
{"id":9468,"date":"2016-02-02T09:44:16","date_gmt":"2016-02-02T08:44:16","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=9468"},"modified":"2016-02-02T09:22:12","modified_gmt":"2016-02-02T08:22:12","slug":"nie-jestesmy-narodem-wybranym","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/02\/02\/nie-jestesmy-narodem-wybranym\/","title":{"rendered":"Nie jeste\u015bmy narodem wybranym"},"content":{"rendered":"<p>Przynajmniej nie przez Kanyego Westa. Co prawda nie jest bogiem, ale s\u0105 &#8211; jak wiadomo &#8211; du\u017ce podejrzenia, \u017ce za takiego si\u0119 uwa\u017ca, a teraz autor p\u0142yty <em>Yeezus<\/em> promuje kolejn\u0105, w jak zwykle wyj\u0105tkowy spos\u00f3b. Ot\u00f3\u017c album\u00a0<em>Waves<\/em> b\u0119dzie mia\u0142 uroczyst\u0105 premier\u0119 11 lutego w Madison Square Garden, sk\u0105d wydarzenie <a href=\"http:\/\/www.rollingstone.com\/music\/news\/kanye-west-details-waves-album-premiere-locations-20160201\">b\u0119dzie transmitowane<\/a> &#8211; czy raczej streamowane &#8211; do 20 sal kinowych w <a href=\"http:\/\/tickets.kanyewest.com\/index.html\">wybranych krajach<\/a>. Kanye chce wi\u0119c kaza\u0107 potencjalnym nabywcom p\u0142yty zap\u0142aci\u0107 najpierw za bilety do kina na premier\u0119 tej\u017ce, co wydaje si\u0119 ruchem komercyjnie do\u015b\u0107 chytrym. Sprawd\u017amy na przyk\u0142ad\u00a0seans w Coca-Cola Plaza w stolicy Estonii &#8211; bilet kosztuje tu 15 euro, tyle trzeba b\u0119dzie wyda\u0107, \u017ceby obejrze\u0107 dodatki wizualne autorstwa artystki wideo Vanessy Beecroft i pierwszy kontakt z muzyk\u0105, potem za album trzeba b\u0119dzie zap\u0142aci\u0107 drugie tyle. Dlaczego sprawdza\u0142em cen\u0119 w Estonii?<!--more--><\/p>\n<p>Odpowied\u017a jest prosta: Estonia jest krajem wybranym przez Westa, podobnie jak m.in. Czechy, Chorwacja, Macedonia, Rumunia, S\u0142owacja, Serbia i Rosja. Polska krajem wybranym nie jest. Trudno stwierdzi\u0107, jakie powody za tym stoj\u0105 &#8211; domy\u015blam si\u0119 jednak, \u017ce nie wielko\u015b\u0107 rynku lokalnego, sprzeda\u017c p\u0142yt czy liczba fan\u00f3w Kanyego Westa. Na promocyjny wiecz\u00f3r trzeba sobie zarezerwowa\u0107 bilety w Niemczech, S\u0142owacji lub w Czechach, dok\u0105d chwilowo, z miejsca, gdzie pisz\u0119 te s\u0142owa, mam nawet do\u015b\u0107 blisko. Zapraszam wi\u0119c: <em>Sv\u011btov\u00e1 premi\u00e9ra alba SWISH. \u017div\u011b z Madison Square Garden v New York City<\/em>.<\/p>\n<p>Z tych samych powod\u00f3w (miejsce, gdzie pisz\u0119 te s\u0142owa) nie b\u0119dzie mnie dzi\u015b na premierze znacznie dla mnie wa\u017cniejszej. Bo Kanye zapewne ju\u017c za moment wstawi performance Vanessy Beecroft w dolby surround i w kolorze do sieci, a p\u0142yta b\u0119dzie do nabycia nawet w tych kilku ocala\u0142ych sklepach muzycznych na terenie ca\u0142ego kraju. Za to premiera <em>Lines <\/em><strong>Wac\u0142awa Zimpla<\/strong> ju\u017c si\u0119 nie powt\u00f3rzy. Nie b\u0119dzie \u017cadnego streamu na \u017cywo z <a href=\"http:\/\/pardontotu.pl\/?event=waclaw-zimpel-koncert-premierowy-\u2022-kuba-ziolek-pl&amp;event_date=2016-02-02\">Pardon To Tu w Warszawie<\/a>. Rzecz pewnie nie wyjdzie na blu-rayu, ani nawet na DVD. Dlatego \u017ca\u0142uj\u0119 tego bardziej ni\u017c