
{"id":9892,"date":"2016-03-30T10:39:56","date_gmt":"2016-03-30T08:39:56","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=9892"},"modified":"2016-03-30T10:48:30","modified_gmt":"2016-03-30T08:48:30","slug":"poszukiwanie-naphty","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2016\/03\/30\/poszukiwanie-naphty\/","title":{"rendered":"Poszukiwanie Naphty"},"content":{"rendered":"<p>Nie tak dawno <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2016\/01\/12\/ostatnia-plyta-roku\/\">pisa\u0142em tu o Naphcie<\/a> przy okazji jego utwor\u00f3w na kompilacji wytw\u00f3rni FASRAT. Ich zestawienie z zawarto\u015bci\u0105 nowej p\u0142yty jest jak por\u00f3wnywanie du\u017cego miasta w pi\u0105tkowy wiecz\u00f3r i w niedzielne przedpo\u0142udnie. Dla FASRAT wroc\u0142awski producent nagrywa\u0142 utwory o zdecydowanie tanecznym charakterze. Oficyna Transatlantyk proponuje, jak to si\u0119 kiedy\u015b m\u00f3wi\u0142o, lounge. Czyli rytmy raczej kanapowe, barkowe, czy co tam b\u0119dzie dominowa\u0142o w tym sezonie. Ale taki lounge w formie uduchowionej, mocno inspirowany afrobeatem i afrojazzem. I teraz wyobra\u017acie sobie raz jeszcze: najpierw gwarny pi\u0105tkowy wiecz\u00f3r, potem leniwe niedzielne przedpo\u0142udnie, a wreszcie recenzenta, kt\u00f3ry chce z tego za wszelk\u0105 cen\u0119 wyd\u0142uba\u0107 sensy z wtorku na \u015brod\u0119. A takiej muzyki zupe\u0142nie inaczej si\u0119 s\u0142ucha w zale\u017cno\u015bci od okoliczno\u015bci.<!--more--><\/p>\n<p>Przede wszystkim pierwszy pe\u0142ny album <strong>Naphty <\/strong>&#8211; producenta bardzo os\u0142uchanego, jaki\u015b czas temu tak\u017ce ciekawie pisuj\u0105cego o muzyce &#8211; jest p\u0142yt\u0105 z pewnym kluczem narracyjnym, co sugeruje tytu\u0142 <em>7th Expedition<\/em> i ten fragment g\u00f3rskiej mapy z ty\u0142u ok\u0142adki, jak ze schematycznych rysunk\u00f3w Tolkiena. A wi\u0119c wyprawa, zadanie, poszukiwanie. Jest te\u017c klucz sygnalizuj\u0105cy kierunki (i ambicje) mi\u0119dzynarodowe: od szept\u00f3w chi\u0144skiej wokalistki na pocz\u0105tku po ko\u0144cowe popisy esto\u0144skiego klawiszowca. To r\u00f3wnie\u017c swoista opowie\u015b\u0107 o obecnym statusie Naphty. Przyznaj\u0119, \u017ce mia\u0142em zawsze dystans do sponsorskich inicjatyw w rodzaju Red Bull Music Academy, ale kariery niekt\u00f3rych absolwent\u00f3w tej did\u017cejsko-producenckiej uczelni rozwijaj\u0105 si\u0119 \u015bwietnie. I tak jest w tym przypadku. Bycie numerem 2 w katalogu longplay\u00f3w oficyny Transatlantyk maj\u0105cej na koncie <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2015\/05\/18\/jak-pladrujemy-prl\/\">zesz\u0142oroczny album Ptak\u00f3w<\/a> te\u017c zobowi\u0105zuje.<\/p>\n<p>Gdyby tak schematycznie nakre\u015bli\u0107 map\u0119 tego, co si\u0119 w Polsce robi, Naphta jest muzycznie po bardziej klubowej stronie ni\u017c Ptaki, ale mniej tanecznej ni\u017c wydawany przez Transatlantyk Lutto Lento, momentami blisko Galusa, gdy chodzi o rozmach brzmieniowy, lecz jednak bardziej zwarty, je\u015bli chodzi o formy. Jego zestaw, cho\u0107 do\u015b\u0107 lekki, nie szcz\u0119dzi bardzo mocnych, niskich partii perkusji i basu. Jest z pewno\u015bci\u0105 rozbujany &#8211; cho\u0107 w innym znaczeniu ni\u017c wspomniane polirytmiczne nagrania dla FASRAT. Kluczem wydaje si\u0119 tu zapowiadaj\u0105cy ten album utw\u00f3r <em>Arrival Contraptions Ancient Perils<\/em>. To z miejsca jedno z potencjalnie najlepszych polskich nagra\u0144 elektronicznych, jakie ostatnio s\u0142ysza\u0142em, cho\u0107 &#8211; bardziej ni\u017c reszta p\u0142yty &#8211; po kapitalnym temacie przynosi lekki rozjazd mi\u0119dzy klubow\u0105 sekcj\u0105 a wej\u015bciem organ\u00f3w. Mia\u0142o mie\u0107 ono chyba charakter troch\u0119 po afryka\u0144sku prymitywistyczny, ale zaryzykuj\u0119 twierdzenie, \u017ce Mulatu Astatke zrobi\u0142by to jednak zupe\u0142nie inaczej ni\u017c go\u015bcinnie pojawiaj\u0105cy si\u0119 tu Marek P\u0119dziwiatr z Night Marks Trio (znany te\u017c z p\u0142yty wspomnianego Galusa). Jest to dla mnie pewien zgrzyt w ko\u0144cowej cz\u0119\u015bci naprawd\u0119 niez\u0142ego utworu. <\/p>\n<p>P\u0119dziwiatr znakomicie wypada za to w delikatnych sonorystycznych fortepianowych &#8222;bazgro\u0142ach&#8221; powracaj\u0105cych w <em>Knowledge<\/em>, otwieraj\u0105cym drug\u0105 i ciekawsz\u0105 moim zdaniem stron\u0119 p\u0142yty. <em>&#8230;And Consequences<\/em> jest lekko psychodelicznie zwichrowan\u0105 kontynuacj\u0105 poprzedniego utworu, autor zag\u0119szcza tu warstw\u0119 rytmiczn\u0105, korzystaj\u0105c z pomocy kolejnych zagranicznych go\u015bci, tym razem perkusist\u00f3w. S\u0142ycha\u0107 w tym wszystkim niepok\u00f3j tw\u00f3rczy, ale i przyjemno\u015b\u0107 b\u0142\u0105dzenia, bo nie ma na <em>7th Expedition<\/em> powrot\u00f3w, zap\u0119tle\u0144, eksploatowania tych samych pomys\u0142\u00f3w w k\u00f3\u0142ko. Ca\u0142o\u015b\u0107 wie\u0144czy <em>Path to Enlightenment<\/em> z ewidentn\u0105 gr\u0105 szablonem afrobeatowej perkusji, g\u0142\u0119bokim basem i nieco abstrakcyjn\u0105 parti\u0105 solow\u0105 syntezatora &#8211; seri\u0105 arpeggi\u00f3w w stylu elektronicznego fusion, czyli go\u015bcinnym dzie\u0142em wspomnianego ju\u017c Esto\u0144czyka, Sandera M\u00f6ldera. Pi\u0119kna ko\u0144c\u00f3wka i na tym zako\u0144cz\u0119, \u017ceby po raz kolejny pos\u0142ucha\u0107 tego ju\u017c nie jako recenzent, w niedzielne przedpo\u0142udnie.<\/p>\n<p><strong>NAPHTA <em>7th Expedition<\/em><\/strong>, Transatlantyk 2016, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"https:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=https%3A\/\/api.soundcloud.com\/tracks\/251203119&amp;auto_play=false&amp;hide_related=false&amp;show_comments=true&amp;show_user=true&amp;show_reposts=false&amp;visual=true\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie tak dawno pisa\u0142em tu o Naphcie przy okazji jego utwor\u00f3w na kompilacji wytw\u00f3rni FASRAT. Ich zestawienie z zawarto\u015bci\u0105 nowej p\u0142yty jest jak por\u00f3wnywanie du\u017cego miasta w pi\u0105tkowy wiecz\u00f3r i w niedzielne przedpo\u0142udnie. Dla FASRAT wroc\u0142awski producent nagrywa\u0142 utwory o zdecydowanie tanecznym charakterze. Oficyna Transatlantyk proponuje, jak to si\u0119 kiedy\u015b m\u00f3wi\u0142o, lounge. Czyli rytmy raczej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":9901,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,312,120,1,7,2249,4],"tags":[2255],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9892"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=9892"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9892\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9909,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/9892\/revisions\/9909"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/9901"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=9892"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=9892"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=9892"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}