
{"id":453,"date":"2014-05-29T22:03:53","date_gmt":"2014-05-29T20:03:53","guid":{"rendered":"http:\/\/seryjni.blog.polityka.pl\/?p=453"},"modified":"2014-05-31T10:40:21","modified_gmt":"2014-05-31T08:40:21","slug":"binge-watching-po-polsku-czyli-maraton-z-2-sezonem-%e2%80%9ehouse-of-cards%e2%80%9d","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/2014\/05\/29\/binge-watching-po-polsku-czyli-maraton-z-2-sezonem-%e2%80%9ehouse-of-cards%e2%80%9d\/","title":{"rendered":"Binge-watching po polsku, czyli maraton z 2 sezonem \u201eHouse of Cards\u201d"},"content":{"rendered":"<p><div id=\"attachment_454\" style=\"width: 510px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/phpaaghwi.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-454\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/phpaaghwi.jpg\" alt=\"\" title=\"House of Cards\" width=\"500\" height=\"281\" class=\"size-full wp-image-454\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-454\" class=\"wp-caption-text\">House of Cards<\/p><\/div>Nie wiem, ile razy czyta\u0142am, a par\u0119 nawet sama pisa\u0142am, \u017ce seriale to wsp\u00f3\u0142czesny odpowiednik XIX-wiecznej powie\u015bci \u2013 tej samej, kt\u00f3ra, jak pami\u0119tamy ze szko\u0142y, by\u0142a zwierciad\u0142em przechadzaj\u0105cym si\u0119 po go\u015bci\u0144cu. Tam obj\u0119to\u015b\u0107, tu czas pozwalaj\u0105 budowa\u0107 wielowarstwowe, skomplikowane fabu\u0142y, odmalowywa\u0107 drobiazgowo realia portretowanych epok i \u015brodowisk, tworzy\u0107 z\u0142o\u017conych psychologicznie bohater\u00f3w, by rzuca\u0107 im k\u0142ody pod nogi, wia\u0107 wiatrem w oczy, za\u015blepia\u0107 mi\u0142o\u015bci\u0105 albo ambicjami itd. Po co mi ten jak\u017ce oryginalny wst\u0119p?<!--more--><\/p>\n<p>Ano po to, \u017ceby napisa\u0107, \u017ce tak jak serial przypomina powie\u015b\u0107, tak samo serialowy widz nieprzesadnie odbiega od fana grubych, wci\u0105gaj\u0105cych tom\u00f3w. Obaj lubi\u0105 sami decydowa\u0107, w jakim tempie poch\u0142on\u0105 kolejne rozdzia\u0142y i tomy, odcinki i sezony. Upowszechnienie si\u0119 internetu uwolni\u0142o seriale spod kurateli telewizyjnych ram\u00f3wek i stworzy\u0142o zjawisko zwane binge-watching czy binge-viewing, czyli kompulsywne ogl\u0105danie seriali, objawiaj\u0105ce si\u0119 naciskaniem guzika play a\u017c do wyczerpania puli dost\u0119pnych odcink\u00f3w, baterii laptopa albo w\u0142asnych, ewentualnie cierpliwo\u015bci domownik\u00f3w. <\/p>\n<p>Szefowie stacji telewizyjnych (nie tylko polskich) d\u0142ugo nie przyjmowali tego fenomenu do wiadomo\u015bci, a wielu pr\u00f3buje nie przyjmowa\u0107 do dzi\u015b. Jednak od momentu pojawienia si\u0119 serialu \u201eHouse of Cards\u201d wymaga to bardzo mocnego zaciskania powiek.<br \/>\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/jQFvi4mvt8s\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><br \/>\n\u201eKiedy pytam przyjaci\u00f3\u0142, co robili w weekend, s\u0142ysz\u0119, \u017ce ogl\u0105dali \u00bbBreaking Bad\u00ab albo \u00bbGr\u0119 o tron\u00ab. W ca\u0142o\u015bci, trzy sezony. Netflix wygra\u0142 r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce da\u0142 widzom to, do czego maj\u0105 prawo, czyli zamkni\u0119t\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. Nie