
{"id":2367,"date":"2016-05-05T00:02:24","date_gmt":"2016-05-04T22:02:24","guid":{"rendered":"http:\/\/seryjni.blog.polityka.pl\/?p=2367"},"modified":"2016-05-05T01:03:05","modified_gmt":"2016-05-04T23:03:05","slug":"marseille-miasto-wladza-depardieu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/2016\/05\/05\/marseille-miasto-wladza-depardieu\/","title":{"rendered":"&#8222;Marseille&#8221; &#8211; miasto, w\u0142adza, Depardieu"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"http:\/\/media.rtl.fr\/cache\/zbQPeI-HnsCH_4AWtUKfVQ\/795v530-2\/online\/image\/2016\/0503\/7783092522_dans-marseille-gerard-depardieu-incarne-robert-taro-le-maire-de-la-ville.jpg\" alt=\"\" width=\"795\" height=\"530\" \/>\u201ePotrzebowali\u015bmy do tej roli kogo\u015b r\u00f3wnie wielkiego i pe\u0142nego sprzeczno\u015bci jak Marsylia. A G\u00e9rard Depardieu to przecie\u017c l&#8217;ogre g\u00e9nial \u2013 genialny potw\u00f3r\u201d. Tak re\u017cyser \u201eMarseille\u201d Florent Emilio-Siri opisa\u0142 g\u0142\u00f3wnych bohater\u00f3w pierwszej europejskiej produkcji Netflixa: miasto i jego w\u0142adc\u0119.<br \/>\n<!--more--><br \/>\n\u201eMarseille\u201d z powodu tematyki, kt\u00f3r\u0105 jest polityka, walka o w\u0142adz\u0119, zdrada i zemsta, natychmiast zosta\u0142a okrzykni\u0119ta francuskim \u201eHouse of Cards\u201d. Scenarzysta Dan Franck co prawda protestowa\u0142, \u017ce to uproszczenie, bo w jego serialu polityka mo\u017ce i jest przedstawiona jako cyniczna, bezwzgl\u0119dna walka o wp\u0142ywy, ale ju\u017c intencje g\u0142\u00f3wnego bohatera, mera Roberta Taro, s\u0105 czyste. Przynajmniej je\u015bli za takie uznamy plan przekszta\u0142cenia marsylskiej mariny w centrum biznesowo-rozrywkowe, z hotelami i kasynem, kt\u00f3rego przeforsowaniem w radzie miejskiej zamierza\u0142 uwie\u0144czy\u0107 swoje dwudziestoletnie rz\u0105dy. I rzutem na ta\u015bm\u0119 uczyni\u0107 z Marsylii stolic\u0119 po\u0142udnia Europy.<\/p>\n<p>Gdy wszystko wydaje si\u0119 zmierza\u0107 do happy endu, pada cios, oczywi\u015bcie z najmniej przez niego oczekiwanej strony. Zdrajc\u0105 okazuje si\u0119 najbli\u017cszy, wieloletni wsp\u00f3\u0142pracownik, niemal cz\u0142onek rodziny \u2013 Lucas Barr\u00e8s, oficjalnie namaszczony przez mera na nast\u0119pc\u0119. \u201ePrawdziwa\u00a0w\u0142adza musi zosta\u0107 zdobyta, a nie podarowana\u201d \u2013 t\u0142umaczy nie bez racji zdezorientowanemu patronowi. Ale jego motywacje s\u0105 bardziej z\u0142o\u017cone, du\u017c\u0105 rol\u0119 graj\u0105 w nich poczucie krzywdy i sprawy z dalekiej przesz\u0142o\u015bci. Nowa sytuacja zmusza mera, jedn\u0105 nog\u0105 ju\u017c emeryta, do ponownej walki o w\u0142adz\u0119, o godno\u015b\u0107 i o przysz\u0142o\u015b\u0107 miasta.