
{"id":3491,"date":"2017-09-18T08:33:55","date_gmt":"2017-09-18T06:33:55","guid":{"rendered":"http:\/\/seryjni.blog.polityka.pl\/?p=3491"},"modified":"2017-09-17T11:32:47","modified_gmt":"2017-09-17T09:32:47","slug":"the-orville-gdyby-star-trek-byl-serialem-komediowym","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/2017\/09\/18\/the-orville-gdyby-star-trek-byl-serialem-komediowym\/","title":{"rendered":"\u201eThe Orville\u201d \u2013 gdyby \u201eStar Trek\u201d by\u0142 serialem komediowym"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/34058.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-3496\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/34058-1024x384.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"233\" srcset=\"\/seryjni\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/34058-1024x384.jpg 1024w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/34058-300x113.jpg 300w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/34058-768x288.jpg 768w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/34058.jpg 1600w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Przez ponad p\u00f3\u0142 wieku swojej historii \u201eStar Trek\u201d doczeka\u0142 si\u0119 wielu parodii. \u201eThe Orville\u201d to jednak inna liga, bo mowa tu o wysokobud\u017cetowym serialu. I w zasadzie to nie tyle parodia, ile wsp\u00f3\u0142czesna, humorystyczna wariacja na temat mi\u0119dzygwiezdnych podr\u00f3\u017cy.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZa wszystkim stoi Seth MacFarlane, tw\u00f3rca serialu animowanego \u201eFamily Guy\u201d oraz filmu \u201eTed\u201d, gdzie by\u0142 g\u0142osem tytu\u0142owego gadaj\u0105cego pluszowego misia. Jego pomys\u0142em na now\u0105 produkcj\u0119 by\u0142o to, co fani \u201eStar Treka\u201d robi\u0105 od bardzo dawna: stworzenie swojej w\u0142asnej opowie\u015bci w tym wszech\u015bwiecie, poniewa\u017c za\u015b mamy rok 2017, nie mo\u017ce zabrakn\u0105\u0107 \u201eniegrzecznego\u201d humoru i wy\u015bmiewania gatunkowych klisz (przy jednoczesnym powielaniu wielu gatunkowych klisz).<\/p>\n<p>R\u00f3\u017cnica jest taka, \u017ce ze wzgl\u0119d\u00f3w prawnych \u201eThe Orville\u201d oficjalnie nic z wizj\u0105 Gene\u2019a Roddenberry\u2019ego nie ma. Jakby kto\u015b pyta\u0142, to po prostu zupe\u0142nie nowy, w pe\u0142ni oryginalny serial SF, z dodatkiem element\u00f3w komediowych.<\/p>\n<p>https:\/\/youtu.be\/cMKECRnZe2U<\/p>\n<p>W praktyce jednak MacFarlane silnie opiera si\u0119 na \u201eTreku\u201d. Jego serial znajduje si\u0119 gdzie\u015b w po\u0142owie drogi mi\u0119dzy ho\u0142dem a parodi\u0105, podobnie jak w zasadzie stoi pomi\u0119dzy powa\u017cn\u0105 opowie\u015bci\u0105 a pe\u0142n\u0105 gag\u00f3w komedi\u0105. To ciekawy tw\u00f3r, bo cho\u0107 zwiastuny sugerowa\u0142y wyj\u0105tkowo lu\u017ane i \u201e\u015bmiechowe\u201d podej\u015bcie do fabu\u0142y i bohater\u00f3w, w pierwszym odcinku nat\u0119\u017cenie gag\u00f3w nie jest szczeg\u00f3lnie wysokie, i je\u017celi por\u00f3wna\u0107 ten serial do \u201eTeorii wielkiego podrywu\u201d czy kultowych \u201ePrzyjaci\u00f3\u0142\u201d, to na ich tle wypada dosy\u0107 powa\u017cnie.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/TheOrville.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter  wp-image-3492\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/TheOrville.jpg\" alt=\"\" width=\"624\" height=\"351\" srcset=\"\/seryjni\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/TheOrville.jpg 960w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/TheOrville-300x169.jpg 300w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/TheOrville-768x433.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 624px) 100vw, 624px\" \/><\/a>Dostajemy wi\u0119c serial SF. I tu wida\u0107 niema\u0142y bud\u017cet, kt\u00f3ry mo\u017ce i ust\u0119puje temu, co mo\u017cemy ogl\u0105da\u0107 w \u201eThe Expanse\u201d, je\u017celi jednak mierzy\u0107 \u201eThe Orville\u201d miar\u0105 komedii, mowa tu ju\u017c chyba o superprodukcji.<\/p>\n<p>Podobnie sporo jest akcji, takiej w\u0142a\u015bnie rodem ze space opery, mamy wi\u0119c cho\u0107by starcie dw\u00f3ch statk\u00f3w kosmicznych, serial opiera si\u0119 na bardziej wyrazistych w\u0105tkach ni\u017c klasyczny sitcom, b\u0119d\u0105cy zazwyczaj zlepkiem zabawnych scen.<\/p>\n<p>Mo\u017cna wi\u0119c ogl\u0105da\u0107 \u201eThe Orville\u201d jako kolejny serial fantastyczno-naukowy, pokazuj\u0105cy wiele nowych ras kosmit\u00f3w, przenosz\u0105cy nas na inne planety, a nawet pr\u00f3buj\u0105cy zachwyci\u0107 efektami specjalnymi. R\u00f3\u017cnica taka, \u017ce postacie od czasu do czasu przypominaj\u0105 sobie, \u017ce jednak graj\u0105 w komedii, a wtedy bywa zabawnie.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/ORV101_Orville_with_planet_hires1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter wp-image-3493\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/ORV101_Orville_with_planet_hires1.jpg\" alt=\"\" width=\"570\" height=\"321\" srcset=\"\/seryjni\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/ORV101_Orville_with_planet_hires1.jpg 960w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/ORV101_Orville_with_planet_hires1-300x169.jpg 300w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/ORV101_Orville_with_planet_hires1-768x432.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 570px) 100vw, 570px\" \/><\/a>Musz\u0119 przy tym przyzna\u0107, \u017ce cho\u0107 dostrzegam wady, a \u201eThe Orville\u201d nie jest dla SF tym, czym dla fantasy by\u0142 \u201eGalavant\u201d, bohaterowie s\u0105 na tyle sympatyczni, \u017ce ich historia z miejsca wci\u0105ga i produkcja Setha MacFarlane\u2019a sprawdza si\u0119 jako klasyczne \u201eguilty pleasure\u201d, kt\u00f3re ogl\u0105damy, mimo \u017ce w sumie nie wiemy, dlaczego, bo tyle lepszych seriali jest w telewizji i na VOD.<\/p>\n<p>Niemniej ogl\u0105damy i si\u0119 relaksujemy \u2013 do tego celu \u201eThe Orville\u201d nadaje si\u0119 idealnie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przez ponad p\u00f3\u0142 wieku swojej historii \u201eStar Trek\u201d doczeka\u0142 si\u0119 wielu parodii. \u201eThe Orville\u201d to jednak inna liga, bo mowa tu o wysokobud\u017cetowym serialu. I w zasadzie to nie tyle parodia, ile wsp\u00f3\u0142czesna, humorystyczna wariacja na temat mi\u0119dzygwiezdnych podr\u00f3\u017cy.<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":3494,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[21,9,13,27],"tags":[315,142,600,921,917],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3491"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3491"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3491\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3509,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3491\/revisions\/3509"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3494"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3491"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3491"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3491"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}