
{"id":1400,"date":"2015-02-24T08:45:53","date_gmt":"2015-02-24T07:45:53","guid":{"rendered":"http:\/\/seryjni.blog.polityka.pl\/?p=1400"},"modified":"2015-02-24T09:06:11","modified_gmt":"2015-02-24T08:06:11","slug":"constantine-czyli-serial-lepszy-niz-sie-spodziewano","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/2015\/02\/24\/constantine-czyli-serial-lepszy-niz-sie-spodziewano\/","title":{"rendered":"\u201eConstantine\u201d, czyli serial lepszy, ni\u017c si\u0119 spodziewano"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Constantine-Rage-of-Caliban.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter  wp-image-1401\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Constantine-Rage-of-Caliban.jpg\" alt=\"Constantine-Rage-of-Caliban\" width=\"802\" height=\"535\" srcset=\"\/seryjni\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Constantine-Rage-of-Caliban.jpg 910w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Constantine-Rage-of-Caliban-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 802px) 100vw, 802px\" \/><\/a>Teoretycznie powinni\u015bmy mie\u0107 tu do czynienia z malownicz\u0105 pora\u017ck\u0105. Telewizyjni producenci postanowili wzi\u0105\u0107 na warsztat jedn\u0105 z najlepszych serii komiksowych wszech czas\u00f3w, kt\u00f3rej bohaterem jest cyniczny, kopc\u0105cy jak poci\u0105g i niezbyt okrzesany egzorcysta imieniem John Constantine.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nEgzorcysta, kt\u00f3ry w walce z demonami, duchami i wszelkim innym plugastwem (wbrew temu, co widzieli\u015bmy w filmie \u201eConstantine\u201d z Keanu Reevesem) nie u\u017cywa wielkokalibrowych pistolet\u00f3w czy zaczarowanych mieczy, najcz\u0119\u015bciej uciekaj\u0105c si\u0119 do podst\u0119pu albo manipuluj\u0105c innymi tak, by ci odwalali robot\u0119 za niego, bior\u0105c na siebie ryzyko. (John zas\u0142yn\u0105\u0142 tym, \u017ce oszuka\u0142 samego Lucyfera. I to nie raz). W skr\u00f3cie: ma\u0142o efektowne i kontrowersyjne, a cho\u0107 na ma\u0142ym ekranie mo\u017cna wi\u0119cej, to raczej na kabl\u00f3wce, tymczasem NBC powa\u017cny problem mia\u0142o cho\u0107by z papierosem w ustach bohatera.<\/p>\n<p>O dziwo jednak &#8211; uda\u0142o si\u0119. O dziwo otrzymali\u015bmy \u015bwietny serial rozrywkowy.<\/p>\n<p>Z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 na to wiele element\u00f3w, ale przyczyn sukcesu \u201eConstantine\u2019a\u201d upatrywa\u0107 trzeba przede wszystkim w pomys\u0142owych scenarzystach oraz wcielaj\u0105cym si\u0119 w tytu\u0142ow\u0105 posta\u0107 Matcie Ryanie. Ryan do tej roli chyba si\u0119 urodzi\u0142, bo gra\u0142 z ogromn\u0105 swobod\u0105, budz\u0105c uznanie kreacj\u0105 sympatycznego dupka, kt\u00f3ry jednocze\u015bnie budzi niech\u0119\u0107 i przyci\u0105ga widza. <\/p>\n<p>Johna o\u017cywi\u0142 jednak nie poprzez na\u015bladowanie dra House\u2019a czy Sheldona Coopera, ale wy\u015bmienicie oddaj\u0105c z\u0142o\u017cono\u015b\u0107 jego natury: w tym bohaterze luz, poczucie humoru i ogromny (wynikaj\u0105cy z wieloletniego do\u015bwiadczenia) dystans do \u015bwiata, zw\u0142aszcza tego paranormalnego, wsp\u00f3\u0142istniej\u0105 obok ci\u0119\u017caru tragicznych prze\u017cy\u0107, brzemienia olbrzymiej odpowiedzialno\u015bci, smutku i ogromnego strachu. Constantine to nie rycerz w l\u015bni\u0105cej zbroi, a niech\u0119tny, zm\u0119czony obro\u0144ca, kt\u00f3ry walczy tylko dlatego, \u017ce gdyby si\u0119 podda\u0142, nikt nie przej\u0105\u0142by pa\u0142eczki. Swoj\u0105 misj\u0119 traktuje nie jako powo\u0142anie, ale przekle\u0144stwo.<\/p>\n<p>Scenarzy\u015bci zrobili wiele, by \u201ezaw\u00f3d\u201d egzorcysty pokaza\u0107, o ile mo\u017cna u\u017cy\u0107 tego s\u0142owa, realistycznie, a wi\u0119c nie jako ekscytuj\u0105c\u0105 przygod\u0119, a brzemi\u0119 w\u0142a\u015bnie. John wydaje si\u0119 bardzo cool ze swoj\u0105 nonszalancj\u0105 i powodzeniem u kobiet, jego \u017cycie sprawia wra\u017cenie poci\u0105gaj\u0105cego. Tymczasem prze\u0142omowy, najlepszy w sezonie odcinek \u201eA Feast of Friends\u201d (w ogromnym stopniu czerpi\u0105cy z jednej z komiksowych historii) to dobitny, pe\u0142en goryczy przyk\u0142ad tego, jak wiele Constantine po\u015bwi\u0119ca, do czego musi si\u0119 posun\u0105\u0107, na co by\u0107 gotowym, by wype\u0142nia\u0107 swoj\u0105 misj\u0119.