<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"http:\/\/i.huffpost.com\/gen\/4172832\/images\/o-SERIE-MARSEILLE-facebook.jpg\" alt=\"\" width=\"2000\" height=\"1000\" \/> &#8211; <em>\u201eMarseille\u201d to thriller w o\u015bmiu odcinkach i gwiazdorskiej obsadzie<\/em> \u2013 t\u0142umaczy\u0142 re\u017cyser. \u2013 <i>W kinie lat 60. i 70., mojego ulubionego okresu, chodzi\u0142o g\u0142\u00f3wnie o charaktery, o z\u0142o\u017conych, interesuj\u0105cych bohater\u00f3w, ich psychik\u0119, relacje. Teraz szans\u0119 na zaprezentowanie skomplikowanych bohater\u00f3w, pokazanie ich z wielu stron daj\u0105 telewizja i seriale<\/i>.<\/p>\n<p>Depardieu w ostatnich latach zrobi\u0142 naprawd\u0119 wiele, \u017ceby prze\u015bcign\u0105\u0107 konkurent\u00f3w w dziedzinie najbardziej znienawidzonych czy ob\u015bmianych aktor\u00f3w swoich czas\u00f3w: podatkowa ucieczka najpierw do Rosji, potem do Belgii, przyja\u017a\u0144 z W\u0142adimirem Putinem i czecze\u0144skim kacykiem Ramzanem Kadyrowem, poparcie dla rosyjskiej aneksji Krymu, kt\u00f3rego skutkiem by\u0142 zakaz wjazdu na Ukrain\u0119. Jednocze\u015bnie, z ponad 180 filmami w dorobku, nagrodami, w tym nominacj\u0105 do Oscara za Cyrano de Bergerac, pozostaje ikon\u0105 kina francuskiego.<\/p>\n<p>I jednym z najlepszych, a przy tym \u2013 co dla produkcji, kt\u00f3rej potencjalna widownia to\u00a085 mln widz\u00f3w w 190 krajach \u2013 jednym z najbardziej rozpoznawalnych na \u015bwiecie francuskich aktor\u00f3w. \u201eNew York Times\u201d recenzj\u0119 \u201eDoliny mi\u0142o\u015bci\u201d Guillame\u2019a Niclouxa, filmu z ubieg\u0142ego roku, w kt\u00f3rym z Isabelle Huppert graj\u0105 by\u0142e ma\u0142\u017ce\u0144stwo pod\u0105\u017caj\u0105ce przez Kaliforni\u0119 za wskaz\u00f3wkami pozostawionymi przez syna, zanim pope\u0142ni\u0142 samob\u00f3jstwo, zako\u0144czy\u0142 zdaniem: \u201eTen film jest ostatecznie tylko o Huppert i Depardieu, i to wystarczy\u201d.<\/p>\n<p>W roli wychowanka-zdrajcy partneruje mu Beno\u00eet Magimel, te\u017c gwiazda francuskiego kina, zdobywca Cezara, Z\u0142otej Palmy w Cannes i Europejskiej Nagrody Filmowej, rocznik 1974.<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"https:\/\/i.ytimg.com\/vi\/WglaObx6jjM\/maxresdefault.jpg\" alt=\"\" width=\"1280\" height=\"720\" \/>Oddzielnie mieli tworzy\u0107 bohater\u00f3w niejednoznacznych \u2013 twardych graczy, charyzmatycznych, ale inaczej ni\u017c w ameryka\u0144skich serialach, niewalcz\u0105cych o w\u0142adz\u0119 dla niej samej. Dla obu najwa\u017cniejsze mia\u0142o by\u0107 dobro Marsylii i jej mieszka\u0144c\u00f3w. Dla mera r\u00f3wnie wa\u017cna jest tylko rodzina \u2013 \u017cona wiolonczelistka i c\u00f3rka stawiaj\u0105ca pierwsze kroki w dziennikarstwie. Dla jego m\u0142odego przeciwnika \u2013 matka i zado\u015b\u0107uczynienie za krzywd\u0119, jaka j\u0105 (i jego) spotka\u0142a przed laty. <\/p>\n<p>Wsp\u00f3lnie, Depardieu i Magimel, za\u015b mieli tworzy\u0107 duet, kt\u00f3ry nawet po zdradzie \u0142\u0105czy wzajemny szacunek i rodzaj, czasem przewrotnego, czasem perwersyjnego, oddania.