
{"id":1305,"date":"2016-05-11T16:56:11","date_gmt":"2016-05-11T14:56:11","guid":{"rendered":"http:\/\/portretymiast.blog.polityka.pl\/?p=1305"},"modified":"2018-03-02T17:01:21","modified_gmt":"2018-03-02T16:01:21","slug":"nowa-kwestia-miejska","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/2016\/05\/11\/nowa-kwestia-miejska\/","title":{"rendered":"Nowa kwestia miejska"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-1306 size-full\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/Merrifield.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"718\" srcset=\"\/portretymiast\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/Merrifield.jpg 500w, \/portretymiast\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/Merrifield-209x300.jpg 209w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/p>\n<p class=\"box_text\">Czym jest i czyje jest miasto? Nie ma oczywistej odpowiedzi na te pozornie proste pytania. A zadajemy je zazwyczaj wtedy, gdy miasto zaczyna sprawia\u0107 problemy.<!--more--><\/p>\n<p><b>P<\/b>rzysz\u0142o\u015b\u0107 \u015bwiata nale\u017cy do miast, ju\u017c w\u00a0tej chwili \u017cyje w\u00a0nich ponad po\u0142owa mieszka\u0144c\u00f3w Ziemi, a\u00a0udzia\u0142 ten b\u0119dzie si\u0119 powi\u0119ksza\u0142. Trwa zainicjowana na pocz\u0105tku epoki przemys\u0142owej w\u0119dr\u00f3wka lud\u00f3w ze wsi do miast w\u00a0poszukiwaniu lepszych perspektyw. Dla wi\u0119kszo\u015bci marzenie ko\u0144czy si\u0119 osiedleniem w\u00a0jednym ze slums\u00f3w otaczaj\u0105cych wsp\u00f3\u0142czesne megalopolis Mumbaju, Nairobi, S\u00e3o Paulo. Proces ten przejmuj\u0105co pokaza\u0142 Jean-Nicolas Orhon w\u00a0filmie dokumentalnym \u201eSlumsy: miasta jutra\u201d, prezentowanym niedawno podczas wroc\u0142awskiego festiwalu Miasto Movie.<\/p>\n<p>Orhon nie da\u0142 si\u0119 zwie\u015b\u0107 pozornie oczywistej intuicji podpowiadaj\u0105cej, \u017ce dzielnice biedy najszybciej rosn\u0105 wok\u00f3\u0142 metropolii kraj\u00f3w rozwijaj\u0105cych si\u0119. Ze sw\u0105 kamer\u0105 dotar\u0142 tak\u017ce do jednego z\u00a0miasteczek namiotowych tworzonych przez bezdomnych w\u00a0Stanach Zjednoczonych i\u00a0do francuskich przedmie\u015b\u0107 \u2013\u00a0<i>banlieues<\/i>. Bo mimo wielu zasadniczych r\u00f3\u017cnic miasta \u015bwiata \u0142\u0105czy wsp\u00f3lna ni\u0107: s\u0105 g\u0142\u00f3wnymi o\u015brodkami dzia\u0142ania zglobalizowanego kapita\u0142u. Najwa\u017cniejszy mechanizm jego akumulacji to spekulacje nieruchomo\u015bciami i\u00a0towarzysz\u0105ce im procesy prywatyzacji zasob\u00f3w publicznych.<\/p>\n<p>Procesy te opisuje Andy Merrifield z\u00a0Uniwersytetu w\u00a0Cambridge w\u00a0wydanej w\u0142a\u015bnie przez PWN ksi\u0105\u017cce \u201eNowa kwestia miejska\u201d. Tytu\u0142 odwo\u0142uje si\u0119 bezpo\u015brednio do g\u0142o\u015bnego, klasycznego ju\u017c dzie\u0142a \u201eKwestia miejska, autorstwa jednego z\u00a0najwybitniejszych wsp\u00f3\u0142czesnych socjolog\u00f3w Manuela Castellsa. Pr\u00f3buj\u0105c w\u00a0latach 70. XX\u00a0w. zdefiniowa\u0107, czym jest miasto, Castells doszed\u0142 do wniosku, \u017ce jest ono przestrzennym sposobem organizacji us\u0142ug publicznych. Miasto zaopatruje swoich mieszka\u0144c\u00f3w w\u00a0mieszkania, edukacj\u0119, dost\u0119p do s\u0142u\u017cby zdrowia, bezpiecze\u0144stwo, transport publiczny. Nie czyni tego wcale dlatego, by ludziom \u017cy\u0142o si\u0119 w\u00a0nim przyjemniej, to po prostu warunek funkcjonowania gospodarczej machiny.