
{"id":9380,"date":"2016-01-11T11:52:10","date_gmt":"2016-01-11T10:52:10","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=9380"},"modified":"2016-01-11T15:02:14","modified_gmt":"2016-01-11T14:02:14","slug":"czarna-gwiazda-1947-2016","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/01\/11\/czarna-gwiazda-1947-2016\/","title":{"rendered":"Czarna gwiazda (1947-2016)"},"content":{"rendered":"<p>Co to znaczy dla dziennikarza dowiedzie\u0107 si\u0119, \u017ce artysta, kt\u00f3rego uwa\u017ca za jedn\u0105 z kluczowych postaci muzyki popularnej, w\u0142a\u015bnie zmar\u0142? Powiedzmy, \u017ce dowiaduje si\u0119 o \u00f3smej, jedzie w\u0142a\u015bnie do pracy. Kolumny jego gazety schodz\u0105 do druku o 11.00, wi\u0119c je\u015bli szybko dojedzie, b\u0119dzie mia\u0142 2,5 godziny na napisanie wszystkiego, co chce napisa\u0107. Troch\u0119 jak z wypracowaniami w szkole. Tylko stawka niepor\u00f3wnywalnie wy\u017csza. Po drodze dzwoni radio, dzwoni telewizja, koledzy pukaj\u0105 w szyb\u0119 drzwi redakcyjnych, \u017ce to straszne, inni koledzy esemesuj\u0105, czy ju\u017c wiem. Przez p\u00f3\u0142torej godziny to si\u0119 obmy\u015bla plan tekstu, a nie sam tekst &#8211; i na blog ju\u017c nic zostaje poza tym, \u017ce <strong>David Bowie<\/strong> nie \u017cyje, \u017ce zmar\u0142 w wieku 69 lat, trzy dni po urodzinach i trzy dni po wydaniu naprawd\u0119 niez\u0142ej p\u0142yty. Mo\u017cna jeszcze napr\u0119dce dorzuci\u0107 definicj\u0119 gwiazdy.<!--more--><\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c has\u0142a &#8222;gwiazda&#8221; w kulturze si\u0119 nadu\u017cywa. Oczywi\u015bcie, regularnie umieraj\u0105 wielcy arty\u015bci i s\u0105 to ka\u017cdorazowo bolesne straty i okazje, by sobie czyj\u015b dorobek &#8211; czasem po latach mniejszej aktywno\u015bci tego kogo\u015b &#8211; przypomnie\u0107. Ale prawdziwy sens tego s\u0142owa u\u015bwiadamia mi \u015bmier\u0107 Bowiego. Bo dlaczego popularny artysta jest gwiazd\u0105? Nie dlatego, \u017ce \u015bwieci, tylko dlatego, \u017ce jest w centrum czego\u015b, bo wok\u00f3\u0142 niego odbywa si\u0119 jaki\u015b ruch cia\u0142 niebieskich, bo si\u0142\u0105 grawitacji trzyma jaki\u015b kawa\u0142ek wszech\u015bwiata. Nie chodzi tu tylko o warto\u015b\u0107 czysto artystyczn\u0105 &#8211; z kt\u00f3r\u0105 Bowiemu czasem bywa\u0142o po drodze, czasem nie. Chodzi o bycie punktem odniesienia. A z tym u Bowiego by\u0142o \u0142atwo, bo oferowa\u0142 nie jedn\u0105 posta\u0107, z kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna si\u0119 by\u0142o zidentyfikowa\u0107, tylko ca\u0142y pakiet postaci. W r\u00f3\u017cnych momentach swojej muzyczno-aktorskiej kariery odgrywa\u0142 r\u00f3\u017cnych bohater\u00f3w. I by\u0142 nie tylko postaci\u0105 \u015bwiata muzyki, ale pe\u0142noprawnym aktorem, a w\u0142a\u015bciwie te\u017c tancerzem, mimem, kreatorem mody i sam nie wiem, kim jeszcze. Poza tym je\u015bli kto\u015b przez tyle lat, co on, gra du\u017c\u0105 rol\u0119 w przemy\u015ble rozrywkowym, tworzy mn\u00f3stwo powi\u0105za\u0144 &#8211; i jego znikni\u0119cie powoduje nieodwracalne zmiany w krajobrazie. Nie znam si\u0119 za bardzo na astronomii, ale z takiego uk\u0142adu gwiezdnego mo\u017cna pewnie bez wielkich konsekwencji co\u015b wyj\u0105\u0107, tak jak z wie\u017cy w grze Jenga. Ale z jednego \u0142atwiej wyj\u0105\u0107 co\u015b ma\u0142ego, z drugiego &#8211; co\u015b \u015bwie\u017co dorzuconego. Bowie nie by\u0142 ani ma\u0142\u0105 postaci\u0105, ani postaci\u0105 s\u0142abo zakorzenion\u0105 w kulturze. Rozmiar\u00f3w pr\u00f3\u017cni po odlocie tego kosmity nie da si\u0119 dzi\u015b okre\u015bli\u0107. <\/p>\n<p>Dodatkowo Bowie nie u\u0142atwi\u0142 nam wszystkim \u017cycia, zaszywaj\u0105c w ostatniej (podw\u00f3jne znaczenie) p\u0142ycie <em>Blackstar <\/em> (sam tytu\u0142 + symbol gwiazdy &#8211; w czerni!) i dziwn\u0105 histori\u0119, kt\u00f3r\u0105 mo\u017cna powi\u0105za\u0107 niekt\u00f3rych spo\u015br\u00f3d wcze\u015bniejszych bohater\u00f3w jego piosenek, i wreszcie niemal wprost (co sam dopiero dzi\u015b widz\u0119 jak na d\u0142oni) wpisane po\u017cegnanie w utworze <em>I Can&#8217;t Give Everything Away<\/em>. Refren tej piosenki, o tym, \u017ce nie mo\u017cna si\u0119 ca\u0142kowicie ujawni\u0107, zdradzi\u0107, b\u0119dzie mi teraz chodzi\u0142 po g\u0142owie do ko\u0144ca dnia, kiedy <a href=\"http:\/\/www.theguardian.com\/music\/live\/2016\/jan\/11\/david-bowie-dies-of-cancer-aged-69-reports\">aktualizowane na bie\u017c\u0105co teksty<\/a> koleg\u00f3w po fachu b\u0119d\u0105 szacowa\u0107 rozmiary straty. Sam, bior\u0105c pod uwag\u0119 przyziemne ograniczenia czasowe, nie b\u0119d\u0119 nawet pr\u00f3bowa\u0107. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Co to znaczy dla dziennikarza dowiedzie\u0107 si\u0119, \u017ce artysta, kt\u00f3rego uwa\u017ca za jedn\u0105 z kluczowych postaci muzyki popularnej, w\u0142a\u015bnie zmar\u0142? Powiedzmy, \u017ce dowiaduje si\u0119 o \u00f3smej, jedzie w\u0142a\u015bnie do pracy. Kolumny jego gazety schodz\u0105 do druku o 11.00, wi\u0119c je\u015bli szybko dojedzie, b\u0119dzie mia\u0142 2,5 godziny na napisanie wszystkiego, co chce napisa\u0107. Troch\u0119 jak z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9382,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[595,1],"tags":[1294],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9380"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9380"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9380\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9387,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9380\/revisions\/9387"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9382"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9380"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9380"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9380"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}