
{"id":2797,"date":"2016-11-26T10:39:09","date_gmt":"2016-11-26T09:39:09","guid":{"rendered":"http:\/\/seryjni.blog.polityka.pl\/?p=2797"},"modified":"2016-11-29T13:49:04","modified_gmt":"2016-11-29T12:49:04","slug":"kochane-klopoty-rok-z-zycia-powrot-po-latach-ktory-nie-rozczarowal","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/2016\/11\/26\/kochane-klopoty-rok-z-zycia-powrot-po-latach-ktory-nie-rozczarowal\/","title":{"rendered":"&#8222;Kochane k\u0142opoty: rok z \u017cycia&#8221; &#8211; powr\u00f3t po latach, kt\u00f3ry nie rozczarowa\u0142"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"http:\/\/images.hellogiggles.com\/uploads\/2016\/09\/09133932\/000237251hr.jpg\" alt=\"\" width=\"750\" height=\"500\" \/>W przeciwie\u0144stwie do &#8222;Z Archiwum X&#8221;, &#8222;Pe\u0142niejszej chaty&#8221; czy &#8222;MacGyvera&#8221; &#8211; powr\u00f3t nie jest bezczelnym skokiem na sentymenty i kas\u0119 dawnych fan\u00f3w. Zrealizowane dziewi\u0119\u0107 lat po finale serii czteroodcinkowe &#8222;Kochane k\u0142opoty: rok z \u017cycia&#8221; (&#8222;Gilmore Girls: A Year in the Life&#8221;)\u00a0to udany powr\u00f3t do magicznego miejsca i sympatycznych bohater\u00f3w, po\u0142\u0105czony z inteligentn\u0105 refleksj\u0105 na temat czasu, jaki up\u0142yn\u0105\u0142. W ich i naszym \u017cyciu.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nWa\u017cna jest motywacja, a ta w przypadku &#8222;Gilmore Girls&#8221; by\u0142a zupe\u0142nie inna ni\u017c ta stoj\u0105ca za powrotem wy\u017cej wymienionych (i wielu niewymienionych, a tak\u017ce rozczarowuj\u0105cych) seriali. Obok\u00a0nostalgii widz\u00f3w i\u00a0aktor\u00f3w, kt\u00f3rzy przez 153 odcinki siedmiu serii zd\u0105\u017cyli si\u0119 mocno z\u017cy\u0107 ze sob\u0105 i z miejscem akcji &#8211; idyllicznym miasteczkiem Stars Hollow w Connecticut &#8211; by\u0142 niedosyt i poczucie niespe\u0142nienia.<\/p>\n<p>Pomys\u0142odawcy i tw\u00f3rcy serialu, Amy Sherman-Palladino i jej m\u0105\u017c Daniel, w wyniku nieporozumienia ze stacj\u0105 produkuj\u0105c\u0105 &#8222;Gilmore Girls&#8221; zostali zwolnieni i ostatni, si\u00f3dmy sezon serialu powsta\u0142 bez konsultacji z nimi. By\u0142 tak z\u0142y, \u017ce dzi\u015b wypieraj\u0105 si\u0119 go g\u0142o\u015bno nawet aktorzy. Na prawdziwe zako\u0144czenie serii czekali wi\u0119c tym razem nie tylko widzowie, ale tak\u017ce aktorzy i sami tw\u00f3rcy.<\/p>\n<p>Tym bardziej \u017ce Sherman-Palladino ju\u017c dawno temu m\u00f3wi\u0142a, \u017ce przyst\u0119puj\u0105c do pisania serialu, mia\u0142a w g\u0142owie cztery s\u0142owa, kt\u00f3re mia\u0142y pa\u015b\u0107 w finale. I po 16 latach od startu emisji wreszcie mogli\u015bmy je us\u0142ysze\u0107.