<\/p>\n<p>Castells prowadzi\u0142 swe analizy w\u00a0czasach, gdy wydawa\u0142o si\u0119 oczywiste, \u017ce szeroka sfera us\u0142ug publicznych finansowanych z\u00a0podatk\u00f3w i\u00a0dystrybuowanych przez struktury miasta to nie koszt, tylko warunek ekonomicznej efektywno\u015bci. Niestety \u2013 jak przypomina Merrifield \u2013 cho\u0107 \u201eKwestia miejska\u201d to dzie\u0142o epokowe, b\u0142yskawicznie si\u0119 zdezaktualizowa\u0142o. Nadszed\u0142 neoliberalizm, kt\u00f3ry uniewa\u017cni\u0142 wcze\u015bniejsze pewniki i\u00a0wiar\u0119 w\u00a0niezb\u0119dno\u015b\u0107 szerokiego sektora us\u0142ug i\u00a0d\u00f3br publicznych. Rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 wielki proces prywatyzacji sp\u00f3\u0142ek komunalnych, wyprzedawania wsp\u00f3lnych grunt\u00f3w i\u00a0zad\u0142u\u017cania miast po to, by mog\u0142y realizowa\u0107 te resztki swoich zobowi\u0105za\u0144, jakimi nie by\u0142 zainteresowany rynek i\u00a0kapita\u0142.<\/p>\n<p>Merrifield, kt\u00f3ry sam siebie nazywa metromarksist\u0105, nie ma w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce ca\u0142y ten proces nie ma wiele wsp\u00f3lnego z\u00a0efektywno\u015bci\u0105 gospodarcz\u0105, cho\u0107 tak w\u0142a\u015bnie uzasadniano konieczno\u015b\u0107 realizacji program\u00f3w \u201emodernizacyjnych\u201d zgodnie z\u00a0duchem neoliberalizmu. Jego stawk\u0105 by\u0142o wykreowanie nowych \u017ar\u00f3de\u0142 zysku i\u00a0akumulacji. O\u00a0ile w\u00a0pierwszej fazie kapitalizmu pierwotnym mechanizmem sprzyjaj\u0105cym rozwojowi kapita\u0142u by\u0142 proces grodzenia, czyli zaw\u0142aszczania wsp\u00f3lnotowych grunt\u00f3w wiejskich, o\u00a0tyle w\u00a0kapitalizmie poprzemys\u0142owym grodzeniu i\u00a0prywatyzacji ulegaj\u0105 miasta.<\/p>\n<p>Merrifield okre\u015bla procesy zachodz\u0105ce we wsp\u00f3\u0142czesnych miastach poj\u0119ciem neohaussmannizacji. Przypomina tym samym s\u0142ynny proces rekonstrukcji nowoczesnego Pary\u017ca w\u00a0drugiej po\u0142owie XIX\u00a0w., przeprowadzony przez Georges\u2019a Haussmanna pod politycznym patronatem Ludwika Bonaparte. Stolica Francji przekszta\u0142ci\u0142a si\u0119 we wzorcow\u0105, \u015bwiatow\u0105 metropoli\u0119, kosztem jednak ca\u0142kowitej przemiany tkanki miejskiej i\u00a0wyrzucenia poza centrum dotychczasowych jej mieszka\u0144c\u00f3w: robotnik\u00f3w, rzemie\u015blnik\u00f3w, biedoty. Powsta\u0142o miasto czyste, z\u00a0szerokimi bulwarami, bied\u0105 wyrzucon\u0105 na marginesy, zorganizowane tak, by jego przestrze\u0144 nie sprzyja\u0142a ludowym buntom.