
{"id":2163,"date":"2019-03-15T23:07:01","date_gmt":"2019-03-15T23:07:01","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=2163"},"modified":"2019-03-15T23:49:40","modified_gmt":"2019-03-15T23:49:40","slug":"nishikori-dla-hurkacza-jak-ashe-dla-fibaka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2019\/03\/15\/nishikori-dla-hurkacza-jak-ashe-dla-fibaka\/","title":{"rendered":"Nishikori dla Hurkacza jak Ashe dla Fibaka"},"content":{"rendered":"<p>Sensacji nie by\u0142o. Hubert Hurkacz nie sprosta\u0142 Rogerowi Federerowi w \u0107wier\u0107finale turnieju w Indian Wells. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na dw\u00f3ch setach, obu przegranych do czterech.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nGdyby Polak wygra\u0142, by\u0142oby cudownie, ale i tak jest pi\u0119knie. Wygl\u0105da na to, \u017ce my, tenisowi kibice, nie jeste\u015bmy ju\u017c skazani na psucie wzroku przy \u015bledzeniu pisanych maczkiem wynik\u00f3w rodzimych tenisist\u00f3w w kwalifikacjach do wi\u0119kszych turniej\u00f3w. Dzi\u0119ki 22-letniemu ch\u0142opakowi z Wroc\u0142awia.<\/p>\n<p>Do prze\u0142omu dosz\u0142o niedawno w Dubaju. Tam Hurkacz da\u0142 rad\u0119 rankingowej si\u00f3demce Keiowi Nishikoriemu. Ju\u017c w\u00f3wczas mia\u0142em proste skojarzenie: Dubaju w 2019 z Barcelon\u0105 w 1974 r. To wtedy s\u0142ynny w\u00f3wczas Artur Ashe musia\u0142 gratulowa\u0107 sukcesu 22-letniemu poznaniakowi Wojciechowi Fibakowi. W tym momencie zacz\u0119\u0142a si\u0119 \u015bwiatowa kariera Polaka, kt\u00f3ra przez lata rozpala\u0142a wyobra\u017ani\u0119 rodak\u00f3w nad Wis\u0142\u0105.<\/p>\n<p>Je\u015bli ju\u017c jeste\u015bmy przy skojarzeniach, to wybra\u0142em wariant Artur Ashe, bo jest znacznie bardziej optymistyczny od wariantu Andy Murray. Ca\u0142kiem niedawno, w 2012 r., w Pary\u017cu Jerzy Janowicz, co ciekawe te\u017c 22-letni, sensacyjnie rozprawi\u0142 si\u0119 ze Szkotem. Potem by\u0142o \u015bwietnie, ale kr\u00f3tko.<\/p>\n<p>Je\u015bli zdrowie Hurkaczowi pozwoli, to zapowiada si\u0119 d\u0142uga kariera. Nie wiadomo jeszcze, na jak\u0105 skal\u0119, ale dzisiaj wydaje si\u0119, \u017ce pierwsza dwudziestka rankingu jest ca\u0142kowicie realna. Wszyscy, kt\u00f3rzy go bli\u017cej znaj\u0105, twierdz\u0105, \u017ce nie brakuje mu niczego do osi\u0105gania wielkich wynik\u00f3w. Teraz po Dubaju i Indian Wells dosz\u0142a jeszcze \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce sta\u0107 go na zwyci\u0119stwa ze wszystkimi lub prawie wszystkimi.<\/p>\n<p>Seria w Kalifornii by\u0142a niesamowita. Najpierw Donald Young, niegdy\u015b 38. rakieta \u015bwiata, p\u00f3\u017aniej tegoroczny finalista Australian Open Lucas Pouille, powt\u00f3rnie Kei Nishikori i wreszcie Denis Shapovalov, m\u0142odzian, kt\u00f3remu tak\u017ce wr\u00f3\u017cy si\u0119 \u015bwietlan\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Dzi\u0119ki Hubertowi Hurkaczowi z mniejszym \u017calem mo\u017cna patrze\u0107 na zamian\u0119 kort\u00f3w na taneczny parkiet Agnieszki Radwa\u0144skiej. Tym bardziej \u017ce Iga \u015awi\u0105tek ma ambicje i mo\u017cliwo\u015bci nie mniejsze ni\u017c jej troch\u0119 starszy kolega. Do tego jeszcze dwoje, troje tenisist\u00f3w ma realne szanse na regularne pojawianie si\u0119 na du\u017cych kortach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sensacji nie by\u0142o. Hubert Hurkacz nie sprosta\u0142 Rogerowi Federerowi w \u0107wier\u0107finale turnieju w Indian Wells. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 na dw\u00f3ch setach, obu przegranych do czterech.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2163"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2163"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2163\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2172,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2163\/revisions\/2172"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2163"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2163"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2163"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}