Kanyego. <\/p>\n<p>Rzadko te\u017c miewam sytuacj\u0119, kiedy zagraniczna prasa publikuje recenzje p\u0142yt wcze\u015bniej ni\u017c ja, ale tym razem Tristan Bath &#8211; ostatnio gor\u0105cy zwolennik polskiej muzyki &#8211; zd\u0105\u017cy\u0142 ju\u017c powita\u0107 p\u0142yt\u0119 Zimpla <a href=\"http:\/\/thequietus.com\/articles\/19631-waclaw-zimpel-lines-review\">entuzjastycznie na \u0142amach The Quietus<\/a>. Moja recenzja (do papierowej &#8222;Polityki&#8221;) w\u0142a\u015bnie si\u0119 wydrukowa\u0142a, ale nie zd\u0105\u017cy\u0142a trafi\u0107 do kiosk\u00f3w, wi\u0119c musz\u0119 si\u0119 sam wyprzedzi\u0107 notk\u0105 blogow\u0105. Taka to historia.<\/p>\n<p>Cho\u0107 w\u0142a\u015bciwie historia by\u0142a do przewidzenia dla wszystkich, kt\u00f3rzy kilkutorowe dzia\u0142ania Zimpla \u015bledz\u0105. Jeden z tych tor\u00f3w to mianowicie minimal music. Fascynacja tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 Terry&#8217;ego Rileya (przede wszystkim), kt\u00f3rej polski klarnecista da\u0142 ju\u017c wyraz na albumie <em>Nature Moves<\/em> nagranym w wi\u0119kszym sk\u0142adzie jako To Tu Orchestra (szybko sprawdzi\u0142em: pisa\u0142em o niej <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2014\/10\/08\/byl-jazz-a-dzis-gdzie-jest\/\">p\u00f3\u0142tora roku temu<\/a>). Jakie s\u0105 nowo\u015bci w stosunku do ju\u017c zdradzaj\u0105cego fascynacj\u0119 Rileyem (kt\u00f3ry sk\u0105din\u0105d zbiera w sobie poszukiwania minimlistyczne i wschodnie, a do tego Zimpel <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2015\/12\/01\/15-miliardow-godzin-muzyki-i-co-z-tego-wynika\/\">grywa z jego synem<\/a>) monumentalnego utworu <em>Cycles <\/em>z tamtej p\u0142yty?<\/p>\n<p>Niema\u0142o. Przede wszystkim <em>Lines <\/em>to p\u0142yta nagrana ca\u0142kiem solo. Zimpel skomponowa\u0142 utwory i partia po partii zarejestrowa\u0142 je w pojedynk\u0119. Po drugie &#8211; gra nie tylko na klarnetach, a w pierwszych minutach utworu <em>Alupa-Pappa<\/em> udaje mu si\u0119 nawet zasugerowa\u0107, \u017ce klarnetu w og\u00f3le nie b\u0119dzie. Ostatecznie jest, ale sporo energii po\u015bwi\u0119ca Zimpel grze na organach Hammonda (troch\u0119 tropem Rileya) czy pianinie Rhodesa, a tak\u017ce na pochodz\u0105cym z po\u0142udniowo-wschodniej Azji instrumencie <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Khaen\">khaen<\/a>. Zestaw jest spi\u0119ty klamr\u0105 utwor\u00f3w mocno odwo\u0142uj\u0105cych si\u0119 do arpeggi\u00f3w Rileya, przy czym ten ostatni, <em>Tak, Picture<\/em>, to r\u00f3wnie\u017c fantastyczny dow\u00f3d na melodyjno\u015b\u0107 kompozycji Zimpla, a przy tym \u015bwietne wyczucie brzmienia instrument\u00f3w klawiszowych, kt\u00f3rych lekko zniekszta\u0142cone barwy przenosz\u0105 nas w z\u0142ot\u0105 er\u0119 psychodelii. W \u015brodku mamy dwa utwory, jak si\u0119 wydaje, programowe. <em>Deo Gratias<\/em> to kanon Johannesa Ockeghema, utw\u00f3r sprzed pi\u0119ciu wiek\u00f3w, w kt\u00f3rym Zimpel us\u0142ysza\u0142 zapowied\u017a minimalizmu, a w\u0142a\u015bciwie chyba ogrywanych w r\u00f3\u017cnych wersjach repetycji. Samemu m\u00f3g\u0142 w tym wykonaniu wreszcie b\u0142ysn\u0105\u0107 klasycznym przygotowaniem. Tytu\u0142owy <em>Lines <\/em>to bardziej Reichowska kompozycja (<em>Five Clarinets<\/em> te\u017c si\u0119 do muzyki tego kompozytora odnosi, w\u0142a\u015bciwie zupe\u0142nie otwarcie &#8211; w\u0142\u0105cznie z tytu\u0142em), w kt\u00f3rej jednak matematyk\u0119 zast\u0119puje swoisty romantyzm Zimpla i zn\u00f3w \u015bwietna melodyka. To z pewno\u015bci\u0105 ten fragment p\u0142yty, kt\u00f3ry przetrwa jako punkt odniesienia za par\u0119, a mo\u017ce i za par\u0119na\u015bcie lat.