
{"id":4664,"date":"2022-07-22T21:24:15","date_gmt":"2022-07-22T19:24:15","guid":{"rendered":"http:\/\/siedlecka.blog.polityka.pl\/?p=4664"},"modified":"2022-07-23T08:11:00","modified_gmt":"2022-07-23T06:11:00","slug":"odmienne-stany-swiadomosci-sejmu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/2022\/07\/22\/odmienne-stany-swiadomosci-sejmu\/","title":{"rendered":"Odmienne stany \u015bwiadomo\u015bci Sejmu"},"content":{"rendered":"\n<p>Trybuna\u0142 Przy\u0142\u0119bskiej ju\u017c dwukrotnie odracza\u0142 rozpatrzenie wniosku pierwszej prezes SN przeciwko ustawie o dost\u0119pie do informacji publicznej. Za pierwszym razem nie przyszli przedstawiciele Sejmu. Mo\u017ce mia\u0142 z tym co\u015b wsp\u00f3lnego fakt, \u017ce w sprawie zgodno\u015bci z konstytucj\u0105 jednego ze skar\u017conych przez prezes Manowsk\u0105 przepis\u00f3w Sejm &#8211; w pismach podpisanych przez marsza\u0142kini\u0119 El\u017cbiet\u0119 Witek &#8211; zaj\u0105\u0142 dwa sprzeczne stanowiska?<\/p>\n\n\n\n<p>W Trybunale le\u017c\u0105 dwie sprawy o ten sam przepis ustawy o dost\u0119pie do informacji publicznej (u.d.i.p). Pierwsza to skarga konstytucyjna burmistrzyni miasta R. Obywatel K.G. wyst\u0105pi\u0142 do niej, w trybie dost\u0119pu do informacji publicznej, o udost\u0119pnienie mu mapy cyfrowej &#8222;Kierunki rozwoju przestrzennego&#8221;. Burmistrzyni odm\u00f3wi\u0142a, oceniaj\u0105c, \u017ce mapa jest chroniona prawem autorskim, wi\u0119c nie podlega udost\u0119pnieniu w trybie u.d.i.p. Obywatel K.G. wyst\u0105pi\u0142 do s\u0105du o ukaranie burmistrzyni z art. 23 tej ustawy: \u201eKto, wbrew ci\u0105\u017c\u0105cemu na nim obowi\u0105zkowi, nie udost\u0119pnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolno\u015bci albo pozbawienia wolno\u015bci do roku&#8221;.<\/p>\n\n\n\n<p>Burmistrzyni z\u0142o\u017cy\u0142a w marcu 2016 r. skarg\u0119 konstytucyjn\u0105 (SK 31\/20), twierdz\u0105c, \u017ce art. 23 u.d.i.p. jest niezgodny z art. 2 konstytucji \u2013 zasad\u0105 okre\u015blono\u015bci prawa, i z art. 42 ust. 1 \u2013 zasad\u0105 okre\u015blono\u015bci przepis\u00f3w prawa karnego (\u201eOdpowiedzialno\u015bci karnej podlega ten tylko, kto dopu\u015bci\u0142 si\u0119 czynu zabronionego pod gro\u017ab\u0105 kary przez ustaw\u0119 obowi\u0105zuj\u0105c\u0105 w czasie jego pope\u0142nienia\u201d). Inaczej m\u00f3wi\u0105c, twierdzi, \u017ce przepis ten jest zbyt og\u00f3lnikowy i nie wiadomo, w jakiej sytuacji cz\u0142owiek mo\u017ce by\u0107 na jego podstawie ukarany.<\/p>\n\n\n\n<p>Stanowisko w niej zaj\u0119\u0142a marsza\u0142kini El\u017cbieta Witek. Uzna\u0142a, \u017ce przepis jest zgodny z konstytucj\u0105. Jest rzeczywi\u015bcie \u201eblankietowy\u201d, ale nie w stopniu, kt\u00f3ry sprawia, \u017ce nie wiadomo, kogo i czego dotyczy. Definicja \u201einformacji publicznej\u201d jest zawarta w ustawie i doprecyzowana w orzecznictwie s\u0105d\u00f3w. Podobnie kr\u0105g instytucji i podmiot\u00f3w, kt\u00f3re obowi\u0105zane s\u0105 j\u0105 udost\u0119pnia\u0107 (w\u0142adze publiczne oraz inne podmioty wykonuj\u0105ce zadania publiczne): \u201ewprowadzona do art. 23 u.d.i.p. konstrukcja przepisu blankietowego jawi si\u0119 jako uzasadniona. Wszak mamy tu do czynienia z kryminalizacj\u0105 i penalizacj\u0105 w obszarze udost\u0119pniania informacji publicznej, kt\u00f3ry ulega dynamicznym przemianom, chocia\u017cby w zwi\u0105zku z coraz silniejszym akcentowaniem prawa obywateli