
{"id":1784,"date":"2018-01-28T14:00:26","date_gmt":"2018-01-28T14:00:26","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=1784"},"modified":"2018-01-28T15:24:03","modified_gmt":"2018-01-28T15:24:03","slug":"roger-ociera-lzy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2018\/01\/28\/roger-ociera-lzy\/","title":{"rendered":"Roger ociera \u0142zy"},"content":{"rendered":"<p>Te \u0142zy nap\u0142yn\u0119\u0142y Rogerowi Federerowi do oczu, bo to on zn\u00f3w by\u0142 nie do pokonania w Australian Open. Sz\u00f3sty raz w Melbourne, a dwudziesty we wszystkich zawodach wielkoszlemowych. Szwajcar za p\u00f3\u0142 roku sko\u0144czy 37 lat.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nP\u0142acz szcz\u0119\u015bcia mistrza \u015bwiadczy te\u017c chyba o tym, \u017ce teraz ka\u017cde kolejne wielkie zwyci\u0119stwo jest silniejszym doznaniem ni\u017c niegdy\u015b.<\/p>\n<p>Wydaje si\u0119, \u017ce jest troch\u0119 wbrew naturze, \u017ceby m\u0119\u017cczyzna powoli zbli\u017caj\u0105cy si\u0119 do czterech dych nie mia\u0142 sobie r\u00f3wnych w sporcie tak wymagaj\u0105cym fizycznie. OK, granice si\u0119 przesuwaj\u0105. Nikogo nie dziwi\u0105 gracze po trzydziestce dochodz\u0105cy do ostatnich faz najwi\u0119kszych turniej\u00f3w. Ale Federer jest jednak przypadkiem szczeg\u00f3lnym.<\/p>\n<p>Marin Cili\u0107 skazywany na po\u017carcie przez szwajcarsk\u0105 maszyn\u0119 pocz\u0105tkowo pos\u0142usznie odgrywa\u0142 rol\u0119 t\u0142a na korcie. P\u00f3\u017aniej postawi\u0142 si\u0119 na tyle zdecydowanie, \u017ce trzeba by\u0142o czeka\u0107 na rozstrzygni\u0119cie do pi\u0105tego seta. Chwilami wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce Chorwat ma szans\u0119 zakpi\u0107 z bezwzgl\u0119dnych dla siebie statystyk poprzednich gier. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na strachu. By\u0142o 6:2, 6: 7, 6:3, 3:6 i do\u015b\u0107 mia\u017cd\u017c\u0105ce 6:1 na koniec.<\/p>\n<p>Samozwa\u0144czy komisarz tenisa w Eurosporcie, czyli \u015bwietny John Mc Enroe, obwie\u015bci\u0142 \u015bwiatu, \u017ce wielcy tenisowego \u015bwiata wymieraj\u0105. Andy Murray kuleje, Novak Djokovi\u0107 przegrywa z \u0142okciem tenisisty i l\u0119d\u017awiami, Rafael Nadal kreczuje z powodu b\u00f3lu mi\u0119\u015bni. Stan Wawrinka te\u017c jeszcze w okresie rekonwalescencji. Szpital albo sanatorium na szczytach ranking\u00f3w ATP. Tylko Roger zap\u0142akany ze szcz\u0119\u015bcia.<\/p>\n<p>Ze mn\u0105 jako kibicem sta\u0142o si\u0119 co\u015b dziwnego. Kiedy\u015b czeka\u0142em, \u017ceby m\u0142odzie\u017c jak najszybciej dobra\u0142a si\u0119 do sk\u00f3ry wielkiej czw\u00f3rce czy pi\u0105tce. Teraz marzy\u0142em na przyk\u0142ad o powt\u00f3rce ubieg\u0142orocznego fina\u0142u Nadal \u2013 Federer. Innym panom 30 plus te\u017c \u017cycz\u0119 jak najlepiej w pojedynkach z m\u0142okosami, kt\u00f3rzy powoli przechodz\u0105 w wiek \u015bredni dla sportowc\u00f3w, a ci\u0105gle musz\u0105 si\u0119 k\u0142ania\u0107 tym wymienionym wy\u017cej.<\/p>\n<p>Moi tegoroczni faworyci sprawdzili si\u0119 w obu singlach. Po trzeciorundowej pora\u017cce Agnieszki Radwa\u0144skiej obserwowa\u0142em z nadziej\u0105 Karolin\u0119 Wo\u017aniack\u0105. Nie dlatego, \u017ce m\u00f3wi po polsku, ale dlatego, \u017ce po sporej zapa\u015bci zn\u00f3w znalaz\u0142a si\u0119 prawie na szczycie, a po sukcesie w Melbourne zn\u00f3w jest pierwsza w rankingu WTA. No i jest wreszcie wielkoszlemow\u0105 mistrzyni\u0105. Szansa na to, \u017ce to samo mo\u017ce osi\u0105gn\u0105\u0107 Agnieszka Radwa\u0144ska, jest coraz mniejsza.<\/p>\n<p>Tegoroczna Australia nie by\u0142a szcz\u0119\u015bliwym miejscem dla naszej grupy, cho\u0107 dobre momenty by\u0142y. Trzy mecze Magdy Linette i dotarcie do g\u0142\u00f3wnej drabinki Magdy Fr\u0119ch to spore osi\u0105gni\u0119cia. Niestety tym razem na \u0107wier\u0107finale sko\u0144czy\u0142 w deblu \u0141ukasz Kubot, podobnie zreszt\u0105 jak Marcin Matkowski. Wydaje si\u0119, \u017ce w polskim tenisie naprawd\u0119 dobrze to ju\u017c by\u0142o.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Te \u0142zy nap\u0142yn\u0119\u0142y Rogerowi Federerowi do oczu, bo to on zn\u00f3w by\u0142 nie do pokonania w Australian Open. Sz\u00f3sty raz w Melbourne, a dwudziesty we wszystkich zawodach wielkoszlemowych. Szwajcar za p\u00f3\u0142 roku sko\u0144czy 37 lat.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1784"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1784"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1784\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1796,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1784\/revisions\/1796"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1784"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1784"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1784"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}