<\/p>\n<p><em>Lines <\/em>to album znakomity, przemy\u015blany, ale przede wszystkim bardzo sprytny (troch\u0119 inaczej ni\u017c to zagranie Kanyego Westa). Dlaczego? Bo Zimplowi uda\u0142o si\u0119 zarazem stworzy\u0107 wizyt\u00f3wk\u0119 w\u0142asnej tw\u00f3rczo\u015bci i popchn\u0105\u0107 j\u0105 w kierunku, kt\u00f3ry ju\u017c zapowiada kolejne ruchy. Koncert w Pardon to premiera solowej p\u0142yty, ale przecie\u017c tak\u017ce wiecz\u00f3r z Kub\u0105 Zio\u0142kiem. A panowie w ten spos\u00f3b zapowiadaj\u0105 wsp\u00f3ln\u0105 prac\u0119. I mo\u017ce kilka lat temu wydawali si\u0119 bardzo odleg\u0142ymi postaciami, obcymi planetami, ale dzi\u015b s\u0105 jak dwa statki kosmiczne zbli\u017caj\u0105ce si\u0119 do siebie w przestrzeni i buduj\u0105ce wsp\u00f3lny korytarz, \u015bluz\u0119 do przechodzenia z jednego pok\u0142adu na drugi. Odniesienia do Aylera i Moondoga na p\u0142ycie Starej Rzeki by\u0142y cz\u0119\u015bci\u0105 korytarza po stronie Zio\u0142ka. <em>Lines <\/em>&#8211; szczeg\u00f3lnie w tych klawiszowych fragmentach &#8211; jest cz\u0119\u015bci\u0105 dobudowan\u0105 przez Zimpla. Mo\u017ce nie jeste\u015bmy wi\u0119c krajem wybranym, ale dzi\u0119ki takim postaciom pojawiaj\u0105cym si\u0119 w tym samym miejscu i czasie &#8211; do\u015b\u0107 uprzywilejowanym.<\/p>\n<p><strong>WAC\u0141AW ZIMPEL <em>Lines<\/em><\/strong>, Instant Classic 2016, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p>P\u0142yt\u0119 Zimpla <a href=\"http:\/\/thequietus.com\/articles\/19641-listen-new-waclaw-zimpel\">streamuje The Quietus<\/a>. Tak\u017ce do Polski. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przynajmniej nie przez Kanyego Westa. Co prawda nie jest bogiem, ale s\u0105 &#8211; jak wiadomo &#8211; du\u017ce podejrzenia, \u017ce za takiego si\u0119 uwa\u017ca, a teraz autor p\u0142yty Yeezus promuje kolejn\u0105, w jak zwykle wyj\u0105tkowy spos\u00f3b. Ot\u00f3\u017c album\u00a0Waves b\u0119dzie mia\u0142 uroczyst\u0105 premier\u0119 11 lutego w Madison Square Garden, sk\u0105d wydarzenie b\u0119dzie transmitowane &#8211; czy raczej streamowane [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":9472,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,312,120,107,7,2249,1139],"tags":[754],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9468"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9468"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9468\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9483,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9468\/revisions\/9483"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9472"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9468"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9468"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9468"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}