
{"id":173,"date":"2012-08-06T21:52:26","date_gmt":"2012-08-06T21:52:26","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=173"},"modified":"2012-08-06T21:57:33","modified_gmt":"2012-08-06T21:57:33","slug":"plaza-w-londynie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2012\/08\/06\/plaza-w-londynie\/","title":{"rendered":"Pla\u017ca w Londynie"},"content":{"rendered":"<p>Wpad\u0142em w jakie\u015b londy\u0144skie odr\u0119twienie. Tylko na chwil\u0119 wyrwali mnie z niego Tomasz Majewski i Adrian Zieli\u0144ski. W poniedzia\u0142kowy wiecz\u00f3r liczy\u0142em na przyp\u0142yw entuzjazmu. Wszyscy wybitni specjali\u015bci zawiesili ju\u017c przecie\u017c z\u0142oty medal na szyi naszego ci\u0119\u017carowca Marcina Do\u0142\u0119gi. W\u0142adys\u0142aw Kozakiewicz przepowiada\u0142 pi\u0119kny konkurs naszej tyczkarce Annie Rogowskiej.<\/p>\n<p>No i co ? i nic. Trzecie miejsca zapa\u015bnika Damiana Janikowskiego i ci\u0119\u017carowca Bart\u0142omieja Bonka nie by\u0142y skutecznymi antydepresantami. \u00a0Wcze\u015bniej na pla\u017cy w s\u0105siedztwie Downing Street nasi siatkarze powalczyli o p\u00f3\u0142fina\u0142, ale niespodzianki nie by\u0142o. A ju\u017c chcia\u0142em powa\u017cniej potraktowa\u0107 to uganianie si\u0119 za pi\u0142k\u0105 \u00a0po piasku , kt\u00f3re troch\u0119 mnie jednak \u015bmieszy jako powa\u017cna olimpijska dyscyplina. Zrobi\u0142bym to z \u00a0przekonaniem, bo ogl\u0105danie naszych \u201eprawdziwych\u201d siatkarzy jest coraz bardziej frustruj\u0105ce. Mam przed sob\u0105 magazyn \u201ePrzegl\u0105du Sportowego\u201d sprzed tygodnia. Na ok\u0142adce napis : Z\u0142oci ch\u0142opcy. W \u00a0k\u00f3\u0142kach olimpijskich twarze Huberta Wagnera i jego ekipy, a tak\u017ce Andrei Anastasiego ze swoimi asami. Skromne, ale wymowne. Rozs\u0105dek opu\u015bci\u0142 nie tylko pomys\u0142odawc\u0119 \u00a0tej \u00a0do\u015b\u0107 kiczowatej ok\u0142adki. Za\u0107mienie dotkn\u0119\u0142o prawie wszystkich dziennikarzy. Bu\u0142garskie lanie nie wszystkich otrze\u017awi\u0142o. No to Australijczycy do\u0142o\u017cyli swoje baty. Mo\u017ce jednak nie wszystko stracone ?<\/p>\n<p>To co najbardziej do\u0142uje , to styl, w jakim rozstaj\u0105 si\u0119 nasi reprezentanci z igrzyskami. Taka na przyk\u0142ad biegaczka Pli\u015b w eliminacjach biegu na 1500 \u2013 ostatnie miejsce. P\u0142otkarka Anna Jesie\u0144 te\u017c raczej si\u0119 nie popisa\u0142a. Sprinterzy \u2013 tak samo. Nasza reprezentantka w maratonie przybieg\u0142a na 36 miejscu. Na mecie zadowolona zwierzy\u0142a si\u0119 ze swej satysfakcji. Stan\u0119\u0142a na starcie i dotar\u0142a do mety. Serdeczne gratulacje. A to tylko kilka przyk\u0142ad\u00f3w lekkoatletycznych. T\u0119 list\u0119 mo\u017cna by wyd\u0142u\u017ca\u0107 i rozszerza\u0107 o wiele innych dyscyplin. Mo\u017ce i uzbieramy przez nast\u0119pnych kilka dni jeszcze kilka miejsc na podium. Granica kompromitacji przebiega gdzie\u015b w okolicach dziesi\u0119ciu medali. Dzisiaj ju\u017c wiadomo, \u017ce jak to okre\u015bli\u0142 Szymon Zi\u00f3\u0142kowski oceniaj\u0105c sw\u00f3j start, sza\u0142u nie b\u0119dzie. A sk\u0105d to si\u0119 wszystko bierze ?<!