
{"id":5850,"date":"2020-08-12T14:53:46","date_gmt":"2020-08-12T12:53:46","guid":{"rendered":"http:\/\/seryjni.blog.polityka.pl\/?p=5850"},"modified":"2020-08-12T18:09:23","modified_gmt":"2020-08-12T16:09:23","slug":"norsemen-w-3-sezonie-robi-nieoczekiwany-zwrot-w-tyl","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/2020\/08\/12\/norsemen-w-3-sezonie-robi-nieoczekiwany-zwrot-w-tyl\/","title":{"rendered":"\u201eNorsemen\u201d w 3. sezonie robi nieoczekiwany zwrot\u2026 w ty\u0142"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"576\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-season-3-netflix-july-2020-1024x576.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5851\" srcset=\"\/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-season-3-netflix-july-2020-1024x576.jpg 1024w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-season-3-netflix-july-2020-300x169.jpg 300w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-season-3-netflix-july-2020-768x432.jpg 768w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-season-3-netflix-july-2020.jpg 1280w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Serial Jona Ivera Helgakera i Jonasa Torgersena to jedna z \u201elokalnych\u201d (czyli nieanglosaskich) produkcji, kt\u00f3ra zdoby\u0142a uznanie mi\u0119dzynarodowej publiczno\u015bci. Nowy sezon najpewniej widz\u00f3w zaskoczy, ale potwierdza, \u017ce mamy do czynienia ze \u015bwietn\u0105 i wci\u0105\u017c \u015bwie\u017c\u0105 komedi\u0105.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Trzeba zaznaczy\u0107, \u017ce \u201eNorsemen\u201d dojrzewa. To nadal paradoksalna mieszanka brutalno\u015bci z czas\u00f3w miecza i topora z wra\u017cliwo\u015bci\u0105 wsp\u00f3\u0142czesnej politycznej poprawno\u015bci i korporacyjnej nowomowy, zw\u0142aszcza w jej pasywno-agresywnym aspekcie. Serial nie gra ju\u017c jednak \u201eskeczami\u201d, ale opowiada wi\u0119ksz\u0105, rozbudowan\u0105 histori\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Uda\u0142o si\u0119, bo w toku dw\u00f3ch poprzednich sezon\u00f3w widzowie zd\u0105\u017cyli zbudowa\u0107 z bohaterami wi\u0119\u017a, polubi\u0107 ich lub znienawidzi\u0107. Scenarzy\u015bci na tym bazuj\u0105. Widzimy Jarla Varga, zanim przeobrazi\u0142 si\u0119 w bezlitosnego potwora. Dostajemy bardziej rozbudowany w\u0105tek sympatycznego niewolnika Karka. Przy ca\u0142ym komizmie jego si\u0142\u0105 jest nie to, \u017ce si\u0119 z niego \u015bmiejemy, ale fakt, \u017ce to szalenie ciep\u0142a, mi\u0142a i niedaj\u0105ca si\u0119 nie lubi\u0107 posta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"533\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-1024x533.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5852\" srcset=\"\/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-1024x533.jpg 1024w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-300x156.jpg 300w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-768x400.jpg 768w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen.jpg 1440w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Kark symbolizuje ewolucj\u0119 \u201eNorsemen\u201d od absurdalnej komedii do pe\u0142niejszej i bardziej zniuansowanej fabu\u0142y. Serialowi \u201euby\u0142o\u201d wprawdzie \u017cart\u00f3w, ale widz dostaje co\u015b, co ma go zatrzyma\u0107 na d\u0142u\u017cej \u2013 jeszcze lepiej zarysowanych bohater\u00f3w. Jednocze\u015bnie w ramach \u2013 jak zgaduj\u0119 \u2013 planowania wielosezonowej fabu\u0142y serial wykona\u0142 niespodziewany krok wstecz, do wydarze\u0144 sprzed pierwszego sezonu. Jakby scenarzy\u015bci przestraszyli si\u0119 koziego rogu, w kt\u00f3ry zap\u0119dzili si\u0119 sami w finale drugiego sezonu, postanowili wi\u0119c \u201ezresetowa\u0107\u201d opowie\u015b\u0107 i wycisn\u0105\u0107 jeszcze troch\u0119 odcink\u00f3w z tego, co ju\u017c przygotowali.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"575\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-sezon-3-recenzja-zdjecia-4-1024x575.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-5853\" srcset=\"\/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-sezon-3-recenzja-zdjecia-4-1024x575.jpg 1024w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-sezon-3-recenzja-zdjecia-4-300x169.jpg 300w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-sezon-3-recenzja-zdjecia-4-768x431.jpg 768w, \/seryjni\/wp-content\/uploads\/2020\/08\/norsemen-sezon-3-recenzja-zdjecia-4.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Sezon trzeci to wi\u0119c jednocze\u015bnie krok w przesz\u0142o\u015b\u0107 i zmiana tonu. To te\u017c nowe otwarcie, bo czu\u0107 zamys\u0142 zbudowania czego\u015b d\u0142u\u017cszego. Nowa seria ko\u0144czy si\u0119 jakby \u201ew \u015brodku\u201d. Ewidentnie sze\u015b\u0107 kr\u00f3tkich odcink\u00f3w w sezonie tw\u00f3rcom ju\u017c nie wystarcza.<\/p>\n\n\n\n<p><em>W Polsce \u201eNorsemen\u201d mo\u017cna ogl\u0105da\u0107 na platformie Netflix.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Serial Jona Ivera Helgakera i Jonasa Torgersena to jedna z \u201elokalnych\u201d (czyli nieanglosaskich) produkcji, kt\u00f3ra zdoby\u0142a uznanie mi\u0119dzynarodowej publiczno\u015bci. Nowy sezon najpewniej widz\u00f3w zaskoczy, ale potwierdza, \u017ce mamy do czynienia ze \u015bwietn\u0105 i wci\u0105\u017c \u015bwie\u017c\u0105 komedi\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":7,"featured_media":5856,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[28,21,7,11,13],"tags":[600,197,1107],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5850"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/users\/7"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5850"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5850\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5862,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5850\/revisions\/5862"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5856"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5850"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5850"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/seryjni\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5850"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}