
{"id":9735,"date":"2016-03-15T11:20:11","date_gmt":"2016-03-15T10:20:11","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=9735"},"modified":"2016-03-15T12:03:46","modified_gmt":"2016-03-15T11:03:46","slug":"540-grzmot-w-odleglej-dali","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/03\/15\/540-grzmot-w-odleglej-dali\/","title":{"rendered":"5:40 &#8211; grzmot w odleg\u0142ej dali"},"content":{"rendered":"<p>Pracowity by\u0142 ju\u017c sam jeden <strong>Kr\u00f3l<\/strong>. Dwoje Kr\u00f3l\u00f3w ka\u017ce nam si\u0119 teraz przyzwyczai\u0107 do tego, \u017ce muzyki b\u0119dzie wi\u0119cej i \u017ce b\u0119dzie na sw\u00f3j spos\u00f3b bardziej domowa. Mamy wi\u0119c p\u0142yty dwie, cho\u0107 obie kr\u00f3tkie: jedn\u0105 duetow\u0105, wydan\u0105 jako <strong>Lauda <\/strong>(pod t\u0105 nazw\u0105 ukrywaj\u0105 si\u0119 oboje &#8211; B\u0142a\u017cej i Iwona Kr\u00f3lowie), drug\u0105 solow\u0105 B\u0142a\u017ceja Kr\u00f3la, na kt\u00f3r\u0105 te\u017c muzyczna wsp\u00f3\u0142praca z \u017con\u0105 wywiera znacz\u0105cy wp\u0142yw. O wp\u0142ywie sta\u0142ych zwi\u0105zk\u00f3w na muzyk\u0119 <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2015\/09\/10\/bezpieczne-zwiazki\/\">pisa\u0142em ca\u0142kiem niedawno<\/a>, wi\u0119c skoncentruj\u0119 si\u0119 na w\u0105tkach czysto muzycznych. Dw\u00f3ch znakomitych p\u0142ytach: jedna wysz\u0142a w lutym, druga kilka dni temu, ale warto ich s\u0142ucha\u0107 razem. S\u0105 jak scenografia i historia mieszkaj\u0105cych w niej ludzi. <!--more--><\/p>\n<p>Scenografia to oczywi\u015bcie Jenin. Z niemiecka jak w tytule p\u0142yty &#8211; <em>Gennin<\/em>, wie\u015b w wojew\u00f3dztwie lubuskim. Duet Lauda opowiada d\u017awi\u0119kiem to miejsce. Nie nale\u017cy tego traktowa\u0107 jako rzecz szczeg\u00f3lnie now\u0105 pod wzgl\u0119dem formy, ani szczeg\u00f3lnie radykaln\u0105. To nie jest p\u0142yta zszyta tylko z nagra\u0144 terenowych, s\u0105 elementy elektronicznego dubu, kt\u00f3re organizuj\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107, a nawet delikatne perkusyjne d\u017awi\u0119ki, kt\u00f3re nadaj\u0105 tempo, wprowadzaj\u0105 \u017cycie. Utwory &#8211; o tytu\u0142ach odpowiadaj\u0105cych najwyra\u017aniej poszczeg\u00f3lnym porom dnia &#8211; sk\u0142adaj\u0105 si\u0119 momentami z delikatnych (<em>5:40<\/em>) lub bardziej niespokojnych (<em>17:48<\/em>) p\u0119tli, ca\u0142o\u015b\u0107 te\u017c jest swoist\u0105 p\u0119tl\u0105, kt\u00f3ra wydaje si\u0119 obejmowa\u0107 odtworzone &#8211; w nieco przyspieszonym tempie, jak na filmie przyrodniczym &#8211; 24 godziny z \u017cycia Jenina. Przyroda jest t\u0142em, w kt\u00f3rym si\u0119 ca\u0142o\u015b\u0107 roztapia, ale nie jest najwa\u017cniejsza. D\u017awi\u0119ki syntetyczne mieszaj\u0105 si\u0119 z naturalnymi, kt\u00f3re bardziej stwarzaj\u0105 wra\u017cenie jakiego\u015b naturalnego ruchu, obecno\u015bci. Czy w <em>5:40<\/em> to kroki? Czy w <em>12:23<\/em> kto\u015b chce co\u015b szepn\u0105\u0107? A mo\u017ce westchn\u0105\u0107? Czy w <em>17:48<\/em> to kosiarka? Nie, chyba jednak jaki\u015b generowany elektronicznie ha\u0142as. D\u017awi\u0119kowa rejestracja miesza si\u0119 z kreacj\u0105, wra\u017ceniem, jak u Brunona Schulza. <\/p>\n<p>Pytanie o realizm <em>Gennina <\/em>nie jest chyba jednak najwa\u017cniejsze. Wa\u017cna jest na pewno intymno\u015b\u0107, blisko\u015b\u0107 tego obrazu. Wa\u017cne s\u0105 sk\u0142adniki, drobiny, z jakich stworzona jest ca\u0142o\u015b\u0107. Dla wielbiciela piosenek zabrzmi\u0105 chwilami niczym elementy DNA muzyki Kr\u00f3la, zacinaj\u0105ce si\u0119, pozap\u0119tlane fragmenty z warsztatu pracy, kt\u00f3re mog\u0142yby zosta\u0107 wykorzystane przy kolejnej piosence.          <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/L_NxLnjtYAc\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p>Opowie\u015b\u0107 o ludziach pojawia si\u0119 za to na p\u0142ycie <em>Przez sen<\/em> firmowanej przez B\u0142a\u017ceja Kr\u00f3la, nagranej w domu w Jeninie, z uczestnictwem Iwony Kr\u00f3l (wokale w jednym z utwor\u00f3w) i z pewn\u0105 pomoc\u0105 m.in. Wojcka Czerna (warto si\u0119 ws\u0142uchiwa\u0107 w syntez\u0119 d\u017awi\u0119ku na tej p\u0142ycie) oraz miksuj\u0105cego znaczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 albumu Dawida Szcz\u0119snego. <em>Grzmot w odleg\u0142ej dali<\/em> &#8211; \u015bpiewa Kr\u00f3l, jak gdyby nawi\u0105zuj\u0105c jeszcze do tej opisanej d\u017awi\u0119kiem scenerii. W jak zwykle pow\u015bci\u0105gliwej formule uk\u0142ada kr\u00f3tkie teksty, haiku prawie, w skondensowane piosenkowe formy. <em>Daj si\u0119 u\u015bpi\u0107<\/em> &#8211; s\u0142yszymy na pocz\u0105tek, potem te\u017c s\u0105 odniesienia do snu (<em>Nie wa\u017c si\u0119 wi\u0119cej \/ \u015ani\u0107 si\u0119 w ten spos\u00f3b<\/em>), ale opowie\u015b\u0107, jak\u0105 dostajemy tym razem, nie wydaje si\u0119 tylko snem. Ma wi\u0119cej fragment\u00f3w w spos\u00f3b czytelny odnosz\u0105cych si\u0119 do \u017cycia dwojga ludzi (cho\u0107 mo\u017ce to z\u0142udzenie wywo\u0142ane przez <em>Gennin<\/em>), cho\u0107by ten w \u015bwietnym utworze <em>Jedno z nas<\/em>: <em> Nie przejmuj si\u0119 \/ B\u0119dziemy si\u0119 zmienia\u0107 \/ Teraz, kiedy si\u0142y brak<\/em>. <\/p>\n<p>Przy okazji jest ten &#8211; jak zwykle kr\u00f3tki &#8211; album bardziej klarown\u0105 wizj\u0105 pod wzgl\u0119dem brzmieniowym. Oczywi\u015bcie s\u0142ycha\u0107 zn\u00f3w te lata 80. &#8211; na przyk\u0142ad w <em>Dla zabawy<\/em>, gdy teoretycznie wszystko powinno zahucze\u0107 jakim\u015b klubowym rytmem, ca\u0142y ten taneczny beat pozostaje lekki, oddalony i umowny. Same barwy syntezatorowe s\u0105 &#8211; jak ju\u017c zaznaczy\u0142em &#8211; wa\u017cne, bardziej urozmaicone i ciekawsze ni\u017c dot\u0105d. <em>Przez sen<\/em> rozpoczyna si\u0119 zreszt\u0105 i ko\u0144czy od instrumentalnych nagra\u0144. A pomi\u0119dzy piosenkowymi utworami mamy jeszcze dwa kolejne instrumentalne interludia. Jak wszystkie najlepsze nagrania Kr\u00f3la, ca\u0142o\u015b\u0107 pozostawia niema\u0142y niedosyt i \u015bwietnie znosi s\u0142uchanie w k\u00f3\u0142ko. Cho\u0107by najdoskonalszy chyba w zestawie <em>Nie p\u0142acz<\/em>. Tak zamiast dalszego namawiania do przys\u0142uchaniu si\u0119 poezji i prozie \u017cycia w Jeninie:<\/p>\n<p><em>Nie p\u0142acz, to tylko<br \/>\nZawali\u0142 si\u0119 \u015bwiat<br \/>\nJeszcze chwil\u0119 z tob\u0105 postoj\u0119<br \/>\nTo nieletni deszcz<br \/>\nTo meteor\u00f3w grad<br \/>\nUwierz, te\u017c bardzo si\u0119 boj\u0119<\/em><\/p>\n<p><strong>LAUDA <em>Gennin<\/em><\/strong>, Latarnia 2016, <strong>7\/10<\/strong><br \/>\n<strong>KR\u00d3L <em>Przez sen<\/em><\/strong>, Kayax 2016, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ZpXzyw4s-aE\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pracowity by\u0142 ju\u017c sam jeden Kr\u00f3l. Dwoje Kr\u00f3l\u00f3w ka\u017ce nam si\u0119 teraz przyzwyczai\u0107 do tego, \u017ce muzyki b\u0119dzie wi\u0119cej i \u017ce b\u0119dzie na sw\u00f3j spos\u00f3b bardziej domowa. Mamy wi\u0119c p\u0142yty dwie, cho\u0107 obie kr\u00f3tkie: jedn\u0105 duetow\u0105, wydan\u0105 jako Lauda (pod t\u0105 nazw\u0105 ukrywaj\u0105 si\u0119 oboje &#8211; B\u0142a\u017cej i Iwona Kr\u00f3lowie), drug\u0105 solow\u0105 B\u0142a\u017ceja Kr\u00f3la, na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9772,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,7,2249,1139],"tags":[1913,2319],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9735"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9735"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9735\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9777,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9735\/revisions\/9777"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9772"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9735"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9735"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9735"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}