<\/p>\n<p>Ale zryw Komuny Paryskiej pokaza\u0142, \u017ce nie mo\u017cna w\u00a0dowolny spos\u00f3b manipulowa\u0107 tkank\u0105 miejsk\u0105, bo g\u0142\u00f3wny jej komponent \u2013 ludzie \u2013 na opresj\u0119 pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej odpowie insurekcj\u0105. Nie inaczej dzieje si\u0119, zdaniem brytyjskiego badacza, dzisiaj \u2013 liczne wybuchy nowych ruch\u00f3w miejskich, jakie przetaczaj\u0105\u00a0si\u0119 przez miasta \u015bwiata od pocz\u0105tku tej dekady, zapowiadaj\u0105 pocz\u0105tek insurekcji przeciwko paso\u017cytniczej urbanizacji, polegaj\u0105cej na neohaussmannizacji i\u00a0grabieniu zasob\u00f3w publicznych przez nielicznych kosztem ubo\u017cej\u0105cej wi\u0119kszo\u015bci.<\/p>\n<p><b>N<\/b>a nowo definiuj\u0105c kwesti\u0119 miejsk\u0105, Merrifield nie proponuje konkretnej wizji przysz\u0142o\u015bci, uczciwie przyznaje, \u017ce nie spos\u00f3b przewidzie\u0107 efekt\u00f3w wzbieraj\u0105cej insurekcyjnej fali. Ostrzega jednak, by nie wyci\u0105ga\u0107 zbyt pochopnie wniosk\u00f3w z\u00a0rzekomych niepowodze\u0144 dotychczasowych protest\u00f3w. To, \u017ce manifestanci z\u00a0plac\u00f3w Nowego Jorku, Madrytu, Stambu\u0142u, Tel Awiwu rozeszli si\u0119, nie oznacza, \u017ce energia ich zaanga\u017cowania ulecia\u0142a w\u00a0powietrze. Orygina\u0142 \u201eNowej kwestii miejskiej\u201d powsta\u0142 w\u00a02014\u00a0r., od tamtego czasu wiele si\u0119 zmieni\u0142o. W\u00a0Hiszpanii Madrytem i\u00a0Barcelon\u0105 rz\u0105dz\u0105 dzi\u015b przedstawiciele nowych, \u201erewolucyjnych\u201d si\u0142, we Francji politycy i\u00a0komentatorzy pr\u00f3buj\u0105 rozgry\u017a\u0107 fenomen ruchu Nuit debout, kt\u00f3rego uczestnicy co noc zajmuj\u0105 miejskie place w\u00a0prote\u015bcie przeciwko rzeczywisto\u015bci politycznej.<\/p>\n<p>Nie znamy przysz\u0142o\u015bci, ale mamy wyobra\u017ani\u0119. To w\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki niej mo\u017cemy by\u0107 optymistami, przekonuje Merrifield. Oby mia\u0142 racj\u0119.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><a href=\"https:\/\/archiwum.polityka.pl\/art\/miejskie-insurekcje,450673.html\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">Tekst pierwotnie ukaza\u0142 si\u0119 w Polityce 11.05.2016 r.<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czym jest i czyje jest miasto? Nie ma oczywistej odpowiedzi na te pozornie proste pytania. A zadajemy je zazwyczaj wtedy, gdy miasto zaczyna sprawia\u0107 problemy.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1306,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[148,20],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1305"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1305"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1305\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1309,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1305\/revisions\/1309"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1306"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1305"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1305"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1305"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}