
{"id":1046,"date":"2016-02-01T20:02:31","date_gmt":"2016-02-01T20:02:31","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=1046"},"modified":"2016-02-02T09:12:41","modified_gmt":"2016-02-02T09:12:41","slug":"czy-kerber-jest-polka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2016\/02\/01\/czy-kerber-jest-polka\/","title":{"rendered":"Czy Kerber jest Polk\u0105?"},"content":{"rendered":"<p>Kilkadziesi\u0105t godzin po triumfalnym finale w Australian Open trwa w najlepsze ubieranie Angelique Kerber w bia\u0142o-czerwon\u0105 flag\u0119.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZa chwil\u0119 oka\u017ce si\u0119, \u017ce wyst\u0105pimy do Niemiec z kategorycznym \u017c\u0105daniem oddania Polsce wielkoszlemowego tytu\u0142u. Bo jak to mo\u017ce by\u0107, \u017ceby dziewczyna mieszkaj\u0105ca w Puszczykowie i kt\u00f3rej dziadek nazywa si\u0119 Rze\u017anik, poprawia\u0142a statystyki zaodrza\u0144skiej federacji? Oni i tak maj\u0105 du\u017co.<\/p>\n<p>Ju\u017c kiedy\u015b pisa\u0142em, \u017ce z tenisistek, kt\u00f3re przyznaj\u0105 si\u0119 do polsko\u015bci, mo\u017cna by zmontowa\u0107 dru\u017cyn\u0119 prawie nie do pokonania, bo jeszcze Caroline Wozniacki z Danii i Sabine Lisicki z Niemiec. Ta pierwsza najwi\u0119kszych turniej\u00f3w nie wygrywa, ale przez rok by\u0142a numerem jeden WTA. Jako tenisowy fan oddaj\u0119 si\u0119 czasami do\u015b\u0107 bezsensownym spekulacjom pt. co by by\u0142o, gdyby. Przecie\u017c tego \u201egdyby\u201d nie b\u0119dzie.<\/p>\n<p>Przy okazji podkradanej Niemcom rado\u015bci ze zwyci\u0119stwa na Antypodach zniecierpliwiony kibic setny raz zadaje sobie pytanie: kiedy wreszcie Polka albo Polak podnios\u0105 na korcie to najwa\u017cniejsze trofeum? Mo\u017ce niezb\u0119dny jest obcy paszport?<\/p>\n<p>Nie tylko w sporcie bez niesamowitej motywacji raczej si\u0119 nie przebije w obcym kraju. Zazwyczaj trzeba by\u0107 znacznie lepszym od miejscowych. Postawi\u0107 wszystko na jedn\u0105 kart\u0119. Kiedy\u015b sportowy sukces na Zachodzie oznacza\u0142 te\u017c nieosi\u0105galne w Polsce zarobki. Rodzice Kerber, Wo\u017aniackiej i Lisickiej wyemigrowali z Polski pod koniec lat 70. i w latach 80. Poniewa\u017c wszyscy byli sportowcami, dla swoich dzieci szukali szansy w takiej karierze. I uda\u0142o si\u0119. Starczy\u0142o determinacji i umiej\u0119tno\u015bci. O nieudanych przypadkach wiemy niewiele, a na pewno by\u0142o ich znacznie wi\u0119cej.<\/p>\n<p>Rodzina Radwa\u0144skich te\u017c mia\u0142a sw\u00f3j niemiecki rozdzia\u0142. Ojciec Agnieszki i Urszuli by\u0142 tam trenerem w czasach, gdy c\u00f3rki mia\u0142y kilka lat. Czy gdyby zostali, Agnieszka by\u0142aby dzisiaj wielkoszlemow\u0105 mistrzyni\u0105? Nie s\u0105dz\u0119. A je\u017celi tak, to nie dlatego, \u017ce tam mieszka.<\/p>\n<p>Pytamy o polskie zwyci\u0119stwo w wielkoszlemowych zawodach, a my\u015blimy Agnieszka Radwa\u0144ska. Nie domagamy si\u0119 tego od Magdy Linette czy Pauli Kani, nie wspominaj\u0105c nawet Jerzego Janowicza. Walimy prosto z mostu: Agnieszka Radwa\u0144ska powinna by\u0107 mistrzyni\u0105, a nie jest. Chwilowo zaspokoili\u015bmy si\u0119 wygran\u0105 w Masters, ale teraz, gdy po Australii ostatecznie przekonali\u015bmy si\u0119, \u017ce polskie geny nie s\u0105 przeszkod\u0105, zn\u00f3w uporczywie kierujemy wzrok na Agnieszk\u0119. I niech nikt nie m\u00f3wi, \u017ce z Seren\u0105 Williams si\u0119 nie da, bo w\u0142a\u015bnie si\u0119 da\u0142o. Takie jest chyba my\u015blenie tenisowych napale\u0144c\u00f3w.<\/p>\n<p>A mo\u017ce nie ma tego tak wyczekiwanego pucharu, bo mamy tylko Agnieszk\u0119? Poza tym gdyby kto\u015b pyta\u0142 o moje samopoczucie, to ja jestem ca\u0142kowicie usatysfakcjonowany jej p\u00f3\u0142fina\u0142em. Troch\u0119 gani\u0119 si\u0119 za t\u0119 minimalistyczn\u0105 postaw\u0119, ale wielkich wyrzut\u00f3w sumienia nie mam.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kilkadziesi\u0105t godzin po triumfalnym finale w Australian Open trwa w najlepsze ubieranie Angelique Kerber w bia\u0142o-czerwon\u0105 flag\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1046"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1046"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1046\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1058,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1046\/revisions\/1058"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1046"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1046"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1046"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}