
{"id":1568,"date":"2017-07-04T20:33:20","date_gmt":"2017-07-04T20:33:20","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=1568"},"modified":"2017-07-05T05:50:00","modified_gmt":"2017-07-05T05:50:00","slug":"stawiam-na-kubota","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2017\/07\/04\/stawiam-na-kubota\/","title":{"rendered":"Stawiam na Kubota"},"content":{"rendered":"<p>Dobrze wr\u00f3ci\u0107 na traw\u0119 Wimbledonu, nawet je\u015bli tylko za po\u015brednictwem telewizora. Zielone korty zazwyczaj dobrze robi\u0105 Agnieszce Radwa\u0144skiej.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nWe wtorek sprawia\u0142a wra\u017cenie, \u017ce tego lata mo\u017ce by\u0107 podobnie. Jelena Jankovi\u0107, dawno, dawno temu pierwsza w rankingach, postraszy\u0142a Agnieszk\u0119 w pierwszym secie, ale poleg\u0142a w drugim do zera.<\/p>\n<p>Wielkich nadziei na znacz\u0105ce osi\u0105gni\u0119cie w Londynie w dalszym ci\u0105gu nie mam, ale jakie\u015b promyki ci\u0105gle si\u0119 tl\u0105. Nie wiadomo, zdaje si\u0119, do ko\u0144ca, czy kryzysowe miesi\u0105ce w karierze Polki to skutek kontuzji, na kt\u00f3re narzeka, czy te\u017c kryzysu \u201ewieku \u015bredniego\u201d tenisistki. Mo\u017cna sobie oczywi\u015bcie t\u0142umaczy\u0107, \u017ce nawet najwi\u0119ksze i najwi\u0119kszych dopadaj\u0105 takie przypad\u0142o\u015bci. Owszem. Ale nigdy nie ma pewno\u015bci, czy ten stan nie utrwali si\u0119 na d\u0142u\u017cej albo na zawsze.<\/p>\n<p>Gdyby Radwa\u0144ska wys\u0142a\u0142a wi\u0119cej sygna\u0142\u00f3w powracaj\u0105cej rado\u015bci z biegania po korcie, od\u017cy\u0142yby ze zwi\u0119kszon\u0105 moce ulubione rozwa\u017cania kibic\u00f3w i dziennikarzy na temat wielkoszlemowych aspiracji. Okazja jest szczeg\u00f3lna. Nie ma przecie\u017c Sereny Williams, kt\u00f3ra ma wa\u017cniejsze sprawy na g\u0142owie. Nie ma Marii Szarapowej, kt\u00f3ra po dyskwalifikacji nie wsz\u0119dzie jest witana z otwartymi ramionami. Wiktoria Azarenka po urodzeniu dziecka te\u017c chyba nie zacznie od zdobycia tytu\u0142u. Z innymi Agnieszka mog\u0142aby sobie poradzi\u0107\u2026<\/p>\n<p>Bez wzgl\u0119du na to, jak b\u0119dzie dalej, \u0142atwiej kibicowa\u0107 prze\u017cywaj\u0105cej ci\u0119\u017ckie chwile Agnieszce Radwa\u0144skiej ni\u017c Jerzemu Janowiczowi. Od dawna nie mam nadziei na jak\u0105\u015b zasadnicz\u0105 przemian\u0119 w g\u0142owie \u201ecz\u0142owieka z szopy\u201d, w kt\u00f3rej podobno wychowywa\u0142 si\u0119 tenisowo, jak wykrzycza\u0142 kilka lat temu dziennikarzom.<\/p>\n<p>Tym razem j\u0119ki i krzyki by\u0142y na korcie. Na szcz\u0119\u015bcie nie rozkojarzy\u0142y 26-etniego ju\u017c Janowicza i to jego przeciwnik, Kanadyjczyk o skomplikowanym rodowodzie, m\u0142odziutki Denis Shapovalov, schodzi\u0142 do szatni ze zwieszon\u0105 g\u0142ow\u0105. Podczas konferencji prasowej nie by\u0142o krzyk\u00f3w, bo w og\u00f3le jej nie by\u0142o. JJ zerwa\u0142 j\u0105 z powodu uporczywej obecno\u015bci dziennikarza, kt\u00f3ry dla wielkiego (wzrostem) tenisisty jest mend\u0105. Dziwi\u0119 si\u0119, \u017ce w relacjach, kt\u00f3re czyta\u0142em, reporterzy raczej unikali nazwania tego napadu chamstwa po imieniu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dobrze wr\u00f3ci\u0107 na traw\u0119 Wimbledonu, nawet je\u015bli tylko za po\u015brednictwem telewizora. Zielone korty zazwyczaj dobrze robi\u0105 Agnieszce Radwa\u0144skiej.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1568"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1568"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1568\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1571,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1568\/revisions\/1571"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1568"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1568"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1568"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}