<\/p>\n<p>Nie do ko\u0144ca si\u0119 to wszystko uda\u0142o. Depardieu momentami sprawia wra\u017cenie, jakby nie gra\u0142 ci\u0119\u017ckiego i zm\u0119czonego dwiema dekadami rz\u0105d\u00f3w mera, tylko zwyczajnie by\u0142 znu\u017cony i troch\u0119 znudzony. Brak mu werwy nawet w scenach, gdy udowadnia, \u017ce nie zapomnia\u0142, na czym polega skuteczno\u015b\u0107 w polityce. Gdy niczym Frank Underwood w decyduj\u0105cym momencie u\u017cywa latami zdobywanej wiedzy o swoich niedawnych kolegach partyjnych. Ich grzeszki traktuje\u00a0jak haki, po kt\u00f3ry wspina si\u0119 po w\u0142adz\u0119. Nie znaczy to, \u017ce na Depardieu patrzy si\u0119 \u017ale, \u017ce w jego grze s\u0105 fa\u0142szywe tony.\u00a0Ale jednak trudno tu m\u00f3wi\u0107 o euforii, w jak\u0105 czasem udawa\u0142o si\u0119 wprawi\u0107 widz\u00f3w Kevinowi Spacey.<\/p>\n<p>Magimel z kolei gra \u017cyciowego i politycznego kameleona z jak\u0105\u015b przesad\u0105 i nienaturalno\u015bci\u0105. Nie trzeba scen, w kt\u00f3rych przed lustrem \u0107wiczy odpowiedni wyraz twarzy, \u017ceby zrozumie\u0107, \u017ce jest chodz\u0105cym udawaniem. Jakim cudem reszcie bohater\u00f3w udaje si\u0119 przez ca\u0142y niemal serial nie dostrzega\u0107 jego fa\u0142szywo\u015bci?<\/p>\n<p>Podobnie w du\u017cej mierze na wiar\u0119 trzeba bra\u0107 jego uwodzicielski czar \u2013 tak\u017ce erotyczny \u2013 kt\u00f3rym zdobywa sobie poparcie polityczne. Za\u015b to, \u017ce jego kariera wiedzie przez \u0142\u00f3\u017cka cynicznych wyjadaczek francuskiej prawicy, jest do\u015b\u0107 intryguj\u0105cym i oryginalnym wyborem scenarzysty, kt\u00f3ry w wywiadach twierdzi\u0142, \u017ce serial nie portretuje konkretnych polityk\u00f3w Marsylii, ale wiele wydarze\u0144 czy mechanizm\u00f3w funkcjonowania w\u0142adzy na szczeblu lokalnym zosta\u0142o wzi\u0119te z \u017cycia.<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"http:\/\/pr.rosselcdn.net\/sites\/default\/files\/styles\/premiere_article\/public\/thumbnails\/image\/marseille_netflix_3.jpg\" alt=\"\" width=\"903\" height=\"600\" \/>Na niekorzy\u015b\u0107 serialu\u00a0dzia\u0142a jego wielow\u0105tkowo\u015b\u0107. W o\u015bmiu odcinkach tw\u00f3rcy staraj\u0105 si\u0119 opowiedzie\u0107 nie tylko histori\u0119 walki o w\u0142adz\u0119 i rodzinnej wendetty, ale te\u017c mi\u0119dzykulturowego zwi\u0105zku c\u00f3rki mera i jej pr\u00f3by \u017cycia na w\u0142asny rachunek. Pokaza\u0107 dramat \u017cony mera, kt\u00f3ra musi nauczy\u0107 si\u0119 \u017cy\u0107 bez tego, co dot\u0105d by\u0142o jej najwi\u0119ksz\u0105\u00a0pasj\u0105. Do tego maj\u0105 ambicje spo\u0142eczne &#8211; pokazania\u00a0iluzoryczno\u015bci szans na w\u0142\u0105czenie do francuskiego spo\u0142ecze\u0144stwa obywateli obcego pochodzenia czy\u00a0awans spo\u0142eczny. Jest sporo gorzkich s\u0142\u00f3w i scen na temat degrengolady francuskiej polityki w og\u00f3le. Za wiele temat\u00f3w, przez co ka\u017cdy z nich zosta\u0142 potraktowany zdawkowo i sztampowo.