<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"https:\/\/cdn1.vox-cdn.com\/uploads\/chorus_asset\/file\/7523289\/gilmoretrio.jpg\" alt=\"\" width=\"5556\" height=\"3704\" \/>Nie powalaj\u0105 oryginalno\u015bci\u0105, cz\u0119\u015b\u0107 fan\u00f3w\u00a0zdo\u0142a\u0142a je zreszt\u0105 odgadn\u0105\u0107 d\u0142ugo przed premier\u0105, ale te\u017c nie rozczarowuj\u0105. S\u0105 doskonale przemy\u015blane, w klimacie ca\u0142ego serialu, s\u0105 dowodem na to, \u017ce &#8222;Gilmore Girls&#8221; to zawsze by\u0142a ca\u0142o\u015b\u0107 &#8211; podzielona na odcinki wielowymiarowa, mieszaj\u0105ca rado\u015bci i smutku opowie\u015b\u0107 o matce i c\u00f3rce, o zagubieniu w rolach i dojrzewaniu do nich, po swojemu. I o czasie, kt\u00f3ry ko\u0142em si\u0119 toczy.<\/p>\n<p>Ale zanim w ostatniej, wzruszaj\u0105cej, a jak\u017ce, scenie us\u0142yszymy legendarne cztery s\u0142owa &#8211; ciekawe, czy\u00a0spe\u0142ni\u0105 Wasze oczekiwania, moje w sumie tak &#8211; \u00a0ogl\u0105damy Stars Hollow w czterech p\u00f3\u0142toragodzinnych ods\u0142onach odpowiadaj\u0105cych czterem porom roku. Zaczyna si\u0119 od zimy &#8211; ulubionej pory Lorelai Gilmore. Rory, teraz ju\u017c 32-letnia, nowojorska dziennikarka po wymarzonych studiach w Yale, wpada do miasteczka z wizyt\u0105. Trudno o bardziej ikoniczn\u0105 dla serialu scen\u0119 ni\u017c ich\u00a0spacer, z nieod\u0142\u0105cznymi kubkami kawy w r\u0119kach, pomi\u0119dzy \u015bwi\u0105tecznie roz\u015bwietlonymi, doskonale znanymi wszystkim fanom budynkami, z altan\u0105 na czele.<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"http:\/\/mac.h-cdn.co\/assets\/16\/20\/980x490\/landscape-1463747532-gilmoregirls-101-fal-00787r.jpg\" alt=\"\" width=\"980\" height=\"490\" \/>S\u0142owa dziewczyn: &#8222;Dawno tego nie robi\u0142y\u015bmy&#8221; &#8211; s\u0105 jak mrugni\u0119cie do widz\u00f3w, delikatne, w stylu &#8222;Gilmore Girls&#8221;. Ale brzmi te\u017c jak lekkie usprawiedliwienie, bo w pierwszej z czterech cz\u0119\u015bci fina\u0142owego sezonu jeszcze nie wszystko jest &#8222;jak dawniej&#8221;.<\/p>\n<p>G\u0142\u00f3wne aktorki &#8211; Lauren Graham i Alexis Bledel &#8211; jeszcze szukaj\u0105 dawnej chemii, z lepszym b\u0105d\u017a gorszym skutkiem, znak rozpoznawczy ich relacji, s\u0142ynne ping-pongowe dialogi, jeszcze nie maj\u0105 dawnego rytmu, a scenarzy\u015bci z wi\u0119ksz\u0105 lub mniejsz\u0105 gracj\u0105 informuj\u0105 nas, co dzia\u0142o si\u0119 w \u017cyciu bohater\u00f3w przez ostatni\u0105 dekad\u0119.<\/p>\n<p>Chaos i sztuczne momenty pierwszego odcinka, kt\u00f3re mog\u0105 wywo\u0142ywa\u0107 w widzu uczucie paniki i zw\u0105tpienie w sens powrotu do Stars Hollow, stopniowo znikaj\u0105. Aktorzy ze sceny na scen\u0119 s\u0105 coraz bardziej wyluzowani, wida\u0107 rado\u015b\u0107, z jak\u0105 ponownie wcielaj\u0105 si\u0119 w bohater\u00f3w, chodz\u0105 po znajomych ulicach, uczestnicz\u0105 w targach, lokalnych \u015bwi\u0119tach, zebraniach rady miejskiej itd.<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"https:\/\/m.elitestatic.com\/m\/0c83ec3f5c7376ff\/gilmore-girls-revival-richard-portrait.jpg\" alt=\"\" width=\"800\" height=\"400\" \/>W rodzinie Gilmore najwa\u017cniejszym, maj\u0105cym wp\u0142yw na \u017cycie ka\u017cdej z panien wydarzeniem by\u0142a \u015bmier\u0107 Richarda &#8211; m\u0119\u017ca Emily (Kelly Bishop), ojca Lorelai i dziadka Rory. Graj\u0105cy go Edward Herrmann zmar\u0142 31 grudnia 2014 r., tw\u00f3rcy serialu \u017cegnaj\u0105 go we wzruszaj\u0105cy spos\u00f3b, a Richard tak\u017ce po \u015bmierci pozostaje wa\u017cnym bohaterem, nie tylko we wspomnieniach rodziny.