
{"id":2942,"date":"2026-03-29T17:12:40","date_gmt":"2026-03-29T17:12:40","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/?p=2942"},"modified":"2026-03-29T19:18:29","modified_gmt":"2026-03-29T19:18:29","slug":"kamil-stoch-odchodzi-stefan-horngacher-wraca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2026\/03\/29\/kamil-stoch-odchodzi-stefan-horngacher-wraca\/","title":{"rendered":"Kamil Stoch odchodzi, Stefan Horngacher wraca?"},"content":{"rendered":"\n<p>Najlepszy w historii polski skoczek narciarski w\u0142a\u015bnie wyl\u0105dowa\u0142 ostatni raz. Zdarzenie mia\u0142o miejsce w s\u0142owe\u0144skiej Planicy, w kt\u00f3rej tradycyjnie odbywa si\u0119 ko\u0144cz\u0105ce sezon wielkie wydarzenie sportowo-towarzyskie. <\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Czekali\u015bmy na ten moment ca\u0142y sezon. Powiedzenie, \u017ce 38-letniemu Stochowi i jego kolegom sz\u0142o jak po grudzie, jest eufemizmem. Oczywi\u015bcie wyj\u0105tkiem jest tu wszystko to, co osi\u0105gn\u0105\u0142 nastoletni Kacper Tomasiak &#8211; i nie chodzi wy\u0142\u0105cznie o zako\u0144czone trzema medalami igrzyska we W\u0142oszech. Na innych skoczniach tylko na tego debiutanta w wielkim sportowym \u015bwiecie patrzy\u0142o si\u0119 bez obaw o kompromitacj\u0119, czyli niezakwalifikowanie si\u0119 do fina\u0142owej rundy konkursu.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142a\u015bnie dowiedzieli\u015bmy si\u0119, \u017ce bohaterowi hucznego po\u017cegnania po ponad 20 latach start\u00f3w w Pucharze \u015awiata ledwie starczy\u0142o si\u0142, \u017ceby dobrn\u0105\u0107 do Planicy. Za wszelk\u0105 cen\u0119 chcia\u0142 wykona\u0107 plan, kt\u00f3ry za\u0142o\u017cy\u0142 sobie przed rokiem. Mia\u0142 w\u0142asny sztab, w kt\u00f3rym byli ludzie kojarzeni z niegdysiejszymi osi\u0105gni\u0119ciami. Na pewno nie odpu\u015bci\u0142 \u017cadnego szczeg\u00f3\u0142u w przygotowaniach. Nie na darmo przez ca\u0142\u0105 karier\u0119 pracowa\u0142 na miano stuprocentowego zawodowca. Wszystko na nic. Nie da\u0142o si\u0119 bowiem upora\u0107 z psychik\u0105, o czym nasz bohater m\u00f3wi teraz otwarcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Co najmniej od Turnieju Czterech Skoczni zastanawia\u0142em si\u0119, czemu ten wielki sportowiec nara\u017ca si\u0119 na, co tu du\u017co m\u00f3wi\u0107, upokorzenia. By\u0142y co prawda jakie\u015b przeb\u0142yski lepszej dyspozycji, ale gas\u0142y jeszcze szybciej, ni\u017c si\u0119 pojawia\u0142y. Przecie\u017c Kamil Stoch m\u00f3g\u0142 i tak objecha\u0107 wszystkie tak dobrze znane mu miejsca swojej chwa\u0142y. Wsz\u0119dzie by\u0142by fetowany, bo zas\u0142ugiwa\u0142 na to jak ma\u0142o kto. Nawet niez\u0142e skoki niczego by nie zmieni\u0142y w podej\u015bciu rywali i publiczno\u015bci. Mistrz wybra\u0142 inn\u0105 drog\u0119 i\u2026 przegra\u0142. W niczym to jednak nie umniejsza ogromnych zas\u0142ug.