kaza\u0142 czeka\u0107 tydzie\u0144 na ci\u0105g dalszy, my\u015bleli\u015bmy o tym projekcie jak o 13-godzinnym filmie. I s\u0105dz\u0119, \u017ce to jest przysz\u0142o\u015b\u0107. Film i telewizja musz\u0105 udowodni\u0107, \u017ce odrobi\u0142y lekcj\u0119, kt\u00f3r\u0105 zawali\u0142a bran\u017ca muzyczna. Je\u017celi damy ludziom to, czego chc\u0105, kiedy chc\u0105, w formie, jaka im odpowiada, i do tego za rozs\u0105dn\u0105 cen\u0119, to oni to kupi\u0105, a nie ukradn\u0105\u201d &#8211; tak Kevin Spacey, kt\u00f3ry genialnie wcieli\u0142 si\u0119 w g\u0142\u00f3wnego bohatera \u201eHouse of Cards\u201d, t\u0142umaczy\u0142 w \u201eGazecie Wyborczej\u201d olbrzymi sukces produkcji i bawi\u0142 si\u0119 w bran\u017cowego proroka. <\/p>\n<p>Odnosi\u0142 si\u0119 do sposobu dystrybucji \u201eHoC\u201d, jaki przyj\u0105\u0142 Netflix. Badaj\u0105c przez lata udost\u0119pniania swoim abonentom produkcji telewizyjnych (7,99 $ za miesi\u0105c streamingu) ich obyczaje, zauwa\u017cy\u0142, \u017ce po\u0142owa z nich ogl\u0105da ca\u0142y sezon serialu (nawet 22 odcinki) w mniej ni\u017c tydzie\u0144. Dlatego te\u017c wszystkie 13 odcink\u00f3w pierwszego sezonu \u201eHouse of Cards\u201d, swojej pierwszej du\u017cej produkcji, udost\u0119pni\u0142 swoim abonentom jednocze\u015bnie, w tej samej chwili. Op\u0142aci\u0142o si\u0119. Serial zapewni\u0142 platformie 2 mln nowych u\u017cytkownik\u00f3w.<br \/>\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"\/\/www.youtube.com\/embed\/gBabKoHSErI\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><br \/>\nUdost\u0119pnione w walentynki tego roku \u2013 by\u0142 pi\u0105tek \u2013 13 odcink\u00f3w drugiego sezonu w weekend po\u0142kn\u0119\u0142o w ca\u0142o\u015bci oko\u0142o 670 tys. (czyli 2%) tylko ameryka\u0144skich abonent\u00f3w Netflixa. I raczej nie byli rozczarowani, cho\u0107 drugi sezon nie ma \u015bwie\u017co\u015bci pierwszego. G\u0142\u00f3wny bohater Francis Underwood \u2013 ponownie koncertowo grany przez Spaceya, kt\u00f3ry w mi\u0119dzyczasie sta\u0142 si\u0119 twarz\u0105 jednego z polskich bank\u00f3w \u2013 demokratyczny kongresmen odpowiedzialny za partyjn\u0105 dyscyplin\u0119 podczas g\u0142osowa\u0144 doprowadzi\u0142 do ko\u0144ca pierwsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 swojego planu zemsty na prezydencie USA. Nie przebieraj\u0105c w \u015brodkach, knuj\u0105c i morduj\u0105c, wykosi\u0142 konkurencj\u0119, i w pierwszym odcinku drugiego sezonu zostaje zaprzysi\u0119\u017cony na wiceprezydenta. <\/p>\n<p>I natychmiast przechodzi do etapu drugiego: walki o prezydentur\u0119. A to oznacza jeszcze wi\u0119cej knucia, gabinetowych intryg, fa\u0142szywych u\u015bmiech\u00f3w i poklepywania przeciwnika jedn\u0105 r\u0119k\u0105, podczas gdy drug\u0105 wbija mu si\u0119 n\u00f3\u017c w plecy. Uderza s\u0142abo\u015b\u0107 prezydenta USA, cz\u0142owieka \u0142atwo ulegaj\u0105cego wp\u0142ywom. G\u0142\u00f3wnym przeciwnikiem Franka jest prezydencki mentor, biznesmen o swojsko brzmi\u0105cym nazwisku Tusk. Wa\u017cn\u0105 spraw\u0105 s\u0105 stosunki ameryka\u0144sko-chi\u0144skie. <\/p>\n<p>Daleko w tle pojawiaj\u0105 si\u0119 sprawy wa\u017cne dla obywatela-wyborcy: problem podniesienia wieku emerytalnego czy kwestia zamro\u017cenia p\u0142ac