<\/p>\n<p>Pi\u0119kny ho\u0142d \u015bwiadcz\u0105cy o tym, \u017ce &#8222;Gilmore Girls&#8221; tak\u017ce dla jego tw\u00f3rc\u00f3w zawsze by\u0142 czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c jednym z miliona uroczych seriali.<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"http:\/\/www.andpop.com\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/gilmoregirls.jpg\" alt=\"\" width=\"750\" height=\"500\" \/>G\u0142\u00f3wnym motywem powrotu\u00a0jest dojrzewanie. 32-letnia dzi\u015b Rory jest w wieku, w kt\u00f3rym jej matka by\u0142a, gdy serial startowa\u0142 16 lat temu (wtedy Rory mia\u0142a 16 lat, czyli tyle, ile Lorelai, gdy j\u0105 urodzi\u0142a) &#8211; liczby, jak wszystko w serialu Sherman-Palladino, maj\u0105 znaczenie. Jako 32-latka, po \u015bwietnych studiach, z nie\u017ale rozwijaj\u0105c\u0105 si\u0119 karier\u0105, wydaje si\u0119 znacznie bardziej zagubiona ni\u017c jej matka w tym wieku. Rory ma trzy smartfony, kilka &#8222;projekt\u00f3w&#8221;, pud\u0142a z rzeczami w trzech mieszkaniach w trzech r\u00f3\u017cnych stanach,\u00a0dw\u00f3ch ch\u0142opak\u00f3w i zero widok\u00f3w na stabilizacj\u0119.<\/p>\n<p>&#8222;Doros\u0142o\u015b\u0107 jest do dupy&#8221; &#8211; stwierdza, gdy zagl\u0105da za zas\u0142on\u0119 iluzorycznie \u015bwietnego, pe\u0142nego &#8222;wyzwa\u0144&#8221; i ruchu \u017cycia wsp\u00f3\u0142czesnej 30-latki z ambicjami. Gdy wraca do Stars Hollow, zastaje tam &#8222;gang trzydziestolatk\u00f3w&#8221; &#8211; podobnych jej hipster\u00f3w, kt\u00f3rzy nie poradzili sobie w \u015bwiecie dobrze opisanym cho\u0107by w\u00a0&#8222;Dziewczynach&#8221; i wr\u00f3cili pod opieku\u0144cze skrzyd\u0142a rodzic\u00f3w. Ci spotykaj\u0105 si\u0119 w grupie wsparcia, gdzie wymieniaj\u0105 si\u0119 bogatymi CV dzieci i przegl\u0105daj\u0105 oferty pracy.<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"http:\/\/d2x3wmakafwqf5.cloudfront.net\/wordpress\/wp-content\/blogs.dir\/111\/files\/2016\/10\/gilmore-girls.png\" alt=\"\" width=\"1361\" height=\"781\" \/>Na \u017cyciowym zakr\u0119cie jest te\u017c Lorelai. Zbli\u017ca si\u0119 do 50-tki i stopniowo do niej dociera, \u017ce utkn\u0119\u0142a. Jej wymarzony, zdobyty ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0105 pensjonat Wa\u017cka (Dragonfly Inn) jest male\u0144kim, nierozwojowym, 10-pokojowym hotelikiem, w kt\u00f3rym nigdy nie zatrzyma si\u0119 Jennifer Lawrence, co najwy\u017cej jej sobowt\u00f3ry klasy B. Jej zwi\u0105zek z Lukiem ma wiele plus\u00f3w, ale te\u017c mankamenty. A relacje z matk\u0105 s\u0105 tak samo skomplikowane jak wtedy, gdy\u00a0by\u0142a nastolatk\u0105.