
{"id":1537,"date":"2017-06-04T19:31:45","date_gmt":"2017-06-04T19:31:45","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=1537"},"modified":"2017-06-05T06:19:13","modified_gmt":"2017-06-05T06:19:13","slug":"legia-mistrzem-o-wlos","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2017\/06\/04\/legia-mistrzem-o-wlos\/","title":{"rendered":"Legia mistrzem o w\u0142os"},"content":{"rendered":"<p>Po szalonym sezonie to jednak Legia jest futbolowym mistrzem Polski. Emocje rozpala\u0142y kibic\u00f3w a\u017c czterech dru\u017cyn do ko\u0144cowych sekund gry.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nOstatecznie Legii wystarczy\u0142 remis bez bramek z Lechi\u0105, bo Jagiellonia nie zdo\u0142a\u0142a pokona\u0107 w Bia\u0142ymstoku Lecha (by\u0142o 2:2) i ko\u0144czy sezon ze srebrnymi medalami. Lech jest trzeci, a Lechia \u2013 czwarta.<\/p>\n<p>Mo\u017cna m\u00f3wi\u0107, \u017ce system rozgrywek jest niesprawiedliwy, bo taki rzeczywi\u015bcie jest. Dzieli\u0107 na p\u00f3\u0142 tabel\u0119 i punkty po 30 kolejkach to znaczy sp\u0142aszcza\u0107 r\u00f3\u017cnice przed dodatkowymi siedmioma grami o wszystko. Ale ten system spowodowa\u0142, \u017ce kibice a\u017c czterech klub\u00f3w obgryzali paznokcie ze zdenerwowania do ostatniego gwizdka s\u0119dziego w Bia\u0142ymstoku, bo tam mecz trwa\u0142 o 10 minut d\u0142u\u017cej.<\/p>\n<p>Sam prze\u017cywa\u0142em rozdwojenie ja\u017ani. Rozum m\u00f3wi\u0142 \u2013 Legia, a serce \u2013 Jagiellonia. Najpierw wyt\u0142umacz\u0119 si\u0119 z porywu serca. Bia\u0142ostocczanie nie s\u0105, m\u00f3wi\u0105c ogl\u0119dnie, potentatami finansowymi, a jednak pukali ju\u017c do nieba. Trener Micha\u0142 Probierz \u015bwietnie pokierowa\u0142 swymi zawodnikami. Do niedawna nie by\u0142em jego przesadnym entuzjast\u0105. W pewnym momencie nie tylko mnie wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce pozuje na Mourinho. Tyle \u017ce dla ubogich. Nie mia\u0142em racji. W\u0142a\u015bciciele klubu dali popracowa\u0107 szkoleniowcowi d\u0142u\u017cej ni\u017c tylko do pierwszego za\u0142amania na boisku. Dzi\u0119ki temu dwa lata temu by\u0142o trzecie miejsce, a teraz pierwsze w historii wicemistrzostwo. Teraz w chwili najwi\u0119kszego osi\u0105gni\u0119cia podlaskiej pi\u0142ki Micha\u0142 Probierz na w\u0142asnych warunkach \u017cegna si\u0119 i wyrusza w dalsz\u0105 trenersk\u0105 w\u0119dr\u00f3wk\u0119.<\/p>\n<p>Je\u015bli jednak pr\u00f3bowa\u0142em kalkulowa\u0107 na zimno, to za ka\u017cdym razem wychodzi\u0142o mi, \u017ce polska pi\u0142ka najwi\u0119cej skorzysta na wygranej legionist\u00f3w (bardzo przepraszam zwolennik\u00f3w Jagiellonii, Lecha i Lechii). Je\u015bli mamy mie\u0107 jakie\u015b nadzieje na powt\u00f3rne przepchni\u0119cie si\u0119 do Ligi Mistrz\u00f3w, to chyba tylko z warszawiakami. Pieni\u0105dze, do\u015bwiadczenie i, mimo wszystko, organizacja (nie m\u00f3wi\u0105c o samych pi\u0142karzach) przemawia\u0142y za tym rozwi\u0105zaniem. Kibicowa\u0142em te\u017c stuprocentowemu od niedawna w\u0142a\u015bcicielowi \u2013 Dariuszowi Mioduskiemu. Robi dobre wra\u017cenie, ma ciekawe plany i chyba nie jest opowiadaczem bajek. Do Bogus\u0142awa Le\u015bnodorskiego mia\u0142em jako\u015b mniej zaufania.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki szcz\u0119\u015bciu Legii widzia\u0142em wreszcie u\u015bmiechni\u0119tego od ucha do ucha trenera Jacka Magier\u0119. Gdy obejmowa\u0142 rz\u0105dy przy \u0141azienkowskiej, naprzeciw stali rozbici faceci trac\u0105cy punkty jak nowicjusze. Liga Mistrz\u00f3w wydawa\u0142a si\u0119 koszmarem, a nie urzeczywistnieniem marze\u0144. W polskiej lidze strata 12 punkt\u00f3w do lidera te\u017c sk\u0142ania\u0142a do tryskania dobrym samopoczuciem. A jednak to Legia zn\u00f3w cieszy si\u0119 najbardziej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po szalonym sezonie to jednak Legia jest futbolowym mistrzem Polski. Emocje rozpala\u0142y kibic\u00f3w a\u017c czterech dru\u017cyn do ko\u0144cowych sekund gry.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1537"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1537"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1537\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1543,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1537\/revisions\/1543"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1537"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1537"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1537"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}