
{"id":1331,"date":"2018-03-08T07:47:11","date_gmt":"2018-03-08T06:47:11","guid":{"rendered":"http:\/\/portretymiast.blog.polityka.pl\/?p=1331"},"modified":"2018-03-08T08:59:23","modified_gmt":"2018-03-08T07:59:23","slug":"atlas-planetarnej-przemocy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/2018\/03\/08\/atlas-planetarnej-przemocy\/","title":{"rendered":"Atlas Planetarnej Przemocy"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"https:\/\/biennalewarszawa.tumblr.com\/post\/171586896375\/atlas-planetarnej-przemocy-program-biennale\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-1332 size-full\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/28619048_2068674680018707_314113650390567965_o.jpg\" alt=\"\" width=\"2048\" height=\"1151\" srcset=\"\/portretymiast\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/28619048_2068674680018707_314113650390567965_o.jpg 2048w, \/portretymiast\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/28619048_2068674680018707_314113650390567965_o-300x169.jpg 300w, \/portretymiast\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/28619048_2068674680018707_314113650390567965_o-768x432.jpg 768w, \/portretymiast\/wp-content\/uploads\/2018\/03\/28619048_2068674680018707_314113650390567965_o-1024x576.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 2048px) 100vw, 2048px\" \/><\/a><a href=\"https:\/\/biennalewarszawa.tumblr.com\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">Biennale Warszawa<\/a> dzia\u0142a zaledwie od kilku miesi\u0119cy, ale coraz bardziej krzepnie programowo i definiuje swoj\u0105 oryginaln\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nAtlas Planetarnej Przemocy, czyli dwumiesi\u0119czny blok programowy realizowany przy udziale Muzeum Sztuki Nowoczesnej (i w siedzibie MSN przy ul. Pa\u0144skiej w Warszawie), doskonale pokazuje metod\u0119 tw\u00f3rc\u00f3w Biennale: uczyni\u0107 przestrze\u0144 kultury i sztuki miejscem powa\u017cnej debaty politycznej i ekonomicznej. Ujmuj\u0105c rzecz w uproszczonej perspektywie marksowskiej: nadbudowa uznaje, \u017ce jest jedynie nadbudow\u0105, i postanawia ze swojej perspektywy zajmowa\u0107 si\u0119 tym, co decyduj\u0105ce, czyli baz\u0105. Bo zmian\u0119 w \u015bwiecie uzyskuje si\u0119 poprzez polityk\u0119, na kt\u00f3r\u0105 kluczowy wp\u0142yw ma ekonomia.<\/p>\n<p>Atlas Planetarnej Przemocy doskonale ilustruje to podej\u015bcie &#8211; spektakle, warsztaty, debaty, wystawa b\u0119d\u0105 mia\u0142y swoj\u0105 autonomiczn\u0105, artystyczn\u0105 i intelektualn\u0105 warto\u015b\u0107 (s\u0105dz\u0105c po zaanga\u017cowanych re\u017cyserach i kuratorach, spodziewa\u0107 si\u0119 mo\u017cna mocnych propozycji). Ta warto\u015b\u0107 nie jest jednak celem samym w sobie, tylko ma by\u0107 \u015brodkiem do celu, jakim jest wp\u0142yw na rzeczywisto\u015b\u0107 polityczn\u0105. By uzyska\u0107 ten wp\u0142yw, trzeba ujawni\u0107 mechanizmy ekonomiczne kszta\u0142tuj\u0105ce gry w polu w\u0142adzy, w kt\u00f3rych uczestniczymy \u015bwiadomie i nie\u015bwiadomie w roli pracownik\u00f3w, wsp\u00f3\u0142czesnych niewolnik\u00f3w, jako sprawcy i odbiorcy akt\u00f3w przemocy.