
{"id":2690,"date":"2022-09-03T12:11:24","date_gmt":"2022-09-03T12:11:24","guid":{"rendered":"http:\/\/sport.blog.polityka.pl\/?p=2690"},"modified":"2022-09-03T12:39:16","modified_gmt":"2022-09-03T12:39:16","slug":"serena-schodzi-z-kortu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2022\/09\/03\/serena-schodzi-z-kortu\/","title":{"rendered":"Serena schodzi z kortu"},"content":{"rendered":"\n<p>Najwi\u0119ksze wydarzenie tegorocznego US Open mamy za sob\u0105. Serena Williams zesz\u0142a z kortu po pora\u017cce z Ajl\u0105 Tomljanovi\u0107. Wszystko wskazuje na to, \u017ce byli\u015bmy \u015bwiadkami po\u017cegnania z tenisem wielkiej mistrzyni. Nie spe\u0142ni si\u0119 jej marzenie o 24. wielkoszlemowym tytule.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nawet gdyby Iga \u015awi\u0105tek si\u0119gn\u0119\u0142a w Nowym Jorku po tytu\u0142, to i tak poza Polsk\u0105 g\u0142\u00f3wn\u0105 bohaterk\u0105 zawod\u00f3w b\u0119dzie ta, kt\u00f3ra odpad\u0142a w trzeciej rundzie. A\u017c w trzeciej, bo spodziewali\u015bmy si\u0119, \u017ce nast\u0105pi to ju\u017c na pocz\u0105tku turnieju. Tymczasem niemal 41-letnia Amerykanka zaskoczy\u0142a form\u0105, a przede wszystkim determinacj\u0105. Wida\u0107, \u017ce po do\u015b\u0107 enigmatycznej zapowiedzi zako\u0144czenia kariery w \u201eVogue\u201d postanowi\u0142a przy\u0142o\u017cy\u0107 si\u0119 do wyst\u0119pu na kortach Flushing Meadows. Du\u017co cz\u0119\u015bciej mo\u017cna by\u0142o zobaczy\u0107 star\u0105 dobr\u0105 Seren\u0119 ni\u017c t\u0119, kt\u00f3ra odpada w pierwszej rundzie, np. w ostatnim Wimbledonie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ze statystyk z jej mecz\u00f3w na \u015bwiatowych kortach mo\u017cna by stworzy\u0107 pot\u0119\u017cne opracowanie. Rozpocz\u0119\u0142a wielkoszlemow\u0105 kolekcj\u0119 na US Open w 1999 r., a ostatni, 23. tytu\u0142 jest zapisany przy jej nazwisku w po Australian Open w 2017 r. P\u00f3\u017aniej cztery razy by\u0142o bardzo blisko w finale, ale bez szcz\u0119\u015bliwego zako\u0144czenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Tym samym Margaret Court pozostaje samodzieln\u0105 liderk\u0105 w tej najwa\u017cniejszej klasyfikacji z 24 zwyci\u0119stwami w latach 60. i 70. Rywalizacja Williams z Court wykracza\u0142a daleko poza sport. Australijka potrafi\u0142a w dawnych latach chwali\u0107 apartheid i od dawna nie kryje si\u0119 ze swoimi homofobicznymi pogl\u0105dami.<\/p>\n\n\n\n<p>Serena Williams jest natomiast wzorem i inspiracj\u0105 dla spo\u0142eczno\u015bci afroameryka\u0144skiej. Zreszt\u0105 nie tylko dla niej. Jej g\u0142os bardzo si\u0119 liczy w t\u0119pieniu rasistowskich zachowa\u0144. W tym roku w Nowym Jorku na Artur Ashe Stadium nie by\u0142o podzia\u0142\u00f3w w\u015br\u00f3d 20-tysi\u0119cznej publiczno\u015bci. Wszyscy z jednej strony \u017cywio\u0142owo starali si\u0119 wspiera\u0107 mistrzyni\u0119, a z drugiej strony, na wypadek przegranej, chcieli by\u0107 naocznymi \u015bwiadkami ostatnich pi\u0142ek odbijanych przez Seren\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzeba jednak powiedzie\u0107, \u017ce kibice zdecydowanie przesadzali z manifestacj\u0105 swoich uczu\u0107, bo kibicowanie jednej stronie nie powinno oznacza\u0107 przeszkadzania i braku szacunku dla drugiej strony. O tym przekona\u0142a si\u0119 Anett Kontaveit w drugiej rundzie. Po Anji Tomljanovi\u0107 natomiast nikt by nie pozna\u0142, \u017ce w\u0142a\u015bnie pokona\u0142a legendarn\u0105 Amerykank\u0119. Nie pozwoli\u0142a sobie nawet na najskromniejszy u\u015bmiech. Uzna\u0142a fakt, \u017ce dla ludzi na trybunach bohaterka jest tylko jedna.<\/p>\n\n\n\n<p>Sam\u0105 Seren\u0119 Williams zapami\u0119tamy jako wielk\u0105 zawodniczk\u0119, mo\u017ce najwybitniejsz\u0105 w dziejach (liczy si\u0119 przecie\u017c nie tylko statystyka). Mia\u0142a wielki wp\u0142yw na kierunek rozwoju kobiecego tenisa. Mo\u017cna dyskutowa\u0107 na temat urody jej gry, ale na temat skuteczno\u015bci na pewno nie. Zapami\u0119tamy Seren\u0119 tak\u017ce z jej wybuch\u00f3w niezadowolenia, ale o tym \u2013 przy mniej uroczystych okazjach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najwi\u0119ksze wydarzenie tegorocznego US Open mamy za sob\u0105. Serena Williams zesz\u0142a z kortu po pora\u017cce z Ajl\u0105 Tomljanovi\u0107. Wszystko wskazuje na to, \u017ce byli\u015bmy \u015bwiadkami po\u017cegnania z tenisem wielkiej mistrzyni. Nie spe\u0142ni si\u0119 jej marzenie o 24. wielkoszlemowym tytule.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":2695,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2690"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2690"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2690\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2694,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2690\/revisions\/2694"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2695"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2690"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2690"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2690"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}