli\u0144ski na VIII Mi\u0119dzynarodowym Kongresie Katolicy i sztuka, opowiadaj\u0105c si\u0119 w spos\u00f3b wyra\u017any po stronie religijnych form psychodelii. W zasadzie nie musia\u0142 nawet [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9143,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,7,1923,4,106],"tags":[2211],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9142"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9142"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9142\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9146,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9142\/revisions\/9146"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9143"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9142"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9142"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9142"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}