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez lata kibice dzielili si\u0119 na tych, kt\u00f3rzy za najwi\u0119ksz\u0105 posta\u0107 polskich skok\u00f3w uwa\u017cali Adama Ma\u0142ysza, i tych, kt\u00f3rzy numer jeden przyznawali Kamilowi Stochowi. Dzisiaj te\u017c mo\u017cna si\u0119 zastanawia\u0107, kt\u00f3ry odegra\u0142 wa\u017cniejsz\u0105 rol\u0119 w rozwoju tego sportu w naszym kraju, ale gdy por\u00f3wna si\u0119 to, co jest wymierne, to odpowied\u017a nie nastr\u0119cza trudno\u015bci. Trzykrotny mistrz olimpijski ust\u0119puje tylko w tej statystyce Robertowi Korzeniowskiemu (cztery), a po tyle samo tytu\u0142\u00f3w si\u0119gn\u0119\u0142y jeszcze Irena Szewi\u0144ska i Anita W\u0142odarczyk. Wygrywa\u0142 w\u0142a\u015bciwie wsz\u0119dzie, w tym dwukrotnie w Turnieju Czterech Skoczni. Ma tak\u017ce dwie Kryszta\u0142owe Kule w Pucharze \u015awiata. Nie zabrak\u0142o zwyci\u0119stw w mistrzostwach \u015bwiata: indywidualnie i z dru\u017cyn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Do niedawna by\u0142em przekonany, \u017ce po od\u0142o\u017ceniu nart Kamil Stoch b\u0119dzie kandydatem do wszelkich mo\u017cliwych funkcji w Polskim Zwi\u0105zku Narciarskim i mi\u0119dzynarodowych strukturach. Wie o tym sporcie wszystko. Ale teraz potrzebny mu jest chyba czas na nabranie dystansu do dotychczasowej \u017cyciowej drogi. W ka\u017cdym razie za wszystko, co zrobi\u0142, i styl, w jakim tego dokona\u0142, nale\u017c\u0105 mu si\u0119 wielkie podzi\u0119kowania.<\/p>\n\n\n\n<p>Jedni odchodz\u0105, a inni wracaj\u0105. W\u0142a\u015bnie gruchn\u0119\u0142a wiadomo\u015b\u0107, \u017ce po wype\u0142nieniu kontraktu z niemieck\u0105 federacj\u0105 do Polski mo\u017ce wr\u00f3ci\u0107 Stefan Horngacher, z kt\u00f3rym zwi\u0105zane s\u0105 lata chwa\u0142y polskich skok\u00f3w narciarskich. Austriak nie jest cudotw\u00f3rc\u0105, bo nawet on nie potrafi\u0142 sprawi\u0107, \u017ceby po dziesi\u0119cioleciach niemiecki sportowiec okaza\u0142 si\u0119 najlepszy w Turnieju Czterech Skoczni, tak wa\u017cnym dla s\u0105siad\u00f3w zza Odry. Nikt jednak nie odm\u00f3wi mu zas\u0142ug i fachowo\u015bci, a tak\u017ce umiej\u0119tno\u015bci dotarcia do najbardziej opornych podopiecznych (Piotr \u017by\u0142a). Prezes Adam Ma\u0142ysz nie zdradzi\u0142, kim b\u0119dzie w strukturach PZN, ale na pewno sprawi, \u017ce b\u0119dziemy patrzyli z nadziej\u0105 na dalekie skoki nie tylko Kacpra Tomasiaka.<br><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najlepszy w historii polski skoczek narciarski w\u0142a\u015bnie wyl\u0105dowa\u0142 ostatni raz. Zdarzenie mia\u0142o miejsce w s\u0142owe\u0144skiej Planicy, w kt\u00f3rej tradycyjnie odbywa si\u0119 ko\u0144cz\u0105ce sezon wielkie wydarzenie sportowo-towarzyskie.<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2942"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2942"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2942\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2951,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2942\/revisions\/2951"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2942"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2942"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2942"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}