
{"id":2637,"date":"2022-02-20T17:21:41","date_gmt":"2022-02-20T17:21:41","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=2637"},"modified":"2022-02-20T18:00:38","modified_gmt":"2022-02-20T18:00:38","slug":"po-igrzyskach-nie-ma-czym-sie-chwalic","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2022\/02\/20\/po-igrzyskach-nie-ma-czym-sie-chwalic\/","title":{"rendered":"Po igrzyskach. Nie ma czym si\u0119 chwali\u0107"},"content":{"rendered":"\n<p>Zako\u0144czy\u0142y si\u0119 zimowe igrzyska olimpijskie w Pekinie. Sukcesem jest to, \u017ce si\u0119 odby\u0142y, i to w terminie. Z powodu pandemii przez d\u0142u\u017cszy czas mo\u017cna by\u0142o mie\u0107 co do tego w\u0105tpliwo\u015bci. Covidowa atmosfera by\u0142a jednak odczuwalna na ka\u017cdym kroku. Dotyka\u0142o to sportowc\u00f3w, bo \u201ecywilnych\u201d widz\u00f3w na stadionach nie by\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Niemal sze\u015b\u0107dziesi\u0119cioosobowa polska reprezentacja wraca do kraju z jednym br\u0105zowym medalem Dawida Kubackiego wyskakanym na skoczni normalnej. Dzi\u0119ki temu Polska jest uwzgl\u0119dniona w medalowej tabeli. Na ostatnim, 27. miejscu, razem z Litw\u0105 i \u0141otw\u0105. W tej klasyfikacji zwyci\u0119\u017cyli Norwegowie z bezprecedensowymi 16 z\u0142otymi kr\u0105\u017ckami (w sumie stawali na podium 37 razy).<\/p>\n\n\n\n<p>Ten jeden skromny \u201ebr\u0105z\u201d (cho\u0107 dla jego zdobywcy to wielkie osi\u0105gni\u0119cie) to nie masowy pech rzeszy naszych faworyt\u00f3w. Ten wynik pokazuje miejsce zimowych sport\u00f3w w naszym kraju. Nie chodzi zreszt\u0105 tylko o medale. Dla mnie najwi\u0119kszymi bohaterami kadry byli Kamil Stoch i panczenista Piotr Michalski. Szczeg\u00f3lnie wielki mistrz skok\u00f3w. Jego czwarte i sz\u00f3ste miejsca s\u0105 \u015bwietne w og\u00f3le, a bior\u0105c pod uwag\u0119 perypetie, z kt\u00f3rymi musia\u0142 si\u0119 upora\u0107 \u2013 wr\u0119cz doskona\u0142e. Stoch imponuje na skoczni i poza ni\u0105. Piotr Michalski jako jedyny poza skoczkami by\u0142 naprawd\u0119 blisko miejsca w pierwszej tr\u00f3jce, i to na dw\u00f3ch dystansach. Wychodzi\u0142 na l\u00f3d, \u017ceby dobra\u0107 si\u0119 do sk\u00f3ry najlepszym, a nie zaliczy\u0107 olimpijski wyst\u0119p.<\/p>\n\n\n\n<p>Zawsze albo prawie zawsze jest tak, \u017ce trzeba kilku realnych szans, \u017ceby jedna z nich si\u0119 urzeczywistni\u0142a. Tymczasem wielu wi\u0119kszych lub mniejszych fachowc\u00f3w nie bierze tej statystycznej prawdy pod uwag\u0119. Rozumiem rozpacz Natalii Maliszewskiej, kt\u00f3ra z powodu niezrozumia\u0142ych zawirowa\u0144 z covidowymi testami nie stan\u0119\u0142a na starcie \u0142y\u017cwiarskiego biegu na 500 m na kr\u00f3tkim torze. Ale Polka nie by\u0142a wcale murowan\u0105 faworytk\u0105 w tej loteryjnej konkurencji. Tymczasem mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce gdyby wystartowa\u0142a, mo\u017cna by\u0142oby si\u0119 tylko zastanawia\u0107, na kt\u00f3rym stopniu podium stanie. To samo dotyczy \u015bwietnej alpejki Maryny G\u0105sienicy-Daniel, \u00f3smej w slalomie gigancie. Medal w jej przypadku to by\u0142o jednak tylko marzenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Denerwowa\u0142y mnie wypowiedzi tych