
{"id":2953,"date":"2026-06-01T15:49:54","date_gmt":"2026-06-01T15:49:54","guid":{"rendered":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/?p=2953"},"modified":"2026-06-01T15:57:27","modified_gmt":"2026-06-01T15:57:27","slug":"maja-chwalinska-w-cwiercfinale-french-open-trwa-piekna-paryska-przygoda","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/2026\/06\/01\/maja-chwalinska-w-cwiercfinale-french-open-trwa-piekna-paryska-przygoda\/","title":{"rendered":"Maja Chwali\u0144ska w \u0107wier\u0107finale French Open. Trwa pi\u0119kna paryska przygoda"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Nie Iga \u015awi\u0105tek ani Magdalena Fr\u0119ch czy Magda Linette, ale Maja Chwali\u0144ska jest w ostatniej \u00f3semce turnieju Rolanda Garrosa. Czwarta rakieta naszego kraju bezapelacyjnie zwyci\u0119\u017cy\u0142a Francuzk\u0119 Diane Parry 6:3 i 6:2. I wynik w pe\u0142ni oddaje przebieg wydarze\u0144 na korcie. Wszystko to, co dzieje si\u0119 w Pary\u017cu, jest jak pi\u0119kny sen. Po Agnieszce Radwa\u0144skiej i Idze \u015awi\u0105tek jest trzeci\u0105 Polk\u0105 w erze open w \u0107wier\u0107finale tych zawod\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kto teraz odm\u00f3wi jej szans w \u0107wier\u0107fina\u0142owym pojedynku z Rosjank\u0105 Ann\u0105 Kali\u0144sk\u0105? A przecie\u017c musia\u0142a zaczyna\u0107 od trzech rund w kwalifikacjach, bo mia\u0142a za niski ranking (114. WTA), \u017ceby znale\u017a\u0107 si\u0119 od razu w g\u0142\u00f3wnej drabince. Awans do turnieju by\u0142 ju\u017c sam w sobie sukcesem 24-letniej dziewczyny pochodz\u0105cej z D\u0105browy G\u00f3rniczej, kt\u00f3ra od d\u0142ugiego czasu z uporem stara\u0142a si\u0119 przebi\u0107 do pierwszej setki na \u015bwiecie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce to by\u0142 tylko pocz\u0105tek znacznie d\u0142u\u017cszej historii. Tak naprawd\u0119 dzisiaj nie wiemy, kiedy ona si\u0119 sko\u0144czy. W pierwszej rundzie pokona\u0142a mistrzyni\u0119 olimpijsk\u0105 z paryskich kort\u00f3w Qinwen Zheng, p\u00f3\u017aniej renomowan\u0105 Elise Mertens i jeszcze niedawno trzeci\u0105 na \u015bwiecie Mari\u0119 Sakkari. No i teraz w jednej \u00f3smej fina\u0142u &#8211; Francuzk\u0119 Parry.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Zwyci\u0119stwo to jedno, ale ten styl! Maja pi\u0142ka po pi\u0142ce, gem po gemie, jak kto\u015b z komentator\u00f3w powiedzia\u0142, wybija\u0142a tenis z g\u0142owy swojej rywalce. Skr\u00f3ty i loby, zagrania \u201epod g\u00f3r\u0119\u201d, zmiana rytmu, \u015bwietne poruszanie si\u0119 po korcie \u2013 wszystko to powodowa\u0142o sta\u0142e zwi\u0119kszanie przewagi na g\u0142\u00f3wnej arenie zawod\u00f3w, korcie Philippe\u2019a Chatriera.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Wszystkie statystyki pokazuj\u0105 skal\u0119 jej przewagi. Przez ca\u0142y mecz przeciwniczka Polki mia\u0142a tylko jedn\u0105 szans\u0119 prze\u0142amania serwisu (niewykorzystan\u0105). Chwali\u0144ska praktycznie nie mia\u0142a chwili za\u0142amania poziomu swojego tenisa. Niewysoka podopieczna Czecha Jaroslava Machovskiego sama przyznaje, \u017ce nie pokona rywalek si\u0142\u0105 uderze\u0144, musi to robi\u0107 sposobem. Zapytana po meczu przez Marion Bartoli, czy jej gra na korcie by\u0142a efektem specjalnej taktyki, Maja z rozbrajaj\u0105c\u0105 szczero\u015bci\u0105 odpowiedzia\u0142a, \u017ce wcale nie. To po prostu jest jej tenis.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Skal\u0119 sukcesu odzwierciedla awans w rankingu. Przypomnijmy, gdy ponad dwa tygodnie temu rozpoczyna\u0142a si\u0119 paryska przygoda, Maja by\u0142a 114. Dzisiaj jest 49. A to wcale nie musi by\u0107 koniec. Co ciekawe, je\u015bli Polka nie dostanie \u201edzikiej karty\u201d od organizator\u00f3w, b\u0119dzie musia\u0142a wystartowa\u0107 w kwalifikacjach do Wimbledonu, bo lista uczestnik\u00f3w zosta\u0142a wcze\u015bniej zamkni\u0119ta. P\u00f3\u017aniej, np. podczas US Open i wielu innych turniej\u00f3w, nie trzeba b\u0119dzie m\u0119czy\u0107 si\u0119 w eliminacjach. No i zarobione w Pary\u017cu pieni\u0105dze znacznie u\u0142atwi\u0105 wyst\u0119py w tourze.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Maja Chwali\u0144ska i Iga \u015awi\u0105tek urodzi\u0142y si\u0119 w tym samym roku, znaj\u0105 si\u0119 od dziesi\u0105tego roku \u017cycia. Przez d\u0142u\u017cszy czas robi\u0142y por\u00f3wnywalne post\u0119py, p\u00f3\u017aniej, jak wiemy, to si\u0119 radykalnie zmieni\u0142o. Obecna tenisistka BKT Advantage Bielsko-Bia\u0142a boryka\u0142a si\u0119 z wieloma problemami, z kt\u00f3rych najpowa\u017cniejszym by\u0142a depresja. To wszystko spowolni\u0142o karier\u0119, ale wreszcie nast\u0105pi\u0142a chwila jej radykalnego przyspieszenia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Tej wiosny trzeci ju\u017c tydzie\u0144 w Pary\u017cu jest jak pi\u0119kny sen. Oby trwa\u0142 jak najd\u0142u\u017cej.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie Iga \u015awi\u0105tek ani Magdalena Fr\u0119ch czy Magda Linette, ale Maja Chwali\u0144ska jest w ostatniej \u00f3semce turnieju Rolanda Garrosa. Czwarta rakieta naszego kraju bezapelacyjnie zwyci\u0119\u017cy\u0142a Francuzk\u0119 Diane Parry 6:3 i 6:2. I wynik w pe\u0142ni oddaje przebieg wydarze\u0144 na korcie. Wszystko to, co dzieje si\u0119 w Pary\u017cu, jest jak pi\u0119kny sen. Po Agnieszce Radwa\u0144skiej i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-2953","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-bez-kategorii"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2953","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2953"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2953\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2960,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2953\/revisions\/2960"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2953"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2953"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/sport\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2953"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}