--more--><\/p>\n<p>Wszystko przez ten dobrobyt. <em>Jakub Nowy<\/em> (wpis z 1 sierpnia) ma racj\u0119, \u017ce dostatnim \u017cyciem t\u0142umaczy brak jakichkolwiek sukces\u00f3w w Londynie. Musi by\u0107 cz\u0142owiekiem do\u015bwiadczonym. Przecie\u017c w dawnych czasach, gdy osi\u0105gni\u0119cia mieli\u015bmy\u00a0 prawie wy\u0142\u0105cznie sportowe, w\u0142a\u015bnie spo\u0142ecznym dostatkiem t\u0142umaczyli\u015bmy sobie brak pazerno\u015bci na medale obywateli\u00a0 wielu pa\u0144stw\u00a0 Zachodu. Najedzeni, a wi\u0119c leniwi.<\/p>\n<p>T\u0142umaczenie troch\u0119 uproszczone, ale jednak, przyznaj\u0105 Pa\u0144stwo, co\u015b w nim jest. No i takie w gruncie rzeczy optymistyczne. To my teraz, syci mieszka\u0144cy zielonej wyspy nie musimy traktowa\u0107 \u015bciagania si\u0119 \u00a0na stadionach jako jedynej \u017cyciowej szansy. Poprzeczka z napisem dobrobyt zawieszona co prawda niezbyt wysoko, ale co tam.<\/p>\n<p>Czasami nachodzi mnie natr\u0119tna my\u015bl, \u017ce niekt\u00f3rzy nasi mistrzowie potraktowali Londyn jako okazj\u0119 do podtrzymania swojej marketingowej pozycji. We\u017amy takie na przyk\u0142ad tancerki z gwiazdami. Na czym na przyk\u0142ad opiera\u0142a swoje nadzieje dawna mistrzyni Otylia J\u0119drzejczak ? Na pewno nie na wynikach. Ju\u017c Pekin nie by\u0142 jej igrzyskami. Sylwia Grucha\u0142a te\u017c podobno by\u0142a w \u017cyciowej formie, ale \u00a0na planszy nie da\u0142a po sobie pozna\u0107, \u017ce jest a\u017c taka \u015bwietna. Boj\u0119 si\u0119, \u017ce inna tancerka Monika Pyrek przyjecha\u0142a te\u017c raczej za zas\u0142ugi. Anna Rogowska zachowywa\u0142a si\u0119 w finale jak nowicjuszka. Szkoda. Dziewczynom nikt nie odbierze ich dawnych przewag, ale ostatnie wra\u017cenie te\u017c si\u0119 liczy. Do tego Otylia J\u0119drzejczak po och\u0142oni\u0119ciu m\u00f3wi o dalszym wyczynowym p\u0142ywaniu. \u00a0Wygl\u0105da na to, \u017ce <em>Kapri <\/em>za wcze\u015bnie pochwali\u0142<em> <\/em>Otyli\u0119 za deklaracj\u0119 o zako\u0144czeniu trening\u00f3w.<\/p>\n<p>I jak tu mie\u0107 dobry nastr\u00f3j \u00a0?<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wpad\u0142em w jakie\u015b londy\u0144skie odr\u0119twienie. Tylko na chwil\u0119 wyrwali mnie z niego Tomasz Majewski i Adrian Zieli\u0144ski. W poniedzia\u0142kowy wiecz\u00f3r liczy\u0142em na przyp\u0142yw entuzjazmu. Wszyscy wybitni specjali\u015bci zawiesili ju\u017c przecie\u017c z\u0142oty medal na szyi naszego ci\u0119\u017carowca Marcina Do\u0142\u0119gi. W\u0142adys\u0142aw Kozakiewicz przepowiada\u0142 pi\u0119kny konkurs naszej tyczkarce Annie Rogowskiej. No i co ? i nic. Trzecie miejsca [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/173"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=173"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/173\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":175,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/173\/revisions\/175"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=173"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=173"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=173"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}