<\/p>\n<p>Jak\u017ce inny jest ten serial od infantylnych od wi\u0119kszo\u015bci infantylnych produkcji fantastycznych.<\/p>\n<p>http:\/\/youtu.be\/Q2-hgXZ_-Yg<\/p>\n<p>Wspomniani scenarzy\u015bci opr\u00f3cz z\u0142o\u017conego bohatera postanowili postawi\u0107 tak\u017ce na fabu\u0142\u0119 \u2013 kolejne odcinki to jednocze\u015bnie zamkni\u0119te historie i rozdzia\u0142y wi\u0119kszej opowie\u015bci, z naciskiem na to drugie. Objawia si\u0119 to tym, \u017ce owszem, mamy klasyczne \u201esprawy tygodnia\u201d, kt\u00f3rymi zajmuje si\u0119 John, ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich funkcjonuje jako elementy uk\u0142adanki, kt\u00f3r\u0105 jest \u201enarastaj\u0105ca ciemno\u015b\u0107\u201d, czyli obserwowana przez Johna niezwyk\u0142a aktywno\u015b\u0107 wszelkiego plugastwa; zw\u0142aszcza na pocz\u0105tku sezonu w praktycznie ka\u017cdym odcinku albo pojawia\u0142a si\u0119 nowa, istotna posta\u0107, albo otwierano kolejny kluczowy w\u0105tek, albo przynajmniej dowiadywali\u015bmy si\u0119 pewnych rzeczy o Constantinie czy jego towarzyszach. Nigdy nie ko\u0144czyli\u015bmy powrotem do status quo, ca\u0142y czas serial par\u0142 do przodu, pchaj\u0105c przed sob\u0105 w\u0105tek przewodni.<\/p>\n<p>Zwolnienie nast\u0105pi\u0142o pod sam koniec, kiedy otrzymali\u015bmy cho\u0107by odcinki, kt\u00f3rych jedyn\u0105 rol\u0105 by\u0142o powiedzenie czego\u015b wi\u0119cej o bohaterach drugoplanowych, czyli pomagaj\u0105cym Johnowi Chasowi i Zed. <\/p>\n<p>Nawet sam fina\u0142 sezonu by\u0142 jaki\u015b taki ma\u0142o \u201efina\u0142owy\u201d. Owszem, ko\u0144czy\u0142 si\u0119 sporym zwrotem fabularnym, ale wiele brakowa\u0142o mu cho\u0107by do dwuodcinkowego \u201eThe Saint of Last Resorts\u201d, kt\u00f3re wyemitowano przed \u015bwi\u0105teczn\u0105 przerw\u0105 w emisji, a w kt\u00f3rym wiele si\u0119 dowiedzieli\u015bmy, a emocje by\u0142y na wy\u017cszym poziomie \u2013 zako\u0144czenie zostawia\u0142o naszego bohatera w ogromnych tarapatach, przez co niecierpliwie czeka\u0142o si\u0119 na powr\u00f3t serialu. <\/p>\n<p>Dlaczego takie rozwi\u0105zanie? Ot\u00f3\u017c 1. sezon \u201eConstantine\u2019a\u201d mia\u0142 tylko 13 odcink\u00f3w, co jednak nie by\u0142o pierwotnym planem \u2013 wedle oryginalnego konceptu mia\u0142o by\u0107 ich wi\u0119cej, ale s\u0142abe wyniki ogl\u0105dalno\u015bci przyczyni\u0142y si\u0119 do skr\u00f3cenia premierowej serii. I to wida\u0107, i to odbi\u0142o si\u0119 na poziomie serialu, kt\u00f3ry na finiszu wyra\u017anie zwolni\u0142.<\/p>\n<p>Mimo to pozosta\u0142 \u015bwietnym horrorem, kt\u00f3rego tw\u00f3rcy od czasu do czasu potrafili tworzy\u0107 historie z dreszczykiem, nie stroni\u0105c przy tym i od nieco brutalniejszych scen. Fakt, drugi plan aktorski niespecjalnie zachwyca\u0142 (zw\u0142aszcza posta\u0107 Zed mog\u0142a irytowa\u0107, a i anio\u0142 Manny potrzebowa\u0142 chwili, by nas do siebie przekona\u0107), ale Matt Ryan nadrabia\u0142 za reszt\u0119, daj\u0105c nam jednego z ciekawszych telewizyjnych bohater\u00f3w ostatnich miesi\u0119cy.<\/p>\n<p>W maju zapa\u015b\u0107 ma decyzja, czy \u201eConstantine\u201d powr\u00f3ci w 2. sezonie. Niestety, ale jako\u015b\u0107 serialu nie zawsze idzie w parze z wysok\u0105 ogl\u0105dalno\u015bci\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Teoretycznie powinni\u015bmy mie\u0107 tu do czynienia z malownicz\u0105 pora\u017ck\u0105. Telewizyjni producenci postanowili wzi\u0105\u0107 na warsztat jedn\u0105 z najlepszych serii komiksowych wszech czas\u00f3w, kt\u00f3rej bohaterem jest cyniczny, kopc\u0105cy jak poci\u0105g i niezbyt okrzesany egzorcysta imieniem John Constantine.<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[448,13],"tags":[360,451,450,449],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1400"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1400"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1400\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1407,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1400\/revisions\/1407"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1400"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1400"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1400"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}