<\/p>\n<p>W odcinku jesiennym &#8211; ostatnim i najlepszym &#8211; postanawia wzorem bohaterki &#8222;Dzikiej drogi&#8221; (oczywi\u015bcie ksi\u0105\u017cki, nie filmu) ruszy\u0107 na g\u00f3rski szlak, by przemy\u015ble\u0107 swoje \u017cycie i znale\u017a\u0107 &#8222;drog\u0119&#8221;. Oczywi\u015bcie &#8222;Gilmore Girls&#8221; nie by\u0142oby sob\u0105, gdyby i tego dramatu nie pokaza\u0142o w nieco krzywym zwierciadle, z du\u017c\u0105 dawk\u0105 ciep\u0142ej ironii, kt\u00f3ra jednak nie czyni go mniej bolesnym.<\/p>\n<p>Na nowo swoje \u017cycie po \u015bmierci m\u0119\u017ca posk\u0142ada\u0107 musi te\u017c Emily. Sceny z ni\u0105 nale\u017c\u0105 do najlepszych w serialu, aktorka \u015bwietnie pokazuje ro\u017cne stadia \u017ca\u0142oby, \u0142\u0105cz\u0105c b\u00f3l z niepodrabialnym charakterem bohaterki.<\/p>\n<p>Wraz z serialem wracaj\u0105 (niemal wszyscy) bohaterowie poboczni, \u0142\u0105cznie z by\u0142ymi ch\u0142opakami Rory. Dialogi\u00a0zn\u00f3w s\u0105 wypakowane odniesieniami do film\u00f3w, seriali i p\u0142yt. &#8222;M\u00f3wi\u0142am, \u017ce \u00bbOjciec chrzestny\u00ab to kopalnia cytat\u00f3w na ka\u017cd\u0105 okazj\u0119&#8221; &#8211; oznajmia s\u0105siadom Lorelai, Rory archaiczne komputery z MS-DOS kojarz\u0105 si\u0119 z &#8222;Halt and Catch Fire&#8221;, rodzina ogl\u0105da francuskich &#8222;The Returned&#8221;. Nawet musical o historii miasta jest pe\u0142en cytat\u00f3w.<img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone\" src=\"http:\/\/o.aolcdn.com\/hss\/storage\/midas\/23fe083bb1ae0b9087ee1ec0d1aa28dc\/204503153\/Screen+Shot+2016-10-25+at+11.18.48+AM.png\" alt=\"\" width=\"930\" height=\"555\" \/>Przede wszystkim jednak wraca niepowtarzalny klimat serialu &#8211; mieszanka realizmu i przerysowania spod znaku telenowel z naszpikowanymi one-linerami dialogami niczym z sitcom\u00f3w i s\u0142odycz\u0105 seriali familijnych. Klimat, kt\u00f3ry ka\u017ce si\u0119 u\u015bmiecha\u0107, cho\u0107 cz\u0119sto przez \u0142zy.<\/p>\n<p>Zako\u0144cz\u0119 swoimi czterem s\u0142owami: To zaskakuj\u0105co\u00a0udany powr\u00f3t.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W przeciwie\u0144stwie do &#8222;Z Archiwum X&#8221;, &#8222;Pe\u0142niejszej chaty&#8221; czy &#8222;MacGyvera&#8221; &#8211; powr\u00f3t nie jest bezczelnym skokiem na sentymenty i kas\u0119 dawnych fan\u00f3w. Zrealizowane dziewi\u0119\u0107 lat po finale serii czteroodcinkowe &#8222;Kochane k\u0142opoty: rok z \u017cycia&#8221; (&#8222;Gilmore Girls: A Year in the Life&#8221;)\u00a0to udany powr\u00f3t do magicznego miejsca i sympatycznych bohater\u00f3w, po\u0142\u0105czony z inteligentn\u0105 refleksj\u0105 na temat [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1,18],"tags":[748,197],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2797"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2797"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2797\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2813,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2797\/revisions\/2813"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2797"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2797"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2797"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}