
{"id":2533,"date":"2021-04-04T20:24:15","date_gmt":"2021-04-04T20:24:15","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=2533"},"modified":"2021-04-04T22:51:05","modified_gmt":"2021-04-04T22:51:05","slug":"hurkacz-lepiej-niz-fibak-i-janowicz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2021\/04\/04\/hurkacz-lepiej-niz-fibak-i-janowicz\/","title":{"rendered":"Hurkacz lepiej ni\u017c Fibak i Janowicz"},"content":{"rendered":"\n<p>To prawdopodobnie najwi\u0119kszy sukces polskiego tenisisty w historii. Hubert Hurkacz nie mia\u0142 sobie r\u00f3wnych w turnieju Miami Masters 1000. W finale 24-letni Polak by\u0142 lepszy od zaledwie 19-letniego W\u0142ocha Jannika Sinnera w dw\u00f3ch setach &#8211; 7:6 i 6:4.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Do kobiecych osi\u0105gni\u0119\u0107 w ostatnich latach zd\u0105\u017cyli\u015bmy si\u0119 przyzwyczai\u0107 \u2013 najpierw Agnieszki Radwa\u0144skiej, a ostatnio Igi \u015awi\u0105tek. Z m\u0119\u017cczyznami by\u0142o gorzej. Czasy Wojciecha Fibaka to dla m\u0142odych ludzi prawie to samo co dla mnie osi\u0105gni\u0119cia Jadwigi J\u0119drzejowskiej. Jasne, by\u0142 (jest?) Jerzy Janowicz, ale b\u0142ysn\u0105\u0142 i szybko zgas\u0142. Tak czy owak, \u201etysi\u0119cznika\u201d nie wygra\u0142, cho\u0107 w 2012 r. w Pary\u017cu przebojem wdar\u0142 si\u0119 do fina\u0142u.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed rozpocz\u0119ciem tegorocznego turnieju w Miami niewiele bym postawi\u0142 na ko\u0144cowe zwyci\u0119stwo ch\u0142opaka z Wroc\u0142awia. Wcze\u015bniej w tym sezonie wygra\u0142 (te\u017c na Florydzie) turniej ni\u017cszej rangi, ale w Australian Open niczego nie zwojowa\u0142. Podejrzewa\u0142em go ju\u017c o to, \u017ce b\u0119dzie ciu\u0142a\u0142 punkty, ale o spektakularne zwyci\u0119stwa b\u0119dzie trudno.<\/p>\n\n\n\n<p>W Polsce nie mamy fali talent\u00f3w, kt\u00f3re dobijaj\u0105 si\u0119 do drabinek najwi\u0119kszych turniej\u00f3w, wi\u0119c mamy tendencj\u0119 do przeceniania szans tych, kt\u00f3rzy wybijaj\u0105 si\u0119 ponad przeci\u0119tno\u015b\u0107. Obawia\u0142em si\u0119, \u017ce to mo\u017ce by\u0107 przypadek Hurkacza. Kibic tenisa by\u0142 karmiony opowie\u015bciami o jego profesjonalizmie, doborze ekipy, skromno\u015bci i wegetaria\u0144skiej diecie. Ale lata mija\u0142y i&#8230; mo\u017cna by\u0142o odczuwa\u0107 niedosyt.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzisiaj musz\u0119 przeprosi\u0107 (to ostatnio do\u015b\u0107 modne) za ten brak wiary. Na szcz\u0119\u015bcie zw\u0105tpienie nie wkrad\u0142o si\u0119 do ekipy Hurkacza z trenerem Craigem Boyntonem na czele. Pokonanie w finale Jannika Sinnera to jedno, ale przeskok z pozycji aspiranta do rangi licz\u0105cego si\u0119 w naj\u015bci\u015blejszej czo\u0142\u00f3wce gracza dokona\u0142 si\u0119 we wcze\u015bniejszych rundach. Ka\u017cdy, kto cho\u0107by od wielkiego dzwonu &#8211; tzn. wielkiego szlema &#8211; ogl\u0105da tenisist\u00f3w, wie, kim s\u0105 Denis Shapovalov, Milo\u015b Raoni\u0107, Stefanos Tsitsipas i Andriej Rublow. A po pojedynkach z nimi w Miami to Polak schodzi\u0142 z u\u015bmiechem z kortu. Szczeg\u00f3lne znaczenie mia\u0142 mecz z Tsitsipasem. Grek mia\u0142 ju\u017c na widelcu naszego reprezentanta, a jednak to Stefanos odpad\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>No dobrze, mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce kiedy kot\u00f3w nie ma (Rafy Nadala, Rogera Federera, Novaka Djokovicia), to myszy (Hurkacz i Sinner) harcuj\u0105. Ale wcale nie jest powiedziane, \u017ce gdyby najwi\u0119ksi byli, to Polak by nie wygra\u0142. Notabene, je\u015bli to prawda, \u017ce mocarze nie przyjechali na Floryd\u0119, bo nie chcieli si\u0119 poci\u0107, maj\u0105c w perspektywie liche trzy st\u00f3wki za sukces, to nie najlepiej o nich \u015bwiadczy. Nawet je\u015bli przyjemniej by\u0142oby wzbogaci\u0107 si\u0119 o milion trzysta tysi\u0119cy, tak jak Federer dwa lata temu (w ubieg\u0142ym roku wygra\u0142 covid-19).<\/p>\n\n\n\n<p>Cieszmy si\u0119 z olbrzymiego sukcesu Huberta Hurkacza, odt\u0105d nie b\u0119dzie chciejstwem oczekiwanie na d\u0142ug\u0105 obecno\u015b\u0107 wroc\u0142awianina w najsilniej obsadzonych zawodach. Iga \u015awi\u0105tek (Miami jej nie wysz\u0142o) mo\u017ce odetchn\u0105\u0107, nie b\u0119dziemy zapatrzeni tylko w ni\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To prawdopodobnie najwi\u0119kszy sukces polskiego tenisisty w historii. Hubert Hurkacz nie mia\u0142 sobie r\u00f3wnych w turnieju Miami Masters 1000. W finale 24-letni Polak by\u0142 lepszy od zaledwie 19-letniego W\u0142ocha Jannika Sinnera w dw\u00f3ch setach &#8211; 7:6 i 6:4.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2533"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2533"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2533\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2539,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2533\/revisions\/2539"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2533"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2533"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2533"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}