
{"id":4930,"date":"2019-05-29T11:00:36","date_gmt":"2019-05-29T09:00:36","guid":{"rendered":"http:\/\/seryjni.blog.polityka.pl\/?p=4930"},"modified":"2019-05-29T12:27:34","modified_gmt":"2019-05-29T10:27:34","slug":"good-omens-czyli-neil-gaiman-ekranizuje-siebie-i-pratchetta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/2019\/05\/29\/good-omens-czyli-neil-gaiman-ekranizuje-siebie-i-pratchetta\/","title":{"rendered":"\u201eGood Omens\u201d, czyli Neil Gaiman ekranizuje siebie i Pratchetta"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/goodomens_106_19958_2_fnl_1558023351.0.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-4931\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/goodomens_106_19958_2_fnl_1558023351.0-1024x683.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"414\" srcset=\"\/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/goodomens_106_19958_2_fnl_1558023351.0-1024x683.jpg 1024w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/goodomens_106_19958_2_fnl_1558023351.0-300x200.jpg 300w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/goodomens_106_19958_2_fnl_1558023351.0-768x512.jpg 768w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/goodomens_106_19958_2_fnl_1558023351.0.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Popularny pisarz jako showrunner serialu na podstawie jego w\u0142asnej (i Terry\u2019ego Pratchetta) ksi\u0105\u017cki sprawdzi\u0142 si\u0119 wybornie. \u201eGood Omens\u201d od Amazona to jedno z wi\u0119kszych pozytywnych zaskocze\u0144 tego roku.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPowie\u015bci\u0105 \u201eDobry Omen\u201d Neil Gaiman debiutowa\u0142. Co wa\u017cne, nie by\u0142 to debiut samodzielny; w pisaniu wspomaga\u0142 go Pratchett, kt\u00f3ry zapoznawszy si\u0119 z fragmentem nieopublikowanej ksi\u0105\u017cki, przy kt\u00f3rej Gaiman utkn\u0105\u0142, zaproponowa\u0142 koledze alternatyw\u0119: albo sprzeda mu pomys\u0142 i to, co ju\u017c powsta\u0142o, albo doko\u0144cz\u0105 razem. Panowie ostatecznie pisali po fragmencie, jeden w dzie\u0144, drugi w nocy (Gaiman mia\u0142 taki tryb pracy), a potem jeszcze sprawdzali nawzajem swoje rozdzia\u0142y, poprawiali i dodawali \u017carty.<\/p>\n<p>https:\/\/youtu.be\/hUJoR4vlIIs<\/p>\n<p>W przypadku serialu \u201eGood Omens\u201d to t\u0142o jest wa\u017cne, bo go definiuje \u2013 oto ekranizacja ksi\u0105\u017cki dla Gaimana niezwykle wa\u017cnej, bo nie tylko pierwszej, ale napisanej wsp\u00f3lnie z przyjacielem, kt\u00f3ry zmar\u0142 w 2015 r. Serial powsta\u0142 pod pe\u0142nym nadzorem Gaimana, jest niezwykle wierny orygina\u0142owi, a obsada to istna parada gwiazd, od Davida Tennenta i Michaela Sheena w rolach g\u0142\u00f3wnych, po Jona Hamma i Frances McDermond w epizodach. To produkcja zrodzona z pasji, co widz czuje.<\/p>\n<p>\u201eDobry Omen\u201d nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 \u0142atwy do zekranizowania. To ksi\u0105\u017cka bardziej w stylu Pratchetta ni\u017c Gaimana, oparta na wielu \u017cartach, momentami absurdalnej fabule, id\u0105ca od gagu do gagu, od zabawnej postaci do postaci jeszcze zabawniejszej i dziwniejszej. Wiele si\u0119 dzieje i wiele jednocze\u015bnie. Albo si\u0119 t\u0119 konwencj\u0119 pokocha, albo j\u0105 odrzuci. Podobnie jest z serialem.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/06-good-omens.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-4932\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/06-good-omens-1024x551.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"334\" srcset=\"\/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/06-good-omens-1024x551.jpg 1024w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/06-good-omens-300x161.jpg 300w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/06-good-omens-768x413.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Trudno nie doceni\u0107 Sheena i Tennanta. Ten drugi wciela si\u0119 w demona-cwaniaka, z zachowania po trosze gwiazd\u0119 rocka \u2013 a wi\u0119c wraca do roli, w jakich odnajdywa\u0142 si\u0119 wcze\u015bniej. Wi\u0119ksz\u0105 przemian\u0119 przeszed\u0142 Michael Sheen, tu bardzo nie\u015bmia\u0142y, naiwny, nieco roztrz\u0119siony jako anio\u0142-bibliofil. Chemia mi\u0119dzy nimi jest bardzo wyra\u017ana; najlepsze s\u0105 sceny, gdy na ekranie widzimy w\u0142a\u015bnie ich obu.