do pozyskiwania tego rodzaju informacji. Ponadto, co nawet istotniejsze, blankietowa konstrukcja art. 23 u.d.i.p. umo\u017cliwia unikni\u0119cie jego nadmiernej kazuistyki\u201d \u2013 czytamy w stanowisku Sejmu dla TK. Podpisana pod nim marsza\u0142kini Witek powo\u0142uje si\u0119 na wyrok TK z 9 czerwca 2010 r. (sygn. akt SK 52\/08), kt\u00f3ry dopu\u015bci\u0142 przepisy blankietowe w prawie karnym. A sprawa dotyczy\u0142a art. 231 kk, czyli przest\u0119pstwa nadu\u017cycia w\u0142adzy przez funkcjonariusza.<\/p>\n\n\n\n<p>W 2021 r. wniosek w sprawie ustawy o dost\u0119pie do informacji z\u0142o\u017cy\u0142a do TK pierwsza prezes SN Ma\u0142gorzata Manowska. Jest w nim m.in. punkt o sprzeczno\u015bci z art. 2 i 42 ust. 1 konstytucji przepisu pozwalaj\u0105cego ukara\u0107 za nieudost\u0119pnienie informacji publicznej. Z\u0142o\u015bliwi m\u00f3wi\u0105, \u017ce jej skarga mia\u0142a zwi\u0105zek z oskar\u017ceniem przez Sie\u0107 Obywatelsk\u0105 Watchdog Polska Tadeusza Rydzyka i os\u00f3b kieruj\u0105cych jego fundacj\u0105 o nieudzielenie informacji, jak wyda\u0142 pieni\u0105dze z publicznych dotacji. Ale i sama prezes Manowska jako organ obowi\u0105zany do udzielania informacji publicznej korzysta z rozmaitych kruczk\u00f3w, by jej nie udziela\u0107. Najpopularniejszy pretekst odm\u00f3w u\u017cywany przez wszystkie instytucje: uznanie, \u017ce wniosek dotyczy \u201einformacji przetworzonej\u201d, gdzie trzeba wykaza\u0107, \u017ce jest interes publiczny w tym, by pytaj\u0105cy t\u0119 informacj\u0119 otrzyma\u0142, i gdzie trzeba za jej \u201eprzetworzenie\u201d zap\u0142aci\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaskar\u017cenie tego i kilku innych przepis\u00f3w \u2013 w tym niedookre\u015blono\u015bci poj\u0119\u0107 takich jak \u201ew\u0142adze publiczne\u201d i \u201einformacja publiczna\u201d \u2013 przez pierwsz\u0105 prezes SN wywo\u0142a\u0142o ostr\u0105 krytyk\u0119: oto szefowa S\u0105du Najwy\u017cszego chce ograniczy\u0107 konstytucyjne prawo obywateli do informacji o dzia\u0142aniach w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Sejm przys\u0142a\u0142 do Trybuna\u0142u stanowisko. Tym razem marsza\u0142kini Witek uzna\u0142a przepis 23 u.d.i.p. za sprzeczny z konstytucyjn\u0105 zasad\u0105 okre\u015blono\u015bci prawa \u2013 art. 2 i 24 ust. 1 konstytucji. Przedstawi\u0142a wyw\u00f3d podobny co w sprawie skargi burmistrzyni, z tym \u017ce dosz\u0142a do przeciwnego wniosku. Poj\u0119cie \u201ew\u0142adz publicznych\u201d czy \u201einformacji publicznej\u201d, kt\u00f3re rok wcze\u015bniej rozumia\u0142a, teraz uzna\u0142a za zbyt enigmatyczne. A \u201eblankietowo\u015b\u0107\u201d przesta\u0142a by\u0107 zalet\u0105: \u201ebrzmienie art. 23 u.d.i.p. nie umo\u017cliwia jego adresatowi zrekonstruowania zasadniczych znamion czynu zabronionego i rozpoznania, jakie zachowania b\u0119d\u0105 podlega\u0107 karze. (\u2026) Daje to podstaw\u0119 dla sformu\u0142owania wniosku, \u017ce art. 23 u.d.i.p. jest niezgodny z art. 42 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji oraz z art. 7 ust. 1 KPCz.\u201d \u2013 czytamy w stanowisku Sejmu dla Trybuna\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>No i co z tym zrobi\u0107? Nie ma (na razie?) \u201emaila Dworczyka\u201d na ten temat, wi\u0119c nie wiemy, czy rz\u0105d co\u015b w tej sprawie z \u201ePani\u0105 Juli\u0105 P.