sportowc\u00f3w, kt\u00f3rzy ko\u0144czyli gdzie\u015b na ko\u0144cu stawki, ale byli z siebie bardzo zadowoleni. M\u0142ody ch\u0142opak po swoim wyst\u0119pie w short tracku opowiada\u0142 do kamery, jak \u015bwietnie mu posz\u0142o, a w tym samym czasie na drugiej po\u0142owie ekranu by\u0142o wida\u0107, jak ko\u0144czy bieg ostatni, kilkana\u015bcie metr\u00f3w za ca\u0142\u0105 grup\u0105. Nie\u015bmiertelne jest te\u017c m\u00f3wienie o zbieraniu do\u015bwiadcze\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Inny irytuj\u0105cy spos\u00f3b reakcji na swoje liche wyst\u0119py to pretensje do ca\u0142ego \u015bwiata ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem trener\u00f3w. Skoczkinie narciarskie nie do\u015b\u0107, \u017ce spada\u0142y z buli, zamiast skaka\u0107, to jeszcze sk\u0142\u00f3ci\u0142y si\u0119 w swojej grupce i obwinia\u0142y trenera \u0141ukasza Kruczka. Dziewczyny niczego znacz\u0105cego jeszcze nie osi\u0105gn\u0119\u0142y, ale wiedz\u0105 wszystko lepiej od do\u015bwiadczonego opiekuna. Z\u0142a atmosfera jest tak\u017ce w\u015br\u00f3d biegaczek narciarskich. M\u0142odych i zdolnych, ale na razie wi\u0119cej s\u0142yszymy o niesnaskach ni\u017c planach nawi\u0105zania do sukces\u00f3w Justyny Kowalczyk.<\/p>\n\n\n\n<p>Polskie problemy to by\u0142 jednak margines wielkich wydarze\u0144 tych igrzysk. Tych dramatycznych i tych szcz\u0119\u015bliwych. Z jednej strony zupe\u0142na katastrofa najlepszej alpejki ostatnich lat \u2013 Mikaeli Schiffrin. Kibicowa\u0142em jej w ka\u017cdej konkurencji, niestety bez efektu. Z drugiej strony cztery zwyci\u0119stwa Johannesa Thingesa Boe w biathlonie. Ponura dopingowa sprawa Kami\u0142y Walijewej i pi\u0105te indywidualne \u201ez\u0142oto\u201d na pi\u0105tych z rz\u0119du igrzyskach holenderskiej \u0142y\u017cwiarki Ireen Wust.<\/p>\n\n\n\n<p>Od dzisiaj coraz cz\u0119\u015bciej b\u0119dziemy m\u00f3wi\u0107 o kolejnych igrzyskach, najpierw letnich w Pary\u017cu, a p\u00f3\u017aniej zimowych w Mediolanie i Cortinie d\u2019Ampezzo. Powszechne \u017cyczenie jest chyba takie, \u017ceby mo\u017cna by\u0142o m\u00f3wi\u0107 wy\u0142\u0105cznie o sporcie, a nie o polityce i pandemii.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zako\u0144czy\u0142y si\u0119 zimowe igrzyska olimpijskie w Pekinie. Sukcesem jest to, \u017ce si\u0119 odby\u0142y, i to w terminie. Z powodu pandemii przez d\u0142u\u017cszy czas mo\u017cna by\u0142o mie\u0107 co do tego w\u0105tpliwo\u015bci. Covidowa atmosfera by\u0142a jednak odczuwalna na ka\u017cdym kroku. Dotyka\u0142o to sportowc\u00f3w, bo \u201ecywilnych\u201d widz\u00f3w na stadionach nie by\u0142o. Niemal sze\u015b\u0107dziesi\u0119cioosobowa polska reprezentacja wraca do kraju [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2637"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2637"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2637\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2642,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2637\/revisions\/2642"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2637"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2637"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2637"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}