<\/p>\n<p>Gdy jednak demon Crowley i anio\u0142 Azirafal s\u0105 akurat zaj\u0119ci, wci\u0105\u017c dzieje si\u0119 bardzo du\u017co. Momentami a\u017c nazbyt, bo \u2013 i tu zn\u00f3w odzywa si\u0119 trudno\u015b\u0107 w adaptacji \u2013 postaci i w\u0105tk\u00f3w jest multum, a fabu\u0142a nie zawsze zwalnia, by da\u0107 czas wszystko wch\u0142on\u0105\u0107. Gag goni gag, a poniewa\u017c \u017carty cz\u0119sto wymagaj\u0105 obszernego t\u0142a, sporo do roboty ma B\u00f3g, czyli narrator, czyli Frances McDormand \u2013 i wtedy, o dziwo, fabu\u0142a potrafi zwolni\u0107 a\u017c do przesady tylko po to, \u017ceby po\u015bwi\u0119ci\u0107 \u0142adnych par\u0119 minut scenie wcale nie niezb\u0119dnej (jak ta z Agnes Nutter); t\u0142umaczy\u0107 mo\u017cna to tylko ch\u0119ci\u0105 \u201eocalenia\u201d wszystkich ukochanych przez fan\u00f3w element\u00f3w ksi\u0105\u017cki.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/MV5BYzI4MzhmYWYtYzNlMy00YTRhLWJkNDktZTg5YWIzZWMzNjkzXkEyXkFqcGdeQXVyMTMzNDA4NTM@._V1_.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-4933\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/MV5BYzI4MzhmYWYtYzNlMy00YTRhLWJkNDktZTg5YWIzZWMzNjkzXkEyXkFqcGdeQXVyMTMzNDA4NTM@._V1_-1024x683.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"414\" srcset=\"\/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/MV5BYzI4MzhmYWYtYzNlMy00YTRhLWJkNDktZTg5YWIzZWMzNjkzXkEyXkFqcGdeQXVyMTMzNDA4NTM@._V1_-1024x683.jpg 1024w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/MV5BYzI4MzhmYWYtYzNlMy00YTRhLWJkNDktZTg5YWIzZWMzNjkzXkEyXkFqcGdeQXVyMTMzNDA4NTM@._V1_-300x200.jpg 300w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/MV5BYzI4MzhmYWYtYzNlMy00YTRhLWJkNDktZTg5YWIzZWMzNjkzXkEyXkFqcGdeQXVyMTMzNDA4NTM@._V1_-768x512.jpg 768w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2019\/05\/MV5BYzI4MzhmYWYtYzNlMy00YTRhLWJkNDktZTg5YWIzZWMzNjkzXkEyXkFqcGdeQXVyMTMzNDA4NTM@._V1_.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Opr\u00f3cz nier\u00f3wnego tempa mo\u017cna narzeka\u0107 na Jona Hamma jako Gabriela (nieszczeg\u00f3lnie udana posta\u0107), w\u0105tek dzieci (w ksi\u0105\u017cce dzia\u0142a\u0142 lepiej), a momentami na efekty specjalne (to nie bud\u017cet \u201eGry o tron\u201d). Z tego powodu \u201eGood Omens\u201d nie jest produkcj\u0105 idealn\u0105.<\/p>\n<p>Niemniej sprawdza si\u0119 i jako ekranizacja \u201eDobrego Omenu\u201d, i jako serial fantastyczno-komediowy. Jest zabawnie, inteligentnie, r\u00f3\u017cnorodnie, barwnie, a ka\u017cda scena z Tennantem i Sheenem to pere\u0142ka. Na przyk\u0142ad odcinek trzeci, lepiej przybli\u017caj\u0105cy wsp\u00f3ln\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 anio\u0142a i demona, jest wi\u0119cej ni\u017c satysfakcjonuj\u0105cy.<\/p>\n<p>\u201eGood Omens\u201d to wi\u0119c nie \u017cadna rewolucja czy produkcja, kt\u00f3ra przejdzie do historii telewizji. Ale oferuje mn\u00f3stwo rado\u015bci, ma niezaprzeczalny urok, a je\u015bli kto\u015b zna orygina\u0142, powinien by\u0107 pozytywnie zaskoczony.<\/p>\n<p><em>W Polsce &#8222;Good Omens&#8221; mo\u017cna ogl\u0105da\u0107 na Amazon Prime Video. Premiera 31 maja.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Serial mo\u017cna ogl\u0105da\u0107 na Amazon Prime Video. Premiera 31 maja.<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":4938,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[19,21,9,13],"tags":[436,107,1163,1168,631,1169],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4930"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4930"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4930\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4940,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4930\/revisions\/4940"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4938"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4930"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4930"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4930"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}