
{"id":9728,"date":"2016-03-09T14:48:39","date_gmt":"2016-03-09T13:48:39","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=9728"},"modified":"2016-03-09T23:12:25","modified_gmt":"2016-03-09T22:12:25","slug":"fryderyki-znamy-nominacje-niektorych-laureatow-tez","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/03\/09\/fryderyki-znamy-nominacje-niektorych-laureatow-tez\/","title":{"rendered":"Fryderyki: znamy nominacje (niekt\u00f3rych laureat\u00f3w te\u017c)"},"content":{"rendered":"<p>Z uporem (a) maniaka, (b) godnym lepszej sprawy (niepotrzebne skre\u015bli\u0107) wracam tu do <strong>Fryderyk\u00f3w<\/strong>, czyli nagr\u00f3d polskiego przemys\u0142u muzycznego. Ostatnio nawet pisa\u0142em o nich <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2016\/02\/24\/rss-boys-spotykaja-gang-albanii\/\">z pewn\u0105 ekscytacj\u0105<\/a>, bo w zg\u0142oszeniach do nagr\u00f3d pojawi\u0142y si\u0119 nowe trendy. Ale oczywi\u015bcie sam nie wierzy\u0142em, \u017ce z tych nowych trend\u00f3w co\u015b si\u0119 wykluje, zatem do analizy nominacji Fryderyk\u00f3w 2016 przyst\u0105pi\u0142em na ch\u0142odno. I powiem jedno: W latach 90. pewnie nie cieszy\u0142bym si\u0119 tak bardzo z tego, \u017ce Fryderyka mo\u017ce dosta\u0107 Zbigniew Wodecki. A teraz si\u0119 ciesz\u0119. Ale nie wyprzedzajmy fakt\u00f3w &#8211; oto og\u0142oszone kilka godzin temu nominacje w poszczeg\u00f3lnych (rozrywkowych) kategoriach:<!--more--><\/p>\n<p><strong>FONOGRAFICZNY DEBIUT ROKU<\/strong><br \/>\nKortez<br \/>\nLeski<br \/>\nMary Komasa<br \/>\nRysy<br \/>\nTerrific Sunday<\/p>\n<p>Bior\u0105c pod uwag\u0119 fakt, \u017ce przypadkowych nazw i nazwisk tu nie ma &#8211; nie jest tak \u017ale. Cho\u0107 ja mia\u0142bym nieco inne typy. W rywalizacji mi\u0119dzy Kortezem a Leskim (tu przewiduj\u0119 mocny rozk\u0142ad g\u0142os\u00f3w) przeszkodzi\u0107 mo\u017ce Komasa. Rysy niestety w tej konkurencji raczej bez szans. Wygra: <strong>Mary Komasa.<\/strong> Powinni wygra\u0107: <strong>Rysy.<\/strong><\/p>\n<p><strong>ALBUM ROKU ROCK<\/strong><br \/>\nLao Che <em>Dzieciom<\/em><br \/>\nLipali <em>Fasady<\/em><br \/>\nRiverside <em>Love, Fear and the Time Machine<\/em><br \/>\nTomek Lipi\u0144ski <em>To, czego pragniesz<\/em><br \/>\nVoo Voo i go\u015bcie <em>Plac\u00f3wka 44<\/em><\/p>\n<p>Rok nie by\u0142 tak znowu s\u0142aby w muzyce rockowej, cho\u0107 sk\u0142ad kategorii tego nie udowadnia. Moim zdaniem licz\u0105 si\u0119 w g\u0142osowaniu trzy typy: Lao Che, Voo Voo i Riverside. W kwestii tego ostatniego zespo\u0142u Akademia ma du\u017ce zaniedbania, wi\u0119c teraz, niestety, dopiero na fali smutnych wie\u015bci o \u015bmierci podpory Riverside gitarzysty Piotra Grudzi\u0144skiego, mo\u017ce pr\u00f3bowa\u0107 to nadrobi\u0107. I to mo\u017ce by\u0107 czarny ko\u0144 g\u0142osowania, w kt\u00f3rym normalnie wygra\u0142oby Voo Voo przy ka\u017cdym uk\u0142adzie (oczywi\u015bcie pod warunkiem, \u017ce nie ma Nosowskiej pod \u017cadn\u0105 postaci\u0105). Sytuacja nie jest prosta, ale bez typ\u00f3w nie ma zabawy. Wygraj\u0105: <strong>Riverside<\/strong>. Powinni wygra\u0107: mimo wszystko <strong>Voo Voo<\/strong> za naprawd\u0119 przyzwoit\u0105 realizacj\u0119 w serii nudnych ju\u017c historycznych projekt\u00f3w. I nie pisz\u0119 tego bynajmniej jako zwolennik dzisiejszej polityki historycznej. <\/p>\n<p><strong>ALBUM ROKU POP<\/strong><br \/>\nDawid Podsiad\u0142o <em>Annoyance and Disappointment<\/em><br \/>\nKortez <em>Bumerang<\/em><br \/>\nStanis\u0142awa Celi\u0144ska <em>Atramentowa<\/em><br \/>\nZakopower <em>Drugie p\u00f3\u0142<\/em><br \/>\nZbigniew Wodecki with Mitch &#038; Mitch Orchestra &#038; Choir <em>1976: A Space Odyssey<\/em><\/p>\n<p>Nie odmawiam szans Celi\u0144skiej i Kortezowi, ale b\u0119d\u0105 raczej t\u0142em dla rywalizacji. Zakopower ju\u017c nagrody od Akademii odbierali i s\u0105 w kr\u0119gu tego, co du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 juror\u00f3w akceptuje i uznaje najwyra\u017aniej za pewien rozs\u0105dny kompromis mi\u0119dzy \u015bwiatami popu, rocka i ludowej stylizacji. Ale to s\u0142absza p\u0142yta ni\u017c poprzednio, zostaje wi\u0119c Podsiad\u0142o. I czarny ko\u0144 w postaci wzruszaj\u0105cego projektu Wodeckiego i Mitch\u00f3w, dla kt\u00f3rego zdobycie Fryderyka by\u0142oby chyba ostatni\u0105 barier\u0105 do przej\u015bcia w ich romantycznej orkiestrowej szar\u017cy. Wygra: <strong>Dawid Podsiad\u0142o<\/strong>. Powinni wygra\u0107: <strong>Wodecki i Mitch&#038;Mitch<\/strong>. Co wi\u0119cej, wierz\u0119, \u017ce to mo\u017cliwe.<\/p>\n<p><strong>UTW\u00d3R ROKU<\/strong><br \/>\nAnia D\u0105browska <em>Nieprawda<\/em><br \/>\nDawid Podsiad\u0142o <em>W dobr\u0105 stron\u0119<\/em><br \/>\nKortez <em>Zosta\u0144<\/em><br \/>\nLao Che <em>Wojenka<\/em><br \/>\nZbigniew Wodecki with Mitch &#038; Mitch Orchestra and Choir <em>Rzu\u0107 to wszystko, co z\u0142e<\/em><\/p>\n<p>Realne szanse na zwyci\u0119stwo w tej kategorii &#8211; bior\u0105c pod uwag\u0119 np. sukcesy na li\u015bcie Tr\u00f3jki, kt\u00f3ra pozostaje jednym z nielicznych wyznacznik\u00f3w opinii w kraju, gdzie nie wykie\u0142kowa\u0142a sensowna lista singli &#8211; maj\u0105 praktycznie wszyscy. Najbardziej zdziwi\u0142oby mnie zwyci\u0119stwo D\u0105browskiej. Wygrana Lao Che troch\u0119 by mnie jednak zmartwi\u0142a, bo nie jestem fanem tego utworu. Kortez by mnie zaskoczy\u0142. A zatem&#8230; Wygra: <strong>Dawid Podsiad\u0142o<\/strong>. Powinni wygra\u0107: <strong>Mitche z Wodeckim<\/strong>, wiadomo. Macie jeszcze szans\u0119, drodzy Akademicy, rzuci\u0107 wszystko i zag\u0142osowa\u0107. Wszyscy z powy\u017cszych artyst\u00f3w b\u0119d\u0105 mieli na Fryderykach kolejn\u0105 szans\u0119, ci raczej nie. Cho\u0107 &#8211; oczywi\u015bcie &#8211; troch\u0119 g\u0142upio mo\u017ce by\u0107 g\u0142osowa\u0107 na piosenk\u0119 napisan\u0105 w latach 70.