
{"id":1706,"date":"2017-10-29T20:11:39","date_gmt":"2017-10-29T20:11:39","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=1706"},"modified":"2017-10-29T20:39:16","modified_gmt":"2017-10-29T20:39:16","slug":"patrze-na-karoline-mysle-o-agnieszce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2017\/10\/29\/patrze-na-karoline-mysle-o-agnieszce\/","title":{"rendered":"Patrz\u0119 na Karolin\u0119, my\u015bl\u0119 o Agnieszce"},"content":{"rendered":"<p>Patrzy\u0142em na WTA Finals, a my\u015bla\u0142em o Agnieszce Radwa\u0144skiej, kt\u00f3ra po raz pierwszy od lat nie wykupi\u0142a biletu do Singapuru.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nW finale kibicowa\u0142em Karolinie Wo\u017aniackiej, kt\u00f3ra najwyra\u017aniej uzna\u0142a, \u017ce do\u015b\u0107 ju\u017c pora\u017cek z Venus Williams, i wreszcie zas\u0142u\u017cenie ogra\u0142a wielk\u0105 Amerykank\u0119 (6:4, 6:4).<\/p>\n<p>Dwa lata temu to Agnieszka Radwa\u0144ska dostawa\u0142a ten bardzo wa\u017cny puchar po zawodach, w kt\u00f3rych wyst\u0119puje osiem najlepszych zawodniczek roku. Dzisiaj jest w rankingu na miejscu 28. &#8211; po sezonie nieudanym jak nigdy. Zaczyna\u0142a go przecie\u017c jako trzecia tenisistka WTA.<\/p>\n<p>Trzyma\u0142em kciuki za Wo\u017aniack\u0105 z kilku powod\u00f3w. Chyba najwa\u017cniejszy jest taki, \u017ce chcia\u0142em natchn\u0105\u0107 si\u0119 wiar\u0105 w to, \u017ce wielkie powroty s\u0105 mo\u017cliwe. Skoro polska Dunka po trudnym dla siebie czasie, kontuzjach, osobistych perypetiach jest znowu prawie na szczycie, to dlaczego nie mo\u017ce tego samego uczyni\u0107 Radwa\u0144ska? Venus Williams te\u017c zreszt\u0105 wr\u00f3ci\u0142a do fina\u0142\u00f3w wielkich turniej\u00f3w w \u015bwietnym stylu, ale przyk\u0142ad Karoliny jest mi bli\u017cszy.<\/p>\n<p>Przez ostanie miesi\u0105ce troch\u0119 unika\u0142em komentowania kolejnych pora\u017cek najlepszej polskiej zawodniczki w historii. Po pierwsze, \u017ceby si\u0119 nie powtarza\u0107, a po drugie dlatego, \u017ce uwa\u017ca\u0142em i uwa\u017cam, \u017ce Agnieszka ma prawo do s\u0142abo\u015bci po tylu latach obecno\u015bci w pierwszej dziesi\u0105tce na \u015bwiecie.<\/p>\n<p>Dzisiaj jednak sezon 2017 dotar\u0142 do ko\u0144ca i warto sobie zada\u0107 sobie pytanie: co dalej? Z obozu Polki nie przedostaj\u0105 si\u0119, przynajmniej na razie, jakie\u015b bardziej szczeg\u00f3\u0142owe analizy. W \u201eGazecie Wyborczej\u201d zabra\u0142 co prawda g\u0142os tata Radwa\u0144ski, ale on od \u0142adnych kilku lat jest te\u017c znacznie gorzej poinformowany. Trudno si\u0119 wi\u0119c dziwi\u0107, \u017ce w tytule znalaz\u0142a si\u0119 informacja o modlitwach o zdrowie Agnieszki i jej siostry Urszuli.<\/p>\n<p>Ale rzeczywi\u015bcie zdrowie mo\u017ce odegra\u0107 kluczow\u0105 rol\u0119. W minionych miesi\u0105cach go\u0142ym okiem by\u0142o wida\u0107, \u017ce go brakowa\u0142o. Krucha sylwetka krakowianki wydawa\u0142a si\u0119 jeszcze bardziej krucha. Cz\u0119sto nie brakowa\u0142o umiej\u0119tno\u015bci, tylko si\u0142.<\/p>\n<p>Nie chc\u0119 nawet my\u015ble\u0107 o polskim (kobiecym i m\u0119skim) tenisie po epoce Agnieszki Radwa\u0144skiej. Poza Magd\u0105 Linette nie ma przecie\u017c nikogo z widokami na singlowe starty w powa\u017cnych turniejach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Patrzy\u0142em na WTA Finals, a my\u015bla\u0142em o Agnieszce Radwa\u0144skiej, kt\u00f3ra po raz pierwszy od lat nie wykupi\u0142a biletu do Singapuru.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1706"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1706"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1706\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1709,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1706\/revisions\/1709"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1706"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1706"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1706"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}