bud\u017cet\u00f3wki. Sporym zagro\u017ceniem dla kariery Franka zaczynaj\u0105 by\u0107 depcz\u0105cy mu po pi\u0119tach dziennikarze wspomagani przez haktywist\u0119 w typie Edwarda Snowdena. <\/p>\n<p>Najja\u015bniejszym punktem serialu, podobnie jak w pierwszym sezonie, pozostaje zwi\u0105zek Franka z \u017con\u0105 Claire (\u015bwietna Robin Wright) \u2013 uk\u0142ad jednocze\u015bnie do b\u00f3lu racjonalny, oparty na wymianie us\u0142ug, co trwa\u0142y i zbudowany na akceptacji dla s\u0142abo\u015bci drugiej strony, zaufaniu i blisko\u015bci. W tym sezonie ambicje Claire rosn\u0105 wprost proporcjonalnie do pozycji i wp\u0142yw\u00f3w m\u0119\u017ca. Ale scenarzy\u015bci tak\u017ce wreszcie pozwalaj\u0105 nam zajrze\u0107 pod jej alabastrow\u0105 mask\u0119, zobaczy\u0107 demony, kt\u00f3re czaj\u0105 si\u0119 za jej ch\u0142odem i zdystansowaniem.  <\/p>\n<p>Drugi sezon \u201eHouse of Cards\u201d poka\u017ce w Polsce kana\u0142 Ale Kino+. Od 3 czerwca mo\u017cna ogl\u0105da\u0107 tydzie\u0144 po tygodniu kolejne 13 odcink\u00f3w, za\u015b dla spragnionych binge-viewingu stacja oferuje wersj\u0119 \u201eprawie\u201d, czyli maraton z serialem. Sze\u015b\u0107 pierwszych odcink\u00f3w poka\u017ce 30 maja, siedem kolejnych dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej, start o godz. 20.10. <\/p>\n<p>Na legalne ogl\u0105danie ciurkiem za sensowne pieni\u0105dze i z szerok\u0105 ofert\u0105 produkcji musimy jeszcze poczeka\u0107. Rodzime wersje Netflixa s\u0105 drogie i dysponuj\u0105 ubogim zasobem seriali, a orygina\u0142 wci\u0105\u017c jest w Polsce niedost\u0119pny. Cho\u0107 stopniowo zbli\u017ca si\u0119 do naszych granic. Dzia\u0142a ju\u017c w 42 krajach, w tym od niedawna tak\u017ce w Niemczech. <\/p>\n<p>Drugiego sezonu najch\u0119tniej ogl\u0105danej produkcji Netflixa, serialu \u201eOrange is the New Black\u201d, kt\u00f3rego 13 odcink\u00f3w pojawi si\u0119 na platformie 6 czerwca, jeszcze legalnie nie obejrzymy. Ale kr\u0119cony w\u0142a\u015bnie trzeci sezon \u201eHouse of Cards\u201d mo\u017ce ju\u017c tak?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie wiem, ile razy czyta\u0142am, a par\u0119 nawet sama pisa\u0142am, \u017ce seriale to wsp\u00f3\u0142czesny odpowiednik XIX-wiecznej powie\u015bci \u2013 tej samej, kt\u00f3ra, jak pami\u0119tamy ze szko\u0142y, by\u0142a zwierciad\u0142em przechadzaj\u0105cym si\u0119 po go\u015bci\u0144cu. Tam obj\u0119to\u015b\u0107, tu czas pozwalaj\u0105 budowa\u0107 wielowarstwowe, skomplikowane fabu\u0142y, odmalowywa\u0107 drobiazgowo realia portretowanych epok i \u015brodowisk, tworzy\u0107 z\u0142o\u017conych psychologicznie bohater\u00f3w, by rzuca\u0107 im k\u0142ody [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,16],"tags":[198,199,192,197],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/453"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=453"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/453\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":465,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/453\/revisions\/465"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=453"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=453"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=453"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}