<\/p>\n<p><strong>ALBUM ROKU HIP HOP<\/strong><br \/>\nGrubSon <em>Holizm<\/em><br \/>\nO.S.T.R. <em>Podr\u00f3\u017c zwana \u017cyciem<\/em><br \/>\nSok\u00f3\u0142\/Hades\/Sampler Orchestra <em>R\u00f3\u017cewicz &#8211; Interpretacje<\/em><br \/>\nTaco Hemingway <em>Umowa o dzie\u0142o<\/em><br \/>\nTede &#038; Sir Mich <em>Vanillahajs<\/em><\/p>\n<p>Z moim do\u015b\u0107 powierzchownym w gruncie rzeczy ogl\u0105dem krajowego hip hopu jestem s\u0142ab\u0105 osob\u0105 do opowiadania, kto powinien nagrod\u0119 dosta\u0107, za to &#8211; \u015bmiem twierdzi\u0107 &#8211; niez\u0142\u0105 do przewidywania, kto Fryderyka dostanie. Ot\u00f3\u017c tak: O.S.T.R. spo\u015br\u00f3d ju\u017c nagradzanych artyst\u00f3w ma najwi\u0119ksze szanse. Ale pojawi\u0142 si\u0119 nowy, kt\u00f3rego szeroko\u015bci\u0105 odbioru na \u0142onie Akademii mo\u017cna por\u00f3wnywa\u0107 chyba tylko z Fiszem. Czyli wygra: <strong>Taco Hemingway<\/strong>. Powinien wygra\u0107: Mam wra\u017cenie, \u017ce kto\u015b zupe\u0142nie inny, cho\u0107 za ca\u0142okszta\u0142t wydarze\u0144 mo\u017ce jednak <strong>O.S.T.R.<\/strong>, z drugiej strony &#8211; on pewnie odbierze statuetk\u0119 za rok. <\/p>\n<p><strong>ALBUM ROKU ELEKTRONIKA I ALTERNATYWA<\/strong><br \/>\nBokka <em>Don&#8217;t Kiss and Tell<\/em><br \/>\nDaniel Bloom <em>Lovely Fear<\/em><br \/>\nMicromusic <em>Matka i \u017cony<\/em><br \/>\nSmolik \/ Kev Fox <em>Smolik \/ Kev Fox<\/em><br \/>\nThe Dumplings <em>Sea You Later<\/em><\/p>\n<p>Nie to, \u017cebym mia\u0142 co\u015b przeciwko artystom zebranym w tej kategorii, ale jest ona dla mnie w tym kszta\u0142cie (chodzi o nazw\u0119 i spos\u00f3b selekcji gatunkowej) najwi\u0119kszym powodem do wstydu Fryderyk\u00f3w A.D. 2016. Nagroda w og\u00f3le nie ma szcz\u0119\u015bcia do kategorii elektronicznych &#8211; albo jest za ma\u0142o p\u0142yt, albo p\u0142yty z popow\u0105 elektronik\u0105 dominuj\u0105 i wypieraj\u0105, jak w tym wypadku, wszystko inne. C\u00f3\u017c, alternatywa zosta\u0142a w nazwie kategorii. Pewne szanse ma Bokka, spore szanse pozostaj\u0105 przy lubianych (i w sumie naprawd\u0119 utalentowanych, co t\u0105 p\u0142yt\u0105 udowodnili) The Dumplings, ale&#8230; Wygraj\u0105: <strong>Smolik \/ Kev Fox<\/strong>. Powinna wygra\u0107: przy tej konkurencji jednak <strong>Bokka<\/strong>.<\/p>\n<p><strong>ALBUM ROKU MUZYKA KORZENI<\/strong><br \/>\n(w tym blues, folk. country, muzyka \u015bwiata, reggae)<br \/>\nAdam Strug <em>Mysz<\/em><br \/>\nCh\u0142opcy Kontra Basia <em>O<\/em><br \/>\nJafia <em>Ka ra va na<\/em><br \/>\nKapela Ze Wsi Warszawa <em>\u015awi\u0119to s\u0142o\u0144ca<\/em><br \/>\nMaleo Reggae Rockers <em>Wake Up<\/em><\/p>\n<p>Jest du\u017c\u0105 niesprawiedliwo\u015bci\u0105 i sporym wstydem dla Fryderyk\u00f3w fakt, \u017ce w tej kategorii zabrak\u0142o <em>Requiem ludowego<\/em> Struga i grupy Kwadrofonik, ale mo\u017ce zbyt smutne dla statystycznego cz\u0142onka Akademii? W ka\u017cdym razie pozbawiona tej p\u0142yty konkurencja nie wzbudza we mnie ju\u017c takich emocji. Mog\u0105 si\u0119 zdarzy\u0107 r\u00f3\u017cne rzeczy, mo\u017ce wygra\u0107 grupa Ch\u0142opcy Kontra Basia, a nawet solowy Strug (na fali t\u0119sknoty za odrzuconym na etapie zg\u0142osze\u0144 <em>Requiem<\/em>). I oczywi\u015bcie dramatu pod wzgl\u0119dem poziomu