<\/p>\n<p>Wszystko to nie oznacza, \u017ce \u201eMarseille\u201d ogl\u0105da si\u0119 jako\u015b szczeg\u00f3lnie \u017ale. Czy \u017ce dra\u017cni bardziej ni\u017c inne produkcje z podobnej p\u00f3\u0142ki \u2013 raczej \u015bredniej ni\u017c wy\u017cszej. Warto serial obejrze\u0107 dla jego francuskiej \u2013 czasem do\u015b\u0107 egzotycznej \u2013 estetyki, na przyk\u0142ad dla&#8230; scen palenia papieros\u00f3w. Szokuj\u0105cych w swoim rozpasaniu i bezwstydzie, zw\u0142aszcza dla widz\u00f3w wychowanych na produkcjach ameryka\u0144skich. Pami\u0119tacie Franka i Claire Underwood\u00f3w, kt\u00f3rzy pozwalali sobie na w sekretne wypalenie jednego papierosa, a w\u0142a\u015bciwe na kilka zaci\u0105gni\u0119\u0107? Tu si\u0119 kopci.<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"http:\/\/images-mds.staticskynet.be\/NewsFolder\/w-600_h-450_s-1\/marseille-lucas-farid_20160426042139.jpg\" alt=\"\" width=\"600\" height=\"450\" \/>Przede wszystkim jednak warto \u201eMarseille\u201d po\u015bwi\u0119ci\u0107 kilka godzin swojego \u017cycia ze wzgl\u0119du na tytu\u0142ow\u0105 bohaterk\u0119. Miasto olbrzymie i pe\u0142ne kontrast\u00f3w, po\u0142o\u017cone na styku Europy i Afryki, kolorowe w ka\u017cdym sensie tego s\u0142owa. Kamera zagl\u0105da do dzielnic willowych, do zatok, cz\u0119sto zupe\u0142nie niemalowniczych, w w\u0105skie uliczki, pn\u0105ce si\u0119 przez wzg\u00f3rza, na wype\u0142niony po brzegi stadion Olympique Marseille. Filmuje olbrzymie blokowiska \u2013 arabskie getta beznadziei i przemocy, matecznik lokalnej mafii. Cz\u0119sto pokazuje bohater\u00f3w przez szyby, zza plec\u00f3w, zza rogu \u2013 jakby to miasto osobi\u015bcie na nich patrzy\u0142o. \u0141adny zabieg i intryguj\u0105cy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201ePotrzebowali\u015bmy do tej roli kogo\u015b r\u00f3wnie wielkiego i pe\u0142nego sprzeczno\u015bci jak Marsylia. A G\u00e9rard Depardieu to przecie\u017c l&#8217;ogre g\u00e9nial \u2013 genialny potw\u00f3r\u201d. Tak re\u017cyser \u201eMarseille\u201d Florent Emilio-Siri opisa\u0142 g\u0142\u00f3wnych bohater\u00f3w pierwszej europejskiej produkcji Netflixa: miasto i jego w\u0142adc\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,18,13],"tags":[671,670,669,197],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2367"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2367"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2367\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2373,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2367\/revisions\/2373"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2367"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2367"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2367"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}