
{"id":2358,"date":"2020-04-20T15:43:59","date_gmt":"2020-04-20T15:43:59","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=2358"},"modified":"2020-04-20T16:41:41","modified_gmt":"2020-04-20T16:41:41","slug":"grac-czy-nie-grac","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2020\/04\/20\/grac-czy-nie-grac\/","title":{"rendered":"Gra\u0107 czy nie gra\u0107?"},"content":{"rendered":"\n<p>Poniedzia\u0142ek jest pierwszym dniem na drodze do powrotu futbolowych rozgrywek w Polsce. Wed\u0142ug planu zespo\u0142u roboczego z\u0142o\u017conego z przedstawicieli klub\u00f3w pi\u0142karze maj\u0105 wr\u00f3ci\u0107 na boiska w ostatni weekend maja. Oczywi\u015bcie bez kibic\u00f3w na stadionach, ale i tak plan jest optymistyczny. Nawet bardzo.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Pierwsze dwa tygodnie to okres izolacji sportowej 50 os\u00f3b z ka\u017cdego klubu niezb\u0119dnych do przeprowadzenia mecz\u00f3w, czyli sportowc\u00f3w, ekipy trenerskiej i dzia\u0142aczy. P\u00f3\u017aniej coraz \u015bmielsze, je\u015bli chodzi o kontakty, treningi i przygotowania organizacyjne. Do tego przez ca\u0142y czas maj\u0105 by\u0107 przeprowadzane testy. No i w ostatni weekend maja \u2013 pierwsze gwizdki s\u0119dzi\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Niby wszystko by\u0142o uzgodnione, a dzisiaj okazuje si\u0119, \u017ce ekstraklasa nie m\u00f3wi jednym g\u0142osem. W chwili pisania tego tekstu do izolacji, przynajmniej oficjalnie, przyst\u0105pi\u0142y tylko cztery kluby. Co ciekawe, nie s\u0142ysz\u0119 o obawach zwi\u0105zanych z podst\u0119pnym dzia\u0142aniem wirusa. Na przyk\u0142ad zas\u0142u\u017cony w dziele ratowania krakowskiej Wis\u0142y Jaros\u0142aw Kr\u00f3lewski twierdzi, \u017ce nie zd\u0105\u017cy\u0142 wszystkiego skonsultowa\u0107. Inny dzia\u0142acz uwa\u017ca, \u017ce to chybiony zarzut. Czas by\u0142, tylko trzeba by\u0142o z niego skorzysta\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Solidarno\u015b\u0107 klub\u00f3w w obliczu wielkiego problemu okaza\u0142a si\u0119 mitem. Zacz\u0119\u0142y si\u0119 kalkulacje. Do ko\u0144ca ligi zosta\u0142o 11 kolejek. Niby wszystkim powinno zale\u017ce\u0107 na grze. Je\u015bli nie ze sportowych, to z finansowych wzgl\u0119d\u00f3w. Mo\u017cna by przecie\u017c zainkasowa\u0107 pieni\u0105dze za telewizyjne transmisje. Niby tak, ale bardziej zale\u017cy tym, kt\u00f3rzy b\u0119d\u0105 w czo\u0142\u00f3wce, bo tak jest skonstruowana umowa, \u017ce najwi\u0119ksza ostatniej transzy przypadnie tym z pierwszych miejsc w tabeli.<\/p>\n\n\n\n<p>Og\u0142oszenie zako\u0144czenia sezonu daje bezpiecze\u0144stwo tym, kt\u00f3rzy s\u0105 dzisiaj powy\u017cej spadkowej kreski. Najs\u0142absi licz\u0105 na to, \u017ce w tym roku im si\u0119 upiecze i nikt nie spadnie. Do tego niekt\u00f3re kluby s\u0105 s\u0142abe organizacyjnie i mog\u0105 mie\u0107 problemy ze sprostaniem progowym warunkom.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla wyposzczonych kibic\u00f3w ogl\u0105danie pi\u0142karzy, cho\u0107by tylko w telewizji, by\u0142oby i tak wielk\u0105 atrakcj\u0105 po tygodniach gapienia si\u0119 na archiwalia. Ale nie oszukujmy si\u0119, nawet je\u015bli zn\u00f3w zobaczymy na boisku pi\u0142karzy, to nie ma co liczy\u0107 na fajerwerki formy. Niekt\u00f3re dru\u017cyny znacznie zmieniaj\u0105 przecie\u017c sk\u0142ady, np. wielu zagranicznych zawodnik\u00f3w rozwi\u0105zuje kontrakty. Poza tym nie ma mo\u017cliwo\u015bci, \u017ceby w tak niezwyk\u0142ej sytuacji doj\u015b\u0107 do pe\u0142nej dyspozycji w trakcie kilku tygodni trening\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Do tego rozpatrujemy sytuacj\u0119 idealn\u0105, to znaczy tak\u0105, w kt\u00f3rej Covid-19 nie postanowi wbiec na boisko. Gdyby sta\u0142o si\u0119 inaczej, ca\u0142a misterna konstrukcja mo\u017ce si\u0119 rozsypa\u0107 w jednej chwili.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Poniedzia\u0142ek jest pierwszym dniem na drodze do powrotu futbolowych rozgrywek w Polsce. Wed\u0142ug planu zespo\u0142u roboczego z\u0142o\u017conego z przedstawicieli klub\u00f3w pi\u0142karze maj\u0105 wr\u00f3ci\u0107 na boiska w ostatni weekend maja. Oczywi\u015bcie bez kibic\u00f3w na stadionach, ale i tak plan jest optymistyczny. Nawet bardzo.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2358"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2358"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2358\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2363,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2358\/revisions\/2363"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2358"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2358"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2358"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}