
{"id":1341,"date":"2016-11-27T12:40:20","date_gmt":"2016-11-27T12:40:20","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=1341"},"modified":"2016-11-27T22:10:43","modified_gmt":"2016-11-27T22:10:43","slug":"czas-kota","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2016\/11\/27\/czas-kota\/","title":{"rendered":"Czas Kota"},"content":{"rendered":"<p>Pierwsze koty za p\u0142oty (za przeproszeniem Macieja Kota). Jak co roku zawody w fi\u0144skim Kuusamo otwieraj\u0105 wielki sezon w narciarstwie klasycznym. W ostatnich latach nasi skoczkowie mieli tam by\u0107 dobrzy, a byli \u017ali. Dzisiaj jednak musz\u0119 zrezygnowa\u0107 z banalnego tytu\u0142u: \u201eW Kuusamo tak samo\u201d, bo jednak co\u015b si\u0119 zmieni\u0142o.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPo pierwsze, na kr\u00f3cej lub d\u0142u\u017cej sportowym liderem polskiej ekipy zosta\u0142 Maciej Kot. Jeszcze niedawno przykro by\u0142o patrze\u0107 na miotaj\u0105cego si\u0119 i miotanego emocjami tego bardzo zdolnego ch\u0142opaka. Ju\u017c latem skaka\u0142 i wygrywa\u0142 seryjnie. W Finlandii, jak odkrywczo komentuj\u0105 dziennikarze, jeszcze raz si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce lato to lato, a zima to zima. Ale r\u00f3\u017cnica w przypadku Kota i koleg\u00f3w nie jest dramatyczna. Dwa miejsca w dziesi\u0105tce lidera, porz\u0105dne skoki kilku innych &#8211; to nowo\u015b\u0107. Szczeg\u00f3lnie na pocz\u0105tku zimy. Gdyby jeszcze Kamil Stoch zamkn\u0105\u0142 wreszcie zapisywan\u0105 przez siebie ksi\u0105\u017ck\u0119 pod tytu\u0142em &#8222;wszystkie moje, wi\u0119ksze i mniejsze pora\u017cki&#8221;&#8230; Czas wr\u00f3ci\u0107 do nowej historii osi\u0105gni\u0119\u0107.<\/p>\n<p>Wszyscy chwal\u0105 Stefana Horngachera. Uspokoi\u0142 sko\u0142atane nerwy Kota, przekona\u0142 Piotra \u017by\u0142\u0119 do podniesienia g\u0142owy na zje\u017adzie, wprowadzi\u0142 szereg innych mniejszych i wi\u0119kszych zmian. Na razie wszyscy go chwal\u0105 z Adamem Ma\u0142yszem na czele. Nasz mistrz wysiad\u0142 ze swojego rajdowego auta i zn\u00f3w wsiad\u0142 do pojazdu reprezentacji skoczk\u00f3w. Nie wiem, czy motosport na tym straci, ale na pewno nasze narciarstwo zyska.<\/p>\n<p>Prezes zwi\u0105zku Apoloniusz Tajner jak zwykle tryska optymizmem. Jest pewny, \u017ce tej zimy ch\u0142opacy b\u0119d\u0105 fruwali i daleko, i stylowo. To zreszt\u0105 nic nowego. Dopiero niedawno wyrzuci\u0142em gazet\u0119 minionej jesieni z jego wielce optymistyczn\u0105 prognoz\u0105. M\u00f3wi, \u017ce pomyli\u0142 si\u0119, bo nie by\u0142 w \u015brodku grupy. Dzi\u015b podobno ma wiarygodniejsze informacje. T\u0142umaczenie takie sobie, ale i tak lubi\u0119 Tajnera, kt\u00f3ry ma szcz\u0119\u015bcie w \u017cyciu.<\/p>\n<p>Gdyby prezes nie bardzo wiedzia\u0142, co si\u0119 dzieje w grupie Justyny Kowalczyk, tobym uwierzy\u0142 i go usprawiedliwia\u0142. Trener Aleksander Wierietielny gadu\u0142\u0105 nie jest, a i sama mistrzyni wyg\u0142asza czasami zmy\u0142kowe komunikaty. \u00c0 propos Justyny Kowalczyk, kt\u00f3ra weekend sp\u0119dzi\u0142a w tym samym miejscu pod ko\u0142em polarnym. Cel na ten rok to podium na mistrzostwach \u015bwiata w klasyku na 10 km. Na razie troch\u0119 brakuje. W Kuusamo dobieg\u0142a dziewi\u0105ta z prawie minut\u0105 straty do m\u0142odej mamy Marit Bjoergen. Zwa\u017cywszy jednak na optymizm Kowalczyk i dopingowe zawirowania w norweskiej kadrze, wszystko jest mo\u017cliwe w nast\u0119pnych miesi\u0105cach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pierwsze koty za p\u0142oty (za przeproszeniem Macieja Kota). Jak co roku zawody w fi\u0144skim Kuusamo otwieraj\u0105 wielki sezon w narciarstwie klasycznym. W ostatnich latach nasi skoczkowie mieli tam by\u0107 dobrzy, a byli \u017ali. Dzisiaj jednak musz\u0119 zrezygnowa\u0107 z banalnego tytu\u0142u: \u201eW Kuusamo tak samo\u201d, bo jednak co\u015b si\u0119 zmieni\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1341"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1341"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1341\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1348,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1341\/revisions\/1348"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1341"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1341"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1341"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}