tu nie ma, ale sytuacja jest dla mnie jasna jak s\u0142o\u0144ce. Wygra: <strong>Kapela Ze Wsi Warszawa<\/strong>. Powinna wygra\u0107: <strong>Kapela Ze Wsi Warszawa<\/strong>, bo w\u0142a\u015bciwie ka\u017cdy inny werdykt b\u0119dzie grub\u0105 pomy\u0142k\u0105. <\/p>\n<p><strong>TELEDYSK<\/strong><br \/>\nArtur Andrus <em>Nazywali go Marynarz &#8211; Szanta narciarska<\/em><br \/>\nDaniel Bloom feat. Mela Koteluk <em>Katarakta<\/em><br \/>\nDawid Podsiad\u0142o <em>W dobr\u0105 stron\u0119<\/em><br \/>\nKortez <em>Zosta\u0144<\/em><br \/>\nSmolik \/ Kev Fox <em>Run<\/em><\/p>\n<p>Nie wiem, prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, kogo podnieca ta kategoria, ale c\u00f3\u017c &#8211; wprawdzie klipy troch\u0119 si\u0119 zdewaluowa\u0142y w czasach YouTube&#8217;a, ale Fryderyki co roku s\u0105 dzi\u0119ki niej troch\u0119 d\u0142u\u017csze. Mo\u017ce o to chodzi? Mo\u017cna w tej kategorii szuka\u0107 oczywi\u015bcie nagr\u00f3d pocieszenia dla artyst\u00f3w nieobdarowanych w pozosta\u0142ych, ale b\u0105d\u017amy szczerzy, z werdykt b\u0119dzie tak przewidywalny jak nudna jest kategoria. Wygra: <strong>Dawid Podsiad\u0142o<\/strong>. Powinien wygra\u0107: <strong>Dawid Podsiad\u0142o<\/strong>, szczeg\u00f3lnie je\u015bli wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119, kt\u00f3ry z tych klip\u00f3w kogokolwiek w zesz\u0142ym roku naprawd\u0119 ludzi poruszy\u0142 i sprowokowa\u0142 do komentarzy.<\/p>\n<p>Fryderyki wr\u0119czone zostan\u0105 20 kwietnia w Teatrze Polskim (kategorie rozrywkowe i jazzowe) oraz dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej w Studiu im. Witolda Lutos\u0142awskiego (kategorie powa\u017cne). Z\u0142ote Fryderyki, czyli nagrody za ca\u0142okszta\u0142t, otrzymaj\u0105 Olga Jackowska (Kora), Micha\u0142 Urbaniak i Bernard \u0141adysz.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z uporem (a) maniaka, (b) godnym lepszej sprawy (niepotrzebne skre\u015bli\u0107) wracam tu do Fryderyk\u00f3w, czyli nagr\u00f3d polskiego przemys\u0142u muzycznego. Ostatnio nawet pisa\u0142em o nich z pewn\u0105 ekscytacj\u0105, bo w zg\u0142oszeniach do nagr\u00f3d pojawi\u0142y si\u0119 nowe trendy. Ale oczywi\u015bcie sam nie wierzy\u0142em, \u017ce z tych nowych trend\u00f3w co\u015b si\u0119 wykluje, zatem do analizy nominacji Fryderyk\u00f3w 2016 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":4479,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,120,1,4],"tags":[479],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9728"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9728"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9728\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9734,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9728\/revisions\/9734"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4479"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9728"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9728"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9728"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}