<\/p>\n<p>Ta przemoc powszechna i planetarna ma z\u0142o\u017con\u0105 struktur\u0119, ujawnia si\u0119 wymiarze globalnym w procesach przep\u0142ywu kapita\u0142u strukturyzuj\u0105cych lokalne rynki pracy i pokazuje sw\u0105 okrutn\u0105 twarz w wymiarze lokalnym, cho\u0107by w zjawisku wsp\u00f3\u0142czesnego niewolnictwa, kt\u00f3rego ofiar\u0105 padaj\u0105 w Polsce imigranci z Ukrainy (a wcze\u015bniej, np. we W\u0142oszech, doznawali Polacy). Program zapowiada si\u0119 wi\u0119c ciekawie. Pytanie oczywi\u015bcie kluczowe, czy jego tw\u00f3rcom uda si\u0119 rzeczywi\u015bcie wyj\u015b\u0107 poza j\u0119zyk estetyki i intelektualnej debaty. Czy zdo\u0142aj\u0105 zrealizowa\u0107 swoje deklaracje?<\/p>\n<p>W tym pytaniu kryje si\u0119 g\u0142\u0119bszy problem: czy rzeczywi\u015bcie baza jest najwa\u017cniejsza? Czy nie powinni\u015bmy jednak zast\u0105pi\u0107 ekonomii politycznej kulturow\u0105 ekonomi\u0105 polityczn\u0105, jak przekonuje cho\u0107by Bob Jessop, twierdz\u0105c, \u017ce w czasie kryzysu systemowego kluczowa jest semioza, czyli kultura jako pole tworzenia poj\u0119\u0107 i nazywania chaosu rzeczywisto\u015bci spo\u0142ecznej, by w oparciu o struktur\u0119 poj\u0119ciow\u0105 odbudowa\u0107 struktur\u0119 spo\u0142eczn\u0105 i hierarchi\u0119 warto\u015bci, kt\u00f3ra jest kluczowa dla odbudowy \u0142adu ekonomicznego i politycznego.<\/p>\n<p>Perspektywa kulturowej ekonomii politycznej bli\u017csza jest projektom realizowanym na prawym brzegu Wis\u0142y, wok\u00f3\u0142 Teatru Powszechnego (Kongres Kultury, Forum Przysz\u0142o\u015bci Kultury). Do\u015bwiadczenie ostatniego Forum pokazuje, \u017ce polityka staje si\u0119 ja\u0142owa i zamienia w puste praktyki, gdy brakuje scalaj\u0105cej narracji wyra\u017caj\u0105cej to\u017csamo\u015b\u0107 dzia\u0142aj\u0105cego podmiotu zbiorowego.<\/p>\n<p>Czyje podej\u015bcie lepiej odpowiada duchowi czas\u00f3w? Nie pozostaje nic innego, jak odpowiedzie\u0107 fraz\u0105 z Hegla: sowa Minerwy wylatuje o zmierzchu. Przekonamy si\u0119 z czasem, ale przecie\u017c nie sama odpowied\u017a jest wa\u017cna, tylko dobrze zaprojektowany proces poszukiwa\u0144. Bo stwarza on szanse na zupe\u0142nie nieoczekiwane odpowiedzi, co by\u0142oby w tym wszystkim najciekawsze. O Atlasie Planetarnej Przemocy opowiadaj\u0105 Pawe\u0142 Wodzi\u0144ski i Bartek Fr\u0105ckowiak, dyrektorzy Biennale Warszawa:<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/anchor.fm\/twoje-miasto\/embed\/episodes\/Biennale-Warszawa-i-Atlas-Planetarnej-Przemocy-e15k2r\/a-a2knc4\" height=\"102px\" width=\"400px\" frameborder=\"0\" scrolling=\"no\"><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Biennale Warszawa dzia\u0142a zaledwie od kilku miesi\u0119cy, ale coraz bardziej krzepnie programowo i definiuje swoj\u0105 oryginaln\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1333,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[43,4],"tags":[136],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1331"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1331"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1331\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1338,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1331\/revisions\/1338"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/media\/1333"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1331"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1331"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/portretymiast\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1331"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}