\u201d ustala\u0142. Teoretycznie Sejm m\u00f3g\u0142by zmieni\u0107 stanowisko w sprawie skargi burmistrzyni, ale to by postawi\u0142o w fatalnym \u015bwietle marsza\u0142kini\u0119 Witek.<\/p>\n\n\n\n<p>Sprawa jest zreszt\u0105 k\u0142opotliwa tak\u017ce z tego powodu, \u017ce s\u0105dzi\u0107 ma pe\u0142en sk\u0142ad, w tym Julia Przy\u0142\u0119bska, kt\u00f3rej o\u015bwiadczenie maj\u0105tkowe na jej pro\u015bb\u0119 utajni\u0142a prezes Manowska (po fali krytyki \u201eprezes Julia\u201d ujawni\u0142a o\u015bwiadczenie). \u017be nie jest zwolenniczk\u0105 transparentno\u015bci w\u0142adzy i dost\u0119pu do informacji, wida\u0107 tak\u017ce po tym, \u017ce panowanie w Trybunale zacz\u0119\u0142a od zakazu filmowania i nagrywania rozpraw i sama cz\u0119sto-g\u0119sto odmawia wnioskom o udost\u0119pnienie informacji. Orzeka te\u017c s\u0119dziowie i dublerzy, kt\u00f3rzy tak\u017ce swoje o\u015bwiadczenia w tym roku utajnili: Bart\u0142omiej Socha\u0144ski, Micha\u0142 Warci\u0144ski, Justyn Piskorski oraz Jaros\u0142aw Wyrembak. Sprawozdawczynia by\u0142a Krystyna Paw\u0142owicz, ktra r\u00f3wniez utajni\u0142a swoje o\u015bwiadczenie maj\u0105tkowe, ale sie wy\u0142\u0105czy\u0142a. Od 27 czerwca Trybuna\u0142 nie odpowiada na moje pytanie, czy pozosta\u0142e osoby, z prezes Przy\u0142\u0119bsk\u0105, wy\u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 z rozstrzygania sprawy dotycz\u0105cej, b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a, jawno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Na razie skarga konstytucyjna burmistrzyni, wniesiona \u2013 jak wynika ze stempla kancelarii TK \u2013 23 marca 2016 r. (sygnatur\u0119 dosta\u0142a dopiero w 2020 r.), le\u017cy nietkni\u0119ta. A sprawa z wniosku pierwszej prezes SN dwukrotnie by\u0142a odraczana. Metoda na nicnierobienie si\u0119 sprawdza. Tym bardziej \u017ce obywatele mog\u0105 si\u0119 tylko cieszy\u0107, \u017ce Trybuna\u0142 nie odbiera im kolejnego prawa \u2013 jak zrobi\u0142 to z prawem do bezstronnego i ustanowionego ustaw\u0105 s\u0105du, og\u0142aszaj\u0105c sprzeczno\u015b\u0107 z konstytucj\u0105 dotycz\u0105cych tego przepis\u00f3w unijnych, w tym Europejskiej Konwencji Praw Cz\u0142owieka.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trybuna\u0142 Przy\u0142\u0119bskiej ju\u017c dwukrotnie odracza\u0142 rozpatrzenie wniosku pierwszej prezes SN przeciwko ustawie o dost\u0119pie do informacji publicznej. Za pierwszym razem nie przyszli przedstawiciele Sejmu. Mo\u017ce mia\u0142 z tym co\u015b wsp\u00f3lnego fakt, \u017ce w sprawie zgodno\u015bci z konstytucj\u0105 jednego ze skar\u017conych przez prezes Manowsk\u0105 przepis\u00f3w Sejm &#8211; w pismach podpisanych przez marsza\u0142kini\u0119 El\u017cbiet\u0119 Witek &#8211; zaj\u0105\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":2948,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4664"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4664"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4664\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4668,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4664\/revisions\/4668"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2948"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4664"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4664"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/siedlecka\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4664"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}